Witam! Mój mąż bieze amfetaminę już b długo dowiedziałam się że beze 3 lata temu. Byłam w szoku bo w
4
odpowiedzi
Witam! Mój mąż bieze amfetaminę już b długo dowiedziałam się że beze 3 lata temu. Byłam w szoku bo w życiu bym się nie spodziewała. Mój mąż ma 48 lat. Ponoć bieze od 10 lat. Mieszkamy na terenie Angli. Tu jesteśmy już 9 lat bynajmniej ja. Fakt faktem zachowywał się agresywnie i to bardzo. Chorował na nadciśnienie tętnicze kilka lat w czesniej. Więc nie pomyślałam że może coś brać. Jak się dowiedziałam byłam ja na początku swojej choroby obiecał ze przestanie oddał to Bogu żekomo i niby pszestal brać. Ja pojechałam do Polski bo już byłam w ciężkim stanie tu w Angli niechcieli mnie leczyć. Tak wyszło Covid! Dzięki Bogu wyszłam z tego. Wruciłam zaczęliśmy się razem modlić. Myślałam że szczerze oddał to Bogu zaczoł być inny lepszy spokojniejszy aż tu nagle dzień przed Wielkanocą złapałam go niespodziewal się ze go złapie z samego rana myślał że śpię. Niewiem co mam robić. Leczyć się niechce bo twierdzi że sam sobie poradzi. Proszę o pomoc!!!
Dzień dobry,
Jako terapeuta uzależnień słyszę, że partner bierze substancje psychoaktywne od wielu lat co mogło poskutkować uzależnieniem. Ważne, aby zdecydował się na wizytę u specjalisty nawet w celu postawienia diagnozy. Skonfrontowanie się że spełnianiem kryteriów może pomóc mu w rozpoczęciu terapii co jak słyszę z Pani narracji jest mu potrzebne.
Jako terapeuta uzależnień słyszę, że partner bierze substancje psychoaktywne od wielu lat co mogło poskutkować uzależnieniem. Ważne, aby zdecydował się na wizytę u specjalisty nawet w celu postawienia diagnozy. Skonfrontowanie się że spełnianiem kryteriów może pomóc mu w rozpoczęciu terapii co jak słyszę z Pani narracji jest mu potrzebne.
Dzień dobry. Z opisywanej przez pani sytuacji można wnioskować, że u pani partnera rozwinęło się uzależnienie od substancji psychoaktywnych. Zalecane by było rozpoczęcie przez niego leczenia odwykowego, natomiast decyzja o tym należy do partnera. Panią z kolei zachęcam do poszukania dla siebie wsparcia u terapeuty uzależnień - na miejscu bądź w formie online. Pozdrawiam, Milena Grabska
Witaj, najważniejsze jest zapewnić sobie wsparcie i zachować zdrowe granice. Możesz zachęcać męża do skorzystania z profesjonalnej pomocy, takiej jak terapia uzależnień. Możesz również porozmawiać z terapeutą, aby uzyskać wsparcie i wskazówki dotyczące radzenia sobie z sytuacją. Pamiętaj, że nie jesteś odpowiedzialna za decyzje męża, ale możesz pomóc mu w jego drodze do zdrowia. Warto również zadbać o swoje własne potrzeby i wsparcie emocjonalne. Pozdrawiam
Dzień Dobry, wyobrażam sobie, że sytuacja jest trudna. Zachęcam do kontaktu ze specjalistą ( psychologiem lub psychoterapeutą), aby szerzej omówić ten temat podczas wizyty i ustalić plan działania. W przypadku kiedy osoba nie chce się leczyć powinniśmy zadbać o samych siebie. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego
Eksperci
Podobne pytania
- Moj syn ma 34 lata i od dobrych 15 lat zazywa narkotyki , amfetamine. Wczesniej nie wiedzialam o ty, albo nie chcialam dopuscic tej wiedzy do siebie... 3 lata temu rozstal sie ze swoją partnerka i doszedl do takiego stanu, ze sam zglisil sie na terapie a do mnie napisal " jestem narkomanem" , "ćpam juz…
- Co mam zrobic z 43 leynim synem narkomanem Są objawy psychozy. Ma glody. Nie pracuje.cale noce i dni gada do siebie Jestem u kresu sil
- Witam jestem mamą 16latka który ma problem z narkotykami oprócz palenia trawy to widziałam w jego telefonie nagranie jak coś wciąga, nie chce chodzić do szkoły i raczej nie zda.Rozmawialismy z nim na różne sposoby groźbą i prośbą na krótko.Wychodzi z domu i nie mamy szans zatrzymania go.Co mamy robić?
- Jak mam sobie poradzic z 23letnim synem, ktory od 17go roku zycia pali marihuane. Przez jakis czas uczestniczyl w terapii, ale od momentu ukonczenia 18tego roku zycia przestal chodzic na terapie. Popalal z dluzszymi przerwami, kiedy mial pieniadze. Kase na dawke zdobywal poprzez wynoszenie naszych rzeczy…
- Syn ma 21 lat, bierze narkptyki, jak mu pomoc, wplyw na niego ma tylko kolega narkoman, kkory siedzial w areszcie. Nie daję sobie nic powiedziec, proszę o pomoc, a teraz sie wyprowadzil z domu.
- Dzień dobry, moj syn jest uzależniony od marihuany i piwa, kilka butelek dziennie. Ja mieszkam i pracuje we Wloszech a mój syn w Polsce. Jeden raz dobrowolnie poddał się leczeniu w odległym ośrodku od zamieszka ,ale po 2 tygodniach wypisał się na własną prośbę i wrócił do domu. Przez 3 miesiące trwał…
- Witam mój 34letni syn pali marihuanę już od lat ,.problem się nasilił bo pali silniejszą odmianę rano i wieczorem.Zaczal się być agresywny a potem znowu przeprasza . Żonę odtrąca i mówi że ma odejść bo chcę być sam.To nie moje dziecko , widzę że bardzo się zmienił . Proszę o radę jak z nim rozmawiać…
- Moja córka ma 30 lat . Od ponad 10 pali kilka razy dziennie marihuanę . Traci pracę po raz kolejny . Relacje . Popada w długi . Nie przejmuje się moim stanem psychicznym. Moimi prośbami i groźbami . Nie chce słyszeć o leczeniu . Jak mam jej pomóc ?
- Dowiedziałam się,że mój narzeczony bierze amfetaminę . Po odkryciu tego przeze mnie przyznał się do wszystkiego . Powiedział że bierze raz ,max 2 razy w tygodniu co 2 tydzień przed wyjściem do pracy aby się pobudzić do działania . Powiedział że nie brał nigdy w domu ,na weekendy jak jesteśmy razem .…
- Mój syn ma 33 lata, pali marihuanę i wcale się z tym nie kryje. Robi to weekendy, często po pracy. Nie wiem jak mu pomóc. Mieszkam w małym miasteczku. Trwa to z10 lat. Proszę o pomoc.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 82 pytań dotyczących usługi: narkomania
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.