Witam, Miesiąc temu podjąłem kolejną próbę rzucenia palenia z Desmoxanem. Kuracja minęła zaskakując
8
odpowiedzi
Witam,
Miesiąc temu podjąłem kolejną próbę rzucenia palenia z Desmoxanem. Kuracja minęła zaskakująco dobrze, problemy pojawiły się po całkowitym odstawieniu cytyzyny, teraz przez większość dnia mam ochotę zapalić nie jest to uczucie silne ale bardzo natrętne i męczące. Paliłem z przerwami 9 lat przez ostatnie 4-5 tylko e-papierosa mam 27 lat. Zastanawiam się ile czasu uczucie to będzie mi jeszcze towarzyszyć tygodnie, miesiące czy lata? Nie chciałbym wrócić do nałogu ale boje się że to uczucie mimo że słabe ale ciągle w końcu wygra. Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Miesiąc temu podjąłem kolejną próbę rzucenia palenia z Desmoxanem. Kuracja minęła zaskakująco dobrze, problemy pojawiły się po całkowitym odstawieniu cytyzyny, teraz przez większość dnia mam ochotę zapalić nie jest to uczucie silne ale bardzo natrętne i męczące. Paliłem z przerwami 9 lat przez ostatnie 4-5 tylko e-papierosa mam 27 lat. Zastanawiam się ile czasu uczucie to będzie mi jeszcze towarzyszyć tygodnie, miesiące czy lata? Nie chciałbym wrócić do nałogu ale boje się że to uczucie mimo że słabe ale ciągle w końcu wygra. Dziękuję za pomoc. Pozdrawiam
Dzień Dobry, polecam skontaktować się ze specjalistą, aby szerzej omówić ten temat podczas sesji. Pozdrawiam serdecznie
Z nałogiem papierosowym świetnie radzą sobie wyspecjalizowane poradnie; w Warszawie takie miejsce jest w centrum onkologii na Ursynowie - zapewniam, że będzie Pan zachwycony kompleksowym podejściem i specjalistycznymi badaniami. Co ważniejsze, dobiorą lek (być może będzie on na receptę). Pytają też o nastawienie motywacyjne, co jest dodatkowo istotne, na ile lek będzie "miał więcej do roboty". Proszę też pamiętać o zapewnieniu sobie wsparcia, takiej osoby, która będzie towarzyszyła Panu w rzucaniu nikotyny. Będą z pewnością towarzyszyć Panu chwile niepewności, zwątpienia, czy da Pan radę i na jak długo będzie Pan wolny od nałogu. Mocno trzymam za Pana kciuki!
Dzień dobry, polecam pójść na konsulatację do specjalisty psychoterapii uzależnień. Będzie miał Pan omówione mechanizmy uzależnienia oraz dostanie narzędzia do radzenia sobie w głodach nikotynowych.
Dzień dobry,
jeśli chodzi o uzależnienie od palenia ma ono dwie składowe: uzależnienie od substancji- nikotyny oraz uzależnienie behawioralne od czynności. Przy procesie rzucania palenia warto o tym pamiętać, ponieważ część dolegliwości będzie związana z brakiem pobudzenia receptorów nikotynowych, a część z brakiem wykonywania samej czynności palenia, która z czasem stała się pewnym życiowym rytuałem. Bardzo duże znaczenie w procesie odchodzenia od nałogu ma Pana motywacja, wsparcie bliskich osób oraz otoczenie, w którym się Pan znajduje. Polecam Panu wybrać się do psychologa lub terapeuty uzależnień, jeśli obawia się Pan, że nałóg może powrócić. Taki specjalista powinien pomóc opracować Panu odpowiedni plan działania, kryzysowe środki zaradcze, jeśli chęć sięgnięcia po papierosa będzie nie do powstrzymania oraz być dodatkowym wsparciem w całym procesie. Życzę powodzenia w walce z nałogiem.
Pozdrawiam,
Monika Kujawińska
jeśli chodzi o uzależnienie od palenia ma ono dwie składowe: uzależnienie od substancji- nikotyny oraz uzależnienie behawioralne od czynności. Przy procesie rzucania palenia warto o tym pamiętać, ponieważ część dolegliwości będzie związana z brakiem pobudzenia receptorów nikotynowych, a część z brakiem wykonywania samej czynności palenia, która z czasem stała się pewnym życiowym rytuałem. Bardzo duże znaczenie w procesie odchodzenia od nałogu ma Pana motywacja, wsparcie bliskich osób oraz otoczenie, w którym się Pan znajduje. Polecam Panu wybrać się do psychologa lub terapeuty uzależnień, jeśli obawia się Pan, że nałóg może powrócić. Taki specjalista powinien pomóc opracować Panu odpowiedni plan działania, kryzysowe środki zaradcze, jeśli chęć sięgnięcia po papierosa będzie nie do powstrzymania oraz być dodatkowym wsparciem w całym procesie. Życzę powodzenia w walce z nałogiem.
Pozdrawiam,
Monika Kujawińska
Dzień dobry, trudne przeżycia, które Pan opisuje, są związane z odczuwaniem głodu, które jest częścią składową każdego uzależnienia. Głód fizjologiczny, a także ten związany z przyzwyczajeniem do czynności i związanymi z nią rytuałami, maleje z czasem, natomiast musi mieć trochę czasu na wygaszenie. Bardzo pomocne może tu być opracowanie samodzielnie, lub z terapeutą procedury radzenia sobie z głodami i rozpoznawania ich. Zrozumienie natury uzależnienia i określenie jasnego wzoru postępowania, a także przygotowanie się do kryzysowych momentów, które są wpisane w proces odchodzenia od uzależnienia, bardzo wzmacniają Pana szansę na utrzymanie abstynencji od nikotyny, czego szczerze życzę. Pozdrawiam serdecznie.
Witam,
To zależy od wielu czynników, a jednym z najważniejszych jest sposób zorganizowania życia prywatnego.
Przy odpowiednim podejściu pierwsze zmiany zazwyczaj są odczuwalne już po 3–6 miesiącach.
Zapraszam na darmową konsultację.
To zależy od wielu czynników, a jednym z najważniejszych jest sposób zorganizowania życia prywatnego.
Przy odpowiednim podejściu pierwsze zmiany zazwyczaj są odczuwalne już po 3–6 miesiącach.
Zapraszam na darmową konsultację.
Gratulacje! :) To uczucie, które opisujesz, będzie stopniowo słabnąć – najtrudniejsze tygodnie już za Tobą. Im dłużej wytrwasz, tym większa szansa, że myśli o paleniu staną się tylko chwilowym echem dawnego nałogu. Wytrwałość teraz = wolność później. Trzymam kciuki!
Dzień dobry,
przede wszystkim warto pogratulować Panu podjęcia decyzji o rzuceniu palenia i wytrwania w kuracji – to duży krok i dla wielu osób bardzo wymagający proces. To, co Pan opisuje po zakończeniu przyjmowania cytyzyny, jest doświadczeniem dość częstym u osób, które rozstają się z nałogiem nikotynowym.
Nikotyna działa nie tylko na poziomie fizjologicznym, ale również utrwala silne nawyki i skojarzenia w codziennym funkcjonowaniu – np. palenie w określonych momentach dnia, przy stresie, podczas przerwy czy w sytuacjach społecznych. Dlatego nawet kiedy organizm poradzi sobie już z fizycznym odstawieniem substancji, przez pewien czas może pojawiać się tzw. psychologiczny głód nikotynowy – czyli właśnie natrętna myśl o zapaleniu.
Dobra wiadomość jest taka, że u większości osób intensywność i częstotliwość tych myśli stopniowo maleje. Najczęściej najbardziej odczuwalne są w pierwszych tygodniach lub miesiącach po odstawieniu, a z czasem pojawiają się coraz rzadziej i trwają krócej. Wiele osób opisuje, że po kilku miesiącach mają już poczucie znacznie większej swobody, choć sporadyczne myśli mogą jeszcze pojawić się np. w sytuacjach stresowych lub w momentach kojarzących się wcześniej z paleniem.
Pomocne bywa traktowanie takich chwil jako krótkiej „fali impulsu”, która zwykle mija po kilku minutach, jeśli nie zostanie podjęta decyzja o zapaleniu. W takich momentach dobrze sprawdzają się proste strategie: zmiana aktywności, krótki ruch, napicie się wody, kilka spokojnych oddechów czy zajęcie rąk czymś innym. Z czasem mózg uczy się nowych sposobów reagowania w tych sytuacjach.
To, że myśli są obecne, nie oznacza, że nałóg „wygra”. Wiele osób doświadcza podobnych obaw na początku drogi, a jednak z czasem udaje im się utrzymać abstynencję. Ważne jest cierpliwe przechodzenie przez ten etap i wzmacnianie nowych nawyków.
Jeśli jednak zauważy Pan, że natrętne myśli o paleniu utrzymują się bardzo długo lub zaczynają być wyjątkowo obciążające, pomocna może być rozmowa z psychologiem, który pomoże wypracować strategie radzenia sobie z impulsem i utrzymać motywację do pozostania osobą niepalącą.
Jeśli uzna Pan, że chciałby przyjrzeć się temu spokojniej i wzmocnić swoją strategię radzenia sobie z głodem nikotynowym, lub przyjrzeć się temu skąd płynie- zapraszam na konsultację na żywo lub online.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
przede wszystkim warto pogratulować Panu podjęcia decyzji o rzuceniu palenia i wytrwania w kuracji – to duży krok i dla wielu osób bardzo wymagający proces. To, co Pan opisuje po zakończeniu przyjmowania cytyzyny, jest doświadczeniem dość częstym u osób, które rozstają się z nałogiem nikotynowym.
Nikotyna działa nie tylko na poziomie fizjologicznym, ale również utrwala silne nawyki i skojarzenia w codziennym funkcjonowaniu – np. palenie w określonych momentach dnia, przy stresie, podczas przerwy czy w sytuacjach społecznych. Dlatego nawet kiedy organizm poradzi sobie już z fizycznym odstawieniem substancji, przez pewien czas może pojawiać się tzw. psychologiczny głód nikotynowy – czyli właśnie natrętna myśl o zapaleniu.
Dobra wiadomość jest taka, że u większości osób intensywność i częstotliwość tych myśli stopniowo maleje. Najczęściej najbardziej odczuwalne są w pierwszych tygodniach lub miesiącach po odstawieniu, a z czasem pojawiają się coraz rzadziej i trwają krócej. Wiele osób opisuje, że po kilku miesiącach mają już poczucie znacznie większej swobody, choć sporadyczne myśli mogą jeszcze pojawić się np. w sytuacjach stresowych lub w momentach kojarzących się wcześniej z paleniem.
Pomocne bywa traktowanie takich chwil jako krótkiej „fali impulsu”, która zwykle mija po kilku minutach, jeśli nie zostanie podjęta decyzja o zapaleniu. W takich momentach dobrze sprawdzają się proste strategie: zmiana aktywności, krótki ruch, napicie się wody, kilka spokojnych oddechów czy zajęcie rąk czymś innym. Z czasem mózg uczy się nowych sposobów reagowania w tych sytuacjach.
To, że myśli są obecne, nie oznacza, że nałóg „wygra”. Wiele osób doświadcza podobnych obaw na początku drogi, a jednak z czasem udaje im się utrzymać abstynencję. Ważne jest cierpliwe przechodzenie przez ten etap i wzmacnianie nowych nawyków.
Jeśli jednak zauważy Pan, że natrętne myśli o paleniu utrzymują się bardzo długo lub zaczynają być wyjątkowo obciążające, pomocna może być rozmowa z psychologiem, który pomoże wypracować strategie radzenia sobie z impulsem i utrzymać motywację do pozostania osobą niepalącą.
Jeśli uzna Pan, że chciałby przyjrzeć się temu spokojniej i wzmocnić swoją strategię radzenia sobie z głodem nikotynowym, lub przyjrzeć się temu skąd płynie- zapraszam na konsultację na żywo lub online.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Eksperci
Podobne pytania
- Witam,w moim życiu spotkał mnie bardzo trudny czas, ponieważ jeżeli jest się w związku małżeńskim od 27 lat ,mam kochające dzieci już dorosłe i odkryłam że coś mnie zaniepokoiło w zachowaniu męża do tej pory byliśmy kochającym małżeństwem mieliśmy plany ,a tu nagle wszystko runęło ,mąż jest biseksualny…
- Dzień dobry potrzebuje kogoś z Gdańska kogoś który wyszedł z uzależnienia od amfetaminy chciałbym się spotkać i porozmawiać. Sprawa pilna
- Dzień dobry mam problem taki iż mój partner od miesiąca podejrzewa mnie o masturbacje które nie jest prawda.Wiecznie mnie sprawdza nawet w nocy lub nad ranem sprawdza ręce czy nic nie mam .Jak się kąpie tez zagłada jak za długo siedzę ,nawet ostanio próbował kamery w domu założyć .Robi się to już bardzo…
- Dzień dobry mam problem z partnerem od 2 tygodni ciagle mnie podejrzewa o masturbacje w nocy sporządza chodzi i zagłada ,nawet chciał założyć kamery w domu .Nie robię tego i czuje z tym bardzo zle rozmawiamy ciagle ale on mi ciagle wciska że to prawda .Jesteśmy ze sobą 13 lat ,od miesiaca zmieniłam trochę…
- Biore troche tab dziennie kolezanka mi wpiera ze jestem uzalezniona .Ciezko mi je odrzucic bo staje sie newowa.
- Witam Moj partner jest uzależniony od PORNO... zaczął ogladać porno gdy miał 7 lat, ma teraz 44. Jestesmy ze sobą 5 lat.Dwa lata temu odkryłam, że oglada porno, media społecznosciowe, skanuje otoczenie . Ma moim zdaniem obsesje na nowe bodzce, natomiast ja dla niego bodzcem nie jestem.Brak energii,…
- Mąż uzaleniony od pornografii kolejny raz odstawia nałog, chodzi na terapię ale ja już jestem zmeczona jego fazą flatline ( nie ma ochoty na sex w realu).Zycie wyglada jak od nawrotu do nawrotu a pomiedzy brak ochoty na sex.Czuje sie beznadziejnie...czy w ogole z tego mozna wyjść i miec udany sex?
- Syn uzależniony od hazardu 30 letni jak pomoc i pierwsze kroki
- Mój partner od niedawna (okolo 2 miesiecy) zaczął spożywać coraz wieksze ilosci alkoholu. Przyznał, że zaczyna miec z tym problem i nie jest w stanie go kontrolować. Jak moge mu pomóc co mu podpowiedziec w walce z tym problemem?
- Dzień dobry,mam pytanie...Mój partner,jesteśmy od dwóch lat że sobą,jest uzależniony od pornografii..nie mamy bliskich kontaktów bo on nie ma ochoty i nie widzi problemu.Jest mi bardzo trudno przetrwać psychicznie,przenioslam się do do innego pokoju i żyję w samotności,co jest przykre i niełatwe..co…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 110 pytań dotyczących usługi: uzależnienia
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.