Paroksetyna- odstawienie Dzień dobry, mam już taki mętlik w głowie że nie wiem co robić, biorę paro
3
odpowiedzi
Paroksetyna- odstawienie
Dzień dobry, mam już taki mętlik w głowie że nie wiem co robić, biorę paroksetyne od około roku 20mg Przepisał mi ją na moją prośbę lekarz ogólny (mieszkam w Holandii) Około 8 lat temu leczyłam się w Polsce Parogenem pod okiem psychiatry, wspomagana również terapią, dość szybko "doszłam do siebie" i z sukcesem zakończyłam leczenie.
Niestety depresja i lęki powróciły około 1,5 roku temu dlatego zgłosiłam się do lekarza prowadzącego. Po wysłuchaniu mojej historii przepisał mi paroksetyne, która jest już ze mną około roku, równolegle rozpoczęłam coś w rodzaju terapii (bardziej konsulatacji na którą wysłał mnie lekarz prowadzący) Czułam się już w ostatnich miesiącach dużo lepiej i postanowiłam powoli odstawiać paroksetyne (w taki sam sposób jak robiłam to lata temu- pół tabletki przez 2 tyg, następnie poł co drugi dzień)
Opowiedziałam o tym mojemu lekarzowi (który w zasadzie "zniknął" z mojego życia po pierwszej wizycie, bo tu recepta sama automatycznie przesyłana jest do apteki- ja tylko odbieram lek) lekarz cały czas namawia mnie na kontynuacje brania paroksetyny- (pół tabletki na dobe) a ja wiem, że nie chcę brać leków do końca życia. Skąd mam wiedzieć czy faktycznie jestem gotowa, skoro moje myśli nie są do końca moje? Jak odstawić ją bezpiecznie? gdy próbowałam brać pół tabletki co drugi dzień czułam się bardzo dziwnie... nie wiem co robić, tu w NL nie mam za dużego wsparcia, Wiem tylko że raczej nigdy nie będzie "Łatwiej" by odstawić lek a nie chce się truć w nieskończoność
Dzień dobry, mam już taki mętlik w głowie że nie wiem co robić, biorę paroksetyne od około roku 20mg Przepisał mi ją na moją prośbę lekarz ogólny (mieszkam w Holandii) Około 8 lat temu leczyłam się w Polsce Parogenem pod okiem psychiatry, wspomagana również terapią, dość szybko "doszłam do siebie" i z sukcesem zakończyłam leczenie.
Niestety depresja i lęki powróciły około 1,5 roku temu dlatego zgłosiłam się do lekarza prowadzącego. Po wysłuchaniu mojej historii przepisał mi paroksetyne, która jest już ze mną około roku, równolegle rozpoczęłam coś w rodzaju terapii (bardziej konsulatacji na którą wysłał mnie lekarz prowadzący) Czułam się już w ostatnich miesiącach dużo lepiej i postanowiłam powoli odstawiać paroksetyne (w taki sam sposób jak robiłam to lata temu- pół tabletki przez 2 tyg, następnie poł co drugi dzień)
Opowiedziałam o tym mojemu lekarzowi (który w zasadzie "zniknął" z mojego życia po pierwszej wizycie, bo tu recepta sama automatycznie przesyłana jest do apteki- ja tylko odbieram lek) lekarz cały czas namawia mnie na kontynuacje brania paroksetyny- (pół tabletki na dobe) a ja wiem, że nie chcę brać leków do końca życia. Skąd mam wiedzieć czy faktycznie jestem gotowa, skoro moje myśli nie są do końca moje? Jak odstawić ją bezpiecznie? gdy próbowałam brać pół tabletki co drugi dzień czułam się bardzo dziwnie... nie wiem co robić, tu w NL nie mam za dużego wsparcia, Wiem tylko że raczej nigdy nie będzie "Łatwiej" by odstawić lek a nie chce się truć w nieskończoność
Może dobrze byłoby nie taktować przewłocznego przyjmowania leku jako ... trucia się? Wiele chronicznych chorób wymaga długotrwałego leczenia! A Pani ma już dobre doświadczenie z leczeniem. Przewlekłe leczenie nie oznacza "do końca życia"! Kłopoty z nastrojem mają oczywisty związek z Pani sytuacja życiową! "Nie mam za dużo wsparcia" pisze Pani". Czy to też ma trwać "do końca życia"? Czy w NL nie ma żadnych środowiskowych stowarzyszeń pomagających ludziom w depresji?? Nie mam kontaktów z NL ale nie chce mi się w to wierzyć!
Proponuję przyjmować Paroksetynę jak do tej pory i nie ponawiać zbyt pochopnie prób jej odstawiania! A czy tam gdzie Pani mieszka nie ma szans na psychoterapię? To by znacznie przyśpieszyło dochodzenia do równowagi emocjonalnej.
Pozdrawiam
Proponuję przyjmować Paroksetynę jak do tej pory i nie ponawiać zbyt pochopnie prób jej odstawiania! A czy tam gdzie Pani mieszka nie ma szans na psychoterapię? To by znacznie przyśpieszyło dochodzenia do równowagi emocjonalnej.
Pozdrawiam
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Szanowna Pani, jest inny rodzaj naturalnej terapii w której można powoli odejść od leków psychotropowych. Jeżeli jest Pani zainteresowana, to kontakt telefoniczny znajdzie Pani do mnie na klinikazdrowienia.pl Mam sukcesy w tym zakresie. Należę do Towarzystwa Lekarzy Medycyny Zintegrowanej. Pozdrawiam, Bogusław Bienias
Nie wiem jak rozumieć Pani wypowiedź "Skąd mam wiedzieć czy faktycznie jestem gotowa, skoro moje myśli nie są do końca moje? "
Czy to tylko taki sposób określenia tego, że lekarz coś sugeruje, czy też "słyszy Pani jakieś głosy"?
Prowadzę psychoterapię online, serdecznie zapraszam :) Znajdzie mnie Pani na Facebooku.
Pozdrawiam serdecznie
Czy to tylko taki sposób określenia tego, że lekarz coś sugeruje, czy też "słyszy Pani jakieś głosy"?
Prowadzę psychoterapię online, serdecznie zapraszam :) Znajdzie mnie Pani na Facebooku.
Pozdrawiam serdecznie
Eksperci
Podobne pytania
- Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga
- Czy leki psychiatryczne mogą coś uszkodzić, i jesli będę czuć się dobrze to czy mogę je z pomocą lekarza powoli odstawiać,?
- Czy to prawda że clonazepam można odstawić z dnia na dzień?
- Dzień dobry, Mój mąż (jesteśmy w trakcie rozstania- jego decyzja) podejrzewam, że ma bardzo długo trwającą depresję ( ukrytą? jawną? nie potrafię tego sama określić, być może mylnie to odbieram, ale wiele zachowań na to wskazuje). Po kilku sesjach z terapeutą (w mojej sprawie, mąż stosował przemoc psychiczną,…
- Dobry wieczór jestem cała w stresie biorę od kilku miesięcy mozarin 15mg rano a dziś przez pomyłkę wzięłam wieczorem . Czy coś może mi się stać ?? Pozdrawiam
- Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę…
- Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą…
- Witam, Jestem w związku z osobą chorującą na depresje. Osoba jest stałe zmartwiona, zmęczona oraz brak u niej chęci na zrobienie czegokolwiek. Jest w kontakcie z terapeutą, choć dopiero jedna wizyta za nim. Mówi, że jest wypalony w związku, ale mnie kocha i nie wie czy lepszym rozwiązaniem jest rozstanie…
- Dzień dobry. Mam duże wahania nastroju, jest okres że czuje się szczęśliwa a za chwile nadejdzie taki dzień że czuje się że jestem do niczego , całymi dniami płacze bez konkretnego powodu, czuje się nikomu nie potrzebna , samotna, mam mega spadek energii że ciężko mi się zabrać do czegokolwiek , mam…
- Mam wahania nastrojów,brak chęci do życia,siedze Głównie zamknieta Przed wszystkimi w swoim pokoju , bardzo często płacze, ktoś lekko głos podniesie i ja w płacz...Często również wpadam w agresje zaczynam krzyczeć na Całe gardło albo w poduszkę... ostatie co narysowałam to swoj grób’(często zdążą mi…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.