Jak pokonać lęki przed podróżowaniem?
9
odpowiedzi
Witam. Mam 19 lat, od 10 lat mam problem z podróżowaniem. Mimo wielu egzotycznych miejsc, z których powinnam być zadowolona, że mam możliwość ich zobaczenia, jestem niestety zmuszana do jakichkolwiek wyjazdów. Bardzo się boję podróżowania, boję się tęsknoty za bliskimi, dla mnie zwiedzanie oraz oddalanie się od domu to jedna wielka udręka. Niby głupi tydzień, czy 10 dni, które szybko lecą, mimo tego przed każdym wyjazdem jestem załamana psychicznie i znerwicowana, płaczę, nie mogę jeść. Mam świadomość, jak bardzo jest to chore, lecz niestety nie potrafię sobie z tym poradzić, mimo rozmów z najbliższymi, nic do mnie dociera. Jak się w końcu z tego wyleczyć?
Myślę, że może być to związane z nieświadomą obawą przed jakaś utratą oraz z lękiem separycynym, który wiąże się poczuciem opuszczenia. Są to prawdopodobnie wątki, które należałoby przeanalizować w procesie psychoterspeutyczym.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
witam, żeby coś się zmieniło w przeżywaniu wyjazdów, trzeba zrozumieć dlaczego tak się dzieje, a to bez bliższego kontaktu jest niemożliwe. Jeżeli jest w Pani pragnienie zmiany lub ciekawość dlaczego tak reaguje Pani na rozstania i wyjazdy zapraszam do skorzystania z terapii. Pozdrawiam Dorota Rychter
Dzień dobry!
Mam pytanie, dlaczego zmusza się Pani do czynności, która sprawia trudność? Nie każdy musi podróżować, i nie każdy lubi. Samo stwierdzenie "powinnam być zadowolona" mówi o zewnętrznym pochodzeniu tej "powinności". To ktoś tak uważa (zwiedzanie i poznawanie nowych miejsc, "powinno" dawać radość), a nie Pani.
A drugie pytanie dotyczy rodziny, miejsc, zdarzeń, które Pani zostawia wyjeżdżając. Może są jakieś niezaspokojone potrzeby, niewyrażone pragnień... Praca z lękiem to z jednej strony działania "techniczne" polegajace na zmniejszeniu lęku,oswojeniu go (krótkie wyjazdy, nieobecności w domu) ale też moim zdaniem praca z emocjami i pragnieniami. Zarówno tymi,skierowanymi "w przód" do wyjazdu, podróży, jak i tymi "wstecz" dotyczącymi relacji, bliskości, tęsknoty...
Zapraszam na spotkanie, wtedy będziemy mogły dłużej o tym porozmawiać i ustalić plan terapii.
Pozdrawiam Panią serdecznie
Elżbieta Byzdra - Rafa
Mam pytanie, dlaczego zmusza się Pani do czynności, która sprawia trudność? Nie każdy musi podróżować, i nie każdy lubi. Samo stwierdzenie "powinnam być zadowolona" mówi o zewnętrznym pochodzeniu tej "powinności". To ktoś tak uważa (zwiedzanie i poznawanie nowych miejsc, "powinno" dawać radość), a nie Pani.
A drugie pytanie dotyczy rodziny, miejsc, zdarzeń, które Pani zostawia wyjeżdżając. Może są jakieś niezaspokojone potrzeby, niewyrażone pragnień... Praca z lękiem to z jednej strony działania "techniczne" polegajace na zmniejszeniu lęku,oswojeniu go (krótkie wyjazdy, nieobecności w domu) ale też moim zdaniem praca z emocjami i pragnieniami. Zarówno tymi,skierowanymi "w przód" do wyjazdu, podróży, jak i tymi "wstecz" dotyczącymi relacji, bliskości, tęsknoty...
Zapraszam na spotkanie, wtedy będziemy mogły dłużej o tym porozmawiać i ustalić plan terapii.
Pozdrawiam Panią serdecznie
Elżbieta Byzdra - Rafa
Witam, kłopot o którym Pani pisze dotyczy zaburzeń lękowych. W Pani przypadku lęk przyjął form lęku przed podróżowaniem, utrwalił się i powoduje duże ograniczenia. Z jednej strony chciałaby Pani być bardziej samodzielna, cieszyć się poznawaniem ciekawych miejsc, doświadczać czegoś nowego z drugiej strony pojawia się zagrożenie przed nadmiernym oddaleniem. Podobne uczucia towarzyszą osobie, która zyskuje coraz większą samodzielność i "separuje się od rodziców". Jest Pani młodą osobą i zastanawiam się jakiego rodzaju doświadczenia związane z separacją ma Pani za sobą oraz jak one na Panią wpłynęły. Być morze lęk przed podróżowaniem to tylko element większego lęku. Nie wszystko jest jasne od razu, czasem trzeba poszukać "pierwotnych przyczyn". Zachęcam Panią do takich poszukiwać poprzez psychoterapię, myślę że taka forma będzie najbardziej skuteczna. Pozdrawiam A.J.
Witam serdecznie, odpowiadając na tak postawione pytanie, może warto go doszczegółowić - czy to jest lęk przed podróżowaniem? - często osoby zgłaszają taki problem, mając na uwadze głównie lęk przed lataniem. W tym konkretnym przypadku - może to jest lęk przed rozłąką - z bliskimi. Zarówno w pierwszym przypadku - mam na myśli latanie, ale przed rozłąką towarzyszy lęk - aczkolwiek to raczej inny rodzaj lęku, w obu przypadkach. Znajomi tłumaczą - ale to nie jest możliwe do wytłumaczenia w taki prosty sposób, ponieważ ten lęk jest irracjonalny - a tego wytłumaczyć się nie da. Warto się być może tym zająć, nie tylko z powodu podróży, ale prawdopodobnie ten lęk - przenosi się na wiele innych sfer życia, z których na ten moment trudno zdać sobie sprawę. Serdecznie zapraszam
Witam, wydaje mi się ważne to co Pani napisała: "boję się tęsknoty za bliskimi, dla mnie zwiedzanie oraz oddalanie się od domu to jedna wielka udręka." Boi się Pani oddalać od bliskich i od domu. Być może trzeba się temu aspektowi przyjrzeć i zastanowić dlaczego tak jest. Polecam konsultacje u psychologa lub psychoterapeuty, żeby mogła Pani w obecności kogoś zobaczyć co się takiego dzieje. Pozdrawiam
Myślę, że można nad tym pracować tak, samo jak nad każdym lękiem.
Witam Panią Serdecznie,
Bez dodatkowych pytań dotyczących Pani trudności, ciężko jednoznacznie stwierdzić na czym polega problem. Ważne jest to, że ta sytuacja utrudnia Pani życie i jest źródłem cierpienia - to już wystarczające powody, aby zająć się tą trudnością i rozpocząć terapię. W Pani życiu zapewne wydarzyło się coś, przez co teraz na oddalenie od domu reaguje Pani lękiem i smutkiem - czasami sami tego nie widzimy, jednak terapeuta zadając odpowiednie pytania pomoże dotrzeć do źródła problemu. Dzięki temu pomaga zrozumieć problem i w procesie terapii leczy jego przyczynę. Zachęcam do rozpoczęcia psychoterapii w nurcie poznawczo - behawioralnym.
Pozdrawiam serdecznie,
Michał Grasza
Bez dodatkowych pytań dotyczących Pani trudności, ciężko jednoznacznie stwierdzić na czym polega problem. Ważne jest to, że ta sytuacja utrudnia Pani życie i jest źródłem cierpienia - to już wystarczające powody, aby zająć się tą trudnością i rozpocząć terapię. W Pani życiu zapewne wydarzyło się coś, przez co teraz na oddalenie od domu reaguje Pani lękiem i smutkiem - czasami sami tego nie widzimy, jednak terapeuta zadając odpowiednie pytania pomoże dotrzeć do źródła problemu. Dzięki temu pomaga zrozumieć problem i w procesie terapii leczy jego przyczynę. Zachęcam do rozpoczęcia psychoterapii w nurcie poznawczo - behawioralnym.
Pozdrawiam serdecznie,
Michał Grasza
Witam,
w swoim liście pisze Pani o paru ważnych wątkach, nad którymi warto byłoby się zastanowić dłużej, poszukać przyczyny załamania przed wyjazdami, zobaczyć jakie towarzyszą temu uczucia i myśli. Proponowałabym wizytę u terapeuty poznawczo-behawioralnego, jest to nurt zajmujący się pracą m.in. z lękami.
Pozdrawiam
w swoim liście pisze Pani o paru ważnych wątkach, nad którymi warto byłoby się zastanowić dłużej, poszukać przyczyny załamania przed wyjazdami, zobaczyć jakie towarzyszą temu uczucia i myśli. Proponowałabym wizytę u terapeuty poznawczo-behawioralnego, jest to nurt zajmujący się pracą m.in. z lękami.
Pozdrawiam
Eksperci
Podobne pytania
- Witam, Na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej (przez krótki okres ok. 2 msc) dostałam napadu paniki a kolejno stanów lekowych. Obecnie mijają dwa tygodnie od mojego ostatniego silnego stanu lękowego jednak nadal zmagam się z traumą po tym wydarzeniu i ciężko uspokoić mi moje myśli. Czuje…
- Od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do rodziny autem. Lęk pojawił się u od wtedy gdy zażyłem mefedronu( Małą ilość) Miałem…
- Miałem około 10 miesięcy temu bad tripa jak to się mówi zawsze byłem przeciwny narkotykom kolega raz mnie skusił abym przyjął dawkę mefedronu skusił mnie ale po 15 min było najgorsze bo wszedł ten narkotyk i czułem jakbym miał zaraz umrzeć ale nie zemdlałem ani nic cały czas kontaktowałem ale czułem…
- Dzień dobry! Obawiam się, że cierpię na fobię ciążową. Unikam kontaktów fizycznych z mężczyznami, np. podanie ręki budzi we mnie lęk, bo boje się, że w ten sposób przeniesie on na moje ręce spermę. Tak samo w sklepie nie podejdę do kasy, którą obsługuje mężczyzna, bo nie chcę, żeby swoimi rękoma, na…
- Witam,czy Promolan można stosować doraznie tak mi przepisał lekarz czy to coś da ?
- Czy można zastąpić escitil 10 mg ( 6 dni) pramem 20 mg?
- Od około 3 miesięcy mam problem z oddechem to znaczy nie mogę złapać głębokiego oddechu im bardziej o tym myślę czuję się jeszcze gorzej w tedy dochodzi do tego jeszcze kłucie w klatce piersiowej. Coraz więcej myślę o śmierci swojej. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
- Osoba, z którą jestem cierpi na fobię społeczną, depresje i ataki silnej paniki. Jak pomóc tej osobie, gdzie często apatia spowodowana silnymi lekami uniemożliwia jej czynności, stres i rozchwianie emocjonalne jest wysokie a napady lękowe są silne i często podręcznikowe działania nie pomagają? Co robić…
- Czy mogę zażyć pramolan a. potem Apo zolpin nie mogę spać mam. stan zapalny uchyłków i biorę cipronex rano i wieczorem
- Zalecone mam Pramolan 3x dziennie, Preato 2x, Depralin 1x. Stosuje się do zaleceń. Jednak powoduje to absolutne wyobcowanie i uczucie spokoju, ale w złym znaczeniu. Odseparowany jestem od problemu i stoję obok będąc obojętnym. Pomaga odstawienie leków. Leki zapisane z powodu silnych ataków paniki. Jak…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 241 pytań dotyczących usługi: zaburzenia lękowe
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.