Miałem około 10 miesięcy temu bad tripa jak to się mówi zawsze byłem przeciwny narkotykom kolega raz
6
odpowiedzi
Miałem około 10 miesięcy temu bad tripa jak to się mówi zawsze byłem przeciwny narkotykom kolega raz mnie skusił abym przyjął dawkę mefedronu skusił mnie ale po 15 min było najgorsze bo wszedł ten narkotyk i czułem jakbym miał zaraz umrzeć ale nie zemdlałem ani nic cały czas kontaktowałem ale czułem sie fatalnie piłem wodę jak kazali i puściło więc później powiedziałem sobie nigdy więcej nie dotknę tego syfu. Następnego dnia pojechałem do dziewczyny siedziałem i nagle dostałem ataku paniki nie wiedziałem co się ze mną dzieje brak silny w jamie i do tego szybko biło serce (kołotanie serca) Zadzwoniłem na pogotowie przyjechali i mnie zabrali po 3 dniach wyszedłem ale do dzisiaj jest nie pokój zwłaszcza jak jestem poza domem (uczę się dojeżdżam do szkoły więc wątpię żeby to była jakaś fobia) Nie mam jakiś schiz ani nic tylko nie pokój i nie raz strach jak wychodzę z domu i zawroty głowy. Mam nadzieję że z tego wyjdę psychoterapeuta mnie uratuje od tych leków? czy będzie trzeba brać jakieś leki Wizytę mam w przyszłym tygodniu jaka terapia będzie najlepsza?
Dzien dobry. Mialem juz mozliwosc pracy z tego typu przezyciem (traumatycznym). Niestety spotkania musza sie odbywac w gabinecie, nie przez siec/telefon. Jesli jest Pan z Wroclawia to prosze to rozwazyc. Potrzeba na to max 5 spotkan.
Witam trudności jakie Pan opisuje mogą wskazywać na trudności osobowościowe. Żeby je dokładnie zdiagnozować potrzebna będzie konsultacja psychoterapeutyczna. Polecam Panu terapię w nurcie psychodynamiczny, która leczy przyczyny trudności , a nie jedynie zalecza skutki. Jest to terapia długoterminowa. Prawdopodobnie przyjmowanie leków nie było by konieczne. Pozdrawiam.
Witam serdecznie, bardzo współczuję, że doświadczył Pan ataku paniki i w pełni rozumiem Pana lęk przed kolejnym atakiem. Mam nadzieję, ze podjęte przez Pana działania związane z psychoterapią będą wystarczające, żeby mógł się Pan poradzić sobie z objawami paniki i jednocześnie przepracować doznaną traumę. Wydaje się, że podjął Pan błyskawiczne działania zwracając się o pomoc do lekarza i decydując na spotkanie z psychoterapeutą- co dobrze rokuje na szybkie i skuteczne poradzenie sobie z objawami.
Osobiście polecam podejście integratywne które pomoże dostosować terapię do Pana potrzeb. Wydaje mi się też, że wartościowym podczas psychoterapii będzie przyjrzenie się powodowi dla którego skorzystał Pan z narkotyku pomimo deklarowanej niechęci. Dokładny wywiad pozwoli też określić z czym się Pan na dzień dzisiejszy mierzy i na jakie zmiany jest Pan gotowy.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotu do zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego.
Osobiście polecam podejście integratywne które pomoże dostosować terapię do Pana potrzeb. Wydaje mi się też, że wartościowym podczas psychoterapii będzie przyjrzenie się powodowi dla którego skorzystał Pan z narkotyku pomimo deklarowanej niechęci. Dokładny wywiad pozwoli też określić z czym się Pan na dzień dzisiejszy mierzy i na jakie zmiany jest Pan gotowy.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powrotu do zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego.
Dzień dobry w zaistniałej sytuacji najlepiej będzie udać się na początku do lekarza psychiatry w celu wykluczenia objawów chorobowych. Objawy które Pan opisuje mogą być związane z rozwojem choroby psychicznej. Rzadko się zdarza aby narkotyki bezpośrednio przekładały się na zachowanie po takim czasie. Nie mniej jednak jest to możliwe. W pierwszej kolejności polecam jednak udać się do psychiatry. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego
Szanowny Panie,
opisuje Pan doświadczenia, które po tzw. "bad tripie" z mefedronem doprowadziły do silnego ataku paniki, a następnie – utrzymującego się przewlekłego niepokoju i objawów lęku uogólnionego, zwłaszcza w sytuacjach poza domem. To, co Pan przeżywa, jest niestety dość częstym skutkiem działania substancji psychoaktywnych, zwłaszcza przy predyspozycji do nadreaktywności układu nerwowego.
Dobra wiadomość jest taka, że z tego można wyjść – a psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) to jedna z najskuteczniejszych metod leczenia takich trudności.
W terapii CBT:
nauczysz się rozpoznawać myśli automatyczne, które uruchamiają niepokój („coś się ze mną stanie”, „stracę kontrolę”, „zemdleję”),
przećwiczysz strategie regulacji oddechu, napięcia mięśniowego i układu nerwowego – by zapobiegać eskalacji lęku,
zbudujesz tzw. hierarchię sytuacji lękowych i krok po kroku, z pomocą terapeuty, zaczniesz je oswajać (to tzw. ekspozycja w bezpiecznych warunkach),
dostaniesz konkretne narzędzia do pracy między sesjami – CBT to terapia aktywna, konkretna i nastawiona na zmianę.
Czy leki będą konieczne?
To zależy od nasilenia objawów i decyzji psychiatry. Samo rozpoczęcie CBT w wielu przypadkach prowadzi do znacznej poprawy bez farmakoterapii. Jednak jeśli objawy lęku są bardzo nasilone i utrudniają codzienne funkcjonowanie – lekarz może zaproponować czasowe wsparcie lekami.
Ważne, że ma Pan już umówioną wizytę – to świetny krok. Proszę powiedzieć terapeucie dokładnie to, co tutaj Pan opisał – to pomoże w doborze odpowiednich metod pracy.
Trzymam kciuki za Pana proces zdrowienia – z odpowiednią pomocą to naprawdę możliwe.
Pozdrawiam ciepło
Anna Kupryjaniuk
opisuje Pan doświadczenia, które po tzw. "bad tripie" z mefedronem doprowadziły do silnego ataku paniki, a następnie – utrzymującego się przewlekłego niepokoju i objawów lęku uogólnionego, zwłaszcza w sytuacjach poza domem. To, co Pan przeżywa, jest niestety dość częstym skutkiem działania substancji psychoaktywnych, zwłaszcza przy predyspozycji do nadreaktywności układu nerwowego.
Dobra wiadomość jest taka, że z tego można wyjść – a psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) to jedna z najskuteczniejszych metod leczenia takich trudności.
W terapii CBT:
nauczysz się rozpoznawać myśli automatyczne, które uruchamiają niepokój („coś się ze mną stanie”, „stracę kontrolę”, „zemdleję”),
przećwiczysz strategie regulacji oddechu, napięcia mięśniowego i układu nerwowego – by zapobiegać eskalacji lęku,
zbudujesz tzw. hierarchię sytuacji lękowych i krok po kroku, z pomocą terapeuty, zaczniesz je oswajać (to tzw. ekspozycja w bezpiecznych warunkach),
dostaniesz konkretne narzędzia do pracy między sesjami – CBT to terapia aktywna, konkretna i nastawiona na zmianę.
Czy leki będą konieczne?
To zależy od nasilenia objawów i decyzji psychiatry. Samo rozpoczęcie CBT w wielu przypadkach prowadzi do znacznej poprawy bez farmakoterapii. Jednak jeśli objawy lęku są bardzo nasilone i utrudniają codzienne funkcjonowanie – lekarz może zaproponować czasowe wsparcie lekami.
Ważne, że ma Pan już umówioną wizytę – to świetny krok. Proszę powiedzieć terapeucie dokładnie to, co tutaj Pan opisał – to pomoże w doborze odpowiednich metod pracy.
Trzymam kciuki za Pana proces zdrowienia – z odpowiednią pomocą to naprawdę możliwe.
Pozdrawiam ciepło
Anna Kupryjaniuk
Dzień dobry, To, co Pan opisuje, bardzo pasuje do utrzymującego się lęku po silnym doświadczeniu z narkotykiem. Organizm „zapamiętał” tamten stan zagrożenia i teraz reaguje podobnie, mimo że realnie nic się nie dzieje. Dlatego pojawiają się objawy w ciele i niepokój, szczególnie poza domem.
To nie jest nic trwałego ani „uszkodzenie” — tylko rozregulowany system lękowy, który można wyciszyć.
Psychoterapia jak najbardziej ma sens i w wielu przypadkach wystarcza — szczególnie poznawczo-behawioralna (CBT), gdzie pracuje się nad rozumieniem objawów i stopniowym odzyskiwaniem poczucia kontroli. To jest najczęściej stosowana i skuteczna forma pracy w takich trudnościach.
Leki nie zawsze są konieczne — lekarz oceni to na wizycie. Czasem są pomocne na początku, gdy objawy są bardzo nasilone, ale wiele osób radzi sobie bez nich przy samej terapii.
Najważniejsze: to jest odwracalne i da się z tego wyjść. Dobrze, że ma Pan już umówioną wizytę — to bardzo dobry krok.
Pozdrawiam serdecznie
To nie jest nic trwałego ani „uszkodzenie” — tylko rozregulowany system lękowy, który można wyciszyć.
Psychoterapia jak najbardziej ma sens i w wielu przypadkach wystarcza — szczególnie poznawczo-behawioralna (CBT), gdzie pracuje się nad rozumieniem objawów i stopniowym odzyskiwaniem poczucia kontroli. To jest najczęściej stosowana i skuteczna forma pracy w takich trudnościach.
Leki nie zawsze są konieczne — lekarz oceni to na wizycie. Czasem są pomocne na początku, gdy objawy są bardzo nasilone, ale wiele osób radzi sobie bez nich przy samej terapii.
Najważniejsze: to jest odwracalne i da się z tego wyjść. Dobrze, że ma Pan już umówioną wizytę — to bardzo dobry krok.
Pozdrawiam serdecznie
Eksperci
Podobne pytania
- Witam, Na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej (przez krótki okres ok. 2 msc) dostałam napadu paniki a kolejno stanów lekowych. Obecnie mijają dwa tygodnie od mojego ostatniego silnego stanu lękowego jednak nadal zmagam się z traumą po tym wydarzeniu i ciężko uspokoić mi moje myśli. Czuje…
- Od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do rodziny autem. Lęk pojawił się u od wtedy gdy zażyłem mefedronu( Małą ilość) Miałem…
- Dzień dobry! Obawiam się, że cierpię na fobię ciążową. Unikam kontaktów fizycznych z mężczyznami, np. podanie ręki budzi we mnie lęk, bo boje się, że w ten sposób przeniesie on na moje ręce spermę. Tak samo w sklepie nie podejdę do kasy, którą obsługuje mężczyzna, bo nie chcę, żeby swoimi rękoma, na…
- Witam,czy Promolan można stosować doraznie tak mi przepisał lekarz czy to coś da ?
- Czy można zastąpić escitil 10 mg ( 6 dni) pramem 20 mg?
- Od około 3 miesięcy mam problem z oddechem to znaczy nie mogę złapać głębokiego oddechu im bardziej o tym myślę czuję się jeszcze gorzej w tedy dochodzi do tego jeszcze kłucie w klatce piersiowej. Coraz więcej myślę o śmierci swojej. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
- Osoba, z którą jestem cierpi na fobię społeczną, depresje i ataki silnej paniki. Jak pomóc tej osobie, gdzie często apatia spowodowana silnymi lekami uniemożliwia jej czynności, stres i rozchwianie emocjonalne jest wysokie a napady lękowe są silne i często podręcznikowe działania nie pomagają? Co robić…
- Czy mogę zażyć pramolan a. potem Apo zolpin nie mogę spać mam. stan zapalny uchyłków i biorę cipronex rano i wieczorem
- Zalecone mam Pramolan 3x dziennie, Preato 2x, Depralin 1x. Stosuje się do zaleceń. Jednak powoduje to absolutne wyobcowanie i uczucie spokoju, ale w złym znaczeniu. Odseparowany jestem od problemu i stoję obok będąc obojętnym. Pomaga odstawienie leków. Leki zapisane z powodu silnych ataków paniki. Jak…
- Biorę tabletki Doxepine 25 mg. cz mogę wziąść pramolan 50 mg dodatkowo
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 241 pytań dotyczących usługi: zaburzenia lękowe
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.