Pytania pacjentów (21)
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Szanowna Pani, opisuje Pani problemy natury seksualnej (problemy z utrzymaniem wzwodu u Pani partnera). Jest to niewątpliwie sytuacja, która może powodować nasilający się poziom frustracji. Mimo opisanych... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Szanowny Panie,
Problem przedwczesnego wytrysku jest bardzo problematyczną sprawą dla mężczyzny. Pisze Pan, że problem pojawia się od początku relacji z obecną partnerką - jednocześnie Pana pierwszą....
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam,
Trudności w określeniu własnej orientacji seksualnej nie są rzadkością wśród młodych osób. Coraz więcej młodych dorosłych miewa problemy w tym obszarze.
W rozstrzygnięciu nurtujących problemów przydatna...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam,
Osoby homoseksualne mogę, lecz nie muszą wykazywać odmiennego stylu poznawczego w stosunku do osób heteroseksualnych.
W rozważaniach na ten temat należy wziąć pod uwagę bodźce docierające do danej...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam.
Rowzój dzieci jest ściśle uzależniony od środowiska w którym dorastają. W celu uzyskania prawidłowej diagnozy należy skorzystać z usług psychologa by pogłębić poruszane przez Panią kwestie. Przytoczone...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Witam,
Kwestia, o której Pan pisze z pewnością przyspaża Panu wielu problemów i jest ograniczeniem w zawieraniu i podtrzymywaniu staysfakcjonujących relacjach międzyludzkich. Warto zastanowić się nad...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry! Biorąc pod uwagę objawy, które zostały wymienione, z pewnością sugeruję konsultację ze specjalistą. Tzw. "doły" oczywiście pojawiają się w życiu każdego człowieka - są zazwyczaj spowodowane... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Szanowna Pani,
Kłopoty w związku - niedogadywanie się, brak kompromisów, jednostronne relacje, konflikty - są problemem, z którym warto zgłosić się do specjalisty. Warto wziąć pod uwagę (oprócz terapii/konsultacji...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Opisane przez Panią doświadczenia warto opisać i skonsultować ze specjalistą seksuologii i psychoterapii, jeżeli czuje Pani taką potrzebę lub widzi Pani sens w ułożeniu doświadczeń.
Odpowiadając jednak...
Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Mężczyźni i kobiety różnią się w kontekście przeżywania swojej seksualności oraz jej realizowania. Na płaszczyźnie preferencji seksualnych można między innymi wyróżnić opisane przez Panią preferencje partnera.... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Fantazje seksualne należą do typowych dojrzałych elementów funkcjonowania i zdrowej seksualności. Jeżeli natomiast pojawią się charakter natręctwa w obszarze fantazji, warto zgłosić się do seksuologa w... Więcej
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To zrozumiałe, że przeżywa Pani konflikt wewnętrzny na płaszczyźnie relacyjnej. Bycie w związku nie wyklucza możliwości zauroczenia się w innych osobach. Jednocześnie, jeśli państwo nie ustaliliście zasad... Więcej
Czy można zarazić się clamidoza przez stosunek oralny czy tylko waginalny ?
Jeżeli można oralnie to czy osoba zarażona w ten sposób może zarazić następnego partnera podczas stosunku waginalnego ?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
tak, chlamydią można zarazić się nie tylko podczas stosunku waginalnego, ale również podczas seksu oralnego i analnego bez zabezpieczenia. Zakażenie może dotyczyć narządów płciowych, odbytu albo gardła — zależnie od rodzaju kontaktu seksualnego.
Jeżeli osoba ma chlamydię w gardle po kontakcie oralnym, teoretycznie może przekazać zakażenie kolejnej osobie podczas seksu oralnego. Natomiast przy stosunku waginalnym ryzyko zakażenia kolejnego partnera zależy głównie od tego, czy zakażenie znajduje się także w drogach płciowych. Ponieważ chlamydia bardzo często przebiega bezobjawowo, nie da się tego pewnie ocenić „po objawach”.
Najrozsądniejsze postępowanie to wykonanie testów w kierunku chorób przenoszonych drogą płciową, a do czasu wyniku unikanie kontaktów seksualnych bez zabezpieczenia. Jeśli wynik będzie dodatni, leczeniu powinna poddać się osoba zakażona oraz partnerzy seksualni zgodnie z zaleceniami lekarza. W przeciwnym razie łatwo dochodzi do ponownego zakażenia.
Podsumowując: tak, chlamydia może przenosić się przez seks oralny. A osoba zakażona może zakażać kolejnych partnerów, dlatego w razie ryzyka najlepszym rozwiązaniem są testy i leczenie, a nie obserwowanie samych objawów.
Tomasz Bogucki
Czy orgazmy w masturbacji kobiecej, są intensywniejsze, niż te podczas seksu z mężczyzną? W czym są podobne i czym się różnią?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich kobiet. Orgazm podczas masturbacji może być dla części kobiet intensywniejszy, szybszy albo łatwiejszy do osiągnięcia, ponieważ kobieta sama dokładnie kontroluje tempo, nacisk, rodzaj dotyku, fantazje i moment przerwania lub nasilenia stymulacji. Nie oznacza to jednak, że orgazm z partnerem musi być słabszy.
Podobieństwo polega na tym, że fizjologicznie jest to ta sama reakcja organizmu: narastające pobudzenie, napięcie seksualne, a następnie jego rozładowanie połączone z przyjemnością. W obu przypadkach istotną rolę może odgrywać ciało, emocje, wyobraźnia, poczucie bezpieczeństwa i poziom rozluźnienia.
Różnice dotyczą głównie kontekstu. W masturbacji często łatwiej o skupienie na sobie i własnych odczuciach. W seksie partnerskim dochodzi bliskość, dotyk drugiej osoby, emocje, relacja, poczucie bycia pożądaną, ale czasem też stres, wstyd, presja albo trudność w komunikowaniu, czego się potrzebuje. Dlatego u jednej kobiety orgazm podczas masturbacji będzie bardziej przewidywalny, a u innej orgazm z partnerem może być głębszy emocjonalnie i przez to odczuwany jako bardziej intensywny.
Warto też pamiętać, że wiele kobiet nie osiąga orgazmu samą penetracją. Często potrzebna jest stymulacja łechtaczki, odpowiednio długi czas pobudzenia, poczucie bezpieczeństwa i dobra komunikacja z partnerem. To nie jest „problem kobiety”, tylko kwestia indywidualnej mapy przyjemności.
Podsumowując: orgazmy w masturbacji i w seksie partnerskim mogą być podobne fizjologicznie, ale różnić się intensywnością, emocjonalnością i łatwością osiągnięcia. Żaden z nich nie jest z definicji lepszy ani bardziej prawidłowy.
Tomasz Bogucki
Dzień dobry,
Choruję na padaczkę miokloniczną 35 lat, mam 45 lat nie mam partnerki i masturbuję się ok. 3-4 razy w tygodniu. Czy to normalne, czy może to negatywnie wpływać na moją chorobę?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
masturbacja 3–4 razy w tygodniu sama w sobie nie jest niczym nieprawidłowym. Jeżeli nie powoduje bólu, poczucia przymusu, zaniedbywania codziennych obowiązków ani cierpienia psychicznego, można ją traktować jako naturalną formę rozładowania napięcia seksualnego.
Nie mam kompetencji medycznych, żeby oceniać wpływ masturbacji na przebieg padaczki ani wypowiadać się o możliwych zależnościach neurologicznych. Z perspektywy psychologicznej i seksuologicznej sama częstotliwość 3–4 razy w tygodniu nie wydaje się czymś niepokojącym, o ile nie wiąże się z poczuciem przymusu, utraty kontroli, cierpieniem psychicznym czy zaniedbywaniem innych obszarów życia.
Jeżeli ma Pan wątpliwości dotyczące związku między masturbacją a napadami padaczkowymi, najlepiej skonsultować to z neurologiem prowadzącym, który zna przebieg choroby i będzie mógł rzetelnie odpowiedzieć na pytania dotyczące bezpieczeństwa.
Tomasz Bogucki
U mojego chlopaka nie wiem kiedy pierwszy raz się pojawiło. Ale przyznał się do tego w drugim związku jak miał 24 lata. Z czasem chciał coraz częściej i częściej się przebierać do seksu. Poprosił swoją owczesną dziewczyne o wymyślenie kobiecego imienia - Kasia. Chciał być wykorzystywany, i chciał, żeby zakładała sztucznego penisa. Zimą tez golił nogi, a latem już nie, żeby koledzy nie widzieli. Regularnie golił klatkę piersiową, pachy oraz okolice intymne. Raz też chciał zabrać ją na domek na weekend. Spędzić cały dzień w przebraniu, pełnym makijażu i byc uległy i wykorzystywany. Twierdził, że jak ma dużo stresu to lubi się przebrac za kobietę. Nie mówił nic o tuckingu, ale dwa razy wspominał, że mocno bolały go jajka. Że raz musiał jechać do lekarza bo mu weszło do srodka. Obserwował chętnie na Instagramie kobiety w spódniczkach i rajstopach. Lubił jak ja ubierałam do seksu rajstopy i spódniczki. Lubił też być prawie zawsze podczas seksu na dole. Mówił też, że masturbuje się prawie codziennie. Co to może być, ale zupełnie szczerze?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Na podstawie samego opisu nie da się stawiać diagnoz ani jednoznacznie określać, z czego wynikają zachowania partnera. Przebieranie się, golenie ciała, używanie kobiecego imienia czy fantazje związane z uległością mogą być elementem życia seksualnego i same w sobie nie świadczą automatycznie o chorobie ani o konkretnej tożsamości płciowej czy orientacji.
Najważniejsze w tej sytuacji jest jednak to, jak Pani się z tym czuje. Jeśli ma Pani dyskomfort, poczucie presji albo wrażenie, że życie seksualne zaczyna koncentrować się wyłącznie wokół potrzeb partnera, warto potraktować to poważnie. Ma Pani prawo stawiać granice i nie uczestniczyć w praktykach, które są dla Pani niekomfortowe lub budzą niepokój.
Warto też oddzielić kwestie seksualnych fantazji od zdrowia fizycznego. Opisywany ból jąder czy sytuacja, w której „coś weszło do środka”, nie powinny być interpretowane psychologicznie — w takim przypadku potrzebna jest konsultacja urologiczna, szczególnie jeśli ból się powtarza lub jest silny.
Jeżeli ta sytuacja budzi w Pani dużo napięcia, niepewności albo wpływa na relację, pomocna może być spokojna rozmowa z partnerem lub konsultacja u seksuologa/psychoterapeuty — bardziej po to, by uporządkować granice i potrzeby w relacji, niż po to, by kogokolwiek diagnozować.
Tomasz Bogucki
Lubię się onanizować w prezerwatywie. Po prostu uwielbiam dotyk lateksu. Ostatnio kupiłem sobie gumową maskę przeciwgazową. Gdy ją sobie założyłem to podczas masturbacji dosłownie odjechałem. Czy to jest normalne?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
to, co Pan opisuje, może mieścić się w obszarze tzw. fetyszyzmu, czyli silnego pobudzenia seksualnego związanego z konkretnym materiałem, przedmiotem, fakturą albo sytuacją. Sam fakt, że podnieca Pana lateks, guma, prezerwatywa czy określony element garderoby lub wyposażenia, nie oznacza automatycznie choroby ani „nienormalności”.
W seksuologii ważne jest nie tylko to, co kogoś pobudza, ale przede wszystkim: czy jest to bezpieczne, dobrowolne, niekrzywdzące, czy nie powoduje u Pana cierpienia i czy nie zaczyna być jedynym możliwym sposobem uzyskania pobudzenia lub satysfakcji. Jeżeli jest to element Pana seksualności, który nie niszczy relacji, nie przejmuje kontroli nad codziennym życiem i nie wiąże się z łamaniem czyichś granic, nie musi być traktowany jako zaburzenie.
W Pana opisie jest jednak jedna bardzo ważna kwestia: maska przeciwgazowa. Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność. Jeżeli maska w jakikolwiek sposób utrudnia oddychanie, daje uczucie duszności, zawroty głowy, osłabienie, odrealnienie albo sprawia, że trudno ją szybko zdjąć, to może być niebezpieczne. W takich sytuacjach nie chodzi już tylko o preferencję erotyczną, ale o realne ryzyko dla zdrowia.
Dlatego odpowiedź brzmi: sama fascynacja gumą lub lateksem może być wariantem seksualnych preferencji, natomiast używanie przedmiotów, które mogą ograniczać oddychanie, wymaga dużej ostrożności i najlepiej rezygnacji z takich elementów, jeśli pojawia się choćby najmniejsze ryzyko duszności lub utraty kontroli.
Warto też zwrócić uwagę, czy z czasem nie pojawia się poczucie przymusu, eskalowania bodźców albo trudność z osiągnięciem pobudzenia bez tego typu akcesoriów. Jeśli tak się dzieje albo jeśli ma Pan niepokój, wstyd czy poczucie utraty kontroli nad tą potrzebą, dobrym krokiem byłaby konsultacja z seksuologiem. Nie po to, żeby Pana oceniać, ale żeby bezpiecznie uporządkować temat i sprawdzić, czy ta preferencja nie zaczyna Panu szkodzić.
Podsumowując: samo pobudzenie związane z lateksem lub gumą nie musi być niczym nieprawidłowym. Granicą jest bezpieczeństwo, brak przymusu, brak cierpienia i brak ryzyka dla zdrowia.
Tomasz Bogucki
Dzień dobry! Jestem samotną matką 3 dzieci,.. która ma bardzo dziwne objawy i potrzeby seksualne.. nie mam z tym bardzo wielkiego problemu w codziennym zyciu, mam bardzo fajnego i mlodego partnera ( nawet mlodszego od swojego syna 22l ) i to chyba samy najwiekszy moj problem jak z tym poradzic? kiedy nikt o tym nie wie nawet moja siostra, i dzieci,.. ? mam 46l, jestem bardzo szczupla i atrakcyjna kobieta, uwielbiam sport, spacery, masaz, yoga, relax, rozne zabawy erotyczne, pieszczoty, byc nago ze swoim partnerem, nawet bez zadnego stosunku.. mam spokoj i odpoczynek.. a w domu mam wstyd przed swoimi dzieciami... jak to jest mozliwe?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Wydaje się, że największym źródłem napięcia nie są same potrzeby seksualne, ale wstyd, tajemnica i obawa przed oceną dzieci lub rodziny. To dość zrozumiałe, szczególnie jeśli przez lata była Pani głównie w roli matki, a teraz pojawia się silna potrzeba bycia również kobietą, partnerką, osobą pożądaną i zaopiekowaną. Wstyd w domu może wynikać z konfliktu między obrazem „matki” a obrazem „kobiety mającej swoje życie intymne”. Taki konflikt nie oznacza, że robi Pani coś złego — raczej pokazuje, że warto spokojnie przyjrzeć się własnym przekonaniom, granicom i lękowi przed oceną.
Ważne jest jednak, żeby ta relacja była dla Pani czymś dobrym i bezpiecznym emocjonalnie. Sama różnica wieku nie przesądza jeszcze o tym, czy relacja jest właściwa lub niewłaściwa, choć naturalnie może budzić w Pani różne wątpliwości i silne emocje. Czasem warto spokojnie zastanowić się, co daje Pani ta znajomość, czego Pani w niej szuka i jak się Pani przy niej czuje.
Nie ma też obowiązku dzielenia się z rodziną szczegółami swojego życia prywatnego. Ma Pani prawo zachować część spraw tylko dla siebie. Jeśli z czasem uzna Pani tę relację za ważną, można mówić o niej spokojnie i na własnych zasadach — tyle, ile czuje Pani, że chce powiedzieć.
Jeśli jednak poczucie wstydu jest bardzo silne, jeśli czuje się Pani rozdarta, ma poczucie winy, lęk przed ujawnieniem relacji albo nie umie Pani ocenić, czy ta relacja jest dla Pani dobra, zachęcałbym do rozmowy z psychoterapeutą lub seksuologiem. Nie po to, żeby Panią oceniać, ale żeby pomóc Pani uporządkować emocje, granice, potrzeby i decyzje.
Podsumowując: Pani potrzeba bliskości, dotyku, relaksu i intymności nie jest niczym wstydliwym. Warto natomiast zadbać o to, aby relacja była dorosła, bezpieczna, dobrowolna i żeby Pani nie musiała żyć w ciągłym napięciu między rolą matki a rolą kobiety.
Tomasz Bogucki
Dzień Dobry bardzo proszę o szybką pomoc poradę ,
Byłem w dniu 14.04.26 u seksuologa mam 28 lat jestem mężczyzną.
Lekarz zalecił mi noszenie ogrodniczek jeans ze względu na brak wzwodu i erekcji dał oczywiście też leki na erekcje.
Ogrodniczki jeans nosiłem w dzieciństwie i miałem w nich kiedyś wzwód jak i wytrysk.
Jednakże po założeniu ogrodniczek jeans mam oczywiście wzwód ,ale nie mam wytrysku regularnie.
Zalecenia mam takie aby nosić ogrodniczki jeans do stałego noszenia( noszę od 14.04) oraz masturbacja w ogrodniczkach jeans w celu uzyskania wytrysków w ogrodniczkach jeans.
Co mam robić czy mam je nosić według zaleceń lekarza i zmienić styl ubioru na ogrodniczki jeans a chce je nosić lub chociaż spróbować je ponosić w tym wieku są ponoć modne . Czy jednak mam spróbować czegoś innego?. Proszę też o poradę jak mam też w tych ogrodniczkach jeans się zacząć masturbować kiedyś podciagałem klapę ogrodniczek jeans do góry i to dawało radę ?
Bardzo proszę o szybką odpowiedź.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
rozumiem, że sytuacja może być dla Pana niepokojąca, szczególnie jeśli zalecenie jest nietypowe i dotyczy konkretnego elementu ubioru. Na podstawie samego opisu nie da się rzetelnie ocenić, czy jest to najlepszy kierunek terapii, ponieważ przy trudnościach z erekcją i wytryskiem znaczenie mogą mieć zarówno czynniki medyczne, jak i psychologiczne, napięcie, lęk przed sprawdzeniem się, przyjmowane leki, sposób stymulacji, wcześniejsze doświadczenia seksualne czy utrwalone skojarzenia erotyczne.
Jeżeli ogrodniczki rzeczywiście są dla Pana bodźcem, który ułatwia pojawienie się wzwodu, może to oznaczać, że działa tu pewne skojarzenie erotyczne z przeszłości. Samo w sobie nie musi to być niczym nieprawidłowym, o ile nie staje się jedynym warunkiem uzyskania pobudzenia i nie zaczyna ograniczać Pana codziennego funkcjonowania. Stałe noszenie konkretnego ubrania jako element terapii powinno być jednak bardzo jasno omówione z lekarzem: jaki jest cel, jak długo ma to trwać, po czym poznacie Państwo poprawę i co zrobić, jeśli pojawia się wzwód, ale nie dochodzi do wytrysku.
Nie doradzałbym natomiast, aby na własną rękę zwiększać presję na uzyskanie wytrysku „za wszelką cenę”. Taka presja często nasila napięcie i paradoksalnie może utrudniać reakcję seksualną. W kwestii sposobu masturbacji najlepiej omówić to bezpośrednio z prowadzącym seksuologiem/psychoterapeutą, ponieważ instrukcje powinny być dopasowane do Pana historii, reakcji ciała i celu terapii. W odpowiedzi internetowej nie byłoby odpowiedzialne udzielanie szczegółowych technik.
Moja praktyczna rada: proszę wrócić do lekarza, który wydał zalecenie, i powiedzieć dokładnie to, co Pan tutaj napisał: że wzwód się pojawia, ale wytrysk nie jest regularny, oraz że ma Pan wątpliwości, czy powinien Pan zmieniać styl ubioru na stałe. Warto też rozważyć konsultację u drugiego seksuologa lub urologa, zwłaszcza jeśli zalecenie budzi w Panu niepewność. Dobrze prowadzona terapia powinna dawać Panu poczucie zrozumienia i jasny plan, a nie tylko polecenie wykonywania konkretnego zachowania bez wyjaśnienia jego celu.
Jeżeli leki na erekcję powodują niepokojące objawy, ból w klatce piersiowej, omdlenie albo wzwód utrzymujący się kilka godzin, należy pilnie skontaktować się z lekarzem lub zgłosić po pomoc medyczną.
Podsumowując: nie musi Pan od razu rezygnować z tego zalecenia, ale powinien Pan koniecznie doprecyzować je z lekarzem prowadzącym. Proszę nie traktować ogrodniczek jako „jedynego rozwiązania”, tylko jako możliwy element szerszej diagnozy i terapii.
Tomasz Bogucki
Mam pytanie jeżeli mam 18 lat masturbuje się normalnie dochodzę normalnie z przyjemnością a gdy całuję się z dziewczyną to mam erekcje i po 10 minutach czuję że mam mokre majtki i jak idę zobaczyć to są ślady spermy od czego to zależy i jak zrobić żeby to zanikło?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
opisuje Pan sytuację, która nie musi oznaczać niczego nieprawidłowego. W czasie silnego podniecenia seksualnego u mężczyzny może pojawiać się wydzielina z cewki moczowej jeszcze przed pełnym wytryskiem. Czasami jest to tzw. płyn preejakulacyjny, a czasami może dojść do niewielkiego lub bardzo szybkiego wytrysku, szczególnie gdy pobudzenie jest duże, sytuacja jest nowa, emocjonująca albo towarzyszy jej napięcie.
W Pana wieku układ seksualny często reaguje bardzo intensywnie. Jeżeli podczas masturbacji wszystko przebiega prawidłowo, odczuwa Pan przyjemność i dochodzi Pan bez problemu, to sam fakt pojawienia się wilgotnych śladów w bieliźnie podczas całowania nie musi świadczyć o chorobie.
Nie da się jednak sprawić, żeby taka reakcja „zniknęła” natychmiast i na siłę. Im bardziej będzie Pan próbował to kontrolować, sprawdzać i stresować się tym, tym większe może być napięcie, a napięcie często nasila tego typu reakcje. Pomocne bywa spokojniejsze tempo bliskości, robienie krótkich przerw, skupienie się na oddechu i na kontakcie z drugą osobą, a nie na obserwowaniu, czy coś się wydarzyło. Warto też pamiętać, że z czasem, wraz z doświadczeniem i mniejszym napięciem, kontrola reakcji seksualnych u wielu mężczyzn się poprawia.
Jeżeli jednak dochodzi u Pana regularnie do pełnego wytrysku już podczas pocałunków, bez możliwości jego opóźnienia, i jest to dla Pana źródłem dużego stresu, warto skonsultować się z seksuologiem lub urologiem. Konsultacja będzie też wskazana, jeśli pojawi się ból, pieczenie, nieprzyjemny zapach wydzieliny, krew, ropna wydzielina albo wyciek niezwiązany z podnieceniem.
Podsumowując: najprawdopodobniej jest to reakcja związana z silnym pobudzeniem i nie musi oznaczać nic groźnego. Proszę nie traktować tego jako powodu do wstydu. Jeśli problem będzie się powtarzał i zacznie przeszkadzać Panu w relacji, wtedy warto omówić go spokojnie ze specjalistą.
Tomasz Bogucki
Popularne pytania
-
Katar i ból głowy od miesiąca - co robić?
Takie objawy mogą świadczyć o zapaleniu zatok. Na początek wskazana wizyta u lekarza…