Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

  • Wyróżnienie za najlepszą jakość opieki medycznej (na podstawie prawdziwych opinii pacjentów).

Jestem psycholożką oraz psychoterapeutką, ukończyłam 2-letnie szkolenie w nurcie systemowym. Od ponad siedmiu lat pracuje z osobami dorosłymi i parami. Pracuje integracyjnie, łącząc elementy terapii poznawczo-behawioralnej oraz systemowej.

Ukończyłam psychologię na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu i od tego czasu stale rozwijam swoje kompetencje, uczestnicząc w szkoleniach oraz śledząc aktualne doniesienia naukowe z zakresu psychologii i psychoterapii.

Prowadzę również terapię w języku angielskim.

Ważna informacja: umówienie się na spotkanie oznacza zaakceptowanie zasady odwoływania/przekładania wizyt, zgodnie z którą wizyty odwołujemy/przekładamy najpóźniej do godz. 17:00 dnia roboczego poprzedzającego spotkanie. W przypadku odwołania spotkania niezgodnie z tą zasadą - ponosi się koszty nieodbytej wizyty. 

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychoonkologia

Rodzaje konsultacji

Konsultacje online

Zdjęcia i filmy

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    250 zł

  • Konsultacja online

    250 zł

  • Konsultacja psychologiczna dla par

    300 zł

Adresy (2)

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Gotówka
  • Przelew na konto

Telefon

61 640...
Pracownia Rozwoju Osobistego PRO.

Konsultacja online

Dostępność

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Przelew na konto

Telefon

61 640...

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

91 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Szczegółowe wyjaśnienia
  • Punktualność

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    MB

    Wizyta przebiegała w miłej, ciepłej atmosferze. Pani doktor budzi zaufanie od samego początku, potrafi słuchać i nazywa rzeczy po imieniu. Z niecierpliwością czekam na nastepną wizytę.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa i podzielenie się swoim doświadczeniem. Szczególnie doceniam zaufanie, którym mnie Pani obdarzyła, oraz to, że podczas spotkania mogła Pani poczuć się swobodnie i bezpiecznie. Cieszę się, że nasze spotkanie było dla Pani wartościowe i z przyjemnością spotkam się z Panią ponownie!


  • T

    Tomasz

    Uwielbiam ją, jest bezpośrednia i nazywa rzeczy po imieniu. Nigdy nikogo nie słucham, bo oczywiście sam wiem lepiej, ale ona uświadomiła wiele rzeczy, które cięgle powtarzam niszcząc siebie.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję Ci za tę opinię i za zaufanie. Cieszę się, że moje „nazywanie rzeczy po imieniu” czasem przebija się nawet przez przekonanie, że przecież „sam wiem najlepiej” ;). Najbardziej cieszy mnie jednak to, że nasze rozmowy pomagają Ci zauważać schematy, które wcześniej sprawiały, że działałeś przeciwko sobie. To Twoja gotowość do przyglądania się sobie i podejmowania trudnych tematów robi tutaj największą różnicę. Dziękuję, że mogę Ci w tym towarzyszyć.


  • A

    Aleksandra

    Pani Małgorzata buduje niesamowitą atmosferę zaufania. Jest bardzo profesjonalna i pomocą w swoich obserwacjach

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję za te słowa. Jest mi szczególnie miło, że mogła Pani poczuć podczas naszych spotkań atmosferę zaufania i bezpieczeństwa, bo właśnie na tym bardzo zależy mi w pracy. Cieszę się również, że moje obserwacje pomagają Pani zobaczyć pewne rzeczy z innej perspektywy. Dziękuję za zaufanie i za to, że pozwala mi Pani towarzyszyć sobie w tak ważnym procesie!


  • P

    Pacjent

    Z Małgosią na terapię uczęszczam od około dwóch lat i jestem bardzo zadowolona. Jest osobą bardzo ciepłą i potrafi stworzyć bezpieczną atmosferę, w której ze spotkania na spotkanie coraz łatwiej jest mi się otwierać. Bardzo doceniam jej empatię, a także poczucie humoru, które sprawiają, że czuję dużą swobodę w poruszaniu różnych, niełatwych dla mnie tematów. Małgosia jest świetnym specjalistą, a jej prowadzenie sprawiło, że widzę w sobie bardzo duże zmiany w porównaniu do siebie sprzed rozpoczęcia terapii. Zawsze czuję od Małgosi chęć wsparcia i towarzyszenia mi w moim rozwoju. Szczerze polecam każdemu, kto szuka profesjonalnego i empatycznego terapeuty.

     • W innym miejscu • Inny  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję Ci za tak piękne i osobiste słowa. Aż zrobiło mi się ciepło na sercu, kiedy to czytałam. Dwa lata wspólnej pracy to naprawdę kawał czasu i ogromnie cieszy mnie, że z czasem coraz łatwiej jest Ci się otwierać, mówić o trudnych rzeczach i po prostu być sobą. I bardzo się cieszę, że moje poczucie humoru również zdało egzamin :). Myślę, że czasem odrobina dystansu i możliwość spojrzenia na siebie z nieco lżejszej perspektywy potrafią być naprawdę uwlaniające.

    Najbardziej porusza mnie jednak to, że sama widzisz, jak wiele się w Tobie zmieniło. To przede wszystkim Twoja praca, odwaga i gotowość do mierzenia się z tym, co nie zawsze jest łatwe. Dziękuję Ci za zaufanie, za te dwa lata i za to, że mogę Ci w tej drodze towarzyszyć. I mam nadzieję, że przed nami jeszcze wiele dobrych rozmów, odkryć, uśmiechów i powodów do tego, żeby czasem spojrzeć na wszystko z odrobinę większym dystansem.


  • A

    Ania

    Uważam, że Gosia jest bardzo dobrym specjalistą. Jednocześnie jest wspaniałym człowiekiem :) Jest bardzo empatyczna i daje poczucie bezpieczeństwa w gabinecie. Jestem bardzo zadowolona ze spotkań.
    Serdecznie polecam :)

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna dla par  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa i za zaufanie. Jest mi szczególnie miło, że dostrzegasz we mnie nie tylko specjalistkę, ale również człowieka, bo relacja i poczucie bezpieczeństwa są dla mnie bardzo ważną częścią naszej wspólnej pracy. Cieszę się, że nasze spotkania są dla Ciebie wartościowe i że możesz czuć się w gabinecie swobodnie i bezpiecznie. Dziękuję za tę opinię, bardzo mi miło, że mogę Ci towarzyszyć!


  • O

    Ola

    Nie zakonczyłyśmy jeszcze procesu, ale nie żałuję ani jednego spotkania.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję Ci za te słowa! Cieszę się, że nasza wspólna praca jest dla Ciebie wartościowa i że każde ze spotkań wnosi coś ważnego do tego, nad czym razem pracujemy. Dziękuję Ci za zaufanie, otwartość i gotowość do przyglądania się sobie, również wtedy, kiedy nie jest to łatwe. Nasza droga jeszcze się nie kończy, więc mam nadzieję, że przed nami kolejne spotkania, które również pozostaną na liście tych nieżałowanych.


  • O

    OB

    Pani Małgosia jest genialna w swojej pracy. Najlepszy psycholog u jakiego byłam. Bardzo polecam!

     • W innym miejscu • Inny  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję za tak piękne słowa! Jest mi ogromnie miło, że właśnie w taki sposób ocenia Pani nasze spotkania i moją pracę. Takie opinie naprawdę dają mi dużo radości i są dla mnie dużą motywacją. Dziękuję za zaufanie i za to, że mogłam być częścią Pani drogi.


  • M

    MM

    Empatyczna i profesjonalna psycholog. Wzbudza zaufanie i dużą sympatię.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję Ci za te słowa! Ogromnie się cieszę, że czujesz się przy mnie bezpiecznie i swobodnie. Zaufanie i dobra relacja są dla mnie bardzo ważne, dlatego tym bardziej doceniam, że właśnie to zauważyłaś.


  • J

    Jagoda

    Bardzo polecam! Czuje się mega zaopiekowana!
    Cieszę się, że trafiłam właśnie do Pani Małgosi, fantastyczne podejście do pacjenta.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna dla par  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję za tak ciepłe słowa! Ogromnie się cieszę, że czuje się Pani u mnie zaopiekowana i że nasze spotkania są dla Pani dobrą, bezpieczną przestrzenią. Mnie również bardzo miło, że trafiła Pani właśnie do mnie. Dziękuję za tę piękną opinię!


  • A

    Agnieszka

    To moje 3 spotkanie terapeutyczne, ale bardzo się cieszę, że trafiłam na Małgosię.
    To bardzo empatyczna kobieta. Podczas wizyty czuję spokój, opiekę i dużo pomocy ze strony Terapeutki. Jestem pełna nadziei, że pomoże mi uporać się z moimi problemami.

     • Pracownia Rozwoju Osobistego PRO. • Konsultacja psychologiczna dla par  • 

    mgr Małgorzata Bendowska

    Bardzo dziękuję Ci za tak ciepłe słowa. Ogromnie mi miło, że już na początku naszej wspólnej drogi możesz poczuć spokój, bezpieczeństwo i zaopiekowanie. Cieszę się, że trafiłaś właśnie do mnie i mam nadzieję, że kolejne spotkania będą dla Ciebie dobrą przestrzenią do lepszego rozumienia siebie i wprowadzania zmian, na których Ci zależy. Dziękuję Ci za zaufanie i za tę piękną opinię.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

3 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Od dłuższego czasu mam problem z silnym stresem i lękiem związanym z podejmowaniem pracy. Ukończyłem

Od dłuższego czasu mam problem z silnym stresem i lękiem związanym z podejmowaniem pracy. Ukończyłem szkołę około rok i 2 miesiące temu. Od tego czasu łącznie przepracowałem tylko około 2 miesiące, mimo że wielokrotnie próbowałem podjąć pracę.

Problem najczęściej pojawia się wtedy, kiedy zbliża się termin rozpoczęcia pracy. Zaczynam bardzo mocno się stresować, pojawia się panika, natłok myśli i obawy związane z pójściem do pracy. Zdarzało się wielokrotnie, że przed rozpoczęciem pracy nie spałem całą noc albo prawie w ogóle nie mogłem zasnąć. W konsekwencji następnego dnia byłem wyczerpany i zdarzało mi się nie rozpocząć pracy albo z niej rezygnować.

Mam wrażenie, że tworzy się u mnie błędne koło: kiedy nie mam pracy, bardzo zależy mi na jej znalezieniu i zarabianiu pieniędzy, ale kiedy zbliża się moment rozpoczęcia, pojawia się bardzo silny stres i lęk, przez który trudno mi normalnie funkcjonować. Później czuję wyrzuty sumienia i stres związany z tym, że znowu nie udało mi się rozpocząć lub utrzymać pracy.

Problem powtarzał się już wielokrotnie i przez to od ukończenia szkoły minęło około 14 miesięcy, a ja łącznie przepracowałem w tym czasie tylko około 2 miesiące.

Nie wiem, czy moje objawy mogą wskazywać na zaburzenia lękowe, napady paniki, problemy ze snem związane ze stresem czy inną przyczynę. Chciałbym skonsultować to ze specjalistą i dowiedzieć się, co może być przyczyną oraz co mogę zrobić, żeby normalnie funkcjonować, rozpocząć pracę i ją utrzymać.

Problem trwa już od dłuższego czasu i znacząco wpływa na moje życie zawodowe oraz codzienne funkcjonowanie.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Małgorzata Bendowska

To, co Pan opisuje, nie brzmi jak brak motywacji czy „niechęć do pracy”. Przy tak nasilonych objawach warto potraktować problem poważnie, ponieważ lęk może rzeczywiście w bardzo dużym stopniu wpływać na zdolność do podejmowania i utrzymywania aktywności zawodowej.

Z opisu szczególnie zwraca uwagę powtarzający się schemat: kiedy pracy nie ma, pojawia się potrzeba jej znalezienia i przekonanie, że chce Pan pracować. Kiedy jednak zbliża się konkretny termin rozpoczęcia, narasta napięcie, pojawiają się katastroficzne myśli, bezsenność, silny lęk, a czasem objawy paniki. Ostatecznie dochodzi do rezygnacji lub niepojawienia się w pracy. Wtedy lęk prawdopodobnie na chwilę spada, ale pojawiają się wyrzuty sumienia, rozczarowanie sobą i obawa przed kolejną próbą.

W psychologii bardzo dobrze opisany jest mechanizm, który może tutaj odgrywać istotną rolę. Unikanie sytuacji wywołującej lęk przynosi krótkoterminową ulgę. Mózg uczy się więc: „skoro nie poszedłem do pracy, poczułem się lepiej, czyli praca rzeczywiście była czymś, przed czym należało uciec”. W efekcie przy kolejnej próbie poziom lęku może być jeszcze większy. Nie oznacza to, że robi Pan to świadomie ani że „sam sobie to robi”. Jest to mechanizm uczenia się, który może bardzo skutecznie podtrzymywać lęk.

Istotne jest również to, że bezsenność przed rozpoczęciem pracy może być częścią tego samego procesu. Im większe znaczenie nadajemy temu, że „muszę koniecznie zasnąć, bo jutro muszę iść do pracy”, tym większa presja i pobudzenie, a tym trudniej zasnąć. Następnego dnia zmęczenie dodatkowo obniża zdolność do regulowania emocji i radzenia sobie ze stresem. W ten sposób powstaje kolejne błędne koło.

Nie da się natomiast na podstawie samego opisu stwierdzić, czy mamy do czynienia z zaburzeniem lękowym, napadami paniki, bezsennością związaną ze stresem czy innym problemem. W diagnostyce trzeba sprawdzić między innymi, czego dokładnie dotyczą obawy związane z pracą, jakie myśli pojawiają się przed jej rozpoczęciem, jak wyglądają objawy fizjologiczne lęku, czy podobne reakcje występują również w innych obszarach życia oraz czy wcześniej pojawiały się podobne trudności. Warto też uwzględnić czynniki związane z funkcjonowaniem po ukończeniu szkoły, oczekiwaniami wobec siebie, poczuciem kompetencji, doświadczeniami związanymi z pracą oraz ewentualnymi wcześniejszymi doświadczeniami lękowymi.

Przy tak długim czasie trwania problemu i tak dużym wpływie na życie zawodowe zdecydowanie zachęcałabym do konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą. Nie dlatego, że „coś jest z Panem nie tak”, tylko dlatego, że problem zdążył się utrwalić i samodzielne zmuszanie się do kolejnych prób może nie być wystarczające.

W terapii można przede wszystkim dokładnie przeanalizować cały cykl: sytuacja → myśli i przewidywania → reakcje w ciele → emocje → zachowania → krótkoterminowa ulga → długoterminowe konsekwencje. Następnie pracuje się nad stopniowym zmniejszaniem unikania i budowaniem tolerancji na napięcie związane z podejmowaniem pracy. W zależności od tego, co okaże się źródłem problemu, pomocne mogą być również praca z katastroficznymi przewidywaniami, poczuciem własnej skuteczności, perfekcjonizmem, lękiem przed oceną czy trudnościami związanymi z wejściem w dorosłe role.

Na tym etapie najważniejsze byłoby więc nie kolejne „zmuszenie się do pracy za wszelką cenę”, lecz zrozumienie, **czego dokładnie Pana organizm tak bardzo się obawia i dlaczego sytuacja rozpoczęcia pracy uruchamia aż tak silną reakcję**. To jest problem, nad którym można pracować.

Warto też pamiętać, że fakt, iż przez kilkanaście miesięcy nie udało się Panu utrzymać pracy, nie oznacza, że nie jest Pan zdolny do pracy. Oznacza przede wszystkim, że obecny sposób reagowania na sytuację zawodową jest dla Pana bardzo obciążający. Przy odpowiedniej diagnozie i leczeniu można pracować nie tylko nad zmniejszeniem lęku, ale przede wszystkim nad odzyskaniem możliwości normalnego funkcjonowania mimo pojawiającego się napięcia.


Witam, mam 166 cm i ważę ok. 120 kg. Mam mam 2 letnie dziecko i od jakiegoś roku waga zaczęła mocno

Witam, mam 166 cm i ważę ok. 120 kg. Mam mam 2 letnie dziecko i od jakiegoś roku waga zaczęła mocno szybować w górę. Oczywiście nie wzięło się to znikąd. Jem za dużo i niezdrowo. Mam jednak ogromny problem psychiczny- objadanie wieczorne podświadomie traktuje jako ukojenie po całym ciężkim dniu. Podejrzewam u siebie ADHD, nie jestem w stanie już zrobić zakupów sensownych, o gotowaniu i planowaniu posiłków dla całej rodziny nie wspomnę. Mam radio w głowie i jest coraz głośniejsze z miesiąca na miesiąc. Nie umiem znaleźć spokoju w niczym innym. Myślę też, że nie schudnę bez leków typu Wegovy itp. Mam w głowie i w życiu taki bałagan, a dodatkowo zrobiłam już z siebie potwora, który ledwo się rusza. To złożone. I teraz moje pytanie- od czego zacząć? Codziennie przeglądam oferty przychodni zarówno zajmujących się zdrowiem psychicznym jak i tych oferujących wsparcie diabetologów itd., ale nie umiem podjąć pierwszego kroku. Proszę o poradę.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Małgorzata Bendowska

Przede wszystkim chciałabym powiedzieć jedną rzecz: nie jest Pani „potworem” i nie musi Pani najpierw sama doprowadzić swojego życia do porządku, żeby zasługiwać na pomoc. Z tego, co Pani opisuje, wynika raczej, że od dłuższego czasu jest Pani bardzo przeciążona i znalazła sposób radzenia sobie z tym napięciem, który krótkoterminowo przynosi ulgę, ale długoterminowo zaczyna Pani szkodzić.

To, że wieczorem pojawia się silna potrzeba jedzenia po całym ciężkim dniu, ma psychologiczne wyjaśnienie. Jedzenie może pełnić funkcję regulowania napięcia, zmęczenia, frustracji, samotności czy przeciążenia. W ciągu dnia funkcjonujemy często „na zadaniach”: dziecko, obowiązki, organizacja domu, zakupy, praca. Wieczorem, kiedy napięcie trochę opada, organizm i psychika zaczynają domagać się czegoś, co szybko przynosi przyjemność i ukojenie. Jedzenie jest pod tym względem bardzo skutecznym regulatorem. Problem polega na tym, że ulga trwa krótko, a później pojawiają się wyrzuty sumienia, poczucie porażki i jeszcze większe napięcie. Następnego dnia zaczyna się kolejna próba „ogarnięcia się”, która znowu wymaga dużej kontroli i wysiłku. I koło się zamyka.

Warto też rozróżnić jedzenie emocjonalne od napadowego objadania się. Nie każde jedzenie dużej ilości wieczorem oznacza zaburzenie odżywiania. Podczas konsultacji warto jednak sprawdzić, czy występuje poczucie utraty kontroli nad jedzeniem, jedzenie bardzo dużych ilości w stosunkowo krótkim czasie, jedzenie mimo braku fizycznego głodu oraz towarzyszące temu emocje, takie jak wstyd czy poczucie winy. Jeżeli taki wzorzec występuje regularnie, warto skonsultować go ze specjalistą zajmującym się zaburzeniami odżywiania. W takich sytuacjach celem terapii nie jest po prostu „nauczenie się silnej woli”, tylko praca nad samym mechanizmem objadania się i sposobami regulowania emocji.

Druga kwestia to podejrzenie ADHD. Sam opis „radia w głowie”, trudności z planowaniem, robieniem zakupów, organizowaniem posiłków czy rozpoczęciem i dokończeniem wielu rzeczy może mieć różne przyczyny. ADHD jest jedną z możliwości, ale podobne trudności mogą również pojawiać się przy przewlekłym przeciążeniu, zaburzeniach lękowych, depresji, problemach ze snem czy długotrwałym stresie. Dlatego zamiast próbować samodzielnie rozstrzygać, czy ma Pani ADHD, zdecydowanie lepiej zrobić pełną diagnostykę. Jeżeli ADHD rzeczywiście występuje, jego leczenie może być ważnym elementem całego procesu.

Trzecia kwestia to masa ciała. To nie jest zagadnienie estetyczne ani dowód na to, że „zrobiła Pani coś ze sobą”. Jest to sytuacja zdrowotna, którą można i warto leczyć. Aktualne podejście do leczenia otyłości zakłada, że należy uwzględniać zarówno sposób odżywiania i aktywność, jak i czynniki psychologiczne, choroby współistniejące oraz, u części osób, leczenie farmakologiczne. Leki takie jak semaglutyd mogą być elementem leczenia, jeśli lekarz uzna je za odpowiednie. Nie są jednak zamiennikiem pracy nad jedzeniem emocjonalnym czy ewentualnym zaburzeniem odżywiania.

Na Pani miejscu zrobiłabym pierwszy krok: umówiłabym jedną konsultację lekarską, najlepiej z lekarzem zajmującym się leczeniem otyłości, diabetologiem lub endokrynologiem, oraz niezależnie konsultację psychologiczną lub psychoterapeutyczną u osoby, która ma doświadczenie w pracy z jedzeniem emocjonalnym i zaburzeniami odżywiania.

Nie musi Pani wcześniej zrobić zakupów według jadłospisu, przygotować całej lodówki, zacząć ćwiczyć ani schudnąć kilku kilogramów. To właśnie specjaliści mają pomóc Pani ustalić, od czego zacząć.

Jeżeli trudno Pani wykonać pierwszy krok, proszę potraktować go bardzo technicznie. Nie musi Pani podejmować decyzji dotyczącej całego swojego życia. Wystarczy jedna wiadomość lub telefon: „Mam problem z narastającą masą ciała, wieczornym objadaniem się, dużym przeciążeniem i podejrzeniem ADHD. Chciałabym rozpocząć diagnostykę i leczenie”. To wystarczy.

I jeszcze jedna ważna rzecz: proszę nie czekać, aż będzie Pani „bardziej zmotywowana”. Z Pani opisu wynika, że właśnie przeciążenie i trudność w organizacji są częścią problemu. Jeżeli będzie Pani próbowała rozwiązać wszystko jednocześnie:  dieta, gotowanie, zakupy, ćwiczenia, dziecko, diagnostyka ADHD, istnieje duże ryzyko, że sama liczba zadań stanie się kolejnym źródłem przeciążenia.

Na początku celem nie musi być nawet utrata określonej liczby kilogramów. Celem może być przerwanie błędnego koła i odzyskanie poczucia, że ma Pani wpływ na swoje funkcjonowanie. Dopiero na tym można budować kolejne zmiany.

I naprawdę zachęcam, żeby potraktować Pani sytuację nie jako problem z charakterem czy brakiem dyscypliny, tylko jako złożony problem zdrowotny, który można leczyć wielotorowo. To, że obecnie trudno jest Pani znaleźć pierwszy krok, nie oznacza, że nie da się tego uporządkować. Właśnie od znalezienia odpowiedniego zespołu osób, które pomogą Pani ten pierwszy krok wykonać, można zacząć.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania