Tachykardia

sugerowany specjalista: alergolog, pulmonolog, internista, kardiolog, kardiolog, kardiolog, kardiolog, kardiolog, internista, chirurg

to może być symptom następujących chorób:

Opinie pacjentów

  • bardzo słaby

    Ja nie byłam jego pacjentką i na pewno nią nie będę.Miałam z nim tylko raz "do czynienia", ale było to bardzo nieprzyjemne zdarzenie dla mnie. Kiedy leżałam w szpitalu z problemami w ciąży miałam robione KTG. KTG pokazywało,że dziecko miało puls zbyt szybki (160-190/min). Poprosiłam pielęgniarkę, żeby zawołała lekarza(akurat miał dyżur). Kiedy go zapytałam co się dzieje, że dziecko ma przyspieszone tętno powiedział mi, że to tętno to norma!!! !!! Powiedziałam mu, że wiem, że tętno powinno być do 160, a on bez słowa wyszedł i rozkazał pielęgniarce dać mi relanium, żebym się uspokoiła!!! Przy ponownym KTG w ocenie innego lekarza dziecko miałao tachykardię, którą on zlekceważył.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Witam wszystkich leczących sie tutaj na swo je "sprawy sercowe" ;) U pani doktor Kuśierz panuje miła i ciepła atmosfera . Psni doktor to przesłiczny człowiek o anielskiej duszy. Potrafi wysłuchać pacjenta, pomóc ,doradzić. Wporadni na Dworcowej leczę sie juz od 13 lat i musze przyznać lekarka ma ogromna wiedzę i wie jak ją wykorzystac. Mnie pomogła czuje sie coraz lepiej a bylo paskudnie z tą moją tachykardia ale juz sie serce uspokaja,zostala mi tylko wada serca ale i z tym Pani Doktor da sobie rade.Nie ma leoszego kardiologa od Niej.Nigdy nie zmienie kardiologa Z wyrazami Szacunku Marcin.

  • bardzo dobry

    Wspaniała lekarka, prowadziła moją druga ciążę i to właśnie Jej zawdzięczam życie mojego dziecka. Jako jedyna wykryła u małej tachykardię serca; u mnie wykryła bakterię - niegroźną dla mnie, ale bardzo niebezpieczną dla dziecka. Zawsze dokładnie wyszystko tłumaczy, rysuje, przeprowadza bardzo dokładny wywiad.Podczas badania dokładnie wyjaśnia co robi i dlaczego. Pamiętała dokładnie moją historię mimo, że nie widziałysmy się dwa lata. Polecam z całego serca. To na prawdę lekarz z powołania. Nigdy wcześniej nie spotkałam takiego ginekologa i w ogóle lekarza z takim podejściem do pacjenta.

  • neutralny

    Pan doktor miły dokładny i rzeczowy, ale uważa że dziko nie powinno być karmione piersią dłużej niż 6 miesięcy, a dla mnie taka postawa jest nie do przyjęcia, twierdził, że dopóki nie odstawię nie może mnie leczyć. Zrobił pełną diagnostykę (Holter, Doppler, krew), i stwierdził ze moja tachykardia jest normalna i że nic nie da się zrobić, można podawać leki i nic więcej się nie da. Problem, że u mnie żadne leki nie działają ani te które można w ciąży i podczas karmienia, ani betablokery, gdyż przypuszczalnie mam WPW (zespół Wolffa - Parkinsona - Whitea), który wymaga specjalistycznej diagnostyki i leczenia (szpital na Sterlinga), na którą pan Doktor mnie nie wysłał, a które nie wymaga odstawienia dziecka od piersi (jedynym przeciwwskazaniem jest ciąża) Poza tym Nie mam żadnych zastrzeżeń do Pana doktora.

  • bardzo słaby

    Bardzo źle poczułam się w czytelni. Jak okazało się później, miałam silny atak tachykardii. Wezwano pogotowie, które przyjechało po bardzo długim czasie. Pani doktor już z odległości kilku metrów stwierdziła, że nic mi nie jest i że nie wie co ona tutaj robi. Potraktowała mnie strasznie, miała do mnie pretensje za to, że musiała przyjechać. Ręka nieco jej się zatrzęsła gdy wpisywała do Karty zlecenia wyjazdu moje bardzo wysokie tętno, ponieważ jej diagnoza brzmiała: stan po omdleniu. Jakim cudem ta Pani uzyskała tytuł doktora? Jak można tak traktować innych ludzi?


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo dobry

    Doktor prowadził moją pierwszą ciążę. Nie wiem czy to rutyniarz czy nie. Odrazu zostałam skierowana na wykonanie wszystkich badań jakie zaleca się kobietą w ciąży. Przy każdej wizycie wszystko szczegółowo wyjaśnia pacjentce. W czasie ciąży została wykryta u mnie tachykardia płodu. Zostałam skierowana na dodatkowe badania serca dzidziusia do Katowic (niestety badanie nierefundowane musiałam zapłacić 200zł). Na szczęście wszystko było OK. Co jedno mogę stwierdzić to fakt, że Pan doktor troszeczkę za wysoko się ceni. Obojętnie czy pacjentka przychodzi tylko na rutynowe badanie czy kompleksowe razem z usg to cena zawsze jest taka sama (w moim przypadku było to 100zł). Z tego co się orientuję ceny u Pana doktora od tego roku wzrosły i wizyta kosztuje już 120zł. Ogólnie gdyby nie ten cennik to w sumie nic nie mam do zarzucenia. Dzisiaj jestem szczęśliwą mamą zdrowej 6-miesięcznej córeczki.

  • bardzo dobry

    Bardzo dobry lekarz o dużym doświadczeniu. Trafiłam do doktora na oddział w CZMP w obecnej ciąży zagrożonej ze względu na nadciśnienie, cukrzycę, tachykardię i. Poprzednie dwie ciąże zakończyły się tragicznie ze względu na przechodzoną rzucawkę. Obecnie ciąża przebiega prawidłowo dzięki m. in. trafności decyzji pana dr Krasomskiego , jego zdecydowaniu i umiejętności oceny mojego stanu. Inni lekarze na tym oddziale też są w porządku ale to pan dr potrafi podjąć ostateczną decyzję i jest osobą opanowaną, potrafiącą kierować pozostałym zespołem, a w trudnych sytuacjach trafnie oceniać zagrożenie. Dzięki panu dr uwierzyłam że moja ciąża może zakończyć się powodzeniem. Dorota Włodarczyk

  • bardzo dobry

    Pan dr Jaskuła prowadzi moją obecną ciążę. Jest to ciąża zagrożona ze względu na nadciśnienie , tachykardię i cukrzycę a także ponieważ dwie poprzednie ciąże zakończyły się tragicznie ( przechodziłam rzucawkę). Pan dr jest fachowcem w swojej dziedzinie, podejmuje konkretne i zdecydowane decyzje, jestem bardzo zadowolona z jego opieki. Gdy istnieje potrzeba nie traci czasu tylko od razu kieruje mnie na oddział do szpitala. Reaguje na każde zagrożenie. Jest opanowany i zdecydowany. Dorota Włodarczyk

  • bardzo słaby

    FATALNY LEKARZ, NIESTETY BYŁAM ZMUSZONA CHODZIĆ DO TEGO PANA (LEKARZEM GO NIE NAZWE) W SZPITALU INFLACKIM , PO OCENE KTG. ZA KAŻDYM RAZEM ODSYŁAŁ MNIE NA IZBE PRZYJĘĆ PONIEWAŻ "DZIECKO MA TACHYKARDIE" CO OKAZYWAŁO SIĘ NIEPRAWDĄ, KAŻDE KTG BYŁO DLA MNIE KOSZMAREM (WIEDZIAŁAM ZE TYLKO ON OCENIA ZAPIS KTG W PRZYCHODNI). OBLEŚNY,ODPYCHAJĄCY, I DO TEGO FLEJA, ZAWSZE W GABINECIE BYŁ SYF !!!!!!!! TRAKTUJE PACJENTKI RUTYNOWO I PRZEDMIOTOWO. NIE POWINIEN MIEĆ STYCZNOŚCI Z LUDŹMI, A SZCZEGÓLNIE Z KOBIETAMI KTÓRE SĄ W WAŻNYM DLA SIEBIE MOMĘCIE ŻYCIA. ODRADZAM!!!!!!!!!!!


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz

  • bardzo słaby

    PaniJakus nie mogąc poradzić sobie z moją chorobą podczas leczenia ambulatoryjnego namawiała mnie na szpitalne leczenie.Po kilku miesiącach uległam jej sugestiom i zdecydowałam się na leczenie w szpitalu.Tam się okazało po kilku dnich,iż żebym to wróciła do zdrowia musze zostać przeniesiona na odział zamkniety na co nie wyraziłam nigdy zgody!Ta kobieta bezprawnie więc przeniosła mnie na odział zamknięty,gdzie przypadłomi w udziale łózko obok kobiety,która swoje potrzeby załatwiała w łóżku!Dolegliwości znaczniesię nasiliły,miałm podawane jakieś leki po których zaczełam sztywnieć,na wysokie tachykardie nikt nie zwracał uwagi,przez 12dni pobytu tam nie miałam ani razu rozmowy z psychologiem.Pobyt w tym szpitalu był dal mnie prawdziwym dramatem!(pani doktor na początku przekonała do swojej wizji leczenia mnie moją rodzinę,namówiła rodziców na rezygnacje z częsego kontaktu,co u mnie przy tak nasilonej nerwicy wywoływało dodatkowe niepokoje i podłe samopoczucie.Na szczęście rodzice po krótkim czasiezoorientowali sie w sytuacjii i długo namawiani przez lekarzy tamtejszych do pozostawienie mnie w szpitalu,zabrali mnie z tego piekła!Do tej pory mam uporczywą nerwicę,a najgorsze zaczeło się w klinice psychiatrycznej-Tarnowskie Góry1,5roku temu właściwie zaczeło się piekło ,z którego do tej pory nie moge wyjść.


    Jesteś tym lekarzem? Odpowiedz na tę opinię! Zarejestruj się teraz