witam, mam problem z myślami nocnymi za dużo rozmyślam o przyszłości, rozmyślam jak poradzę sobie be
3
odpowiedzi
witam, mam problem z myślami nocnymi za dużo rozmyślam o przyszłości, rozmyślam jak poradzę sobie bez bliskiego mimo że on żyje i ma się świetnie, często przy tym dopada mnie mocny płacz, męczy mnie to już od dawna przychodzi wraca przychodzi i tak w kółko…
jak sobie z tym poradzić?
jak sobie z tym poradzić?
Szanowna Pani, w przypadku Pani objawów konieczna może byc wizyta u psychologa, który być może pokieruje też do innych specjalistów (np. psychiatry i/lub psychoterapeuty).
Witam, dziękuję za podzielenie się swoim wyzwaniem. Zdaję sobie sprawę, że nawracające myśli, mogą być bardzo męczące, zwłaszcza gdy towarzyszą im silne emocje i lęk o przyszłość. Takie myśli często pojawiają się w nocy, gdy nasz umysł ma mniej bodźców do przetworzenia i skupia się na tym, co nas martwi. Warto spróbować przerwać ten cykl poprzez wprowadzenie wieczornych rytuałów wyciszających, takich jak relaksacja, medytacja, czy prowadzenie dziennika, w którym można zapisać swoje obawy i rozmyślania.
Jeśli jednak emocje te są intensywne i powracają, warto przyjrzeć się im głębiej w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej. Często takie myśli są sygnałem nierozwiązanych obaw lub wewnętrznych konfliktów, które można skutecznie przepracować w terapii. Zachęcam do skorzystania z profesjonalnego wsparcia.
Jeśli jednak emocje te są intensywne i powracają, warto przyjrzeć się im głębiej w bezpiecznej przestrzeni terapeutycznej. Często takie myśli są sygnałem nierozwiązanych obaw lub wewnętrznych konfliktów, które można skutecznie przepracować w terapii. Zachęcam do skorzystania z profesjonalnego wsparcia.
Dzień dobry,
z tego, co Pani/Pan opisuje, wygląda na to, że w nocy pojawia się bardzo dużo myśli dotyczących przyszłości i obaw o utratę bliskiej osoby. Wieczór i noc to momenty, kiedy zwykle jest ciszej, mniej bodźców z zewnątrz i umysł zaczyna intensywniej wracać do różnych scenariuszy czy wyobrażeń. Wiele osób doświadcza wtedy tzw. natłoku myśli, które mogą wywoływać silne emocje – lęk, smutek czy płacz.
To, że pojawia się myślenie o przyszłości lub o utracie bliskich osób, jest w pewnym stopniu naturalne. Problem pojawia się wtedy, gdy takie myśli wracają bardzo często, trudno je zatrzymać i zaczynają mocno obciążać emocjonalnie, tak jak Pani/Pan opisuje. W takich sytuacjach organizm może reagować napięciem, bezsennością czy właśnie silnymi emocjami.
Czasem pomocne bywa wprowadzenie wieczorem momentu „zamknięcia dnia” – np. zapisanie swoich myśli na kartce, krótkie ćwiczenia oddechowe lub świadome skierowanie uwagi na coś spokojnego przed snem. Takie działania pomagają części osób zmniejszyć intensywność nocnego rozmyślania.
Jeśli jednak ten schemat powtarza się od dłuższego czasu i wywołuje silny płacz czy poczucie przytłoczenia, warto przyjrzeć się temu głębiej w rozmowie ze specjalistą. Często za takimi myślami stoją głębsze lęki związane z bezpieczeństwem, utratą czy poczuciem kontroli, nad którymi można spokojnie pracować w procesie psychologicznym.
Jeśli uzna Pani/Pan, że chciał(a)by dokładniej przyjrzeć się temu, co uruchamia te myśli i poszukać sposobów na ich wyciszenie, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
z tego, co Pani/Pan opisuje, wygląda na to, że w nocy pojawia się bardzo dużo myśli dotyczących przyszłości i obaw o utratę bliskiej osoby. Wieczór i noc to momenty, kiedy zwykle jest ciszej, mniej bodźców z zewnątrz i umysł zaczyna intensywniej wracać do różnych scenariuszy czy wyobrażeń. Wiele osób doświadcza wtedy tzw. natłoku myśli, które mogą wywoływać silne emocje – lęk, smutek czy płacz.
To, że pojawia się myślenie o przyszłości lub o utracie bliskich osób, jest w pewnym stopniu naturalne. Problem pojawia się wtedy, gdy takie myśli wracają bardzo często, trudno je zatrzymać i zaczynają mocno obciążać emocjonalnie, tak jak Pani/Pan opisuje. W takich sytuacjach organizm może reagować napięciem, bezsennością czy właśnie silnymi emocjami.
Czasem pomocne bywa wprowadzenie wieczorem momentu „zamknięcia dnia” – np. zapisanie swoich myśli na kartce, krótkie ćwiczenia oddechowe lub świadome skierowanie uwagi na coś spokojnego przed snem. Takie działania pomagają części osób zmniejszyć intensywność nocnego rozmyślania.
Jeśli jednak ten schemat powtarza się od dłuższego czasu i wywołuje silny płacz czy poczucie przytłoczenia, warto przyjrzeć się temu głębiej w rozmowie ze specjalistą. Często za takimi myślami stoją głębsze lęki związane z bezpieczeństwem, utratą czy poczuciem kontroli, nad którymi można spokojnie pracować w procesie psychologicznym.
Jeśli uzna Pani/Pan, że chciał(a)by dokładniej przyjrzeć się temu, co uruchamia te myśli i poszukać sposobów na ich wyciszenie, zapraszam na konsultację.
Z pozdrowieniami,
Kornelia Cichoń
Psycholożka
Eksperci
Podobne pytania
- Mam 12 oraz panicznie się boję śmierci ciągle w głowie mówię sobie rzeczy które mnie na chwilę uspokajają robię też rzeczy które kocham i które napewno powinny mi pomóc przestać o tym myśleć ale to nie pomaga nie mogę przez to cieszyć się z życia oraz normalnie żyć jak temu zapobiec?
- Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga
- Czy leki psychiatryczne mogą coś uszkodzić, i jesli będę czuć się dobrze to czy mogę je z pomocą lekarza powoli odstawiać,?
- Czy to prawda że clonazepam można odstawić z dnia na dzień?
- Dzień dobry, Mój mąż (jesteśmy w trakcie rozstania- jego decyzja) podejrzewam, że ma bardzo długo trwającą depresję ( ukrytą? jawną? nie potrafię tego sama określić, być może mylnie to odbieram, ale wiele zachowań na to wskazuje). Po kilku sesjach z terapeutą (w mojej sprawie, mąż stosował przemoc psychiczną,…
- Dobry wieczór jestem cała w stresie biorę od kilku miesięcy mozarin 15mg rano a dziś przez pomyłkę wzięłam wieczorem . Czy coś może mi się stać ?? Pozdrawiam
- Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę…
- Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą…
- Witam, Jestem w związku z osobą chorującą na depresje. Osoba jest stałe zmartwiona, zmęczona oraz brak u niej chęci na zrobienie czegokolwiek. Jest w kontakcie z terapeutą, choć dopiero jedna wizyta za nim. Mówi, że jest wypalony w związku, ale mnie kocha i nie wie czy lepszym rozwiązaniem jest rozstanie…
- Dzień dobry. Mam duże wahania nastroju, jest okres że czuje się szczęśliwa a za chwile nadejdzie taki dzień że czuje się że jestem do niczego , całymi dniami płacze bez konkretnego powodu, czuje się nikomu nie potrzebna , samotna, mam mega spadek energii że ciężko mi się zabrać do czegokolwiek , mam…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.