Witam! Jestem razem z moim mezem 15 lat po slubie, 3 dzieci. Nigdy nie bylo prosto, delikatnie mowi
7
odpowiedzi
Witam!
Jestem razem z moim mezem 15 lat po slubie, 3 dzieci. Nigdy nie bylo prosto, delikatnie mowiac. Maz dopiero teraz otwiera sie na mozliwosc pojscia do terapeuty, a my jestesmy od krok od rozwodu. Przeczytalam tysiace stron szukajac wytlumaczenia jego symptomow, i zawsze wszystko prowadzi do borderline. Najgorsze jest to, ze on sie dosyc uspokoil, jesli chodzi o jego wieloletnie wybuchy, ale teraz, mimo, ze mowi, ze jestem idealna partnerka dla niego, i mimo, ze sie lubimy, seks jest super, jestesmy dobrymi partnerami, to on chce odejsc, bo czuje, ze chce byc sam, a moze czeka na niego gdzies cos lepszego. Szukamy terapeutki (maz sie zgodzil na kobiete, bedzie mial lepsza chemie), ktora ma doswiadczenie z borderline (moze sie okazac, ze to cos innego..?) i nie zrazi meza po pierwszej wizycie, pomoze mi z moim wykonczeniem emocjonalnym (czuje sie wrakiem czlowieka, mam zlamane serce i walcze o to malzenstwo dla dzieci, i ciagle kocham meza) i terapia malzenska. Jest tez bardzo wazne, zeby terapeutka byla dostepna na terapie chociaz raz w tygodniu dla nas obydwojga. Przepraszam za brak polskich znakow...
Jestem razem z moim mezem 15 lat po slubie, 3 dzieci. Nigdy nie bylo prosto, delikatnie mowiac. Maz dopiero teraz otwiera sie na mozliwosc pojscia do terapeuty, a my jestesmy od krok od rozwodu. Przeczytalam tysiace stron szukajac wytlumaczenia jego symptomow, i zawsze wszystko prowadzi do borderline. Najgorsze jest to, ze on sie dosyc uspokoil, jesli chodzi o jego wieloletnie wybuchy, ale teraz, mimo, ze mowi, ze jestem idealna partnerka dla niego, i mimo, ze sie lubimy, seks jest super, jestesmy dobrymi partnerami, to on chce odejsc, bo czuje, ze chce byc sam, a moze czeka na niego gdzies cos lepszego. Szukamy terapeutki (maz sie zgodzil na kobiete, bedzie mial lepsza chemie), ktora ma doswiadczenie z borderline (moze sie okazac, ze to cos innego..?) i nie zrazi meza po pierwszej wizycie, pomoze mi z moim wykonczeniem emocjonalnym (czuje sie wrakiem czlowieka, mam zlamane serce i walcze o to malzenstwo dla dzieci, i ciagle kocham meza) i terapia malzenska. Jest tez bardzo wazne, zeby terapeutka byla dostepna na terapie chociaz raz w tygodniu dla nas obydwojga. Przepraszam za brak polskich znakow...
Bardzo Pani zależy na małżeństwie i rodzinie. Wygląda na to, że mimo trudności bardzo Pani kocha męża i wytrwale poszukuje wspierających rozwiązań. W tej walce o rodzinę, małżeństwo i męża może Pani czuć się osamotniona i też wyczerpana działaniami. Podziwiam Pani determinację i mogę sobie tylko wyobrazić, z jakim uporem dąży Pani do wzmocnienia rodziny. Jeśli myśli Pani o innych, czasem może nie być miejsca na myślenie o sobie, dlatego pojawia się zmęczenie emocjonalne. To niesamowite, jakie efekty Pani osiągnęła, bo mąż zgodził się na terapię. To bardzo ważny krok, bo może stanowić pierwszy etap do zmiany na lepsze, do takiej zmiany, jakiej oboje potrzebujecie, by czuć się lepiej i by Wasze dzieci czuły się bezpiecznie. Przychodzi mi do głowy taka myśl, że warto wspólnie z mężem wybrać terapeutę, by z jednej strony wiedział, że docenia Pani jego zaangażowanie, a z drugiej, uczestnicząc w wyborze terapeuty, miał poczucie odpowiedzialności wyboru, co pomoże w zaangażowaniu we wspólną terapię. Wierzę, że z Pani determinacją i siłą miłości podołacie w tworzeniu takiej rodziny, jakiej potrzebujecie. Mocno kibicuję!
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Myślę, że w obecnej sytuacji terapia małżeńska jest najlepszym rozwiązania. Dodatkowo zastanowiłabym się nad indywidualnymi sesjami dla Pani (ewentualnie również dla męża) ze względu na Pani "wykończenie emocjonalne". To nic dziwnego, że sytuacja trudna powoduje w nas trudne emocje i odczucia, z którymi nie możemy sobie poradzić. Pani determinacja pokazuje duże zaangażowanie w relację z mężem ale też w "walkę" o rodzinę. Myślę, że warto poświęcić trochę czasu na wybór terapeuty i zaangażować w to męża, po to aby nie poczuł się przymuszony i miał wybór w podjęciu decyzji do którego terapeuty/terapeutki chciałby się wybrać. Dobry terapeuta wskaże dalsze możliwe drogi postępowania oraz ewentualną potrzebę dodatkowej terapii indywidualnej.
Trzymam kciuki za Panią i Pani Rodzinę :)
Trzymam kciuki za Panią i Pani Rodzinę :)
Z Pani wypowiedzi bije ogromna troska o Państwa relację, ale też spory ciężar, wynikający z bycia w trudnym, bolesnym momencie Waszego związku. Wybierając terapeutę, warto zastanowić się, jakie są Pani potrzeby - co dla Pani byłoby ważne i czym Pani sama dla siebie chciałaby zaopiekować się w tym kontakcie.
To bardzo ważne, by skupiając się na partnerze, nie zapomnieć o sobie i o swoich potrzebach - w końcu tworzycie ten związek oboje i oboje możecie mieć swoje oczekiwania i postulaty.
Być może poza terapią par, rozważy Pani też możliwość skorzystania ze wsparcia terapeutycznego w kontakcie indywidualnym. Tak, aby móc skupić się na tym, co ważne i bolesne dla Pani i poukładać to, co w Pani "woła" o uwagę. Życzę obojgu Państwu odnalezienia swojej drogi i wszystkiego, co potrzebne u progu rozpoczynającego się roku.
To bardzo ważne, by skupiając się na partnerze, nie zapomnieć o sobie i o swoich potrzebach - w końcu tworzycie ten związek oboje i oboje możecie mieć swoje oczekiwania i postulaty.
Być może poza terapią par, rozważy Pani też możliwość skorzystania ze wsparcia terapeutycznego w kontakcie indywidualnym. Tak, aby móc skupić się na tym, co ważne i bolesne dla Pani i poukładać to, co w Pani "woła" o uwagę. Życzę obojgu Państwu odnalezienia swojej drogi i wszystkiego, co potrzebne u progu rozpoczynającego się roku.
Rozumiem, jak trudna może być dla Ciebie sytuacja, zmagając się z wyzwaniami w małżeństwie i szukając pomocy. To ważny krok, że Twój mąż otwiera się na możliwość terapii. Warto jednak podkreślić, że postawienie diagnozy, zwłaszcza takiej jak borderline, powinno być zadaniem doświadczonego profesjonalisty.
Znalezienie terapeuty z doświadczeniem w obszarze borderline to dobry kierunek, ale ważne jest również, aby specjalista ten podejście do terapii dopasował do konkretnej sytuacji i potrzeb Waszego małżeństwa. Szukajcie kogoś, z kim oboje będziecie czuli się komfortowo i bezpiecznie.
Ważne jest także, abyś sama szukała wsparcia i zrozumienia, zarówno od terapeuty indywidualnego, jak i poprzez wsparcie od przyjaciół czy rodziny. Dbaj o swoje zdrowie psychiczne, ponieważ staranie się o małżeństwo, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, może być wyjątkowo wymagające emocjonalnie.
Życzę Wam obu siły i wytrwałości w procesie terapeutycznym oraz nadziei na znalezienie rozwiązania, które będzie dla Was obu satysfakcjonujące.
Znalezienie terapeuty z doświadczeniem w obszarze borderline to dobry kierunek, ale ważne jest również, aby specjalista ten podejście do terapii dopasował do konkretnej sytuacji i potrzeb Waszego małżeństwa. Szukajcie kogoś, z kim oboje będziecie czuli się komfortowo i bezpiecznie.
Ważne jest także, abyś sama szukała wsparcia i zrozumienia, zarówno od terapeuty indywidualnego, jak i poprzez wsparcie od przyjaciół czy rodziny. Dbaj o swoje zdrowie psychiczne, ponieważ staranie się o małżeństwo, zwłaszcza w trudnych sytuacjach, może być wyjątkowo wymagające emocjonalnie.
Życzę Wam obu siły i wytrwałości w procesie terapeutycznym oraz nadziei na znalezienie rozwiązania, które będzie dla Was obu satysfakcjonujące.
Witam serdecznie! Rozumiem, jak trudna i złożona jest Pani sytuacja. Decyzja o poszukiwaniu terapeutki, która pomoże Pani i Pani mężowi w tej trudnej chwili, jest bardzo ważnym krokiem. Dobrze jest słyszeć, że mąż otworzył się na możliwość terapii, co może być kluczowe dla dalszego rozwoju sytuacji.
Znalezienie terapeuty specjalizującego się w zaburzeniach osobowości, takich jak borderline, może być bardzo pomocne, zwłaszcza jeśli obserwuje Pani u męża symptomy, które mogą sugerować takie zaburzenie. Ważne jest, aby terapeuta miał doświadczenie zarówno w pracy z zaburzeniami osobowości, jak i w terapii małżeńskiej, aby móc skutecznie wspierać Was oboje w rozwiązywaniu problemów w relacji.
W kontekście Pani doświadczeń i emocjonalnego wyczerpania, ważne będzie również, aby terapeuta miał doświadczenie w pracy z osobami, które są w sytuacji kryzysowej i potrzebują wsparcia w odbudowie poczucia własnej wartości i emocjonalnej stabilności.
Rekomendowałabym rozpocząć od konsultacji z kilkoma terapeutami, aby znaleźć osobę, z którą oboje czujecie, że możecie nawiązać dobry kontakt. Niektóre centra terapii oferują sesje wstępne, które mogą pomóc w ocenie, czy dany specjalista jest odpowiedni dla Waszych potrzeb. Może warto także zapytać o rekomendacje od znajomych lub poszukać opinii online.
Ponadto, warto zastanowić się nad terapią indywidualną dla siebie i dla męża oraz terapią małżeńską jako dwoma równoległymi ścieżkami wsparcia. Taka kombinacja może być efektywna w adresowaniu indywidualnych potrzeb każdego z Was, a także wspólnych problemów w relacji.
Proszę pamiętać, że to, iż mąż wyraził gotowość do terapii, jest już dużym krokiem do przodu. Teraz kluczowe będzie znalezienie odpowiedniej specjalistki, która pomoże Wam obu na tej drodze. Zachęcam, aby nie zrażać się początkowymi trudnościami w znalezieniu odpowiedniej osoby – odpowiedni terapeuta może zrobić różnicę w Waszym życiu i małżeństwie.
Życzę dużo siły i wytrwałości w tym trudnym czasie i mam nadzieję, że nadchodzące miesiące przyniosą poprawę i nowe perspektywy dla Was obojga.
Znalezienie terapeuty specjalizującego się w zaburzeniach osobowości, takich jak borderline, może być bardzo pomocne, zwłaszcza jeśli obserwuje Pani u męża symptomy, które mogą sugerować takie zaburzenie. Ważne jest, aby terapeuta miał doświadczenie zarówno w pracy z zaburzeniami osobowości, jak i w terapii małżeńskiej, aby móc skutecznie wspierać Was oboje w rozwiązywaniu problemów w relacji.
W kontekście Pani doświadczeń i emocjonalnego wyczerpania, ważne będzie również, aby terapeuta miał doświadczenie w pracy z osobami, które są w sytuacji kryzysowej i potrzebują wsparcia w odbudowie poczucia własnej wartości i emocjonalnej stabilności.
Rekomendowałabym rozpocząć od konsultacji z kilkoma terapeutami, aby znaleźć osobę, z którą oboje czujecie, że możecie nawiązać dobry kontakt. Niektóre centra terapii oferują sesje wstępne, które mogą pomóc w ocenie, czy dany specjalista jest odpowiedni dla Waszych potrzeb. Może warto także zapytać o rekomendacje od znajomych lub poszukać opinii online.
Ponadto, warto zastanowić się nad terapią indywidualną dla siebie i dla męża oraz terapią małżeńską jako dwoma równoległymi ścieżkami wsparcia. Taka kombinacja może być efektywna w adresowaniu indywidualnych potrzeb każdego z Was, a także wspólnych problemów w relacji.
Proszę pamiętać, że to, iż mąż wyraził gotowość do terapii, jest już dużym krokiem do przodu. Teraz kluczowe będzie znalezienie odpowiedniej specjalistki, która pomoże Wam obu na tej drodze. Zachęcam, aby nie zrażać się początkowymi trudnościami w znalezieniu odpowiedniej osoby – odpowiedni terapeuta może zrobić różnicę w Waszym życiu i małżeństwie.
Życzę dużo siły i wytrwałości w tym trudnym czasie i mam nadzieję, że nadchodzące miesiące przyniosą poprawę i nowe perspektywy dla Was obojga.
Rozumiem, jak ogromnie trudna jest dla Pani ta sytuacja – tyle lat wspólnego życia, dzieci, uczucia, a teraz tyle niepewności i bólu. To naturalne, że szuka Pani pomocy i próbuje zrozumieć, co dzieje się z mężem, a także z Pani emocjami.
Warto jednak podkreślić, że terapia par nie polega na „naprawianiu” jednej osoby, lecz na wspólnej pracy nad relacją – nad tym, jak oboje Państwo reagują, komunikują się i przeżywają trudności. Terapeuta nie staje po żadnej stronie i nie ocenia, tylko pomaga zobaczyć, co się dzieje między Wami.
Rozumiem Pani obawę, by mąż nie zraził się po pierwszym spotkaniu – to częste, zwłaszcza jeśli ktoś przez lata miał trudne doświadczenia emocjonalne. Dlatego warto poszukać specjalistki, która pracuje z parą w sposób spokojny, uważny i empatyczny, ale też jasno stawia granice i dba o bezpieczeństwo emocjonalne obu stron.
Dobrze, że mąż jest gotów spróbować – to ważny krok. Nawet jeśli początki będą trudne, taka praca może pomóc Wam lepiej się zrozumieć, a Pani – odzyskać choć trochę równowagi i spokoju po latach napięcia.
Jeśli czuje Pani, że potrzebuje wsparcia dla siebie lub dla Was jako pary, zapraszam do kontaktu.
Warto jednak podkreślić, że terapia par nie polega na „naprawianiu” jednej osoby, lecz na wspólnej pracy nad relacją – nad tym, jak oboje Państwo reagują, komunikują się i przeżywają trudności. Terapeuta nie staje po żadnej stronie i nie ocenia, tylko pomaga zobaczyć, co się dzieje między Wami.
Rozumiem Pani obawę, by mąż nie zraził się po pierwszym spotkaniu – to częste, zwłaszcza jeśli ktoś przez lata miał trudne doświadczenia emocjonalne. Dlatego warto poszukać specjalistki, która pracuje z parą w sposób spokojny, uważny i empatyczny, ale też jasno stawia granice i dba o bezpieczeństwo emocjonalne obu stron.
Dobrze, że mąż jest gotów spróbować – to ważny krok. Nawet jeśli początki będą trudne, taka praca może pomóc Wam lepiej się zrozumieć, a Pani – odzyskać choć trochę równowagi i spokoju po latach napięcia.
Jeśli czuje Pani, że potrzebuje wsparcia dla siebie lub dla Was jako pary, zapraszam do kontaktu.
Dzień dobry,
Dziękuję, że podzieliła się Pani swoją historią. To, przez co Pani przechodzi, jest bardzo trudne emocjonalnie. 15 lat małżeństwa, trójka dzieci, lata napięcia i walki, a teraz moment, w którym mąż zaczyna dopuszczać możliwość terapii… i jednocześnie mówi o odejściu.
To, co Pani opisuje, może wskazywać na cechy z obszaru zaburzeń osobowości (nie tylko borderline, mogą to być też inne wzorce emocjonalne i relacyjne), ale bardzo ważne jest, aby diagnozą zajął się specjalista, a nie żeby to Pani dźwigała to na swoich barkach. Odczytywanie symptomów z internetu to często próba zrozumienia i uchwycenia sensu, co jest naturalne i jednocześnie bardzo obciążająca psychicznie.
Możliwości wsparcia w Państwa sytuacji:
-Profesjonalna diagnoza oraz indywidualna terapia męża - nie tylko po to, by określić podłoże jego zachowań, ale także aby dać mu narzędzia emocjonalne do funkcjonowania w relacji.
-Indywidualne wsparcie terapeutyczne dla Pani - aby przepracować Pani emocje i doświadczenia w bezpiecznej przestrzeni. Pani również zasługuje na opiekę i wzmocnienie.
- Terapia małżeńska – być może równolegle
Jeśli mąż podejmie terapię indywidualną, a Pani również otrzyma wsparcie, terapia par ma większą szansę być konstruktywna, a nie kolejną walką.
To, że mimo trudnych emocji Pani walczy, świadczy o ogromie uczuć i zaangażowania. Proszę jednak pamiętać ten ciężar nie musi spoczywać tylko na Pani. Ma Pani prawo do wsparcia, do odpoczynku psychicznego, do ulgi i do tego, by ktoś pomógł Pani nieść ten kryzys.
Aktualnie przyjmuję jeszcze nowych pacjentów więc zapraszam do kontaktu i pozdrawiam serdecznie.
Dziękuję, że podzieliła się Pani swoją historią. To, przez co Pani przechodzi, jest bardzo trudne emocjonalnie. 15 lat małżeństwa, trójka dzieci, lata napięcia i walki, a teraz moment, w którym mąż zaczyna dopuszczać możliwość terapii… i jednocześnie mówi o odejściu.
To, co Pani opisuje, może wskazywać na cechy z obszaru zaburzeń osobowości (nie tylko borderline, mogą to być też inne wzorce emocjonalne i relacyjne), ale bardzo ważne jest, aby diagnozą zajął się specjalista, a nie żeby to Pani dźwigała to na swoich barkach. Odczytywanie symptomów z internetu to często próba zrozumienia i uchwycenia sensu, co jest naturalne i jednocześnie bardzo obciążająca psychicznie.
Możliwości wsparcia w Państwa sytuacji:
-Profesjonalna diagnoza oraz indywidualna terapia męża - nie tylko po to, by określić podłoże jego zachowań, ale także aby dać mu narzędzia emocjonalne do funkcjonowania w relacji.
-Indywidualne wsparcie terapeutyczne dla Pani - aby przepracować Pani emocje i doświadczenia w bezpiecznej przestrzeni. Pani również zasługuje na opiekę i wzmocnienie.
- Terapia małżeńska – być może równolegle
Jeśli mąż podejmie terapię indywidualną, a Pani również otrzyma wsparcie, terapia par ma większą szansę być konstruktywna, a nie kolejną walką.
To, że mimo trudnych emocji Pani walczy, świadczy o ogromie uczuć i zaangażowania. Proszę jednak pamiętać ten ciężar nie musi spoczywać tylko na Pani. Ma Pani prawo do wsparcia, do odpoczynku psychicznego, do ulgi i do tego, by ktoś pomógł Pani nieść ten kryzys.
Aktualnie przyjmuję jeszcze nowych pacjentów więc zapraszam do kontaktu i pozdrawiam serdecznie.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry mam dziwne cyrki ,lekarz przepisał mi Setaloft na dzień i Sympranol na noc ,rano biorę też Bisocard .Boje się brać bo czytałam że to niebezpieczne i nie można łączyć tych leków ,co zrobić ?
- Witam, proszę o pomoc. Zmagam się z myślą iż terapeuta u którego przebywa mój były partner nie powinien zajmować się swoim zawodem. Pierwszy raz w życiu spotkałam się z sytuacją gdzie zostałam zdyskryminowana przez specjaliste w dziedzinie psychologii ze względu na moją chorobę/zmagania, zostałam jakiś…
- Ktoś u mnie w rodzinie choruje na bordeline. Od dzicka ciągłe traumy, z dnia na dzień jest gorzej. Zostały zmienione leki nie wiem czy to kryzys czy leki to powodują. Czy znjadę typowego psychiatrę z dziedziny Bordeline i pscychoterapeutę typowo dla terapii z bordeline. Mieszkamy pod Wrocławiem. Co mogę…
- Jestem obcokrajowcem który nie potrafię dogadać się z ludźmi. Ale to nie tylko problem z językiem. Bo ja sam jestem introwertem i czuję się dobrze kiedy jestem sam albo poza wśród ludźmi. Kiedy czas nadchodzi że muszę chodzić do pracy czy być wśród ludzi to dla mnie wielkie wyzwanie. Nie potrafię rozmawiać…
- Ktoś u mnie w rodzinie choruje na bordeline. Od dzicka ciągłe traumy, z dnia na dzień jest gorzej. Zostały zmienione leki nie wiem czy to kryzys czy leki to powodują. Czy znjadę typowego psychiatrę z dziedziny Bordeline i pscychoterapeutę typowo dla terapii z bordeline. Mieszkamy pod Wrocławiem. Co mogę…
- Dzień dobry, Byłam ma 1 wizycie u psychiatry-prywatnie. Przepisał mi setaloft i sympranol. Czy jeśli odwołam kolejną wizytę (nie chcę już tam więcej przychodzić, uważam,że przepisanie takich leków jest niekonieczne) będzie to miało jakiś skutek ? Tzn czy mogę tak zwyczajnie odwołać wizytę i nie przyjść,…
- Zdiagnozowano u mnie Borderline w wieku 16, wytłumaczyli mi ogólnie o co chodzi, dzięki czemu mogłam pracować nad moim charakterem. Panuje już bardziej nad swoimi emocjami, a nie one nade mną. Zrezygnowałam jednak z pomocy od NFZ bo miałam wrażenie, że sami nie mają do końca pojęcia co robią, dawali…
- Szanowni Państwo, kilka miesięcy temu zakończył się mój kilkuletni burzliwy związek. Trafiłam do psychoterapeuty, diagnoza - borderline. Teraz już wiem czemu relacja tak wyglądała, była ona dla wykańczająca, moje zachowania były nieuzasadnione. Czy dla dobra psychicznego byłego partnera powinnam poinformować…
- Szukam pomocy. Jestem już zmęczona. Targa mną na wszystkie strony i dzieje się ze mną wszysto co można by określić piekłem i niebem. Nie chcę podważać opinii psychiatry (nerwica) I psychoterapeutki (osobowość chistrionicznea) 11 godzin psychoterapii bez skutku i sensu 5 wizyt u psychiatry bez pozytywnych…
- Mój mąż ma to zaburzenie. Twierdzi, że już jest ,, wyleczony,, po ok.8 miesiącach brania leków. Wczoraj wróciliśmy do początku, awantura....on musi mnie poniżać i mieć całkowitą kontrolę nad moim życiem. Podsłuch, śledzenie w telefonie, przeglądanie go. Nie wiem jak dalej z nim żyć.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 20 pytań dotyczących usługi: borderline
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.