mgr Karolina Podgórska-Adamska

Psycholog · Więcej

Kraków 1 adres

3 opinie

Moje doświadczenie

Prowadzę konsultacje psychologiczne zarówno stacjonarnie (ul. Gromadzka 24C, Kraków tel. do zapisów: ) jak i online.
Umawianie wizyt online tel: lub e-mail:

Pomagam zrozumieć niewidzialne wzorce, które tworzą nasze relacje.

Jestem psychologiem oraz psychoterapeutką w trakcie szkolenia w Krakowskim Centrum Psychodynamicznym.

Doświadczenie zdobywałam, pracując z dziećmi i młodzieżą w placówkach edukacyjnych oraz z dorosłymi zmagającymi się m.in. z uzależnieniami. Od kilku lat piszę artykuły popularyzujące wiedzę psychologiczną i wspierające osoby poszukujące pomocy.

W pracy tworzę atmosferę bezpieczeństwa i swobody, w której można mówić o swoich przeżyciach bez obaw przed oceną. Wierzę, że każdy człowiek ma w sobie potencjał zmiany — a rolą terapii jest pomóc go uruchomić, kiedy emocje, przeszłość lub relacje zbyt mocno wiążą nas w miejscu.

Szczególnie bliska jest mi praca z osobami, które zmagają się z trudnościami w relacjach — czują, że wciąż przyciągają podobne sytuacje, odtwarzają znane schematy lub nie potrafią być blisko bez lęku.


Wspólnie nie tylko odkrywamy źródła tych trudności, ale też szukamy nowych, realnych sposobów budowania relacji i życia z większym spokojem wewnętrznym.

Pracuję również z osobami, które dorastały w rodzinach z przemocą, uzależnieniem lub emocjonalnym zaniedbaniem. Pomagam im zrozumieć skutki traumy relacyjnej oraz odzyskać poczucie wpływu, sprawczości i wewnętrznej równowagi — tak, by przeszłość przestała kierować teraźniejszością.

Pracuję z:

  • dorosłymi

  • dziećmi

  • młodzieżą

Pomagam osobom doświadczającym m.in.:
– obniżonego nastroju, depresji i zaburzeń lękowych (napady paniki, fobie, lęk uogólniony)
– trudności w relacjach partnerskich i rodzinnych
– problemów z samooceną i poczuciem własnej wartości
– kryzysów emocjonalnych, żałoby i doświadczeń straty
– trudności w poznawaniu siebie, poczucia tożsamości i sensu życia
– zaburzeń odżywiania
– stresu, wypalenia i przeciążenia
– zaburzeń adaptacyjnych i emocjonalnych
– trudności wynikających z dorastania w rodzinach dysfunkcyjnych (m.in. DDA i DDD)

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia psychodynamiczna

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychologia dzieci i młodzieży
  • Poradnictwo psychologiczne

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci (Tylko pod niektórymi adresami)

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    Od 200 zł

  • Konsultacja psychologiczna online

    180 zł

  • Poradnictwo psychologiczne

    Od 200 zł

  • Psychoterapia

    Od 200 zł

  • Psychoterapia dzieci

    Od 200 zł

Adresy (2)

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Przestrzeń Psychoterapii ZMIANA

Gromadzka 24c, Podgórze, 33-332 Kraków

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)

3 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Specjaliści nie mogą płacić za modyfikowanie lub usuwanie opinii. Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • D

    Chciałabym z całego serca wyrazić ogromną wdzięczność pani Karolinie, psycholog, która wspierała mnie w czasie nauki w liceum. Była osobą, która dbała o moje bezpieczeństwo, zawsze traktując mnie z empatią, spokojem i zrozumieniem. W każdej trudności mogłam liczyć na jej pomoc, słuchała mnie uważnie, nie oceniała i nigdy nie bagatelizowała tego, co przeżywałam. Dzięki niej poczułam, że moje emocje i problemy są ważne. To właśnie pani Karolina pomogła mi zrozumieć, nad czym powinnam pracować, i pokazała mi, jak zmieniać tok myślenia w trudnych sytuacjach oraz jak patrzeć na siebie i swoje doświadczenia z większą uważnością i łagodnością.Jestem jej ogromnie wdzięczna, ponieważ bez jej wsparcia prawdopodobnie nie zdecydowałabym się na terapię, na którą obecnie chodzę regularnie. Z pełnym przekonaniem polecam panią Karolinę jako psychologa to osoba niezwykle kompetentna, empatyczna i zaangażowana, która naprawdę potrafi pomóc i daje poczucie bezpieczeństwa.

     • W innym miejscu Inny  • 

  • M

    Jest to jak najbardziej osoba stworzona do zawodu Pani Karolina posiada coś co mało który psycholog ma dar i dużo chęci oraz zaangażowania, jest przyjazna miła i kontaktowna, stworzona do tej roli idealnie, wiem to bo była moją pierwszą prawdziwą psycholog i lepszej wymarzyć sobie nie mogłam dlatego chodź dzieli nas sporo kilometrów nadal pamiętam, miło wspominam i chcę utrzymywać kontakt nie ważne czy duży czy też mały ale ważne że się pamięta o tych którzy dali nam największe wsparcie dlatego każdemu polecam z całego serca i zachęcam aby się otwierać i zapisywać do tej Pani bo warto!

     • W innym miejscu Inny  • 

  • M

    Szczerze polecam usługi jakie oferuję pani Karolina, bardzo mi pomogła w kiedy miałem problemy związane czy to z życiem zawodowym czy z relacjami

     • Przestrzeń Psychoterapii ZMIANA poradnictwo psychologiczne  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

20 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Witam serdecznie, mój problem polega na tym że podejrzewam u siebie nerwicę. Problem rozpoczął się dokładnie 2 miesiące temu kiedy to miałem rutynową wizytę u dermatologa w celu oględzin pieprzyków, których u mnie na ciele nie brakuje. Dermatolog z całą stanowczością wskazał jeden do wycięcia (taki, który pojawił mi się jakieś 3 miesiące wcześniej) a ja poczułem się jakbym usłyszał wyrok. Od tamtego momentu pojawiły się problemy z koncentracją, podwyższone ciśnienie (nawet do 160/110), suchość w ustach i ciągle powracające natrętne myśli w stylu "A co jak mam czerniaka i przerzuty? Przecież mam jeszcze tyle do zrobienia". W między czasie porobiłem sobie badania krwi (badam się regularnie raz do do roku - morfologia, OB, CRP, PSA, TSH, AST, ALT, GGTP, lipidogram, cukier, kreatynina, magnez, potas, sód) i wszystkie wyniki wyszły w normie. Najgorszy był czas oczekiwania na wynik tego wycinka bo musiałem czekać aż 5 tygodni w nerwach. Wynik oczywiście okazał się prawidłowy czyli zwykły pieprzyk. Sądziłem że od tego momentu wszystko wróci do normy ale tak nie jest. Ciśnienie wróciło do mojej normy (max 130/90) ale myśli w głowie już nie koniecznie bo dalej doszukuje w sobie różnych chorób, dalej miewam problemy z koncentracją i zaczęły się chyba pojawiać ataki paniki. Kiedyś już przez coś takiego przechodziłem - przed maturą miałem okres kilku tygodni gdzie co kilka dni robiło mi się słabo, zawroty głowy, lekkie problemy z widzeniem i przyspieszony puls. Po maturze to minęło. Później, w okresie studenckim, męczyłem się z czymś co nazywa się paraliżem sennym ale zwalałem to na późne siedzenie po nocach i krótki sen. Dalej był spokój aż do teraz. Oczywiście czasem zdarzały się jakieś słabsze dni, zawroty głowy ale nic co budziłoby mój niepokój.
Gdybym miał opisać w kilku słowach to co się ze mną dzieje to na konkretach - czasem jak wchodzę do sklepu i widzę multum wielokolorowych opakowań na półkach to czasem dostaje lekkich zawrotów głowy. Pojechaliśmy do lasu na grzyby a ja nie potrafiłem się skupić na szukaniu tych grzybów bo multum kolorowych liści na ziemi mnie tak rozpraszało, że nie wiedziałem gdzie się patrzeć. I tu też w pierwszej chwili po wejściu do lasu jakby lekkie zawroty głowy ale finalnie spędziliśmy tam godzinę i znalazłem nawet jednego grzyba ;-) W ciągu ostatnich 4-5 dni miałem momentami wrażenie jakby lekkiego ucisku w mostku ale to minęło (zbiegło się to czasowo z potężną burza magnetyczną która podobno dotarła ostatnio ze słońca do ziemi a ja sobie w głowie dorabiam teorie że to może od tego). Czasem, jak jadę autem to mam wrażenie jakbym wzrokowo nie nadążał za przesuwającym się obrazem. Zawsze miałem wyostrzony wzrok a teraz po całym dniu pod komputerem w pracy, szczególnie po zmroku, mam wrażenie jakbym gorzej widział na odległość, problem z odczytywaniem tablic rejestracyjnych aut jadących przede mną. Jestem architektem, spotykam się z ludźmi i zauważyłem że ostatnio podczas jednego czy dwóch spotkań znów jakby chwilowy zawrót głowy i momentalnie szybsze tętno. Te dolegliwości utrudniają mi pracę choć nie zawsze występują. Zauważyłem, że w pracy najlepiej czuje się jak jestem sam (a rzadko tak jest bo dzielę biuro z 2 innymi osobami), włączam sobie jakiś podcast i wtedy skupiam się bez problemu na pracy. W domu tez się czuje dobrze a najlepiej wieczorem kiedy kładę się z żoną na kanapie, mogę się do niej przytulić i oglądamy serial. Najlepszy moment w ciągu dnia. Sypiam też raczej dobrze, minimum 7 godzin dziennie choć ostatnio kupiłem sobie taki lepszy smartwatch z funkcją pomiaru snu i tutaj faza REM wypada mi średnio w granicach 1h 15min na te 7 godzin snu i nie wiem czy to norma. A podobno właśnie w tej fazie regeneruje się mózg? Ostatnio zrobiłem sobie badanie krwi w pakiecie "stres" i tutaj wszystko wyszło mi w normie (ferrytyna, magnez, wapń, kortyzol) za wyjątkiem witaminy D3 - ta wyszła dokładnie na poziomie 20 ng/ml więc to już jest większy niedobór. Od 10 dni suplementuję się pod okiem kolegi lekarza dawką 6000 jednostek dziennie bo czytałem, że w zasadzie wszystkie objawy, które mam, mogą być efektem niedoboru tej witaminy. Witaminę tą przyjmuje razem z olejem z czarnuszki bo ten olej tez już od ponad dwóch lat przyjmuję z kilkumiesięcznymi przerwami między jedną a druga butelką. W najbliższych dniach życie zawodowe moje i mojej żony przejdzie prawdziwy test bo żona zwolniła się z dotychczasowej pracy (po 7 latach ciepłej posadki w budżetówce) i postanowiliśmy, że od stycznia spróbujemy wspólnie poprowadzić moje biuro. To na pewno wiąże się ze stresem bo dziś pracy mam dużo ale nie zawsze tak było a jakby nie patrzeć to od teraz będziemy mieli tylko jedno źródło dochodu. Kredyt na głowie i dwójkę dzieci na utrzymaniu. Oboje też jesteśmy po rozwodach, w dużym skrócie mocno skrzywdzeni przez naszych byłych partnerów więc swoje w życiu przeszliśmy. W moim przypadku to sprawa sprzed 5 lat.
Nie jestem osobą, która się do tej pory nadmiernie czymkolwiek stresowała. Raczej opinia luzaka. Bardzo trudno wyprowadzić mnie z równowagi. Nie denerwuję sie byle czym, nie szukam konfliktów. Określiłbym sie jako osobę, która nie pokazuje emocji, z problemami raczej mało wylewny, nie się otwieram przed innymi bo od zawsze wychodziłem z założenia że facet musi być twardy, żadnego narzekania, marudzenia, łez czy innych oznak słabości. Jak coś mi się nie podoba tłamszę to w sobie zamiast powiedzieć wprost. Wiem że mam nerwicę natręctw bo lubię jak wszystko jest na swoim miejscu, co chwilę coś sprzątam, układam, chowam. Nawet naczynia w zmywarce powinny być w odpowiedniej kolejności ułożone ;-) Na codzień jestem osoba pogodną, z dużym poczuciem humoru, nie mam nadwagi i właśnie dzisiaj skończyłem 41 lat :)
Czy czas już na psychoterapię?

Dzień dobry,
opisuje Pan doświadczenia, które bardzo przypominają reakcję lękową na silny stres zdrowotny. Wiele osób po sytuacji „wyroku w gabinecie” — nawet jeśli ostateczny wynik jest dobry — nadal pozostaje w stanie ciągłego napięcia, nadmiernej czujności i analizowania sygnałów z ciała. Objawy, które Pan wymienia: zawroty głowy, problemy z koncentracją, nagłe uderzenia lęku, poczucie przeciążenia bodźcami czy natrętne myśli o chorobach, pojawiają się w przebiegu zaburzeń lękowych znacznie częściej, niż się wydaje.

To, że objawy utrzymują się mimo prawidłowych wyników badań, świadczy o tym, że organizm „nie wyłączył trybu alarmowego”. To nie jest Pana wina — to efekt przeciążonego układu nerwowego, zwłaszcza przy dużej odpowiedzialności zawodowej, zmianach życiowych i wcześniejszych trudnych doświadczeniach.

Psychoterapia może Panu bardzo pomóc — pozwala obniżyć ogólny poziom napięcia, poradzić sobie z katastroficznymi myślami oraz nauczyć się regulowania reakcji lękowych. W Pana przypadku to dobry moment na rozpoczęcie pracy, zanim objawy bardziej się utrwalą.

Jeśli chciałby Pan spokojnie omówić sytuację i dobrać odpowiednie wsparcie, zapraszam — to pierwszy krok do odzyskania równowagi.

mgr Karolina Podgórska-Adamska

Dzień dobry, od kilku lat mam problemy, które raz były słabsze, a raz silniejsze. Był czas, że czułam się lepiej, ale teraz objawy wróciły z podwójną siłą i coraz trudniej mi normalnie funkcjonować. Na co dzień czuję przygnębienie, smutek i przytłoczenie obowiązkami. Coraz trudniej mi się uśmiechać i cieszyć. Często mam napady płaczu, ucisk w gardle i takie poczucie „histerii”. Rano budzę się z myślą, że chciałabym, żeby ten dzień się już kończył.Mam silne lęki – boję się, że coś złego stanie się mojej rodzinie. Często sprawdzam, czy wszystko jest w porządku, np. czy nie czuć gazu. Trzęsą mi się ręce. Mam też duży lęk przed wychodzeniem z domu – wychodzę tylko dlatego, że muszę, ale towarzyszy mi silny niepokój. Niedawno pojawił się też nagły lęk wysokości, którego wcześniej nie miałam. Mam trudności w kontaktach z ludźmi – boję się, że powiem coś nie tak i będę źle zrozumiana. Źle znoszę krytykę, każde złe słowo bardzo biorę do siebie. Mam lęk przed oceną. Często czuję, że jestem potrzebna tylko wtedy, gdy coś załatwiam lub robię, a jako osoba jestem nieważna. Bardzo tęsknię za zmarłą babcią i dziadkiem. Wracam do wspomnień, czasem mam sekundowe myśli, jakby chciała do nich zadzwonić, choć wiem, że to niemożliwe. Z jednej strony chcę być sama, a z drugiej chcę, żeby ktoś przy mnie był. Mam też sprzeczne uczucia wobec męża – źle mi, gdy go nie ma, ale czasem źle też, gdy jest. Często mam wyrzuty sumienia i poczucie winy, jakbym zrobiła coś złego, chociaż nie wiem co. Mam też częste bóle głowy i problemy z koncentracją. Opiekuję się córką z autyzmem i ADHD. Codziennie jest bardzo dużo krzyku i trudnych sytuacji. Czuję się przebodźcowana i to dodatkowo nasila moje objawy. Boję się, że jeśli nic z tym nie zrobię, będzie coraz gorzej. Chciałabym uzyskać pomoc i dowiedzieć się co mi jest.

Dzień dobry,
dziękuję, że tak szczerze opisała Pani swoje doświadczenia – to wymaga ogromnej odwagi i już samo w sobie jest ważnym krokiem w stronę zmiany.

Objawy, o których Pani wspomina – silne napięcie, lęk, obniżony nastrój, trudności w kontaktach z innymi, poczucie przytłoczenia, problemy ze snem i koncentracją, a także stałe poczucie winy – są bardzo obciążające i mogą pojawiać się, gdy przez dłuższy czas funkcjonujemy ponad własne możliwości. Opieka nad córką z autyzmem i ADHD to codzienny wysiłek zarówno emocjonalny, jak i sensoryczny, który naturalnie zwiększa podatność na przeciążenie i przebodźcowanie.

Z opisu wynika, że Pani psychika jest od dłuższego czasu w stanie dużego napięcia i wyczerpania. W takich warunkach objawy mają tendencję do stopniowego nasilania się, jeśli pozostają bez odpowiedniego wsparcia. To nie jest Pani wina — to naturalna reakcja organizmu na długotrwały stres.

Dobra wiadomość jest taka, że te objawy są odwracalne, a odpowiednia pomoc pozwala stopniowo odzyskać poczucie stabilności i spokoju. Najlepsze efekty przynosi połączenie dwóch form wsparcia:
• regularnych spotkań psychoterapeutycznych, które pomogą zrozumieć źródła tych reakcji i odbudować równowagę,
• konsultacji psychiatrycznej, aby ocenić, czy wskazane byłoby wsparcie farmakologiczne, które może skutecznie obniżyć poziom lęku i napięcia.

Zachęcam Panią do umówienia konsultacji. W bezpiecznych warunkach przyjrzymy się wszystkim objawom, zrozumiemy ich mechanizm i wspólnie ustalimy plan, który pomoże Pani wrócić do lepszego samopoczucia. Nie musi Pani radzić sobie z tym sama — z odpowiednią pomocą naprawdę może być lepiej.

Jestem do Pani dyspozycji.

mgr Karolina Podgórska-Adamska
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania