W jaki sposób poradzić sobie z lękiem i nakręcaniem swoich lęków przez samą siebie?
4
odpowiedzi
Witam,jestem kobietą i mam 24 lata. Moim problemem jest drżenie rąk w sytuacjach stresowych. Nie mam na myśli tu delikatnego drżenia i sytuacji typu wystąpienie publiczne. Mam na myśli bardzo mocne drżenie rąk w sytuacjach zwyczajnych dla każdego człowieka, jak np. wspólne picie herbaty ze znajomymi, jedzenie z nimi obiadu, czy podpisanie się w urzędzie pracy itd. To taki jakby lęk przed lękiem. Boje się, że gdy będę niosła herbatę przy znajomych to ręce będą się trząść i tak się też dzieje. Sama się nakręcam. Oczywiście nie jest tak przy wszystkich osobach - gdy jestem sama i przy tych bliższych osobach takiego problemu w ogóle nie ma. Nie pamiętam kiedy to się zaczęło. Zawsze, gdy się stresowałam trzęsły mi się ręce a w takich zwykłych sytuacjach życiowych to silniej od ok. 16 - 17 roku życia. Ręce trzęsą się tak, że nie da się tego nie zauważyć - gdy mam zupę na łyżce to całą jestem w stanie wylać za nim włożę ją do ust. Czuje się wtedy głupio - ludzie pytają co mi się dzieje i dziwią się, że to ze stresu. Strasznie mi to komplikuje życie - ogranicza mnie, zwłaszcza ze znalezieniem pracy. Na co dzień jestem osobą śmiałą, otwartą, chociaż może nie najpewniejszą siebie to na pewno nie nieśmiałą. Dlatego to takie dziwne dla mnie i dla mojego otoczenia, że już tak mam. Nie mam depresji, jestem wesołą osobą z gorszymi dniami jak każdy.
Jak sobie z tym poradzić? Czy da się to wyleczyć?
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.
Jak sobie z tym poradzić? Czy da się to wyleczyć?
Z góry dziękuje za odpowiedź i pozdrawiam.
Trudno będzie Pani poradzić sobie samej. Opisane objawy mogą sugerować zburzenia lękowe. Ale tego rodzaju objawy, dość rozpowszechnione obecnie, są leczalne. Bez sprecyzowanej diagnozy nie sposób udzielić porady. Tak czy owak lepiej zgłosić się do lekarza.
Dzień dobry! Powodem dla którego w obecności innych osób drżenie rąk nasila się paradoksalnie niepotrzebne zwiększenie działań zabezpieczających przed kompromitacja. Konkretnie polega to na silnym napięciu mięśni ramienia i dłoni. Polecam technikę desensytyzacji lęku (mogę emeilem nadesłać ) w połączeniu z treningiem relaksacujnym Jacobsona .pozdrawiam Piotr Znamirowski
Witam,
opisane przez Panią objawy wskazują na fobię społeczną, jako najbardziej prawdopodobną dolegliwość.
Fobia społeczna (zespół lęku społecznego) należy do najczęściej występujących zaburzeń psychicznych i dotyka około 5–10% populacji. W jej przebiegu występuje narastający lęk m.in. przed oceną i ośmieszeniem, poniżeniem, „zbłaźnieniem się” przed innymi ludźmi w sytuacjach społecznych, w których według pacjenta uwaga innych jest skoncentrowana na nim. Pacjent obawia się, że w sytuacjach społecznych będzie miał zupełną pustkę w głowie, nie będzie w stanie nic powiedzieć lub też to co powie, będzie nieodpowiednie, śmieszne, niemądre i nieatrakcyjne. Często pojawia się również obawa przed utratą kontroli nad sobą w tych sytuacjach.
Lękowi towarzyszą ponadto często nieprzyjemne objawy somatyczne, m.in.: kołatanie serca, uczucie braku tchu, gorąca, pocenie się, czerwienienie się, drżenie rąk i mięśni. Już samo wyobrażenie sobie takiej sytuacji może wywoływać silny lęk (antycypacyjny). Osoba dotknięta fobią społeczną jest zwykle przekonana, że wspomniane objawy są dla wszystkich widoczne i ją kompromitują i ośmieszają.
Osoby te zazwyczaj nie mają problemu z przebywaniem w „anonimowym” tłumie ludzi. Natomiast mogą odczuwać lęk np. przed przebywaniem w małej określonej grupie osób (z wyjątkiem najbliższej rodziny), przed wystąpieniami publicznymi, spożywaniem posiłków w miejscach publicznych, korzystaniem z publicznych toalet, przed przebywaniem w obecności osób przeciwnej płci.
Objawy najczęściej rozpoczynają się w okresie dorastania i bez odpowiedniego leczenia mogą przyjmować postać przewlekłą, znacznie upośledzając codzienne funkcjonowanie społeczne i zawodowe. Nierzadko mogą współwystępować z nimi inne zaburzenia lękowe, afektywne (np. depresja) lub nadużywanie substancji psychoaktywnych. Osoby dotknięte fobią społeczną są narażone na większe ryzyko uzależnień – mogą za pomocą np. alkoholu próbować radzić sobie z przykrymi objawami, „dodawać sobie odwagi”. Takie działanie jest jednak nieskuteczne, a nawet może nasilać i utrwalać objawy.
Skuteczne leczenie osób cierpiących na fobię społeczną obejmuje farmakoterapię i/lub psychoterapię. Czasami korzystne może być łączne zastosowanie tych metod.
Niestety, osoby z fobią społeczną rzadko poszukują profesjonalnej pomocy, tkwiąc w przekonaniu że „taka już moja natura i nic się z tym nie da zrobić”.
pozdrawiam
lek. Seweryn Segiet, specjalista psychiatra, psychoterapeuta gabinetspectrum.pl
opisane przez Panią objawy wskazują na fobię społeczną, jako najbardziej prawdopodobną dolegliwość.
Fobia społeczna (zespół lęku społecznego) należy do najczęściej występujących zaburzeń psychicznych i dotyka około 5–10% populacji. W jej przebiegu występuje narastający lęk m.in. przed oceną i ośmieszeniem, poniżeniem, „zbłaźnieniem się” przed innymi ludźmi w sytuacjach społecznych, w których według pacjenta uwaga innych jest skoncentrowana na nim. Pacjent obawia się, że w sytuacjach społecznych będzie miał zupełną pustkę w głowie, nie będzie w stanie nic powiedzieć lub też to co powie, będzie nieodpowiednie, śmieszne, niemądre i nieatrakcyjne. Często pojawia się również obawa przed utratą kontroli nad sobą w tych sytuacjach.
Lękowi towarzyszą ponadto często nieprzyjemne objawy somatyczne, m.in.: kołatanie serca, uczucie braku tchu, gorąca, pocenie się, czerwienienie się, drżenie rąk i mięśni. Już samo wyobrażenie sobie takiej sytuacji może wywoływać silny lęk (antycypacyjny). Osoba dotknięta fobią społeczną jest zwykle przekonana, że wspomniane objawy są dla wszystkich widoczne i ją kompromitują i ośmieszają.
Osoby te zazwyczaj nie mają problemu z przebywaniem w „anonimowym” tłumie ludzi. Natomiast mogą odczuwać lęk np. przed przebywaniem w małej określonej grupie osób (z wyjątkiem najbliższej rodziny), przed wystąpieniami publicznymi, spożywaniem posiłków w miejscach publicznych, korzystaniem z publicznych toalet, przed przebywaniem w obecności osób przeciwnej płci.
Objawy najczęściej rozpoczynają się w okresie dorastania i bez odpowiedniego leczenia mogą przyjmować postać przewlekłą, znacznie upośledzając codzienne funkcjonowanie społeczne i zawodowe. Nierzadko mogą współwystępować z nimi inne zaburzenia lękowe, afektywne (np. depresja) lub nadużywanie substancji psychoaktywnych. Osoby dotknięte fobią społeczną są narażone na większe ryzyko uzależnień – mogą za pomocą np. alkoholu próbować radzić sobie z przykrymi objawami, „dodawać sobie odwagi”. Takie działanie jest jednak nieskuteczne, a nawet może nasilać i utrwalać objawy.
Skuteczne leczenie osób cierpiących na fobię społeczną obejmuje farmakoterapię i/lub psychoterapię. Czasami korzystne może być łączne zastosowanie tych metod.
Niestety, osoby z fobią społeczną rzadko poszukują profesjonalnej pomocy, tkwiąc w przekonaniu że „taka już moja natura i nic się z tym nie da zrobić”.
pozdrawiam
lek. Seweryn Segiet, specjalista psychiatra, psychoterapeuta gabinetspectrum.pl
Witam serdecznie, na wstępie cytat z mojego artykułu na ten temat
„Najważniejszym symptomem zaburzenia lękowego jest trudny do zdefiniowania lęk, który permanentnie obciąża naszą psychikę i towarzyszy nam w sytuacjach, które właściwie i logicznie nie powinny napawać nas lękiem. „Nie ma się przecież, czego bać”. Możemy to powtórzyć 100 razy i przytoczyć argumenty statystyczne i logiczne np. osobie, która ma na lęk przed lataniem, z pewnością bez skutku ponieważ lęk wyłącza racjonalne myślenie.
Lękowi towarzyszą najczęściej symptomy somatyczne, takie jak: tachykardia ( częstoskurcz) serca skurcze żołądka, pocenie się, bóle głowy, żołądka, mięśni, kurcze, trzęsionka, bezsenność, a więc cała masa objawów. Oczywista diagnoza – Nerwica lękowa. Tylko skąd się ona wzięła ? Z powietrza ?
Na podstawie mojego wieloletniego doświadczenia uważam, że te objawy są spowodowane przez stres - tzw. distres, kumulowany przez dłuższy okres czasu, często chroniczny, wzmacniany krótkotrwałymi falami . I dopiero te objawy wywołuję lęk, wpadnięcie w spiralę lękową i rzeczoną nerwicę lękową. Ale jak wygląda leczenie ? Pacjent udaje się do lekarza domowego i jeżeli ma pecha dostanie pigułki, które , lub zostanie skierowany skierowany na badania : EKG, CT Mózgu, EEC, gastroskopię, kolonoskopię, badanie krwi itd trwające miesiącami ..."
Nie oznacza to, że jestem przeciwny tym badaniom, powinno się je zrobić aby wykluczyć inne choroby. W Pani przypadku np. badania krwi, badania poziomu magnezu i wapnia nawet CT głowy, mogłoby by być wskazane.
Odrazałbym też na razie przynajmniej wizyty u psychiatry aby uniknąć leczenia objawowego, farmakologicznego.
Radziłbym wybrać się do mnie lub innego psychoterapeuty lub psychologa klinicznego, którzy chcieli by się zajęć
przyczynami zaburzenia. Sugerowałbym też aby przeczytała Pani mentalpower24.blogspot.de
Doraźnie może Pani stosować : prowadzenie pamiętnika - dzienniczka lub pisać listy do siebie z opisem swojego stanu, stosować trening relaksujący, pić dużo wody ( 2 litry dziennie), uprawiać sport, oglądać filmy komediowe,
ale to nie zastąpi wizyty i to jak najszybszej u psychoterapeuty. Pozdrawiam i życzę zdrowia, bo to największe z błogosławieństw...krzysztof dudziński
„Najważniejszym symptomem zaburzenia lękowego jest trudny do zdefiniowania lęk, który permanentnie obciąża naszą psychikę i towarzyszy nam w sytuacjach, które właściwie i logicznie nie powinny napawać nas lękiem. „Nie ma się przecież, czego bać”. Możemy to powtórzyć 100 razy i przytoczyć argumenty statystyczne i logiczne np. osobie, która ma na lęk przed lataniem, z pewnością bez skutku ponieważ lęk wyłącza racjonalne myślenie.
Lękowi towarzyszą najczęściej symptomy somatyczne, takie jak: tachykardia ( częstoskurcz) serca skurcze żołądka, pocenie się, bóle głowy, żołądka, mięśni, kurcze, trzęsionka, bezsenność, a więc cała masa objawów. Oczywista diagnoza – Nerwica lękowa. Tylko skąd się ona wzięła ? Z powietrza ?
Na podstawie mojego wieloletniego doświadczenia uważam, że te objawy są spowodowane przez stres - tzw. distres, kumulowany przez dłuższy okres czasu, często chroniczny, wzmacniany krótkotrwałymi falami . I dopiero te objawy wywołuję lęk, wpadnięcie w spiralę lękową i rzeczoną nerwicę lękową. Ale jak wygląda leczenie ? Pacjent udaje się do lekarza domowego i jeżeli ma pecha dostanie pigułki, które , lub zostanie skierowany skierowany na badania : EKG, CT Mózgu, EEC, gastroskopię, kolonoskopię, badanie krwi itd trwające miesiącami ..."
Nie oznacza to, że jestem przeciwny tym badaniom, powinno się je zrobić aby wykluczyć inne choroby. W Pani przypadku np. badania krwi, badania poziomu magnezu i wapnia nawet CT głowy, mogłoby by być wskazane.
Odrazałbym też na razie przynajmniej wizyty u psychiatry aby uniknąć leczenia objawowego, farmakologicznego.
Radziłbym wybrać się do mnie lub innego psychoterapeuty lub psychologa klinicznego, którzy chcieli by się zajęć
przyczynami zaburzenia. Sugerowałbym też aby przeczytała Pani mentalpower24.blogspot.de
Doraźnie może Pani stosować : prowadzenie pamiętnika - dzienniczka lub pisać listy do siebie z opisem swojego stanu, stosować trening relaksujący, pić dużo wody ( 2 litry dziennie), uprawiać sport, oglądać filmy komediowe,
ale to nie zastąpi wizyty i to jak najszybszej u psychoterapeuty. Pozdrawiam i życzę zdrowia, bo to największe z błogosławieństw...krzysztof dudziński
Eksperci
Podobne pytania
- Witam, Na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej (przez krótki okres ok. 2 msc) dostałam napadu paniki a kolejno stanów lekowych. Obecnie mijają dwa tygodnie od mojego ostatniego silnego stanu lękowego jednak nadal zmagam się z traumą po tym wydarzeniu i ciężko uspokoić mi moje myśli. Czuje…
- Od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do rodziny autem. Lęk pojawił się u od wtedy gdy zażyłem mefedronu( Małą ilość) Miałem…
- Miałem około 10 miesięcy temu bad tripa jak to się mówi zawsze byłem przeciwny narkotykom kolega raz mnie skusił abym przyjął dawkę mefedronu skusił mnie ale po 15 min było najgorsze bo wszedł ten narkotyk i czułem jakbym miał zaraz umrzeć ale nie zemdlałem ani nic cały czas kontaktowałem ale czułem…
- Dzień dobry! Obawiam się, że cierpię na fobię ciążową. Unikam kontaktów fizycznych z mężczyznami, np. podanie ręki budzi we mnie lęk, bo boje się, że w ten sposób przeniesie on na moje ręce spermę. Tak samo w sklepie nie podejdę do kasy, którą obsługuje mężczyzna, bo nie chcę, żeby swoimi rękoma, na…
- Witam,czy Promolan można stosować doraznie tak mi przepisał lekarz czy to coś da ?
- Czy można zastąpić escitil 10 mg ( 6 dni) pramem 20 mg?
- Od około 3 miesięcy mam problem z oddechem to znaczy nie mogę złapać głębokiego oddechu im bardziej o tym myślę czuję się jeszcze gorzej w tedy dochodzi do tego jeszcze kłucie w klatce piersiowej. Coraz więcej myślę o śmierci swojej. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
- Osoba, z którą jestem cierpi na fobię społeczną, depresje i ataki silnej paniki. Jak pomóc tej osobie, gdzie często apatia spowodowana silnymi lekami uniemożliwia jej czynności, stres i rozchwianie emocjonalne jest wysokie a napady lękowe są silne i często podręcznikowe działania nie pomagają? Co robić…
- Czy mogę zażyć pramolan a. potem Apo zolpin nie mogę spać mam. stan zapalny uchyłków i biorę cipronex rano i wieczorem
- Zalecone mam Pramolan 3x dziennie, Preato 2x, Depralin 1x. Stosuje się do zaleceń. Jednak powoduje to absolutne wyobcowanie i uczucie spokoju, ale w złym znaczeniu. Odseparowany jestem od problemu i stoję obok będąc obojętnym. Pomaga odstawienie leków. Leki zapisane z powodu silnych ataków paniki. Jak…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 241 pytań dotyczących usługi: zaburzenia lękowe
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.