Ostatnio dużo czytałem na temat ZOK. W pewnym momencie jednak doszedłem do niepokojącego artykułu, k

Ostatnio dużo czytałem na temat ZOK. W pewnym momencie jednak doszedłem do niepokojącego artykułu, który zaprząta moją głowę.Było tam napisane tak:,,Normalny człowiek ma w ciągu dnia kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy myśli, często sprzecznych i wzajemnie się znoszących.Ale spełniają się wszystkie, więc summa summarum czasami długo trwa spełnianie konkretnej myśli."Źródło : prekognicja.pl I teraz mnie to nurtuje, bo przecież to nieprawda, że ,, spełniają się wszystkie".Przykładowo, jeśli matka cierpiąca na ZOK ma myśl: ,, zabiję swoje dziecko" to nigdy tego nie zrobi, no więc ta myśl jest fałszywa.Tylko mnie to wciąż nurtuje. Chciałbym, żeby mnie ktoś przekonał, że te natrętne, intruzywne myśli są fałszywe i nigdy się nie sprawdzą. PS.Następną wizytę u psychologa mam dopiero za miesiąc, więc z tego powodu potrzebuję pomocy wcześniej drogą internetową. Z góry dziękuję za wsparcie.

3 odpowiedzi


Dzień dobry, Myśli nie trzeba rozpatrywać jako "prawdziwe" lub "fałszywe". Można o nich myśleć jak o informacjach, które płyną z Twojego mózgu do Ciebie, jako takie są neutralne. W samym zaburzeniu obsesyjno-kompulsywnym istnieje silny lęk, że myśl doprowadzi do czynu. Istotną częścią jest, że - tak jak piszesz - myśli np. o zabiciu kogoś nie są realizowane. Natomiast przekonanie Cię może być niemożliwe - to jest próba znalezienia rozwiązania na poziomie intelektu, gdy problem jest w wielkiej części na poziomie emocji. Życzę powodzenia w terapii i polecałbym podjęcie terapii w tygodniowych, maksymalnie dwutygodniowych odstępach. Pozdrawiam, Andrzej Głodek

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


,,Normalny człowiek ma w ciągu dnia kilkanaście, kilkadziesiąt tysięcy myśli, często sprzecznych i wzajemnie się znoszących. Ale spełniają się wszystkie, więc summa summarum czasami długo trwa spełnianie konkretnej myśli." Nie rozumiem tego. Co znaczy, że "myśli się spełniają"? Być może "prekognicji" chodziło o to, że od pomyślenia o czymś do realizacji pomysłu musi upłynąć sporo czasu. Nasze postanowienia nie realizują się same! Jeśli mamy poczucie ich bezsensowności lub bezpodstawności to je odrzucamy! Zaburzeniom obsesyjnym towarzyszy przekonanie o absurdalności tych myśli i najczęściej są one niezgodne z charakterem człowieka. I dlatego nie są realizowane. Może Pan ze spokojem czekać na wizytę u psychologa., Ale trzeba ją zrealizować! Pozdrawiam


Witam. Osoba, która doświadcza ZOK przeżywa swoje myśli jako bezsensowne, absurdalne, wstydliwe czy krępujące, ale też ma poczucie, że są nieuniknione i trudno im się sprzeciwić. Natrętne myśli nie są jednak nigdy realizowane, chociaż kiedy się pojawiają towarzyszy im nasilony lęk, iż niebawem dojdzie do ich realizacji a także usilne próby zapobieżenia temu. Podsumowując, osoba dotknięta tym zaburzeniem nie traci świadomości, kontroli i woli decydowania o swoich czynach, aczkolwiek tego właśnie najbardziej się obawia. Uważam, że warto zadbać o siebie i podjąć regularną, cotygodniową psychoterapię, bo częstotliwość comiesięczna nie daje szans na przepracowanie problemu. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

mgr Małgorzata Mróz

mgr Małgorzata Mróz

psychoterapeuta

Katowice

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.