Mój syn jest po leczeniu odwykowym z powodu uzależnienia od narkotyków, od pół roku spotyka się z dz
5
odpowiedzi
Mój syn jest po leczeniu odwykowym z powodu uzależnienia od narkotyków, od pół roku spotyka się z dziewczyną która jest chyba uzależniona i zaczęło się od nowa, zawala pracę kradnie z domu pieniądze i twierdze ze odda. Mówi ze pójdzie na terapię ale nie wiem czy nie kłamie.
Żeby rozpoznać kłamstwo należy zbudować punkt odniesienia zachowań naturalnych danej osoby, jednak w tym przypadku ważne jest także zbudowanie zaufania jak i poczucie bezpieczeństwa syna. Pytanie brzmi co dla Pani się zmieni kiedy dowie się Pani prawdy od syna? Tego już nie da się rozstrzygnąć jednoznacznie bez rozmowy z psychologiem.
Zapraszam do siebie na konsultację online.
Zapraszam do siebie na konsultację online.
Dzień dobry. Proszę zapytać syna ,kiedy pójdzie na terapię. Będzie Pani widziała, czy się z tego wywiąże. Zachęcam do kontaktu z terapeutą uzależnień. Pozdrawiam.
Witam ważne jest żeby Pani umiała utrzymać granice. Osoby uzależniane bardzo sprytnie wikłają nas w swoje uzależnienie. Grają uczuciami, obiecują, przysięgają. Tym czasem jest to kłamstwo. Proszę pamiętać że dla osoby uzależnianej używka jest najważniejsza. To co może Pani zrobić, to przede wszystkim nie pozwalać sobie na przekraczanie granic. Nie pożyczać pieniędzy, nie słuchać obietnic, stawiać sprawy jasno i wyciągać konsekwencje. Niestety wiem że dla matki jest to najtrudniejsze zadanie, ponieważ serce matki godzi się na wiele.
Prawdopodobnie Pani syn jest w nawrocie uzależnienia. Co do kłamstwa to trudno stwierdzić, żeby kłamał intencjonalnie ponieważ jednym z mechanizmów uzależnionego umysłu jest życie w iluzjach i zaprzeczeniu co często jest robione automatycznie - bez udziału świadomości. Ważne jest aby w tej sytuacji zadbać o siebie, o swoje granice i o przyjrzenie się jak bardzo Panią ta sytuacja angażuje odciągając uwagę od tego co naprawdę ważne- Pani zdrowie.
Pytanie brzmi czy ufa Pani synowi i czego Pani się boi najbardziej?jeśli ustalicie wspólne zasady na których syn może odbudować Pani zaufanie,a syn nie będzie się z nich wywiązywal,ma Pani wtedy jakiś punkt odniesienia.nie może też Pani bardziej się starać niż syn,gdyż on może to wykorzystywać.Warto być kochającą acz stanowczą i konsekwentną.porozmawiajcie szczerze.niech powie Pani mu o swoich objawach,a sobie zada pytanie czy rzeczywiście chce Pani i może mu zaufać (ale tak naprawdę)
Eksperci
Podobne pytania
- Moj syn ma 34 lata i od dobrych 15 lat zazywa narkotyki , amfetamine. Wczesniej nie wiedzialam o ty, albo nie chcialam dopuscic tej wiedzy do siebie... 3 lata temu rozstal sie ze swoją partnerka i doszedl do takiego stanu, ze sam zglisil sie na terapie a do mnie napisal " jestem narkomanem" , "ćpam juz…
- Co mam zrobic z 43 leynim synem narkomanem Są objawy psychozy. Ma glody. Nie pracuje.cale noce i dni gada do siebie Jestem u kresu sil
- Witam jestem mamą 16latka który ma problem z narkotykami oprócz palenia trawy to widziałam w jego telefonie nagranie jak coś wciąga, nie chce chodzić do szkoły i raczej nie zda.Rozmawialismy z nim na różne sposoby groźbą i prośbą na krótko.Wychodzi z domu i nie mamy szans zatrzymania go.Co mamy robić?
- Jak mam sobie poradzic z 23letnim synem, ktory od 17go roku zycia pali marihuane. Przez jakis czas uczestniczyl w terapii, ale od momentu ukonczenia 18tego roku zycia przestal chodzic na terapie. Popalal z dluzszymi przerwami, kiedy mial pieniadze. Kase na dawke zdobywal poprzez wynoszenie naszych rzeczy…
- Syn ma 21 lat, bierze narkptyki, jak mu pomoc, wplyw na niego ma tylko kolega narkoman, kkory siedzial w areszcie. Nie daję sobie nic powiedziec, proszę o pomoc, a teraz sie wyprowadzil z domu.
- Dzień dobry, moj syn jest uzależniony od marihuany i piwa, kilka butelek dziennie. Ja mieszkam i pracuje we Wloszech a mój syn w Polsce. Jeden raz dobrowolnie poddał się leczeniu w odległym ośrodku od zamieszka ,ale po 2 tygodniach wypisał się na własną prośbę i wrócił do domu. Przez 3 miesiące trwał…
- Witam mój 34letni syn pali marihuanę już od lat ,.problem się nasilił bo pali silniejszą odmianę rano i wieczorem.Zaczal się być agresywny a potem znowu przeprasza . Żonę odtrąca i mówi że ma odejść bo chcę być sam.To nie moje dziecko , widzę że bardzo się zmienił . Proszę o radę jak z nim rozmawiać…
- Moja córka ma 30 lat . Od ponad 10 pali kilka razy dziennie marihuanę . Traci pracę po raz kolejny . Relacje . Popada w długi . Nie przejmuje się moim stanem psychicznym. Moimi prośbami i groźbami . Nie chce słyszeć o leczeniu . Jak mam jej pomóc ?
- Dowiedziałam się,że mój narzeczony bierze amfetaminę . Po odkryciu tego przeze mnie przyznał się do wszystkiego . Powiedział że bierze raz ,max 2 razy w tygodniu co 2 tydzień przed wyjściem do pracy aby się pobudzić do działania . Powiedział że nie brał nigdy w domu ,na weekendy jak jesteśmy razem .…
- Mój syn ma 33 lata, pali marihuanę i wcale się z tym nie kryje. Robi to weekendy, często po pracy. Nie wiem jak mu pomóc. Mieszkam w małym miasteczku. Trwa to z10 lat. Proszę o pomoc.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 82 pytań dotyczących usługi: narkomania
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.