Mój kuzyn jest po raz trzeci w szpitalu z psychoza po amfetaminie. Ma borderline. Leczy sie okazjona
Mój kuzyn jest po raz trzeci w szpitalu z psychoza po amfetaminie. Ma borderline. Leczy sie okazjonalnie Bierze od kilkunastu lat narkotyki ale miewa dlugie przerwy. Nie dopuszcza mysli ze jest uzalezniony. Miał dwie próby samobojcze. Jak możemy mu pomóc rzucić to dziadostwo? Co robic po wyjściu ze szpitala?
5 odpowiedzi
Terapia wymaga ze strony pacjenta dyscypliny i wysiłku. Kluczowy jest krytycyzm kuzyna i jego motywacja do podjęcia leczenia. Proponuję próbować zmotywować go do zgłoszenia się do stacjonarnego ośrodka terapii odwykowej. Pozdrawiam .
Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online
Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Leczenie w tego typu przypadku jest długie bo co najmniej trójstopniowe: pierwszy stopień to detoksykacja, której głównym celem jest ustabilizowanie (wyrównaie) sytuacji psychicznej pacjenta. Ten czas można wykorzystać też na zmotywowanie go do dalszych działań. Drugi stopień to leczenie uzależnienia. Myślę, że najkorzystniej będzie odbycie terapii w ośrodku uzależnień dla osób z podwójnerą diagnozą. Sugeruję ośrodek w Gliwicach lub Nowym Dworku. [Przyjęcie tego typu pacjenta do niespecjalistycznego ośrodka zmniejsza szansę na udaną terapię, gdyż pacjenci z rozpoznanym borderline stosunko źle znoszą terapię realizowaną metodą społeczności terapeutycznej]. Trzeci stopień to leczenia zaburzeń osobowości. Mogę polecić szpital psychiatryczny w Krakowie mający specjalistyczny oddział. (Na leczenie przyjmowani są pacjęci po ukończonej terapii uzależnień). Jeszcze dwie uwagi: leczenie uzależnienia nie wymaga od pacjenta by od początku uważał się za osobę uzależnioną, ważne by chciał spróbować. Druga uwaga dotyczy terminów oczekiwania na przyjęcie - niestety są długie. Pozdrawiam Rafał Dobolewski
W przypadku uzależnienia od narkotyków, podobnie jak innych uzależnień, terapia wymaga dużej samodyscypliny od Pani kuzyna. Po pierwsze, musi uświadomić siebie problem z którym się boryka i się do niego przyznać. Osoby uzależnione, bardzo często stosują mechanizm wyparcia. W przypadku zaburzeń boderline, jest dodatkowo ciężko, ponieważ wywołują one pewne zmiany w zachowaniu. Proponuję kontakt z ośrodkiem MONAR, który zajmuje się pomocą, takim osobom uzależnionym. Ponadto,proszę odbyć rozmowę z kuzynem w duchu wsparcia i miłości, uświadamiając jednocześnie jego problem. Myślę, że wiele to ułatwi :). Życzę Pani dużo siły tej trudnej sytuacji i jednocześnie w razie pytań, zapraszam do kontaktu. Serdecznie Panią pozdrawiam :) mgr Katarzyna Oberda, Psycholog
Witam, osoby z pogranicza mają trudność by wytrwać w terapii a później utrzymać abstynencje gdyż zaburzenia osobowości typu borderline sprawiają że ciągle żyją w napięciu i trudno im że samym sobą a narkotyki przynoszą tymczasową ulgę. Takie "samoleczenie" gdzie strat jest więcej niż korzyści. Polecam ośrodek Monar w Wyszkowie gdzie terapia jest dla osób z podwójną diagnozą. Życzę powodzenia kuzynowi.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.



