Moje doświadczenie

Jestem psychologiem oraz psychoterapeutą w trakcie szkolenia.

Specjalizacje:

Psychoonkologia – wsparcie pacjentów i rodzin w obliczu choroby, leczenia i żałoby - w ramach Hospicjum Domowego w którym jestem zatrudniona oraz świadcząc wsparcie również dla pacjentów,w ramach gabinetu prywatnego w Kielcach.

Hospicjum, po ukończeniu studiów magisterskich,było pierwszym miejscem mojego zatrudnienia,dlatego ogromnie cieszę się,że po latach, mogę to wsparcie kontynuować w innym miejscu.

Terapia poznawczo-behawioralna (CBT) – jest to nurt w którym kształcę się obecnie i chciałabym docelowo pozostać pracując nie tylko z osobami dorosłymi,ale także dziećmi i młodzieżą.

Psychoterapia małżeństw i par – odbudowa komunikacji, bliskości i zaufania - prowadzona od 2025 roku.

Psychoedukacja,

Trening Umiejętności Społecznych oraz Psychospołecznych dla dzieci,młodzieży i osób dorosłych.

Psychologiczna diagnostyka kliniczna wraz z wydaniem opinii psychologicznej.

Doświadczenie kliniczne:

Centrum Zdrowia Psychicznego i Oddział Dzienny Psychiatryczny,gdzie jestem zatrudniona etatowo i mam przyjemność pracy jako psycholog,psychoterapeuta w trakcie szkolenia prowadząc różne formy wsparcia i psychoterapii,w tym psychoedukację grupowa. Prowadziłam też proces psychoterapii grupowej. W ramach pracy zawodowej wykonuje także psychologiczna diagnostykę kliniczna,wraz z wydaniem opinii psychologicznej na potrzeby różnych placówek/ instytucji.

Hospicjum domowe

Gabinet prywatny w Kielcach - gdzie pracuje zarówno stacjonarnie,jak i on-line.

Podejście:

Holistyczne – umysł,dusza,ciało

Podążam za pacjentem i jego wartościami

Łączę wiedzę z zakresu psychoterapii psychodynamicznej w której kształciłam się przez 3 lata i psychoterapii Poznawczo- Behawioralnej(CBT).

Ważny jest dla mnie samorozwój,dlatego staram się podnosić swoje kompetencje oraz doceniam superwizję swojej pracy,a także wartość jaką niesie własna psychoterapia indywidualna - w celu zachowania równowagi w higienie umysłu i życia zawodowego.

Pracuje także w języku angielskim.

W przyszłości chciałabym się wyspecjalizować jeszcze w dwóch,ważnych dla mnie obszarach,aby móc jeszcze lepiej towarzyszyć w trudnościach i pomagać moim pacjentom.

Serdecznie zapraszam do współpracy,na którą, jestem otwarta i dziękuję za zaufanie. 

Pracuje stacjonarnie oraz on-line. 

więcej O mnie

Zakres porad

  • Psychologia kliniczna
  • Psychoonkologia

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli
Dzieci

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna dla par

    150 zł

  • Konsultacja psychologiczna dla rodzin (pierwsza wizyta)

    150 zł

  • Konsultacja psychoonkologiczna

    100 zł

  • Pomoc psychologiczna

    100 zł

  • Pomoc psychologiczna online

    100 zł

Adres

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie
Linguatone Agencja Usług Dydaktycznych

Warszawska 420, 25-376 Kielce

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Typy przyjmowanych pacjentów

  • Pacjenci prywatni (bez ubezpieczenia)
Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

12 opinii

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • G

    Ponieważ pani Oberda podważała autentyczność mojej poprzedniej opinii, opiszę 2 doświadczenia z wizyt-tylko tyle bo na więcej znaków jest limit. Na 1-szą PRYWATNĄ wizytę czekałam w zimę 30min. przed zamkniętym budynkiem i p.oberda nie odbierała telefonów. okazało się, że o niej zapomniała i kazała mi przyjechać ponownie, a gdy odmówiłam, zaproponowała, że jej mama po mnie przyjedzie. 2-ga sytuacja: wizyty skupiały się głównie na bardzo krzywdzącym zachowaniu mojej mamy z dzieciństwa i o bólu, który nadal we mnie siedzi. P.Oberda dobrze wiedziała, jak trudno jest mi te tematy udźwignąć, a mimo to wiele razy proponowała, bym przyszła na kolejną wizytę z mamą. Miałam ponad 18lat. Kiedy przyszłyśmy, usłyszałam, że mam wstać i ją PRZYTULIĆ. To było kompletnie sprzeczne z tym, co mówiłam wcześniej i z moimi granicami. DO DZIŚ ponoszę konsekwencje tamtej decyzji – mama twierdzi, że „robię z niej potwora” w oczach ludzi. Nie czułam profesjonalizmu ani bezpieczeństwa w pryw. gabinecie P.Oberdy.

     • Linguatone Agencja Usług Dydaktycznych  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Szanowna Pani Pacjentko Gabrielo,
    Chciałabym odnieść się do Pani wypowiedzi w sposób spokojny i merytoryczny.

    Na wstępie pragnę wyjaśnić, że nie podważałam autentyczności Pani doświadczeń ani nie kwestionowałam Pani emocji.
    Zwróciłam się jedynie z prośbą o doprecyzowanie oraz możliwość weryfikacji opinii, ponieważ została ona zamieszczona anonimowo i zawierała poważne zarzuty dotyczące mojej pracy. W takich sytuacjach mam prawo – a także obowiązek – dążyć do rzetelności i przejrzystości wobec wszystkich stron. Opinie anonimowe, z całym szacunkiem do Pani, ale mają prawo do tego aby być traktowane jako mało wiarygodne, ponieważ przestrzeń internetowa również taką możliwość pozostawia i opinię może napisać każda osoba, nawet nie będąca pacjentem danej osoby- o czym zakładam dobrze Pani wie.

    Odnosząc się do opisanych przez Panią sytuacji, pragnę podkreślić, że każda relacja terapeutyczna opiera się na indywidualnym procesie, w którym podejmowane interwencje mają na celu dobro pacjenta. Jednocześnie zdaję sobie sprawę, że nie wszystkie doświadczenia są przez pacjentów odbierane w taki sam sposób i że pewne decyzje mogą po czasie budzić trudne emocje.

    Jeśli chodzi o kwestię spotkań rodzinnych – propozycje pracy z udziałem bliskich zawsze mają charakter dobrowolny i wynikają z rozpoznania sytuacji klinicznej. Intencją takich działań nigdy nie jest naruszenie granic pacjenta, lecz stworzenie przestrzeni do dialogu i zmiany. Przykro mi, jeśli Pani odebrała tamtą sytuację jako przekroczenie swoich granic – nie było to moim zamiarem. Co więcej, z racji na świadomość tej dobrowolności, zapytałam Panią o zdanie na ten temat oraz zgodę i podczas wizyty, nie wyraziła Pani sprzeciwu wobec jednorazowego uwzględnienia Pani mamy w trakcie wizyty. Cel tego spotkania również był Pani wyjaśniony, więc uznaję oskarżenie mnie o nieprofesjonalizm, za niestety, ale bezzasadny, gdyż od oceny mojej pracy i jego profeesjonalizmu pozostaje nie pacjent, ale superwizor, pod którego nadzorem pracuję. Włączenie członków rodziny do procesu terapii, jeśli jest to istotne kliniczne w ocenie terapeuty prowadzącego proces, nie jest moim osobistym wymysłem, a czymś co istnieje od wielu lat, w różnych nurtach Psychoterapeutcznych i jest dopuszczalne zarówno w Polce, jak i na świecie i nosi nazwę Wsparcia psychospołecznego i Psychoedukacji, która ma wspierać proces terapii osoby w niej uczestniczącej.

    Jednocześnie, z uwagi na obowiązującą mnie tajemnicę zawodową oraz zasady etyki, nie mam możliwości odnoszenia się publicznie do szczegółów procesu terapeutycznego ani do konkretnych okoliczności wizyt.

    Szanuję Pani prawo do własnej oceny doświadczeń i przeżyć. Zależy mi jednak, aby wszelka krytyka była prowadzona w sposób rzetelny, oparty na faktach i umożliwiający rzeczowy dialog, a nie w formie wzajemnych oskarżeń. Rozumiem również Pani potrzebę do uzewnętrznienia czegoś, co jest dla Pani istotne i to przyjmuję, jednak nie zgadzam się z zarzutem, co do braku profesjonalizmu. Również jestem zdziwiona faktem braku wyjaśnienia sytuacji oraz "przekroczenia Pani granic" podczas wizyty, a potrzebą uzewnętrznienia publicznie tego typu oskarżeń, po upływie czasu. Wszyscy moi pacjenci, w tym również Pani wiedzieli, że o wszelkich swoich wątpliwościach mogą powiedzieć mi podczas wizyty. Pani tego jednak nie uczyniła, postanawiając zrobić to w innej formie. Co więcej, za popełnienie błędu, do którego szczerze się przyznałam i zaproponowałam dla Pani rozwiązanie, które miało zrekompesnować trudność. Podobnie jak Pani, jestem tylko człowiekiem i jako człowiekowi, czymś normalnym są błędy, które się zdarzają.

    Bardzo cieszę się, że znalazła Pani pomoc i życzę Pani zdrowia i powodzenia w dalszym życiu.
    Z wyrazami szacunku,
    Katarzyna Oberda, Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie całościowego 4-letniego szkolenia z zakresu Psychoterapii.


  • Z

    Z całego serca polecam Panią psycholog. Posiada anielska cierpliwość i pełny profesjonalizm. Stosuje skuteczne metody. Wyprowadziła mnie z poważnych trudności psychicznych.

     • Linguatone Agencja Usług Dydaktycznych  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Szanowna Pani Zofio,
    Serdecznie dziękuje za wyrażoną opinię, okazane zaufanie, współpracę i miłe słowa potwierdzające, że to co robię, ma sens. Trzymam kciuki za Panią i życzę wszelkiej pomyślności :-)


  • K

    Oprócz tego że jest Pani miła nic więcej dobrego nie można powiedzieć. Przede wszystkim niekompetentna. Człowieka na skraju napadu paniki potrafi doprowadzić do tego ataku. A określenia ze w szpitalu psychiatrycznym są ludzie którzy mają prawdziwe problemy a nie takie z którymi się przychodzi na wizytę są nie na miejscu. Nie wiem gdzie Pani się uczyła swoich metod pracy ale dla mnie są szkodliwe, miałam po Pani inne wizyty i mam porównanie.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Dziękuję serdecznie za opinie. Nie przypominam sobie, abym kiedykolwiek wypowiedziała słowa unieważniające problem Pacjenta. Jeśli Pani jako pacjenta, w którymś momencie w taki sposób się poczuła, to najmocniej Panią za to przepraszam. Nie przypominam sobie abym pacjenta na skraju ataku paniki kiedykolwiek doprowadzała do tego typu ataku. narzędziem terapeutycznym które stosuję i tak prawdopodobnie było u Pani jest konfromtacja z odczuwanym lękiem, polegająca na omówieniu go wraz z pacjentem tu i teraz, w celu lepszego zrozumienia problemu z którym Pacjent/ Pacjentka do mnie się zgłasza. Nigdy nie użyłam sformułowania, że w szpitalu psychiatrycznym ludzie mają poważniejsze problemy, więc jest to interpretacja wypowiedzi. Jedyne co pamiętam, to udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie - Czy tego typu trudności się nadają na Oddział Psychiatryczny i moja odpowiedź była taka, że o decyzji wobec przyjęcia na Oddział Psychiatryczny lub nie nie decyduje psycholog, tylko psychiatra. Natomiast na to w jaki sposób Pani zrozumiała tą wypowiedź, nie mam najmniejszego wpływu. Dziękuję serdecznie za wyrażenie opinii, jestem Pani niezmiernie wdzięczna ponieważ skłania mnie ona do jeszcze większej uważności na słowa stosowane wobec pacjentów i Pani opinia wierzę, że pozwoli mi uczynić moją pracę jeszcze bardziej merytoryczną i bardziej profesjonalną.
    Pozdrawiam serdecznie, mgr Katarzyna Oberda, Psycholog, Psychoterapeuta, w trakcie szkolenia


  • K

    Bardzo polecam wizyty u Pani Kasi. Zawsze z zaangażowaniem słucha pacjenta i szuka możliwych sposobów, by pomóc. Podczas całej terapii mogłam liczyć na wsparcie. Czuć, że Pani Kasia jest psychologiem z powołania.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Kamilo,
    Serdecznie dziękuję za okazane zaufanie,współpracę i miłe słowa potwierdzające,że to co robię, ma sens.


  • P

    Polecam Panią psycholog ze względu na profesjonalizm, wszechstronną wiedzę i niezwykłą empatię.
    Pani Kasia prowadzi terapię z dużym zaangażowaniem, uważnie słucha, aby pomóc wyciągnąć trafne wnioski. Po każdym spotkaniu pojawia się pozytywna motywacja do działania. Szczerze polecam.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Panie Piotrze,
    Z całego serca dziękuję za okazane zaufanie,współpracę i miłe słowa, potwierdzające,że to co robię ma sens.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Kasia Oberda


  • T

    Bardzo miła osoba. Zawsze można liczyć na jej pomoc. Korzystam raz w tygodniu - NFZ i cieszę się ,że spotkałam takiego lekarza.
    Pomaga rozwiązać różne problemy . Jest zaangażowana w to co robi bo lubi swoją
    pracę. Polecam skorzystac z wizyt.

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Tereso,
    Ślicznie dziękuję za okazane zaufanie u miłe słowa, potwierdzające,że to co robię ma sens.
    Pozdrawiam serdecznie,Kasia Oberda


  • A

    Pani psycholog zrobiła na mnie duże wrażenie miła i serdeczna kobieta. Bardzo polecam pozdrawiam serdecznie

     • Centrum Terapii konsultacja psychologiczna dzieci  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Anito,
    Ślicznie dziękuję za okazane zaufanie i miłe słowa,które potwierdzają,że to co robię,ma sens. W razie potrzeby,zapraszam serdecznie.


  • A

    Świetna, pomocna i empatyczna terapeutka . Polecam każdemu z całego serca W każdej chwili można liczyć na wsparcie, dobre słowo i pomoc . Najlepszy psycholog z jakim rozmawiałam jak dotąd. :)

     • W innym miejscu Inny  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Agnieszko,
    Z całego serca dziękuję za okazane zaufanie,współpracę i miłe słowa, potwierdzające że to co robię ma sens.


  • E

    Profesjonalna, ciepła, mądra rzeczowa kobieta i lekarz. Polecam z całego serca. Bardzo pomogła bliskiej mi osobie.

     • W innym miejscu  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Ewo,
    Z całego serca najmocniej dziękuję za okazane zaufanie oraz współpracę.
    W razie potrzeby, zawsze pozostaję do dyspozycji.

    Katarzyna Oberda


  • E

    Uczęszczam do Pani Kasi od miesiąca czasu.Pani Kasia zrobiła na mnie pozytywne wrażenie swoją osobą i spokojnym usposobieniem.
    Bardzo dobrze potrafi słuchać. Cieszy mnie to, że Pani Kasia, tak jak inni psychologowie dotychczas, pominęła wątek wypełniania papierologii, a skupiła się od razu na mojej osobie i problemie, z którym do niej przyszłam.
    Dała mi nadzieję na to, że jestem w stanie przetrwać ten trudny okres żałoby po moim ukochanym mężu, który zginął w wypadku. Pozwoliła też na swobodne wyrażanie żalu, nie blokowała moich nerwów i łez.
    Pokazała mi, jak budować na pozytywnych wspomnieniach związanych z moim mężem. Cieszę się, że wspierała mnie również duchowo, poprzez odwołanie się do Bożej Miłości.

    Pani Kasiu, bardzo dziękuję !

     • Linguatone Agencja Usług Dydaktycznych wsparcie psychologiczne w przezywaniu żałoby  • 

    mgr Katarzyna Oberda

    Pani Emilio,
    Bardzo dziękuję za pozostawioną opinię i okazane zaufanie.
    W razie pytań i potrzeb, pozostaję do dyspozycji.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Katarzyna Oberda, psycholog


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

31 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry

Jak nazwać kobietę w podeszłym wieku, mieszkającą ze swoim dzieckiem, jak nazwać jej zachowanie, jak wytłumaczyć i zrozumieć jej zachowanie, gdy próbuje w różnych sytuacjach przeforsować swoje zdanie w gospodarstwie domowym, narzucić swoje zasady postąpienia w nich?

Gdy się to nie udaje, to twierdzi, że ją przykrość spotyka, że jest nierozumiana, a gdy to nie działa na otoczenie, to uważa siebie za złą osobę, przeprasza wszystkich za wszystko co złego zrobiła, twierdzi że nie zasługuje na żadne prezenty, że nie będzie się już w nic wtrącać, że jest najgorsza. Robi z siebie – nie wiem jak to nazwać - cierpiętnicę i męczennicę.

Sztuczna inteligencja wskazała, że to nieuświadomiona manipulacja emocjonalna nie wprost, że cierpienie jest narzędziem wpływu, że to szantaż emocjonalny, dążenie do kontroli przez słabość.
Przyczynami podobno są: utrata kontroli nad życiem i zależność od innych oraz mniejsze znaczenie społeczne.
Jest to strategia przetrwania przez zwrócenie na siebie uwagi jako cierpiącej.

Pozdrawiam
Bernadeta

Dzień dobry Pani Bernadeto,
Bardzo dziękuję za zadanie cennego, ale również jednocześnie trudnego pytania. Odpowiem z perspektywy psychologa-psychoterapeuty, językiem neutralnym, opisowym i nienacechowanym osądem, tak aby nie wchodzić w narrację „atakującą” czy etykietującą opisywaną osobę.W psychologii mówimy raczej o wzorcu funkcjonowania interpersonalnego, a nie o „tym, kim ktoś jest”. W opisywanej sytuacji można mówić o:

pośrednim stylu regulowania relacji

zachowaniach opartych na wzbudzaniu poczucia winy

strategii wpływu poprzez wyrażanie bezradności i cierpienia

mechanizmach obronnych o charakterze regresyjnym

silnej potrzebie zachowania sprawczości i znaczenia

To są opisy procesów, nie diagnozy.Z klinicznego punktu widzenia takie zachowanie często nie służy manipulowaniu innymi, lecz:

regulowaniu własnego napięcia emocjonalnego

radzeniu sobie z lękiem przed utratą kontroli

próbą odzyskania poczucia bycia ważną i potrzebną

ochroną kruchego poczucia własnej wartości. Oczywiście nie jest to zachowanie prawidłowe, ale również może ono świadczyć o przeciążeniu emocjonalnym tej osoby, która wypowiada się o samej sobie w taki sposób. Jest to pośredni sposób regulowania relacji i poczucia wpływu, oparty na ekspresji bezradności i cierpienia, nasilający się w sytuacji utraty sprawczości.
Jeśli Pani by potrzebowała wsparcia lub potrzebowałaby Pani rozwiania jakichś swoich wątpliwości, pozostaję do dyspozycji.
Z wyrazami szacunku,
Katarzyna Oberda, Psycholog, Psychoterapeuta w trakcie szkolenia.

mgr Katarzyna Oberda

Muszę się poddać zabiegowi w szpitalu ale żadne argumenty do mnie nie przemawiają żeby się temu poddać. Miałam inna opcje ale uciekłam sprzed gabinetu. Nie wiem co robić?

Dzień dobry,
To o czym Pani pisze to silna nerwica lękowa,związana z procedurami medycznymi( jatrofobia). Proszę pamiętać,że nie jest Pani z tą trudnością osamotniona,ponieważ ona często się zdarza. Tym, co może pomóc to farmakoterapia,przed wykonaniem zabiegu medycznego ( leki przeciwlękowe) oraz psychoterapia indywidualna, która pozwoli Pani przyjrzeć się bardziej swoim obawom oraz pozwoli zminimalizować odczuwany aktualnie lęk. W przypadku zainteresowania, pozostaje do dyspozycji i zachęcam do skorzystania z wizyty.
Katarzyna Oberda,Psycholog,Psychoterapeuta w trakcie szkolenia w nurcie Poznawczo-Behawioralnym.

mgr Katarzyna Oberda
Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania