Mąż jest od wielu lat nie uprawia ze mną seksu mimo że okazuje ze nie chce abym miała innego mężczyz
Mąż jest od wielu lat nie uprawia ze mną seksu mimo że okazuje ze nie chce abym miała innego mężczyznę. Jaki może być powód
9 odpowiedzi
Dzień dobry, Na podstawie samego opisu nie da się określić jednej przyczyny. Brak współżycia przez wiele lat może wynikać z bardzo różnych powodów: problemów zdrowotnych, obniżonego libido, trudności emocjonalnych, niewyrażonej złości, problemów w relacji, lęku przed bliskością, depresji, a czasem również z indywidualnych potrzeb seksualnych partnera. Zwróciłam jednak uwagę na coś innego. Pisze Pani nie tylko o braku seksu, ale także o tym, że mąż nie chce, aby miała Pani innego partnera. To sugeruje, że problem może nie dotyczyć wyłącznie seksualności, ale całej relacji i sposobu budowania bliskości między Państwem. Warto spróbować spokojnie porozmawiać nie o samym seksie, ale o tym, jak każde z Państwa przeżywa tę sytuację. Czy mąż dostrzega problem? Czy uważa obecną sytuację za satysfakcjonującą? Czy jest gotowy szukać przyczyn i rozwiązań? Najważniejsze pytanie brzmi nie tylko „dlaczego nie ma seksu?”, ale również „czy oboje chcemy coś z tym zrobić?”. Od odpowiedzi na to pytanie często zaczyna się realna zmiana. Jeżeli temat trwa od wielu lat i rozmowy nie przynoszą efektu, warto rozważyć konsultację psychologiczną lub terapię par. Pozdrawiam serdecznie.
Nie da się odpowiedzialnie wskazać jednej przyczyny, ponieważ za taką sytuacją może stać wiele różnych czynników. Jeśli czuje Pani, że chciałaby lepiej zrozumieć swoją sytuację i poszukać możliwych dróg wyjścia, zapraszam do rozmowy. Razem przyjrzymy się temu, co jest dla Pani najważniejsze i czego Pani potrzebuje. Pozdrawiam Sylwia Jankowska
Dzień dobry, to, co Pani opisuje, z pewnością może być bardzo trudnym i bolesnym doświadczeniem. Brak bliskości seksualnej przez wiele lat często wpływa nie tylko na relację, ale również na poczucie bliskości, atrakcyjności i bezpieczeństwa w związku. Nie da się jednak wskazać jednej przyczyny takiej sytuacji. Powodów może być wiele, m.in. trudności zdrowotne, zaburzenia hormonalne, przewlekły stres, depresja, problemy z seksualnością, lęk przed bliskością, nierozwiązane konflikty w relacji czy wygaśnięcie pożądania. Zdarza się również, że partner nie chce współżyć, a jednocześnie nie akceptuje myśli o tym, że druga osoba mogłaby zaspokajać swoje potrzeby poza związkiem. Może to wynikać z lęku przed utratą relacji, zazdrości lub potrzeby kontroli, jednak bez poznania Państwa historii nie sposób rzetelnie ocenić, co jest przyczyną takiej sytuacji. Myślę, że warto zadać sobie pytanie nie tylko „dlaczego mąż nie chce współżyć?”, ale również „czy rozmawiali Państwo o tym otwarcie i czy oboje jesteście gotowi poszukać rozwiązania?”. W sytuacji, gdy trudność trwa od wielu lat i wpływa na jakość związku, warto nie pozostawać z nią samemu. Zapraszam Panią na konsultację psychologiczną – wspólnie możemy spokojnie przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać możliwych przyczyn oraz rozwiązań. Konsultacje prowadzę zarówno online, jak i stacjonarnie. Pozdrawiam serdecznie, Kornelia Cichoń psycholożka
Dzień dobry, Czy rozmawiała Pani z mężem jak on to widzi i jaka jest jego perspektywa na brak seksu? Najważniejsze w tego typu problemach jest to co czują i myślą obie strony. Warto zacząć od rozmowy z mężem o swoich oczekiwaniach, potrzebach, trudnościach z tym związanych. Czy jakieś wydarzenie rozpoczęło ten brak bliskości czy było tak od zawsze? Jak wygląda bliskość emocjonalna u Państwa? Czy rozmowa o seksie wcześniej się odbywała czy jest to temat tabu? To są niektóre pytania, które można sobie zadać, żeby zacząć proces eksploracji, a w razie potrzeby zgłosić się do specjalisty. Pozdrawiam
Dzień dobry. Rozumiem, jak niezwykle trudna, bolesna i frustrująca musi być dla Pani ta sytuacja. Życie w związku pozbawionym bliskości fizycznej potrafi wzbudzić poczucie zagubienia, samotności oraz odrzucenia lub wstydu. Powodów takiego zachowania ze strony męża może być naprawdę wiele i na prawdę rzadko wynikają one z braku atrakcyjności partnerki. Do najczęstszych należą: Problemy zdrowotne i hormonalne: spadek testosteronu, zaburzenia erekcji czy inne ukryte schorzenia, o których mężczyźni ze wstydu często nie chcą rozmawiać. Przewlekły stres, depresja, głęboko skrywane lęki (np obawa przed tym, czy "podoła") lub nierozwiązane kryzysy emocjonalne w Waszej relacji. Blokada przy jednoczesnym lęku przed stratą. Chcę Panią z całego serca wesprzeć i przypomnieć, że ma Pani pełne prawo do satysfakcjonującej bliskości i jasności w związku. Ponieważ problem trwa od wielu lat, a samodzielne rozmowy mogą być blokowane przez wstyd lub opór, najlepszym krokiem będzie poszukanie profesjonalnej pomocy. Warto zacząć od terapii par, która stworzy bezpieczną przestrzeń do otwartej rozmowy o potrzebach i lękach, lub zachęcić męża do indywidualnej konsultacji u seksuologa. Zasługuje Pani na związek, w którym czuje się Pani chciana i pożądana. Wszystkiego dobrego
Dzień dobry, To bardzo trudna sytuacja i rozumiem, że wieloletni brak współżycia może budzić poczucie odrzucenia, niezrozumienia i wiele pytań. Niestety na podstawie krótkiego opisu nie da się wskazać jednej przyczyny. Za takim problemem może stać wiele różnych czynników i dopiero rozmowa oraz ewentualna konsultacja ze specjalistą pozwalają lepiej zrozumieć jego źródło. Możliwe przyczyny to między innymi: • problemy zdrowotne (np. zaburzenia erekcji, niski poziom testosteronu, choroby przewlekłe, ból, działania niepożądane leków), • depresja, przewlekły stres, wypalenie lub zaburzenia lękowe, • trudności w relacji, nierozwiązane konflikty lub oddalenie emocjonalne, • lęk przed bliskością lub trudność w budowaniu intymności, • zmiana orientacji seksualnej lub odkrywanie swojej tożsamości seksualnej (jest to jedna z wielu możliwości i nie należy jej zakładać bez podstaw), • uzależnienie od pornografii lub kompulsywne zachowania seksualne. Jeżeli chodzi o uzależnienie od pornografii, warto podkreślić, że nie każdy, kto ogląda materiały pornograficzne, jest osobą uzależnioną. Natomiast jeśli współwystępują określone zachowania, mogą one sugerować, że warto przyjrzeć się temu bliżej. Przykładowo mogą to być: * unikanie współżycia z partnerką przy jednoczesnym częstym korzystaniu z pornografii, * ukrywanie aktywności w telefonie lub komputerze, kasowanie historii przeglądania, korzystanie z trybu incognito czy silna potrzeba zachowania prywatności wokół urządzeń, * spędzanie długiego czasu w łazience lub w samotności bez jasnego powodu, * utrata zainteresowania bliskością fizyczną, pocałunkami czy czułością, * trudności z osiągnięciem lub utrzymaniem erekcji podczas współżycia z partnerką, mimo że podczas masturbacji problem nie występuje, * rozdrażnienie lub zdenerwowanie po zwróceniu uwagi na ten temat, * składanie obietnic ograniczenia oglądania i trudność z ich dotrzymaniem. Pojedynczy objaw nie oznacza uzależnienia. Dopiero całościowy obraz funkcjonowania pozwala ocenić, czy rzeczywiście może ono występować. To, że mąż nie współżyje z Panią, a jednocześnie nie akceptuje myśli o innym partnerze, może wynikać z wielu powodów – przywiązania, lęku przed utratą związku, zazdrości, potrzeby kontroli czy przekonania o wyłączności w relacji. Samo w sobie nie wyjaśnia jednak przyczyny braku współżycia. Jeżeli problem trwa od wielu lat, warto zastanowić się nad spokojną rozmową z mężem o tym, jak każde z Państwa przeżywa tę sytuację i czego potrzebuje. Można również rozważyć konsultację u seksuologa, psychoterapeuty lub – jeśli istnieją przesłanki zdrowotne – u lekarza, np. urologa lub androloga. Czasami pomocna okazuje się także terapia par, ponieważ pozwala spojrzeć na problem z perspektywy całej relacji, a nie wyłącznie jednej osoby. Najważniejsze jest jednak, aby nie wyciągać pochopnych wniosków i nie stawiać diagnoz na podstawie pojedynczych zachowań. Potraktowałabym opisane przez Panią sygnały jako punkt wyjścia do dalszego przyjrzenia się sytuacji. To Pani decyduje, czy i jakie kolejne kroki chciałaby podjąć. Rolą specjalisty jest pomóc zrozumieć, co rzeczywiście dzieje się w relacji i wspólnie poszukać możliwych rozwiązań.
Dzień dobry Pani, niestety trudno wskazać jeden powód bez informacji o Państwa relacji, intymności i tego jak Państwo wspólnie żyją na co dzień. W większości przypadków brak seksu w związku jest związany z dystansem emocjonalnym tz. że emocje lęku i wstydu nie pozwalają Państwu otwierać się, zwierzać i budować bliskość emocjonalną. Myślę, że warto zapytać męża o to co on myśli, może powiedzieć mu co Pani czuje i spróbować wspólnie pracować nad tematem seksu w małżeństwie. Wszystkiego dobrego, Tomasz
Dzień dobry, Na podstawie tak krótkiego opisu nie da się wskazać jednej przyczyny. Powodów może być naprawdę wiele i nie warto od razu zakładać jednego wyjaśnienia. Na spadek lub brak potrzeby współżycia mogą wpływać zarówno czynniki psychiczne (np. przewlekły stres, depresja, zaburzenia lękowe, wypalenie czy trudności w relacji), jak i czynniki zdrowotne, takie jak zaburzenia hormonalne, choroby neurologiczne, kardiologiczne, metaboliczne, działania niepożądane niektórych leków czy inne schorzenia wpływające na libido i funkcje seksualne. Jednocześnie fakt, że mąż nie chce współżyć, nie musi oznaczać, że nie zależy mu na relacji. To, że nie akceptuje myśli o innym partnerze, może wynikać z wielu różnych powodów i samo w sobie nie pozwala wyciągnąć wniosków o przyczynie trudności w życiu seksualnym. Myślę, że najważniejszym krokiem jest szczera, spokojna rozmowa o tym, od kiedy pojawił się problem i jak każda ze stron go przeżywa. Jeśli trudność utrzymuje się od dłuższego czasu, warto zachęcić męża do wykonania podstawowych badań i konsultacji lekarskiej, aby wykluczyć możliwe przyczyny zdrowotne. Dobrym rozwiązaniem może być również wspólna konsultacja u seksuologa. Taki specjalista pomoże spojrzeć na problem całościowo uwzględniając zarówno aspekty medyczne, psychologiczne, jak i związane z relacją oraz zaproponować odpowiednią drogę dalszego postępowania. Życzę powodzenia, Angelika Żyłka
Dzień dobry, napisała Pani, że od wielu lat mąż nie podejmuje z Panią współżycia, a jednocześnie wyraźnie daje do zrozumienia, że nie akceptowałby sytuacji, w której związałaby się Pani z innym mężczyzną. Taka rozbieżność może rodzić wiele pytań i sprawiać, że trudno zrozumieć, co stoi za jego zachowaniem. Jednak nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie bez poznania historii i perspektywy obojga małżonków. Możliwych przyczyn jest wiele. Czasami są to trudności zdrowotne, obniżone libido, problemy seksualne, depresja, przewlekły stres lub lęk. W innych przypadkach znaczenie mają nierozwiązane konflikty, nagromadzone urazy, trudności z przeżywaniem bliskości, wyrażaniem emocji czy własnych potrzeb, albo utrata zaufania między małżonkami. Może się również zdarzać, że mąż nie odczuwa potrzeby współżycia, a jednocześnie bardzo obawia się utraty żony. Lęk przed odejściem, zazdrość czy potrzeba zachowania relacji nie zawsze idą w parze z gotowością do budowania bliskości seksualnej. Dla niektórych osób małżeństwo oznacza przede wszystkim poczucie bezpieczeństwa, przywiązanie i wyłączność, nawet jeśli sfera intymna od dawna nie funkcjonuje. Zdarza się również, że zachowania, które z zewnątrz wydają się sprzeczne, są wyrazem wewnętrznego konfliktu – mąż może unikać bliskości seksualnej, a jednocześnie silnie obawiać się utraty żony. Jednocześnie, niezależnie od powodów takiego zachowania, warto pamiętać, że potrzeby żony również są ważne. Potrzeba bliskości, czułości, bycia pożądaną i tworzenia satysfakcjonującej relacji intymnej jest naturalną potrzebą wielu osób. Wieloletni brak współżycia może wiązać się z poczuciem samotności, odrzucenia, smutku, złości czy zwątpienia w siebie. Takie reakcje są zrozumiałe. Jeżeli mąż jest otwarty na rozmowy, warto spróbować porozumieć się ze sobą, opowiedzieć o swoich uczuciach i potrzebach, także obawach, majac na celu wzajemne zrozumienie. Pomocne może być rozmawianie o tym, co każde z Państwa przeżywa, czego się obawia i jak rozumie obecną sytuację w małżeństwie. Jeśli jednak od dłuższego czasu rozmowy nie przynoszą odpowiedzi lub nic się nie zmienia, warto rozważyć konsultację u psychoterapeuty par lub seksuologa. Czasami obecność bezstronnej osoby pomaga nazwać trudności, o których małżonkom trudno rozmawiać samodzielnie. Niezależnie od przyczyn zachowania męża, ma Pani prawo mówić o swoich potrzebach i oczekiwać relacji, w której potrzeby obojga małżonków są dostrzegane i traktowane z równą uwagą. Próba zrozumienia męża nie wymaga rezygnowania z troski o własny dobrostan. Pozdrawiam, zapraszam do konsultacji online lub stacjonarnie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




