Proletariacka 36 lokal 6, 93-569 Łódź
Uległ zmianie numer pokoju PROLETARIACKA 36 LOKAL 6 to aktualny adres
Dowiedz się więcej25/02/2025
Płatność online akceptowana
Oszczędź swój czas przed wizytą.
Proletariacka 36 lokal 6, 93-569 Łódź
Uległ zmianie numer pokoju PROLETARIACKA 36 LOKAL 6 to aktualny adres
Dowiedz się więcej25/02/2025
Płatność online akceptowana
Oszczędź swój czas przed wizytą.
Płatność online akceptowana
Oszczędź swój czas przed wizytą.
Wyrażenie zgody jest niezbędne do umówienia wizyty z wykorzystaniem telerejestracji. Wymagają tego przepisy Ogólnego Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych - tzw. RODO. Informujemy, że zgoda jest dobrowolna, jednak jej brak uniemożliwi umówienie wizyty. Informujemy rówież, że zgoda może zostać w każdym momencie zostać wycofana. W tym celu wystarczy się skontaktować z nami przez formularz
Do przetwarzania Twoich danych osobowych dojdzie podczas rozmowy telefonicznej z naszym centrum telerejestracji, ale jednak wyłącznie w sytuacji gdy tej rozmowy podasz nam swoje dane osobowe. Przetwarzanie danych osobowych dokonywane jest w celu umówienia wizyty i przekazania danych osobowych wybranemu Profesjonaliście.
Tak. Udostępnimy wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście informacje i dane osobowe które nam przekazałeś podczas rozmowy telefonicznej oraz przekażemy te informacje Profesjonaliście. Dzięki temu Profesjonalista będzie mógł przygotować się na Twoją wizytę.
Administratorem danych osobowych jest ZnanyLekarz sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie przy ul. Kolejowej 5/7. Informujemy, że po przekazaniu przez nas Twoich danych osobowych wybranemu przez Ciebie Profesjonaliście, staje się on również administratorem Twoich danych osobowych i przetwarza je w celach związanych ze świadczeniem usług medycznych lub innych podobnych.
Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.
150 opinii
Najczęściej wymieniane przez pacjentów
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Dziękuję Marcie za pomoc w odnalezieniu nas na nowo. Terapia pomogła nam przejść przez wyjątkowo trudny kryzys w relacji. I chociaż często była trudna, to zawsze prowadzona z ogromnym wyczuciem i profesjonalizmem. Czuliśmy się w 100 % zaopiekowani i bezpieczni. Dziś z perspektywy czasu od zakończenia terapii, czujemy się silniejsi i bliżsi sobie niż kiedykolwiek. To była najlepsza decyzja.
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo i życzę miłości i komunikacji na najwyższym poziomie. Pozdrawiam
Pani Marta to fachowy specjalista. Chciałem się upewnić w przekonaniu, że jest tak jak myślę i to też się potwierdziło. Fajnie, bo ciśnienie z człowieka zeszło, bo były ciągle wahania decyzji.
mgr Marta Kulik
Dziękuje bardzo
Pierwsza wizyta. Jestem przeszczęśliwa że trafiłam do pani Marty. Słucha, wyjaśnia, rozmawia i tworzy więź z osobą która przychodzi na poradę. Zostaje na dłużej!
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo za podzielenie się opinią. Pozdrawiam serdecznie
Jak dla mnie - super....najważniejsze to trafić do specjalisty który potrafi nazwać słowami to czego sami nie potrafimy... polecam!
mgr Marta Kulik
Bardzo dziękuję
Pani Marta to bardzo empatyczna kobieta która umie słuchać i rzetelnie doradzać. Polecam
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo
Chciałbym serdecznie polecić Panią Psycholog za pełen profesjonalizm,empatię i ogromne zaangażowanie w pracę z pacjentem.Od pierwszego spotkania czułem się wysłuchany i zrozumiany bez oceniania i presji.
mgr Marta Kulik
Bardzo dziękuję
Przyjazny gabinet, domowa atmosfera, profesjonalne podejście
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo
Trafienie do Pani Marty było jedną z najlepszych decyzji, jakie podjęłam/em dla siebie. Od samego początku czułam/em się bezpiecznie i bez oceniania. Pani Marta ma niezwykłą umiejętność słuchania i zadawania pytań, które naprawdę skłaniają do refleksji. Dzięki naszym spotkaniom lepiej rozumiem siebie, swoje emocje i reakcje. Powoli odzyskuję spokój i poczucie kontroli nad swoim życiem. Jestem bardzo wdzięczny za to wsparcie i z pełnym przekonaniem polecam Panią Martę każdemu, kto zastanawia się nad rozpoczęciem terapii.
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo za miłe słowa i pozdrawiam serdecznie
Trafiłem do Pani Marty w trudnym momencie życia i mogę z pełnym przekonaniem powiedzieć, że była to jedna z najlepszych decyzji.
Pomoc, którą otrzymałem, wykraczała daleko poza standardowe rozmowy psychologiczne – było w niej dużo merytoryki, realnego wsparcia i bardzo konkretnego „ustawiania na właściwy tor”.
Pani Marta nie tylko pomaga zrozumieć mechanizmy i emocje, ale też motywuje do działania, konsekwencji i domykania spraw w różnych obszarach życia. Dzięki temu terapia przekłada się na realne zmiany, a nie tylko chwilową ulgę.
Zdecydowanie polecam każdemu, kto szuka nie tylko rozmowy, ale prawdziwego wsparcia w wyjściu z kryzysu i uporządkowaniu życia.
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo za podzielenie się opinią. Pozdrawiam serdecznie
Pani Marta jest bardzo empatyczna, doskonale rozumie problemy, z którymi się zmagam. Czuję, że mogę porozmawiać o wszystkim. Potrafi wyczuć, czego pacjent potrzebuje by dostać zastrzyk pewności siebie i podniesienia na duchu :)
mgr Marta Kulik
Dziękuję bardzo za pozytywną opinię. Pozdrawiam serdecznie
9 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Jeśli mężczyzna ma 100% animy, czyli cech określanych jako kobiece. To jak ma ukonstytuować swoją sw
Jeśli mężczyzna ma 100% animy, czyli cech określanych jako kobiece. To jak ma ukonstytuować swoją swoją tożsamość i męskość? Jak się urodzi taki syn to jak z nim postępować, jak jest na granicy światów męskiego i żeńskiego? Są ojcowie, dla których taki syn jest rozczarowaniem, a jakby psycholog powiedział ?
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
To bardzo ciekawe i ważne pytanie. Warto jednak zacząć od tego, że w psychologii nie mówimy o człowieku, który ma „100% animy”. Pojęcie animy pochodzi z psychologii analitycznej Carl Gustav Jung i jest metaforą opisującą obecność kobiecego pierwiastka w psychice mężczyzny, a nie diagnozą ani miarą męskości.
Mężczyzna może być bardzo wrażliwy, empatyczny, delikatny, czuły, artystyczny czy spokojny i nadal być w pełni mężczyzną. Męskość nie jest przeciwieństwem tych cech. Dojrzała męskość polega raczej na tym, że człowiek zna siebie, potrafi stawiać granice, bierze odpowiedzialność za swoje decyzje i żyje w zgodzie ze swoimi wartościami.
Jeśli rodzi się chłopiec o bardziej łagodnym temperamencie, najważniejsze jest, aby nie próbować go „naprawiać” ani zawstydzać. Dziecko potrzebuje usłyszeć: „Jesteś wystarczający taki, jaki jesteś”. Jednocześnie warto zachęcać je do rozwijania odwagi, samodzielności, sprawczości i pewności siebie – niezależnie od tego, czy jest ciche, czy przebojowe.
Ojciec, który czuje rozczarowanie, często przeżywa stratę własnych wyobrażeń o tym, jaki „powinien” być syn. To są emocje ojca, a nie problem dziecka. Zadaniem rodzica jest poznać swoje dziecko takim, jakie jest, a nie takim, jakie chciałby, żeby było.
Jako psycholog powiedziałabym, że celem wychowania nie jest stworzenie „bardziej męskiego” chłopca, ale wychowanie zdrowego, szczęśliwego i pewnego swojej wartości mężczyzny. Paradoksalnie to właśnie akceptacja ze strony rodziców jest jednym z najważniejszych czynników budujących dojrzałą tożsamość.
Dzień dobry, Piszę w sprawie problemu mojego chłopaka i zastanawiam się czy istnieje jakaś możliwoś
Dzień dobry,
Piszę w sprawie problemu mojego chłopaka i zastanawiam się czy istnieje jakaś możliwość złagodzenia jego ''charakterystycznego'' zachowania. Mianowicie, chłopak od dziecka choruje na łuszczycę połączoną z atopowym zapaleniem skóry. Natomiast jego objawy są bardzo delikatne - umiarkowany łupież i suchość na twarzy w określonych miejscach. Piszę ponieważ chłopak cały czas nerwowo ''skubie brodę'' oraz drapie się natarczywie po głowie. Robi to praktycznie cały czas, w każdym momencie kiedy jesteśmy razem, ale też w przestrzeni publicznej, niezależnie od miejsca. Obstawiam, że w pracy również. Kiedy zapytałam go po co to robi i, że takie zachowanie wygląda bardzo nieładnie, stwierdził, że po prostu tak już ma. Podobno nic go nie swędzi ani nie czuje dyskomfortu. Wszystkie bliskie nam osoby zwracają mu na to uwagę, w tym ja. Niestety nie wiem jak mu pomóc i do jakiego specjalisty mógłby się udać, aby przestał tak robić. Nie wiem czy to jakieś nerwowe wyuczone zachowanie czy w czym tkwi problem. Wygląda to jakby zawsze musiał mieć czymś zajęte ręce/rękę. Pomocy.
ODPOWIEDŹ LEKARZA:
Dzień dobry,
Dziękuję za wiadomość. Z opisu wynika, że zachowanie Pani chłopaka może mieć kilka możliwych przyczyn i bez rozmowy oraz dokładniejszej diagnostyki nie da się jednoznacznie określić, z czego ono wynika.
Najpierw warto wykluczyć przyczyny dermatologiczne. Nawet jeśli mówi, że nic go nie swędzi, osoby z łuszczycą czy atopowym zapaleniem skóry często mają utrwalony nawyk dotykania lub drapania miejsc, które przez lata powodowały dyskomfort.
Jeżeli jednak robi to niemal nieustannie, również wtedy, gdy skóra nie daje objawów, warto rozważyć podłoże psychologiczne. Takie zachowania mogą pełnić funkcję automatycznej regulacji napięcia - wiele osób nieświadomie dotyka twarzy, skubie brodę, obgryza paznokcie czy bawi się włosami, aby obniżyć stres lub zająć ręce. Często dzieje się to poza świadomością.
W psychologii istnieje grupa zachowań określanych jako powtarzalne zachowania skoncentrowane na ciele (Body-Focused Repetitive Behaviors, BFRB). Należą do nich m.in. skubanie skóry, wyrywanie włosów czy kompulsywne dotykanie określonych części ciała. Nie oznacza to automatycznie zaburzenia, ale jeśli zachowanie jest bardzo nasilone, trudne do powstrzymania lub wpływa na funkcjonowanie, warto je skonsultować.
Dobrym pierwszym krokiem byłaby konsultacja z psychologiem lub psychoterapeutą, który oceni, czy jest to nawyk, sposób regulowania napięcia, objaw zaburzeń lękowych, czy może zachowanie wymagające dalszej diagnostyki. W niektórych przypadkach pomocna jest również konsultacja psychiatryczna, zwłaszcza jeśli pojawiają się inne objawy, takie jak nasilony lęk, natrętne myśli czy przymus wykonywania określonych czynności.
Najważniejsze jest jednak to, aby nie zawstydzać go ani nie zwracać uwagi w sposób krytyczny. Osoby z takimi nawykami często doskonale wiedzą, że je wykonują, ale samo zwracanie uwagi zwykle nie pomaga, a czasem nawet nasila problem. Znacznie skuteczniejsza jest spokojna rozmowa i zachęcenie do konsultacji ze specjalistą.
Myślę, że warto potraktować to nie jako „zły nawyk” czy cechę charakteru, ale jako zachowanie, które może pełnić określoną funkcję i z którym można skutecznie pracować.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.