Mam pytanie. Mój chłopak jest od miesiąca na oddziale psychiatrycznym. 10 lat temu był na odwyku od
2
odpowiedzi
Mam pytanie. Mój chłopak jest od miesiąca na oddziale psychiatrycznym. 10 lat temu był na odwyku od alkoholu, niestety zastąpił go później narkotykami, przed samym szpitalem miał epizod związany z powrotem do alkoholu. W szpitalu nie przyjmuje tabletek, ukrywa je, niestety pielęgniarki nie patrzą czy je bierze, lekarz też nie wykazuje zainteresowania. Jak sprawić żeby uwierzył że tabletki mogą pomóc. Dodam że mówi od rzeczy, jest raz uśmiechnięty po chwili płaczę. Dwa razy trafił na izolatke. Nie widać kompletnie żadnej poprawy. Nie wiem jak mi pomóc i czy te objawy są w skutek odstawienia narkotyków czy poprostu zachorował.
Szanowna Pani, Pani chłopak powinien być przez dłuższy czas pacjentem jakiegoś oddziału psychiatrycznego a następnie powinien się udać do dobrego ośrodka odwykowego. Jednak takie terapię trwają bardzo długo i niejednokrotnie są nieskuteczne. Bardzo wiele zależy tu od charakteru i motywacji chorego. W związku z tym, że moja żona zajmuje się różnymi rodzajami terapii miałem także i ja styczność z tego typu problemami. Zupełnie innym problemem tu nie sygnalizowanym jest ukladanie sobie życia z taką osobą. Na ogół choroba niestety wraca i w takich rodzinach czasami już z małym dzieciątkiem dochodzi do tragedii. Czasami do takich tragedii dochodzi dużo wcześniej, gdy z takiego związku rodzi się mały człowiek z uszkodzeniami genetycznymi. Trwanie przy swoim chłopaku w takiej sytuacji to objaw oddania, ale zalecam także odrobinę zdrowego rozsądku. Pozdrawiam, Bogusław Bienias
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, jak słusznie Pani zauważyła, motywacja Pani partnera jest znikoma. Z tego też względu partner nie widzi sensu podjęcia dalszych działań ku zdrowieniu. W podobnych przypadkach zaleca się obserwację psychiatryczną. W skrajnych ambulatoryjną jeśli oddział psychiatryczny nie wchodzi w grę.
Zalecam również leczenie w ośrodku odwykowym z podwójną diagnozą.
Proszę również zadbać o siebie ponieważ to ważne.
Pozdrawiam
Zalecam również leczenie w ośrodku odwykowym z podwójną diagnozą.
Proszę również zadbać o siebie ponieważ to ważne.
Pozdrawiam
Eksperci
Podobne pytania
- Moj syn ma 34 lata i od dobrych 15 lat zazywa narkotyki , amfetamine. Wczesniej nie wiedzialam o ty, albo nie chcialam dopuscic tej wiedzy do siebie... 3 lata temu rozstal sie ze swoją partnerka i doszedl do takiego stanu, ze sam zglisil sie na terapie a do mnie napisal " jestem narkomanem" , "ćpam juz…
- Co mam zrobic z 43 leynim synem narkomanem Są objawy psychozy. Ma glody. Nie pracuje.cale noce i dni gada do siebie Jestem u kresu sil
- Witam jestem mamą 16latka który ma problem z narkotykami oprócz palenia trawy to widziałam w jego telefonie nagranie jak coś wciąga, nie chce chodzić do szkoły i raczej nie zda.Rozmawialismy z nim na różne sposoby groźbą i prośbą na krótko.Wychodzi z domu i nie mamy szans zatrzymania go.Co mamy robić?
- Jak mam sobie poradzic z 23letnim synem, ktory od 17go roku zycia pali marihuane. Przez jakis czas uczestniczyl w terapii, ale od momentu ukonczenia 18tego roku zycia przestal chodzic na terapie. Popalal z dluzszymi przerwami, kiedy mial pieniadze. Kase na dawke zdobywal poprzez wynoszenie naszych rzeczy…
- Syn ma 21 lat, bierze narkptyki, jak mu pomoc, wplyw na niego ma tylko kolega narkoman, kkory siedzial w areszcie. Nie daję sobie nic powiedziec, proszę o pomoc, a teraz sie wyprowadzil z domu.
- Dzień dobry, moj syn jest uzależniony od marihuany i piwa, kilka butelek dziennie. Ja mieszkam i pracuje we Wloszech a mój syn w Polsce. Jeden raz dobrowolnie poddał się leczeniu w odległym ośrodku od zamieszka ,ale po 2 tygodniach wypisał się na własną prośbę i wrócił do domu. Przez 3 miesiące trwał…
- Witam mój 34letni syn pali marihuanę już od lat ,.problem się nasilił bo pali silniejszą odmianę rano i wieczorem.Zaczal się być agresywny a potem znowu przeprasza . Żonę odtrąca i mówi że ma odejść bo chcę być sam.To nie moje dziecko , widzę że bardzo się zmienił . Proszę o radę jak z nim rozmawiać…
- Moja córka ma 30 lat . Od ponad 10 pali kilka razy dziennie marihuanę . Traci pracę po raz kolejny . Relacje . Popada w długi . Nie przejmuje się moim stanem psychicznym. Moimi prośbami i groźbami . Nie chce słyszeć o leczeniu . Jak mam jej pomóc ?
- Dowiedziałam się,że mój narzeczony bierze amfetaminę . Po odkryciu tego przeze mnie przyznał się do wszystkiego . Powiedział że bierze raz ,max 2 razy w tygodniu co 2 tydzień przed wyjściem do pracy aby się pobudzić do działania . Powiedział że nie brał nigdy w domu ,na weekendy jak jesteśmy razem .…
- Mój syn ma 33 lata, pali marihuanę i wcale się z tym nie kryje. Robi to weekendy, często po pracy. Nie wiem jak mu pomóc. Mieszkam w małym miasteczku. Trwa to z10 lat. Proszę o pomoc.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 82 pytań dotyczących usługi: narkomania
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.