Mam 19 lat. Choruję na ZOK od ok.2 lat, ale dopiero po roku podjąłem leczenie. Byłem agresywny wobec rodziców i miałem obsesje na punkcie nauki. Spędzałem całe dnie nad książkami. Gdy mój stan znacząco się pogorszył wylądowałem w szpitalu neuropsychiatrycznym w Lublinie na Abramowickiej, na ,,Czwórce". To była już ostatnia deska ratunku dla mnie. Wcześniej przepisano mi Pramolan, który mi nie pomógł, pomimo, że z tego co wiem, należy on do grupy antydepresantów. Leczenie podjąłem tak późno z nieświadomości swojego problemu. Myślałem, że jest to wynik dojrzewania. Myliłem się. Na początku były to tylko niepozorne objawy typu liczenie, kilkukrotne sprawdzanie wszystkiego. Potem przeistoczyło się to w agresję (głównie w domu, bo na zewnątrz bałem się tego okazywać). Zniszczyłem nawet telewizor, bo nie wyszło mi zadanie z matematyki. Po pobycie w szpitalu(25 dni) uspokoiłem się trochę. Kompulsje przeszły, ale pojawiły się natrętne myśli dotyczące mojej obsesji, czyli nauki np.nie zdasz matury, nie uda ci się czy też i tak to z*ebiesz.Notabene maturę zdałem i to dobrze, tak więc moja historia może być pocieszeniem dla tych, którzy się boją tego egzaminu. Wracając do meritum sprawy: Jeszcze do niedawna nie byłem w stanie przeczytać ani jednego zdania, bo bałem się natrętnych myśli. Doskwiera mi to po dziś dzień. Zmuszałem się do nauki pomimo lęku. Natręctwa pojawiały się w momencie, gdy musiałem się czegoś nauczyć albo napisać.Napięcie towarzyszyło mi niemal przy każdym zdaniu.Oczywiście z natrętnymi , bardzo przykrymi myślami.Teraz, po maturach trochę mi ulżyło. Ale nadal są chwile, gdy mam duże trudności w czytaniu tekstów.Czasem napisanie jednego słowa wiąże się z dużym napięciem. Kiedy mam spokój to boję się, że natręctwa wrócą i zwykle wracają.Obecnie leczę się od ok. 1 roku farmakologicznie oraz uczęszczam na terapię. Ponadto ćwiczę fizycznie.Przechodząc do pytań: Czy masturbacja, którą ,,stosuję"(ok.2-3 x na tydz.) ma wpływ na nasilenie natręctw? Czy są jakieś metody, by nie bać się powrotu natrętnych myśli w chwilach spokoju? Jak sobie poradzić z lękiem przed czytaniem, czy wystarczy się tylko go nie bać? Jak rozładowywać narastające napięcie?
mgr Beata Kot
mgr Beata Kot
Psychoterapeuta
Kraków
Dzień dobry, najlepiej by było gdyby Pan porozmawial o tych problemach ze swoim terapeuta. Masturbacja nie jest szkodliwa, potrzeby seksualne są naturalne i normalne. Masturbacja pomaga rozładować napięcie i ewentualnie może stać się zachowaniem kompulsywnym, kiedy jest stosowana w celu rozładowania różnych napięć, nie tylko seksualnych. O lęku, napięciu, natretnych myślach powinien Pan porozmawiać ze swoim terapeuta i jego zapytać o to jak pracować. Pozdrawiam serdecznie Beata Kot

Specjaliści w zakresie leczenia: nerwica natręctw

Justyna Kinczyk

Justyna Kinczyk

Psycholog

Bytom

Małgorzata Polewka

Małgorzata Polewka

Psycholog

Kraków

Michał Suchacz

Michał Suchacz

Psychiatra

Żyrardów

Ilona Sojda-Prociak

Ilona Sojda-Prociak

Psycholog, Terapeuta

Kraków

Natalia Czyrko

Natalia Czyrko

Psycholog, Terapeuta

Lubań

Podobne pytania

Masz pytania?

Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 41 pytań dotyczących usługi: nerwica natręctw

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.