Mam 14 lat i od pewnego czasu jestem bardzo nerwowa. Ktoś powie coś co mi się nie spodoba to robię

Mam 14 lat i od pewnego czasu jestem bardzo nerwowa. Ktoś powie coś co mi się nie spodoba to robię się bardzo nerwowa i zaczynam krzyczeć na osobę z którą rozmawiam a po chwili przepraszam tą osobę i zaczynam płakać, Ale płaczę też nie tylko gdy ktoś coś do mnie powie, zdarzają się sytuacje gdy nie robię absolutnie nic i poprostu zaczynam płakać i nie mogę się uspokoić przez długi czas

9 odpowiedzi


Witam, Jest Pani w trudnym wieku którą wielu psychologów i nietylko określa jako "burza hormonów". Czymś czego może Pani teraz potrzebować jest akceptacja i umiejętność zrozumienia własnych emocji w czym może pomóc psycholog albo psychoterapeuta. Zrobiła Pani ważny pierwszy krok pisząc o swoich trudnościach.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry! Chwiejność emocjonalna może być spowodowana przez BARDZO dużo różnych czynników. Za mało jest danych, by móc cokolwiek Pani podpowiedzieć. Najlepszym wyjściem byłoby udanie się do psychologa dziecięcego lub chociaż do psychologa szkolnego i porozmawianie z nim konkretnie o swojej sytuacji. Na maksa trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie!


Dzień dobry, Moment życia, w którym się znajdujesz często jest powiązany z chwiejnością emocjonalną czyli odczuwaniem w jednym momencie np. radości, a po chwili głębokiego smutku. Warto, abyś porozmawiała z psychologiem szkolnym i rodzicami. Pomocne mogą okazać się regularne spotkania z psychologiem i nauka rozpoznawania i nazywania uczuć.


Dzień dobry, dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Na podstawie krótkiego opisu ciężko znaleźć przyczynę. Labilność emocjonalna może być spowodowana wieloma czynnikami jak choćby wahaniem hormonów, które może wynikać z wieku w jakim Pani jest. Proponuję przede wszystkim porozmawiać z psychologiem szkolnym, który mógłby zebrać więcej informacji i pomóc Pani w tym trudnym okresie. Życzę wszystkiego dobrego :)

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, sytuacje w których nasze reakcje są dla nas samych niezrozumiałe i trudne, to duże wyzwanie. Wspomniałaś, że jednak po pewnym czasie, udaje Ci się uspokoić emocje. To bardzo ważna umiejętność, warto ją pielęgnować i rozwijać. Możesz spróbować uważnie poobserwować siebie i swoje reakcje: Co pomaga Ci się uspokoić? Kiedy bywa lepiej? Jakie Twoje umiejętności powodują, że finalnie potrafisz uspokoić swoje emocje? Może masz jakieś sposoby na radzenie sobie np. głębokie wdechy, rozluźnienie ciała, słuchanie muzyki... Obserwacja siebie i poszukiwanie własnych zasobów, które już teraz masz, mogą pomóc Ci zarządzić emocjami w czasie kolejnej trudnej sytuacji. Pozdrawiam i trzymam za Ciebie mocno kciuki


Przede wszystkim, bardzo mi przykro, że się tak czujesz - wyobrażam sobie jak trudne musi to być. Zmienność nastrojów, łatwe denerwowanie się i płacz, nawet bez wyraźnej przyczyny, może wynikać z różnych rzeczy – stresu, napięcia emocjonalnego czy zmian hormonalnych, które w tym wieku mogą się pojawić. Takie emocje bywają trudne do opanowania, ale warto wiedzieć, że można się ich nauczyć lepiej kontrolować. W Twojej sytuacji najlepiej byłoby zgłosić się do dorosłej osoby, której ufasz i która mogłaby Cie zapisać na konsultację u psychologa, ewentualnie możesz samodzielnie zgłosić się np. do psychologa szkolnego, który też może pomóc Ci i przećwiczyć z Tobą strategię skuteczniejszego radzenia sobie ze swoimi emocjami.


Twoje emocje i reakcje są zrozumiałe. W wieku 14 lat przechodzisz intensywny czas, kiedy emocje potrafią zmieniać się błyskawicznie. Z mojego doświadczenia mogę Cię zapewnić, że wiele osób w Twoim wieku czuje podobnie. Ważne jest, żebyś nie oceniała siebie zbyt surowo. Pomaga zauważenie myśli, które pojawiają się tuż przed wybuchem złości czy płaczu, czasem są to myśli typu: „nie dam rady” albo „oni mnie nie rozumieją”. Spróbuj wtedy złapać oddech, zrobić krótką przerwę, np. odejść na chwilę i wyciszyć się. Gdy emocje Cię przerastają, powiedz sobie coś wspierającego, na przykład: „Mogę się zdenerwować, ale nie muszę od razu działać”, albo „To minie, potrzebuję chwilę, żeby się uspokoić”. Jeżeli te sytuacje będą się powtarzać lub zaczną Ci mocno przeszkadzać, dobrym pomysłem byłoby pogadanie z kimś zaufanym albo z psychologiem, który pomoże Ci znaleźć najlepsze sposoby radzenia sobie. Trzymam mocno kciuki, Magdalena Błajet Psycholog


Dzień dobry, na wstępie pozwolę sobie przejść od razu na "Ty", bywa że jest tak po prostu bardziej naturalnie. Dziękuję, że napisałaś i podzieliłaś się tym, co przeżywasz. Wyobrażam sobie, że te huśtawki emocjonalne i takie nagłe wybuchy, których nie możesz zatrzymać, muszą być dla Ciebie naprawdę bardzo wyczerpujące. To, co opisujesz czyli szybka złość, potem poczucie winy i łzy, a czasem płacz, który przychodzi zupełnie znikąd, to sygnał od Twojego organizmu. W wieku 14 lat w układzie nerwowym zachodzi mnóstwo intensywnych zmian. Czasem ten system jest po prostu tak przestymulowany i przeciążony, że reaguje krzykiem lub płaczem, bo to w danym momencie jedyny sposób na rozładowanie napięcia, jaki zna. Z tego co piszesz, nie robisz tego złośliwie, to po prostu moment, w którym emocje przejmują stery. Nie musisz się z tym męczyć sama. Ponieważ jesteś niepełnoletnia i rozmawiamy przez internet, bardzo zachęcam Cię do porozmawiania o tym z jakimś zaufanym dorosłym. Może to być ktoś z rodziców, nauczyciel/ka do których masz zaufanie, a może psycholog lub pedagog szkolny. Powiedz im dokładnie to, co napisałaś tutaj – że emocje czasem Cię zalewają i chciałabyś poszukać pomocy specjalisty. W gabinecie można nauczyć się bardzo fajnych i skutecznych sposobów na "regulowanie" takich emocjonalnych fal (świetnie sprawdzają się tu np. umiejętności z takiego podejścia, które nazywa się DBT). Gdybyś w jakimkolwiek momencie poczuła, że emocje są nie do zniesienia, a obok nie ma nikogo, z kim mogłabyś porozmawiać, pamiętaj o darmowym i anonimowym Telefonie Zaufania dla Dzieci i Młodzieży: 116 111. Działa całą dobę i po drugiej stronie są świetni ludzie, którzy po prostu Cię wysłuchają i pomogą w trudnej chwili. Mocno Ci kibicuję, wszystko co najważniejsze – czyli świadomość, że coś jest nie tak i odwagę, żeby szukać pomocy, już masz na miejscu. Pierwszy duży krok już za Tobą. Przesyłam dużo ciepła! Przeciętna Kowalska


Dzień dobry, wyobrażam sobie, że tak silne wahania nastrojów muszą być wyjątkowo trudne dla Ciebie oraz niejednokrotnie pewnie mogą powodować spore konflikty z osobami bliskimi, co tylko pogarsza sytuację. Powodów takich stanów może być naprawdę wiele. Chciałbym zaprosić Cię na konsultację stacjonarną lub online, gdzie mogłabyś opowiedzieć mi więcej o swojej codzienności i wspólnie moglibyśmy się zastanowić co jak można sobie z nimi poradzić. Trzymam mocno kciuki za Ciebie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.