Dzień dobry, Piszę w sprawie problemu mojego chłopaka i zastanawiam się czy istnieje jakaś możliwoś

6 odpowiedzi
Dzień dobry,
Piszę w sprawie problemu mojego chłopaka i zastanawiam się czy istnieje jakaś możliwość złagodzenia jego ''charakterystycznego'' zachowania. Mianowicie, chłopak od dziecka choruje na łuszczycę połączoną z atopowym zapaleniem skóry. Natomiast jego objawy są bardzo delikatne - umiarkowany łupież i suchość na twarzy w określonych miejscach. Piszę ponieważ chłopak cały czas nerwowo ''skubie brodę'' oraz drapie się natarczywie po głowie. Robi to praktycznie cały czas, w każdym momencie kiedy jesteśmy razem, ale też w przestrzeni publicznej, niezależnie od miejsca. Obstawiam, że w pracy również. Kiedy zapytałam go po co to robi i, że takie zachowanie wygląda bardzo nieładnie, stwierdził, że po prostu tak już ma. Podobno nic go nie swędzi ani nie czuje dyskomfortu. Wszystkie bliskie nam osoby zwracają mu na to uwagę, w tym ja. Niestety nie wiem jak mu pomóc i do jakiego specjalisty mógłby się udać, aby przestał tak robić. Nie wiem czy to jakieś nerwowe wyuczone zachowanie czy w czym tkwi problem. Wygląda to jakby zawsze musiał mieć czymś zajęte ręce/rękę. Pomocy.
mgr Bożena Kalemba
Psycholog, Psychoterapeuta
Gliwice
Dzień dobry, to jest świetne, że się martwisz o swojego chłopaka. Z tego co piszesz, chłopak nie dostrzega problemu i mu to nie przeszkadza wiec dopóki sam nie zdecyduje czegoś zrobić ze swoim (natrectwem?) przyzwyczajeniem to nikt ani nic mu nie pomoże. Spróbuj łagodnie pokazać mu swoją perspektywę, jak Ty się czujesz widząc jego zachowania. Pozdrawiam i powodzenia
Znajdź eksperta
mgr Justyna Jannasz
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Warszawa
Dzień dobry. To pytanie, czy jemu do przeszkadza. Bo jeżeli nie, to czasem naprawdę warto nad sobą popracować i zaakceptować inność bliskiej osoby. Ale gdyby Pani chłopak uważał, że mu to przeszkadza, prawdopodobnie można coś z tym zrobić, gdyż jeżeli robi to odruchowo, a nie z powodu swędzenia, prawdopodobnie jest to bardziej nawykowe, kompulsywne czy automatyczne, można wówczas nad tym pracować. W razie czego zapraszam :-)
To, co opisujesz, może mieć kilka różnych przyczyn i nie da się na podstawie samego opisu stwierdzić, która jest najbardziej prawdopodobna. Natomiast zwróciłabym uwagę na jedną rzecz: jeśli chłopak rzeczywiście robi to niemal bez przerwy, od lat, także wtedy, gdy nie odczuwa świądu, to problem może nie wynikać wyłącznie z łuszczycy czy AZS.
Możliwe wyjaśnienia obejmują:
Nawyk lub zachowanie kompulsywne (wyuczone) – niektóre osoby odruchowo skubią brodę, włosy, skórę czy paznokcie, szczególnie podczas myślenia, stresu, oglądania telewizji, pracy przy komputerze itp. Często nawet nie zauważają, że to robią.
Pozostałość po wieloletnim świądzie – jeśli od dzieciństwa miał problemy skórne, mógł wykształcić automatyczny odruch drapania, który utrzymał się nawet wtedy, gdy objawy są niewielkie. Zachowania związane z napięciem lub regulacją emocji – podobnie jak obgryzanie paznokci czy kręcenie włosów.
Rzadziej mogą występować zaburzenia z grupy tzw. powtarzalnych zachowań skoncentrowanych na ciele (ang. BFRB), takich jak skubanie skóry czy wyrywanie włosów. Nie twierdzę, że tak jest u niego, ale warto mieć to na uwadze.
Jeżeli chodzi o specjalistę, zaczęłabym od:
-Dermatologa – aby potwierdzić, czy faktycznie nie ma aktywnego świądu, stanu zapalnego lub innych zmian, które prowokują drapanie.
Jeśli dermatolog nie znajdzie wyraźnej przyczyny, psychologa lub psychoterapeuty zajmującego się nawykami, zachowaniami kompulsywnymi lub terapią poznawczo-behawioralną. Takie zachowania często można ograniczyć poprzez trening świadomości nawyku i naukę zastępczych reakcji.
Jednocześnie warto uważać z komentarzami typu „wygląda to nieładnie”. Rozumiem, że zwracasz uwagę z troski, ale jeśli jest to automatyczny nawyk, którego nie kontroluje świadomie, wielokrotne upominanie zwykle nie pomaga, a czasem zwiększa napięcie i nasila zachowanie.
Możesz spróbować dowiedzieć się:
Czy robi to częściej podczas stresu, skupienia lub nudy?
Czy potrafi przestać na kilka minut, gdy zwróci na to uwagę?
Czy sam zauważa moment, w którym zaczyna skubać brodę lub drapać głowę?
Odpowiedzi na te pytania mogą dużo powiedzieć o tym, czy jest to głównie nawyk, reakcja na napięcie, czy jednak objaw związany ze skórą. Z opisu najbardziej przypomina mi to utrwalony, automatyczny nawyk lub zachowanie regulujące napięcie, ale oczywiście nie jest to diagnoza
Dzień dobry,
na podstawie Pani opisu trudno jest ocenić, czy jest to nawyk związany z chorobą skóry, sposób rozładowywania napięcia, czy po prostu automatyczne zachowanie utrwalone przez lata. Jeśli chłopak rzeczywiście nie odczuwa swędzenia ani dyskomfortu fizycznego, a jednocześnie przeszkadza mu ten nawyk, warto rozważyć konsultację z psychologiem, zwłaszcza jeśli sam zauważa, że robi to mimowolnie i chciałby nad tym pracować.
Jednocześnie warto pamiętać, że motywacją do zmiany nie powinno być wyłącznie to, że zachowanie „źle wygląda” lub przeszkadza otoczeniu. Największe szanse na zmianę są wtedy, gdy sam zainteresowany uznaje, że dane zachowanie jest dla niego problemem lub chciałby lepiej zrozumieć, skąd się bierze.
Pozdrawiam,
mgr Agnieszka Mikulska
Psychoterapeuta, Psycholog
Wrocław
Dzień dobry,
skubanie włosów/skóry na tle nerwowym może wskazywać m.in na dermatilomanię (patologiczne skubanie skóry) oraz trichotilomanię (skubanie i wyrywanie włosów). Czynności te w takim przypadku służą rozładowaniu lęku lub napięcia. Z samego podanego przez Panią opisu trudno jest jednak jednoznacznie określić przyczynę takiego zachowania, dlatego w celu dokładnej diagnozy warto udać się do lekarza psychiatry lub psychoterapeuty (przy tego typu trudnościach szczególnie polecany jest nurt poznawczo-behawioralny).

Pozdrawiam
Dzień dobry,

z opisu trudno jednoznacznie ocenić, z czego wynika takie zachowanie. Jeśli rzeczywiście nie chodzi o świąd związany z łuszczycą czy AZS, warto rozważyć także inne wyjaśnienia.

U części osób powtarzalne skubanie skóry, włosów, brody czy drapanie pojawia się jako nawyk regulujący napięcie. Często dzieje się to automatycznie – bez pełnej świadomości, szczególnie podczas skupienia, stresu, zmęczenia, nudy lub silnych emocji. Niektóre osoby opisują wręcz poczucie, że „ręce muszą być czymś zajęte”.

W pierwszej kolejności warto zwrócić uwagę, czy zachowanie nasila się w określonych sytuacjach: podczas pracy, oglądania telewizji, rozmów, stresu lub zmęczenia. Sama świadomość takich zależności bywa bardzo pomocna.

Jeżeli problem jest częsty, trudny do kontrolowania lub prowadzi do uszkadzania skóry, warto skonsultować go z psychologiem lub psychoterapeutą. Czasami jest to jedynie utrwalony nawyk, a czasami sposób radzenia sobie z napięciem, którego dana osoba nawet nie zauważa.

Ważne jest również, aby motywacja do zmiany wyszła od niego samego. Komentarze otoczenia często zwiększają poczucie zawstydzenia, ale rzadko pomagają pozbyć się samego zachowania. Znacznie skuteczniejsze jest wspólne zastanowienie się, kiedy to się dzieje i czemu może służyć.

Pozdrawiam serdecznie

Podobne pytania

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.