Dzien dobry jestem osobą z upośledzeniem umiarkowanym zaburzeniami osobowości lękami stresem bardzo
5
odpowiedzi
Dzien dobry jestem osobą z upośledzeniem umiarkowanym zaburzeniami osobowości lękami stresem bardzo sie boje rozmawiac z ludzmi normalnymi
ma do mnie przyjsc na wizyte lekarz psychiatra sądowy a ja bardzo sie boje tej wizyty chciałbym wiedziec co moge zrobic zeby sie nie stresować nie umiem sobie poradzic ze stresem i lękiem moja mama mnie wogóle nie rozumie w dzien w dzien powtarza mi o podjeciu pracy za co bede zyl
prosze o porade
ma do mnie przyjsc na wizyte lekarz psychiatra sądowy a ja bardzo sie boje tej wizyty chciałbym wiedziec co moge zrobic zeby sie nie stresować nie umiem sobie poradzic ze stresem i lękiem moja mama mnie wogóle nie rozumie w dzien w dzien powtarza mi o podjeciu pracy za co bede zyl
prosze o porade
Najskuteczniejsze „na teraz" jest proste oddychanie, które szybko obniża pobudzenie:
1. Usiądź stabilnie, stopy na podłodze.
2. Wdech nosem 4 sekundy.
3. Wydech ustami 6–8 sekund.
4. Powtórz 10 razy, patrząc na jeden punkt.
Przed wizytą przygotuj jedno zdanie i powiedz je na początku:
„Bardzo się boję tej wizyty, mam silny lęk i stres, proszę mówić powoli i prosto.”
Powiedz lekarzowi też, że mama naciska na pracę i że to nasila lęk. Jeśli możesz, poproś, by mama była w innym pokoju podczas rozmowy albo żebyś miał przy sobie kartkę z tymi zdaniami do przeczytania.
1. Usiądź stabilnie, stopy na podłodze.
2. Wdech nosem 4 sekundy.
3. Wydech ustami 6–8 sekund.
4. Powtórz 10 razy, patrząc na jeden punkt.
Przed wizytą przygotuj jedno zdanie i powiedz je na początku:
„Bardzo się boję tej wizyty, mam silny lęk i stres, proszę mówić powoli i prosto.”
Powiedz lekarzowi też, że mama naciska na pracę i że to nasila lęk. Jeśli możesz, poproś, by mama była w innym pokoju podczas rozmowy albo żebyś miał przy sobie kartkę z tymi zdaniami do przeczytania.
Dzień dobry. To, co czujesz, jest zrozumiałe — wizyta lekarza sądowego brzmi poważnie i może bardzo stresować, zwłaszcza gdy masz dużo lęku na co dzień. Spróbujmy skupić się na tym, co możesz zrobić TERAZ, żeby było Ci trochę łatwiej.
Tuż przed wizytą – jak zmniejszyć napięcie
1⃣ Oddychanie na uspokojenie (2–3 minuty)
Powoli wdech nosem licząc do 4 → krótka pauza → wydech ustami do 6.
Długi wydech daje sygnał ciału: „jest bezpiecznie”.
2⃣ Uziemienie w rzeczywistości
Rozejrzyj się i nazwij w myślach:
5 rzeczy, które widzisz
4 rzeczy, których dotykasz
3 dźwięki, które słyszysz
To pomaga wyjść z lękowych myśli i wrócić „tu i teraz”.
3⃣ Powtarzaj sobie proste zdanie:
„To tylko rozmowa. Lekarz jest od oceny stanu zdrowia, nie od karania mnie.”
Tuż przed wizytą – jak zmniejszyć napięcie
1⃣ Oddychanie na uspokojenie (2–3 minuty)
Powoli wdech nosem licząc do 4 → krótka pauza → wydech ustami do 6.
Długi wydech daje sygnał ciału: „jest bezpiecznie”.
2⃣ Uziemienie w rzeczywistości
Rozejrzyj się i nazwij w myślach:
5 rzeczy, które widzisz
4 rzeczy, których dotykasz
3 dźwięki, które słyszysz
To pomaga wyjść z lękowych myśli i wrócić „tu i teraz”.
3⃣ Powtarzaj sobie proste zdanie:
„To tylko rozmowa. Lekarz jest od oceny stanu zdrowia, nie od karania mnie.”
Dzień dobry.
Dziękuję, że Pan napisał — to, co Pan opisuje, brzmi jak bardzo duże napięcie i lęk, a nie jak „brak radzenia sobie”.
Wizyta u lekarza psychiatry sądowego jest dla wielu osób silnie stresująca. Proszę pamiętać, że zadaniem lekarza jest rozmowa i ocena stanu zdrowia, a nie ocenianie Pana jako człowieka. Nie musi Pan niczego udowadniać ani „wypaść dobrze”. Wystarczy mówić tyle, ile Pan potrafi, nawet krótkimi zdaniami.
Na teraz, żeby trochę zmniejszyć napięcie:
- warto oddychać wolniej niż zwykle (np. spokojny wdech nosem, dłuższy wydech ustami — kilka razy),
- można mieć przy sobie kartkę z zapisanymi kilkoma najważniejszymi rzeczami, które chce Pan powiedzieć,
- jeśli lęk będzie bardzo silny, można to po prostu nazwać w trakcie wizyty.
To, że mama naciska na temat pracy, a Pan czuje się niezrozumiany, dodatkowo zwiększa stres. Przy takim poziomie lęku i obciążenia najważniejsze jest teraz bezpieczeństwo i stabilizacja, a nie spełnianie oczekiwań „na siłę”.
To, co Pan przeżywa, jest realne i trudne. Sam fakt, że Pan szuka pomocy i pyta, co może zrobić, jest ważnym krokiem.
Dziękuję, że Pan napisał — to, co Pan opisuje, brzmi jak bardzo duże napięcie i lęk, a nie jak „brak radzenia sobie”.
Wizyta u lekarza psychiatry sądowego jest dla wielu osób silnie stresująca. Proszę pamiętać, że zadaniem lekarza jest rozmowa i ocena stanu zdrowia, a nie ocenianie Pana jako człowieka. Nie musi Pan niczego udowadniać ani „wypaść dobrze”. Wystarczy mówić tyle, ile Pan potrafi, nawet krótkimi zdaniami.
Na teraz, żeby trochę zmniejszyć napięcie:
- warto oddychać wolniej niż zwykle (np. spokojny wdech nosem, dłuższy wydech ustami — kilka razy),
- można mieć przy sobie kartkę z zapisanymi kilkoma najważniejszymi rzeczami, które chce Pan powiedzieć,
- jeśli lęk będzie bardzo silny, można to po prostu nazwać w trakcie wizyty.
To, że mama naciska na temat pracy, a Pan czuje się niezrozumiany, dodatkowo zwiększa stres. Przy takim poziomie lęku i obciążenia najważniejsze jest teraz bezpieczeństwo i stabilizacja, a nie spełnianie oczekiwań „na siłę”.
To, co Pan przeżywa, jest realne i trudne. Sam fakt, że Pan szuka pomocy i pyta, co może zrobić, jest ważnym krokiem.
Dzień dobry,
dziękuję, że Pan napisał. Z tego, co Pan opisuje, widać, że przeżywa Pan teraz bardzo dużo lęku i napięcia – to naprawdę trudna sytuacja, zwłaszcza gdy czuje się Pan niezrozumiany przez najbliższych. To, że Pan się boi, nie oznacza słabości. Oznacza, że Pana układ nerwowy jest mocno przeciążony.
Jeśli chodzi o wizytę lekarza psychiatry sądowego – warto wiedzieć, że nie jest to egzamin ani przesłuchanie. Lekarz ma za zadanie Pana wysłuchać i ocenić Pana stan zdrowia, a nie „złapać na błędzie”. Ma Pan prawo:
mówić wolno,
prosić o powtórzenie pytania,
powiedzieć wprost: „Bardzo się stresuję i trudno mi teraz mówić”.
Na kilka dni przed wizytą może Pan spróbować prostych rzeczy, które pomagają zmniejszyć napięcie:
oddech: powolny wdech nosem (4 sekundy), długi wydech ustami (6–8 sekund), kilka minut,
spisanie na kartce tego, czego Pan się najbardziej boi i co chciałby Pan powiedzieć lekarzowi – można tę kartkę zabrać ze sobą,
ograniczenie rozmów, które nasilają lęk (jeśli rozmowy o pracy bardzo Pana stresują, ma Pan prawo powiedzieć: „Na razie nie dam rady o tym rozmawiać”).
To, że teraz nie jest Pan gotowy do pracy, nie oznacza, że nigdy Pan nie będzie gotowy. Wiele osób z lękiem i zaburzeniami funkcjonuje lepiej dopiero wtedy, gdy najpierw dostaną odpowiednie wsparcie – terapeutyczne i psychiatryczne.
Z Pana opisu bardzo wyraźnie wynika, że potrzebuje Pan stałej pomocy psychologicznej lub psychoterapeutycznej, a nie radzenia sobie z tym samemu. W bezpiecznej relacji terapeutycznej można uczyć się:
jak obniżać lęk,
jak radzić sobie ze stresem,
jak stawiać granice i mówić o swoich potrzebach.
Potrzebuje Pan zrozumienia i pomocy – i ma Pan do tego pełne prawo.
Jeśli będzie Pan gotowy, warto zgłosić się na konsultację psychologiczną lub psychoterapeutyczną, również online, jeśli kontakt bezpośredni jest bardzo trudny.
Życzę Panu dużo spokoju i życzliwości wobec samego siebie
Pozdrawiam,
Agnieszka Balicka
dziękuję, że Pan napisał. Z tego, co Pan opisuje, widać, że przeżywa Pan teraz bardzo dużo lęku i napięcia – to naprawdę trudna sytuacja, zwłaszcza gdy czuje się Pan niezrozumiany przez najbliższych. To, że Pan się boi, nie oznacza słabości. Oznacza, że Pana układ nerwowy jest mocno przeciążony.
Jeśli chodzi o wizytę lekarza psychiatry sądowego – warto wiedzieć, że nie jest to egzamin ani przesłuchanie. Lekarz ma za zadanie Pana wysłuchać i ocenić Pana stan zdrowia, a nie „złapać na błędzie”. Ma Pan prawo:
mówić wolno,
prosić o powtórzenie pytania,
powiedzieć wprost: „Bardzo się stresuję i trudno mi teraz mówić”.
Na kilka dni przed wizytą może Pan spróbować prostych rzeczy, które pomagają zmniejszyć napięcie:
oddech: powolny wdech nosem (4 sekundy), długi wydech ustami (6–8 sekund), kilka minut,
spisanie na kartce tego, czego Pan się najbardziej boi i co chciałby Pan powiedzieć lekarzowi – można tę kartkę zabrać ze sobą,
ograniczenie rozmów, które nasilają lęk (jeśli rozmowy o pracy bardzo Pana stresują, ma Pan prawo powiedzieć: „Na razie nie dam rady o tym rozmawiać”).
To, że teraz nie jest Pan gotowy do pracy, nie oznacza, że nigdy Pan nie będzie gotowy. Wiele osób z lękiem i zaburzeniami funkcjonuje lepiej dopiero wtedy, gdy najpierw dostaną odpowiednie wsparcie – terapeutyczne i psychiatryczne.
Z Pana opisu bardzo wyraźnie wynika, że potrzebuje Pan stałej pomocy psychologicznej lub psychoterapeutycznej, a nie radzenia sobie z tym samemu. W bezpiecznej relacji terapeutycznej można uczyć się:
jak obniżać lęk,
jak radzić sobie ze stresem,
jak stawiać granice i mówić o swoich potrzebach.
Potrzebuje Pan zrozumienia i pomocy – i ma Pan do tego pełne prawo.
Jeśli będzie Pan gotowy, warto zgłosić się na konsultację psychologiczną lub psychoterapeutyczną, również online, jeśli kontakt bezpośredni jest bardzo trudny.
Życzę Panu dużo spokoju i życzliwości wobec samego siebie
Pozdrawiam,
Agnieszka Balicka
Dzień dobry,
czytając to pytanie poczułem jak wiele lęku musi Panu towarzyszyć na codzień. Lęk ma to do siebie, że gdy karmimy go unikaniem tego czego się boimy (jeżeli nie jest to obiektywnie coś realnie niebezpiecznego np. ogień) to wzmacnia w nas przekonanie o realności niebezpieczeństwa. Dlatego, pomimo trudności warto małymi krokami podjąć starania by stopniowo mierzyć się z kontaktami z innymi osobami. Nawiązanie bezpiecznych relacji może pomóc wytworzyć nowe przekonanie - o tym, że ludzie potrafią też być dobrzy. Kluczowe tutaj jest by dostosować ten proces do Pana możliwości biorąc pod uwagę wszystkie inne trudności, z którymi mierzy się Pan na codzień.
Proponuję tutaj wstępną konsultację na której moglibyśmy się poznać i wytworzyć takie początkowe poczucie bezpieczeństwa, by na jego podstawie wspólnie spróbować zmierzyć się z Pana lękami i podjąć trud wdrożenia Pana w przyszłości do tych aktywności, które wybierzemy. Jeżeli będzie to dla Pana bezpieczniejsze może Pan na pierwszej wizycie pojawić się z mamą. Spotkania mogą odbywać się stacjonarnie lub online. Trzymam mocno kciuki za Pana.
czytając to pytanie poczułem jak wiele lęku musi Panu towarzyszyć na codzień. Lęk ma to do siebie, że gdy karmimy go unikaniem tego czego się boimy (jeżeli nie jest to obiektywnie coś realnie niebezpiecznego np. ogień) to wzmacnia w nas przekonanie o realności niebezpieczeństwa. Dlatego, pomimo trudności warto małymi krokami podjąć starania by stopniowo mierzyć się z kontaktami z innymi osobami. Nawiązanie bezpiecznych relacji może pomóc wytworzyć nowe przekonanie - o tym, że ludzie potrafią też być dobrzy. Kluczowe tutaj jest by dostosować ten proces do Pana możliwości biorąc pod uwagę wszystkie inne trudności, z którymi mierzy się Pan na codzień.
Proponuję tutaj wstępną konsultację na której moglibyśmy się poznać i wytworzyć takie początkowe poczucie bezpieczeństwa, by na jego podstawie wspólnie spróbować zmierzyć się z Pana lękami i podjąć trud wdrożenia Pana w przyszłości do tych aktywności, które wybierzemy. Jeżeli będzie to dla Pana bezpieczniejsze może Pan na pierwszej wizycie pojawić się z mamą. Spotkania mogą odbywać się stacjonarnie lub online. Trzymam mocno kciuki za Pana.
Eksperci
Podobne pytania
- Dzień dobry mam 16 lat i odkąd pamiętam bardzo duży problem z osobowością jeżeli w ogóle tak to mogę nazwać. Jestem bardzo niestabilna emocjonalnie mam ciągłe zmiany nastroju, w ciągu jednego dnia potrafię zmienić nastrój niewyobrażalnie wiele razy. Mam skłonność do autoagresji. Nie mam żadnego…
- Dzień dobry, mój problem dotyczy mojego związku. Mam 18 lat a mój chłopak jest o 4 lata starszy ale nie nie jest to absolutnie problemem. Jesteśmy w związku 2 i pół roku, ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy jest sens dalej ciągnąć ten związek. Myślę że moim problem jest to że nie potrafię szczerze…
- Czuję straszną pustkę w sobie ale nie zawsze, raz jest dobrze a nagle czuję przytłaczająca pustkę które zmienia mój chumor. Nie czuję się z tym dobrze, jest to strasznie uporczywe, przez to dochodzi smutek ale nic więcej. Nie widzę sensu, są to dziwne wahania.. Jeśli chodzi o życie to mam wielu…
- Mam taki problem, bo od kilku miesięcy spotykam się z ciotką (siostrą mojego taty) mam 23 lata a ona 51. W związku z tym mam dwa pytania: 1.Czy możemy chodzić ze sobą? 2.Czy się ujawnić przed najbliższymi?
- Mam nadwagę, ale boję się odchudzania. Przez tą mini-obsesję przytyłam 7kg w ciągu ostatnich 2 lat. Odczuwam przymus zdrowego jedzenia, częstego badania się i wpychania w siebie warzyw, owoców, kaszy i "normalnych posiłków" nawet wtedy, gdy nie czuję się głodna (bo co jeśli mi się tylko wydaje,…
- Dzień dobry, jestem ze swoją partnerką w związku ponad rok. Od dłuższego czasu niestety borykamy się z coraz większymi problemami z powodu bardzo pogłębionego lęku mojej partnerki do świata. Staram się ją wspierać i budować jej pewność siebie (która była i wciąż jest naprawdę niska). Niestety…
- Dzień dobry mam problem z moją dziewczyną. Ona chodzi do psychologa i psychiatry - bierze leki, zawsze dba o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Ma stany lekowe i cały czas się stresuje. Ja jestem osobbą entuzjastyczną do życia i zawsze szukam harmoni w życiu. Ale okąd jestem z moją dziewczyną…
- Poszukuję psychoterapeuty, który specjalizuje się w traumach seksualnych i pracuje metodą superwizji. Zależy mi również na odpowiednich kwalifikacjach terapeuty. Jestem po zakończonej psychoterapii, która nie przyniosła oczekiwanych skutków w obszarze traumy spowodowanej molestowaniem w dzieciństwie.
- Witam, Mam problem z 9 letnim dzieckiem. Dziewczynka, z jednej strony rozsądna, lubiąca czytać, bardzo ładnie wysławiająca się. Z drugiej strony obserwuje ogromny problem z radzeniem sobie z emocjami. Próbowałam już wszystkiego - rozmowy, ksiązki. Niestety bez rezultatów. Zachowania, które…
- Dzień dobry, jak pokonać paniczny strach przed ciążą? Stosuję tabletki antykoncepcyjne a i tak bardzo boję się wpadki do tego stopnia, że codziennie o tym myślę i się stresuję. Co miesiąc robię testy i czytam fora poświęcone temu tematowi. Bardzo utrudnia mi to normalne funkcjonowanie.
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 33 pytań dotyczących: Konsultacja psychologiczna
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.