Mam taki problem, bo od kilku miesięcy spotykam się z ciotką (siostrą mojego taty) mam 23 lata a ona
Mam taki problem, bo od kilku miesięcy spotykam się z ciotką (siostrą mojego taty) mam 23 lata a ona 51. W związku z tym mam dwa pytania: 1.Czy możemy chodzić ze sobą? 2.Czy się ujawnić przed najbliższymi?
7 odpowiedzi
Dzień dobry, Temat jest o tyle trudny, że można na niego spojrzeć z wielu stron. Przede wszystkim, prawo polskie zabrania na zawieranie związków między rodzeństwem oraz w linii prostej (dziadkowie - rodzice - dzieci). Ciekawostka: dotyczy to również przysposobionych (adoptowanych) członków rodziny. W Pana wypadku występuje pokrewieństwo boczne, a takie jest dozwolone prawnie. Nieco inaczej ma się sprawa w Kościele Katolickim: prawo kanoniczne zabrania zawierania małżeństw również w linii bocznej, do 4 stopnia pokrewieństwa, więc gdyby zechciał Pan zawrzeć z ciotką sakrament małżeństwa, zgodę musiałby wyrazić biskup. Co do kontekstu psychologicznego: ja bym podeszła do tego, jak do każdego innego związku. Z jednej strony taki układ jest rzadko spotykany, więc może budzić wątpliwości, z drugiej jednak, rzadkość nie oznacza od razu patologii. Może być tak samo zdrowy, jak każdy inny związek zawierany między dwojgiem ludzi dowolnej płci i w dowolnym wieku. Odrębną sprawą jest kwestia przyznania się rodzinie - tu wiele zależy od norm moralnych. Jeśli Państwa rodzina jest otwarta i tolerancyjna, nic złego nie musi się wydarzyć. Jeśli jednak uznają Państwa związek za "brudny", "nieczysty", "chory" - mogą stanąć Państwo przed trudnym wyborem. Niełatwo powiedzieć, jak rodzina zareaguje. Związek między bratankiem, a ciotką jest dozwolony prawnie i może być całkowicie zdrowy i szczęśliwy, co nie znaczy, że Państwa rodzina go zaakceptuje. Tak się sprawa ma z każdym nietradycyjnym związkiem, np. gdy oboje partnerzy są jednej płci, dzieli je duża różnica wieku, poziom wykształcenia lub wysokość dochodów. Ich związek nie musi być patologiczny, a jednak - może być tak postrzegany. Gdyby potrzebował Pan pomocy w rozważeniu najlepszej dla Pana drogi, zapraszam do kontaktu z psychologiem (również ze mną - poprzez internet). Jednym z zadań psychologa jest wspólne dojście do najlepszej odpowiedzi. Pozdrawiam, Anna Głowocz
Ważne jest ,aby Pan określił dokładnie , na czym polega Pana problem. Po określeniu problemu, łatwiej odpowie sobie Pan na wiele pytań.
Dzień dobry, Na zadane w taki sposób pytania nie jestem w stanie odpowiedzieć gdyż wybór należy do Pana. Prawo nie zabrania takich związków, więc byłaby możliwa jego legalizacja. Polecam wykonać bilans zysków i strat związanych z byciem w tym związku. Świetnie sprawdzi się do tego czas sesji terapeutycznej.
Rozumiem, że stoisz przed pytaniami dotyczącymi ważnych decyzji osobistych i ich potencjalnych konsekwencji. Decyzje te mogą mieć różne aspekty, a każdy z nich wpływa na Twoje życie i relacje. Możliwość bycia razem? W relacjach międzyludzkich, szczególnie w takich, które dotykają granic rodzinnych więzi, kluczowe stają się pytania o wzajemne intencje i znaczenie, jakie ta relacja wnosi do Twojego życia. Być może warto zastanowić się, jak to wpływa na Twój rozwój, potrzeby emocjonalne i poczucie własnej tożsamości. Relacja z ciocią to niecodzienna sytuacja, co może budzić różnorodne emocje i wątpliwości, ale odpowiedzi są bardziej związane z indywidualnymi wartościami i granicami, jakie sam dla siebie wyznaczasz. Ujawnienie się przed najbliższymi? Zastanawiając się nad możliwością podzielenia się informacją z rodziną, możesz rozważyć, co dla Ciebie oznacza ten krok. Być może ważne będzie ustalenie, co wyrażasz przez tę relację i jakie będą dla Ciebie istotne skutki takiego wyznania. Odpowiedź na pytanie o to, czy i kiedy ujawniać się rodzinie, można oprzeć o to, jaką wartość ma dla Ciebie szczerość z najbliższymi oraz co może to zmienić w Twoich relacjach. Decyzje tego rodzaju są zawsze złożone, i niezależnie od wyboru, może być pomocne omówienie sytuacji z kimś zaufanym, kto pomoże Ci przyjrzeć się swoim obawom i potrzebom, bez presji na podejmowanie konkretnych działań. Życzę wszystkiego dobrego! SR
Dziękuję Ci za szczerość i zaufanie – to bardzo nietypowa i złożona sytuacja, i rozumiem, że może budzić w Tobie dużo pytań i wątpliwości. Postaram się odpowiedzieć Ci rzeczowo, bez oceniania. 1. Czy możecie być razem (ciotka i siostrzeniec)? Z punktu prawnego (w Polsce): Nie ma przepisów, które zabraniałyby relacji między osobami tak spokrewnionymi jak ciotka i siostrzeniec. Prawo zabrania związków kazirodczych tylko w linii prostej (np. ojciec-córka, matka-syn) i między rodzeństwem. Wniosek: Możecie być razem, nie łamiecie prawa. Ale z punktu społecznego i rodzinnego: To bardzo trudna relacja dla otoczenia – nie ze względu na prawo, ale: różnicę wieku, rodzinne role (ciotka to zwykle „starszy opiekun”), możliwy sprzeciw rodziny i napięcia emocjonalne. Wiele osób zareaguje szokiem lub odrzuceniem – i warto to przewidzieć. 2. Czy się ujawnić przed rodziną? To zależy od kilku rzeczy: Zadaj sobie pytania: Czy ta relacja jest poważna i stabilna? Czy oboje jesteście gotowi wziąć odpowiedzialność za konsekwencje? Czy liczycie się z tym, że część bliskich może to bardzo źle przyjąć? Jeśli to chwilowy, niepewny związek: Lepiej zachować ostrożność i najpierw samemu zrozumieć, czy naprawdę chcecie być razem, mimo wszystkich trudności. Jeśli to trwała, głęboka relacja: Można pomyśleć o ujawnieniu, ale z dużym przygotowaniem emocjonalnym i cierpliwością wobec reakcji otoczenia. Warto zacząć od najbardziej zaufanej osoby – kogoś, kto potrafi wysłuchać, a nie ocenić od razu. Na koniec – kilka słów uczciwie i z empatią: Masz prawo kochać, z kim chcesz – o ile nie krzywdzisz siebie ani innych. Ale ta relacja może mieć ogromne skutki emocjonalne – nie tylko dla Ciebie, ale i dla całej rodziny. Zanim się ujawnisz, warto porozmawiać z psychologiem lub terapeutą, żeby upewnić się, że to relacja bez zależności, presji, idealizacji – a nie ucieczka przed czymś innym. Jeśli chcesz, mogę Ci pomóc: przygotować się do rozmowy z kimś bliskim, przemyśleć, czy ta relacja naprawdę Ci służy, lub po prostu pogadać spokojnie, bez ocen. Jestem tutaj, jeśli chcesz to przegadać bardziej „na miękko”
Dzień dobry Istotne jest rozróżnienie między tym, co „możliwe”, a tym, co psychologicznie i relacyjnie bezpieczne. Relacja romantyczna między ciotką a siostrzeńcem/bratankiem należy do relacji rodzinnych o silnie zatartej hierarchii i granicach, co w praktyce bardzo często prowadzi do długofalowych trudności: konfliktów rodzinnych, poczucia winy, ukrywania relacji, a czasem także trwałego rozpadu więzi rodzinnych. Warto traktować tę sytuację jako wymagającą bardzo uważnej refleksji nad konsekwencjami, a nie tylko nad samą „możliwością bycia razem”. Jeśli chodzi o ujawnianie relacji to nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi, ale w takich przypadkach kluczowe jest pytanie: jakie będą skutki emocjonalne i rodzinne oraz czy oboje jesteście gotowi je ponieść. Często zaleca się, aby przed podjęciem decyzji o ujawnieniu lub dalszym angażowaniu się w relację skonsultować się z psychoterapeutą lub seksuologiem, by bez presji z zewnątrz uporządkować emocje, granice i motywacje. Celem nie jest ocena, ale pomoc w podjęciu decyzji, która będzie dla Was możliwie najbardziej stabilna i świadoma w dłuższej perspektywie.
Dzień dobry, domyślam się, że samo zadanie tego pytania wskazuje na jakiś rodzaj trudności jaki można odczuwać będąc w takiej relacji. Dlatego zanim odpowiem na zadane pytania chciałbym na wstępie zachęcić do konsultacji psychologicznej stacjonarnie lub online, żeby stworzyć okazję do rozmowy na ten temat i w bezpiecznych, nieoceniających warunkach móc poukładać sobie to wszystko w głowie. Prowadzę również konsultacje dla par, jeżeli taka forma byłaby dla Państwa bardziej odpowiednia. Próbując odnieść się do zadanych pytań. 1. Z treści pytania wynika, że w jakiejś relacji już Państwo są, domyślam się, że chodzi o usankcjonowanie relacji i jej dalszy rozwój. Z punktu widzenia prawnego są Państwo krewnymi drugiego stopnia, taka relacja, choć określana w kodeksach jako kazirodcza nie niesie konsekwencji karnych ani administracyjnych. Mają Państwo nawet prawo zawrzeć związek małżeński. Ponad do są Państwo osobami dorosłymi, a gdy obie strony są pełnoletnie to one decydują o wejściu lub nie w relację, a także o jej kontynuowaniu lub przerwaniu. Inną kwestią są normy kulturowe. W naszej kulturze relacje między krewnymi jest mocno stygmatyzowana do czego odniosę się w pytaniu 2. 2. Jeżeli postanowią Państwo być dalej razem to rozważenie ujawnienia będzie kluczową kwestią, ponieważ ukrywanie bliskiej relacji jest na dłuższą metę mocno obciążające. Jak najbliżsi zareagują na taki związek jest jednak dość mocno zależne od tego jaki mają stosunek do Państwa oraz poglądy na relacje romantyczne między rodziną, a także między osobami o stosunkowo dużej różnicy wieku. Warto spróbować to wybadać by zapewnić sobie bezpieczeństwo. Zdaje mi się, że to samo pytanie, z drobnymi zmianami jest zadawane po raz wtóry. Coś mi podpowiada, że może to wskazywać na silne napięcie jakie odczuwa osoba je zadająca. Ze względu na to - ponownie - zalecam konsultację z psychologiem. Chętnie porozmawiam o tym jakie uczucia i obawy mogą towarzyszyć w takiej sytuacji. Serdecznie zapraszam.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





