Cierpię na nerwicę natręctw. Boję się robić nornalnie zakupy. Kiedy przychodzi do płacenia gotówką i

Cierpię na nerwicę natręctw. Boję się robić nornalnie zakupy. Kiedy przychodzi do płacenia gotówką i nie otrzymuję za zapłatę paragonu to czuję się tak jakbym coś wyniósł. Mimo, że orzypominam sobie moment płacenia. Chce wracać i prosić i o paragon. Wszystko dokładnie sprawdzam po kilka razy bo boję się, że czegoś nie zrobiłem. Momentami nie daje sobie z dym rady. Co robić? Pozdrawiam

9 odpowiedzi


Myslę, że warto porozmawiać na ten temat z terapeutą na temat swoich obaw. Taka rozmowa mogłaby pomóc Pani/u w zrozumieniu Pani/a trudności - skad one sie biorą, gdzie sa ich korzenie, a nastepnie spróbować nauczyć się z nimi radzić. Pozdrawiam

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, Zapewne sytuacje, które Pan opisał wywołują u Pana przykre w odczuwaniu emocje. Terapia prowadzona w nurcie poznawczo-behawioralnym bardzo dobrze radzi sobie z problemem, który Pan opisuje. Warto skorzystać z tej możliwości. Pozdrawiam serdecznie.


Witam, zachęcam do zadbania o siebie i skorzystania ze wsparcia specjalisty.


Z opisu wynika, że czuje Pan/Pani trudności w nawiązywaniu rozmowy z obcymi osobami i ma Pan/Pani obawy przed mówieniem o swoich trudnościach. Wielu ludzi doświadcza podobnych trudności. W przypadku trudności komunikacyjnych i braku pewności siebie warto rozważyć skorzystanie z pomocy profesjonalisty takiego jak psycholog czy psychoterapeuta. Tacy specjaliści mają doświadczenie we wspieraniu osób w rozmowach, dotarciu do źródeł trudności i pomocy w znalezieniu rozwiązań. Źródeł tych objawów może być wiele.


Witam. Terapeuta może pomóc w budowaniu poczucia bezpieczeństwa, zaufania do siebie i w radzeniu sobie z napięciem. Natrętne myśli bywają bardzo męczące i dokuczliwe, więc nie warto z nimi zostawać. Życzę powodzenia :)


Dzień dobry, nie pisze Pan, czy korzysta z pomocy specjalistów. Jeśli nie - zachęcam, aby udać się do psychiatry. W leczeniu OCD dużą ulgę mogą przynieść leki. Warto także rozważyć psychoterapię, aby zrozumieć jak działa mechanizm lęku i kompulsywnych zachowań w OCD oraz znaleźć skuteczne sposoby radzenia sobie z objawami. W przypadku OCD skuteczna jest psychoterapia w nurcie poznawczo-behawioralnym. Pozdrawiam serdecznie.


To, czego Pan doświadcza, bardzo przypomina objawy nerwicy natręctw. Ten lęk związany z paragonem, poczuciem że „może jednak czegoś nie zrobiłem”, chociaż Pan pamięta moment zapłaty, a także potrzeba sprawdzania po kilka razy — to są typowe reakcje w OCD. To nie wynika z faktów, tylko z tego, że układ nerwowy zaczyna potrzebować absolutnej pewności, której w codziennym życiu po prostu nie da się mieć. I przez to człowiek czuje się jak w pułapce: im bardziej próbuje uspokoić lęk, tym silniejszy on się staje. Ważne, żeby Pan wiedział: to nie oznacza, że zrobił Pan coś złego. To mechanizm lękowy, nie rzeczywistość. I absolutnie nie jest Pan z tym sam. Wiele osób z OCD opisuje bardzo podobne przeżycia. W takiej sytuacji naprawdę warto porozmawiać z terapeutą, który pracuje w podejściu integratywnym — takim, które łączy różne nurty i może dostosować sposób pracy do tego, czego Pan teraz najbardziej potrzebuje. Dobrze przeprowadzona terapia pomaga zrozumieć, skąd ten lęk się wziął, jak działa i jak go stopniowo osłabiać w bezpieczny, nienaciskowy sposób. A jeśli objawy bardzo Panu utrudniają codzienne funkcjonowanie, dobrym krokiem będzie również konsultacja z psychiatrą, żeby ocenić, czy potrzebne jest dodatkowe wsparcie. Jeśli będzie Pan chciał o coś dopytać lub opisać swoje objawy dokładniej, proszę śmiało pisać. Pozdrawiam, Monika Barcik Terapia Integratywna, Gdańsk


Rozumiem, że to, czego Pan/Pani doświadcza, jest bardzo obciążające i może powodować duży stres w codziennych sytuacjach, takich jak zwykłe zakupy. W nerwicy natręctw często pojawiają się uporczywe wątpliwości i myśli, które podważają to, co tak naprawdę się wydarzyło, nawet jeśli logicznie wiemy, że wszystko zostało zrobione prawidłowo. To jest kwestia mechanizmów lękowych, które są charakterystyczne dla tego zaburzenia. W opisanej sytuacji widać typowy schemat: pojawia się niepokojąca myśl („może nie zapłaciłem”, „może coś wyniosłem bez płacenia”), a następnie przymus wykonania czynności, która ma obniżyć lęk (np. wracanie po paragon, wielokrotne sprawdzanie). Problem polega na tym, że te czynności przynoszą ulgę tylko na chwilę, a w dłuższej perspektywie wzmacniają nerwicę, bo mózg „uczy się”, że sprawdzanie jest konieczne, aby poczuć się bezpiecznie. Kroki które można podjąć: - Konsultacja ze specjalistą – najlepiej psychologiem lub psychoterapeutą, który pracuje z zaburzeniami lękowymi i OCD. Najskuteczniejszą metodą leczenia jest terapia poznawczo-behawioralna. - Rozważenie wizyty u psychiatry – w wielu przypadkach odpowiednio dobrane leki znacząco zmniejszają nasilenie natręctw i ułatwiają pracę w terapii. - Stopniowe ograniczanie sprawdzania – najlepiej pod opieką terapeuty. Polega to na tym, że celowo nie wykonuje się czynności sprawdzających, mimo pojawiającego się lęku, i uczy się, że z czasem on sam opada.


Dzień dobry, trudności, których Pan doświadcza są charakterystyczne dla zaburzeń obsesyjno-kompulsyjnych (OCD), gdzie pojawia się m.in. silna potrzeba upewniania się i sprawdzania. Lęk podpowiada Panu, że „coś mogło być nie tak”, mimo że obiektywnie Pan wie, że zapłacił. To wywołuje przymus wracania po paragon. Niestety, każdorazowe sprawdzanie czy upewnianie się daje chwilową ulgę, ale w dłuższej perspektywie utrwala problem. W terapii poznawczo-behawioralnej pracuje się nad stopniowym powstrzymywaniem tych zachowań, np. celowo nie wracając po paragon i obserwując, że lęk z czasem opada. To trudne, dlatego warto robić to krok po kroku, najlepiej przy wsparciu specjalisty. Terapia poznawczo-behawioralna jest w takich przypadkach skuteczna i pomaga odzyskać kontrolę. Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Kubiak

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.