Przewidywany czas odpowiedzi:

Moje doświadczenie

Różnica między psychiatrą, psychologiem i psychoterapeutą
Różnica między psychiatrą, psychologiem i psychoterapeutą

I’m a psychologist and certified psychotherapist with over 15 years of clinical experience. I support adults and couples facing anxiety, depression, crises, relationship challenges or a sense of being stuck.

I hold the European Certificate of Psychotherapy (ECP) and work according to Polish and European professional standards.

In therapy I focus on creating a calm, safe space where you can understand the deeper roots of your difficulties and start making real changes. Patients often say they appreciate my clarity, attentiveness and ability to connect the dots.

I lead a team of specialists at the Psychology Change Clinic and offer in‑person sessions in Warsaw, in Polish and English.

więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoterapia traumy
Psychoterapia integracyjna

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne
  • Psychologia dorosłych
  • Psychologia par
  • Psychologia biznesu
  • Psychoterapia psychodynamiczna
Pokaż więcej

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Rodzaje konsultacji

Zdjęcia i filmy

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

W pigułce

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    350 zł

  • Psychotherapy in English

    500 zł

Adres

Witold Prymakowski
Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change

Wybrzeże Kościuszkowskie 31/33, Budynek ZNP. 9 piętro, Śródmieście, 00-379 Warszawa

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

Płatność online akceptowana

Oszczędź swój czas przed wizytą.

Metody płatności (wizyty prywatne)

  • Karta płatnicza
  • Blik
  • Gotówka
  • Revolut

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

47 opinii

Najczęściej wymieniane przez pacjentów

  • Zaangażowanie lekarza
  • Punktualność
  • Szczegółowe wyjaśnienia

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

Wyróżnione

  • M

    Marek

    Właśnie zakończyłem u Pana Witolda moją czteroletnią terapię . Wiem że wydaje się to długo ale w tym czasie moje życie zmieniło się nie do poznania . Stworzyłem własną rodzinę , zmieniłem pracę i zacząłem lepiej zarabiać , pogodziłem się z rodzicami i zbudowałem sieć wspaniałych przyjaciół . Kiedyś to wydawało mi się nie możliwe . Jestem bardzo wdzięczny i teraz każdemu polecam taki proces .

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change •  • 

    mgr Witold Prymakowski

    Panie Marku, bardzo dziękuję za te słowa. Ogromnie poruszające było móc obserwować, jak wiele zmieniało się w Pana życiu przez te cztery lata. To, co Pan osiągnął, jest przede wszystkim efektem Pana odwagi, wytrwałości i gotowości do mierzenia się z trudnymi rzeczami. Ja jedynie Panu towarzyszyłem i pomagałem układać kolejne kroki.

    Jestem zwyczajnie dumny z tego, jaką drogę Pan przeszedł. I wdzięczny za zaufanie, którym obdarzał mnie Pan przez cały ten czas.

    Życzę Panu, żeby to, co Pan zbudował, dalej dawało siłę i spokój.


  • M

    Maria

    Jestem ogromnie wdzięczna za tę rozmowę – mimo że była krótka, pomogła mi uporządkować myśli, które od dawna krążyły mi po głowie, ale których nie potrafiłam ubrać w słowa. To niesamowite uczucie, kiedy ktoś potrafi tak trafnie nazwać to, co w środku było tylko chaosem i niejasnym przeczuciem. Dzięki temu poczułam ogromną ulgę i jasność, której bardzo potrzebowałam. Jestem już po pierwszej sesji z terapeutką, którą mi Pan polecił, i wiem, że to był strzał w dziesiątkę. Czuję, że wreszcie jestem w dobrych rękach i idę w stronę realnej zmiany. Dziękuję z całego serca.

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change •  • 

    mgr Witold Prymakowski

    Dziękuję za Pani niezwykle poruszające słowa. Cieszę się, że rozmowa pomogła uporządkować myśli i nazwać to, co było trudne do uchwycenia. To wspaniale słyszeć, że pierwsza sesja z dobraną terapeutką potwierdziła dobry kierunek. Życzę Pani dalszego, wspierającego procesu.


  • K

    Kuba P.

    Przyszedłem, bo nie radziłem sobie z emocjami. Pan Witold przeprowadził ze mną szczegółową rozmowę o objawach. Podczas terapii pokazał mi bardzo dużo praktycznych technik, które ćwiczyliśmy przez kilka tygodni. Teraz umiem już sobie z tym radzić. Jest mi łatwiej! Polecam.

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change • Konsultacja psychologiczna  • 

  • D

    Darek A.

    Bardzo owocna wizyta! Dostałem konkretne wskazówki i bardzo podobało mi się podejście pana doktora i jego profesjonalizm. Bardzo łatwy dojazd do gabinetu.

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change • Konsultacja psychologiczna  • 

  • M

    Michał T

    Terapię u Pana Witolda zacząłem jak posypało mi się życie i dostałem diagnozę ADHD. Dzięki jego wiedzy, pracy i cierpliowości nauczyłem się radzić sobie ze sobą i trzymać ADHD pod kontrolą i najważniejsze, że bez leków! Jestem bardzo zadowolony.

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change • Konsultacja psychologiczna  • 

  • A

    ANna

    Pan Witold jest bardzo profesjonalny i empatyczny. Bardzo pomógł mi w kryzysowym momencie mojego życia. Wyszłam na prostą i jest mi teraz dużo lepiej w życiu. Dziękuję i polecam

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change • Konsultacja psychologiczna  • 

  • D

    Darek

    Brak zaangażowania. Początkowe założenie niezrealizowane przez brak kontaktu ze strony lekarza.

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change • Inny  • 

    mgr Witold Prymakowski

    Panie Darku,
    Przykro mi, że Pana doświadczenie związane z organizacją kontaktu nie spełniło oczekiwań. Poczucie braku zaangażowania czy niezrealizowanych ustaleń to sygnał, który zawsze traktuję poważnie. Dobra relacja terapeutyczna wymaga jasnej komunikacji z obu stron, dlatego zawsze pozostaję w kontakcie i jestem dostępny dla każdej osoby, która zgłosi się z pytaniem, wątpliwością lub chęcią wyjaśnienia bieżącej sytuacji.

    Niestety, opisana przez Pana sytuacja nie dotarła do mnie w żadnej formie ani osobiście, ani przez klinikę, ani przez ten portal. A ze względu na obowiązującą mnie tajemnicę zawodową nie mogę odnosić się do okoliczności dotyczących poszczególnych konsultacji publicznie.

    Ja i cały zespół Kliniki dokładamy wszelkich starań, aby każda osoba korzystająca z pomocy czuła się zaopiekowana i pozostaję otwarty na rozmowę, jeśli chciałby Pan wyjaśnić, co konkretnie się wydarzyło.

    Życzę wszystkiego dobrego


  • D

    Dorota

    Pełen profesjonalizm, inteligencja i ogromna cierpliwość. Bardzo się cieszę, że trafiłam na Pana Witolda. To spotkanie całkowicie odmieniło moją opinię o psychoterapii. Kiedyś się jej bałam a teraz z ciekawością zaczynam proces. Zdecydowanie polecam

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change •  • 

  • T

    Tomasz

    Bardzo polecam. Pan Witold jest pełen empatii, a sama wizyta odbyła się punktualnie i w atmosferze sprzyjającej swobodnej rozmowie. Gabinet bardzo wygodnie zlokalizowany

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change •  • 

  • G

    GP

    Dokładnie tego potrzebuję od psychoterapeuty. Pan Witold dał przestrzeń, żebym mogła się spokojnie wypowiedzieć, a jednocześnie wnosił dużo od siebie. Jestem naprawdę zadowolona z wizyty. Poleam

     • Warszawa-Powiśle - Klinika Psychoterapii Psychology Change •  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

23 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Mam dość, jestem psychicznie zmęczona. Nie mam ochoty kompletnie na nic, nie wychodzę na spacery, ni

Mam dość, jestem psychicznie zmęczona. Nie mam ochoty kompletnie na nic, nie wychodzę na spacery, nie spotykam się ze znajomymi- których swoją drogą mam dosłownie garstkę a którym i tak nie ufam. Z braku zaufania nie mam kompletnie nikogo bliższego. Z rodziną też kiepsko ...
Mam dość zmienności nastroju. W jednej chwili z w miarę dobrego humoru, potrafię stać się opryskliwa lub obrażona. Sama z sobą wytrzymać nie potrafię, wkurzam się na siebie co potęguje paskudny humor. Moje samopoczucie udziela się innym, a przynajmniej złośliwie do tego dążę, skoro ja nie mam humoru to nikt nie będzie go miał...
Moja samoocena jest na poziomie dna i wodorostów. Nie pamiętam kiedy patrząc w lustro widziałam ładną -nie piękną, na piękno nawet nie liczę - kobietę. Nie potrafię zaangażować się w związek, psuje każdą relację. Miałam wspaniałego faceta, niestety z moim paskudnym charakterem, zabiłam to uczucie....
Wszystko co opisałam jest częścią mojego życia odkąd pamiętam, do tego strach przed wszystkim i wiele innych rzeczy,których nie jestem w stanie na już wypisać...
Jak polubić życie? Jak zacząć lubić ludzi, skoro siebie nienawidzę? Jak żyć z innymi, jak sama z sobą nie potrafię? Znaleźć hobby? Bardzo chętnie,ale nic mnie nie interesuje...
Jak sprawić, żeby chociaż innym nie psuć życia i humoru?
Ja z moimi dziwactwami muszę żyć, ale inni już nie... Ja mogę pogrążać się w ciemności, ale jak nie ciągnąć innych ze sobą??? Jak żyć? Jak życie boli coraz intensywniej....
Natalia....

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Witold Prymakowski

Pani Natalio,
to, co Pani przeżywa, to nie „zły charakter” ani słabość, tylko głębokie wyczerpanie psychiczne – objawy depresji i lęku, które z czasem odbierają energię, radość i zaufanie do siebie.

Nie musi Pani próbować radzić sobie sama. Proszę umówić się na wizytę u psychiatry, by omówić leczenie, a następnie rozpocząć psychoterapię, która pomoże zrozumieć źródła tego bólu i nauczyć się żyć z większą łagodnością wobec siebie. W większości przypadków połączenie leków i terapii przynosi realną ulgę.

Jeśli w trudnych chwilach pojawiają się myśli, że nie ma sensu dalej żyć — proszę natychmiast sięgnąć po pomoc:
116 111 – telefon zaufania (całodobowy, bezpłatny, anonimowy)
116 123 – linia wsparcia emocjonalnego dla dorosłych

To, co Pani czuje, jest do przejścia. Nie sama – z pomocą.

Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta


Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasz

Dzień dobry. Mój mąż od jakiegoś czasu ma większy kontakt z moją siostrą cioteczna niż ze mną i nasza córka, rzadko spędza z nami czas bo jak on to tłumaczy dużo pracy tylko że kilka lat wcześniej miał czas dla własnej rodziny. Teraz potrafi mi się śmiać prosto w twarz i z uśmiechem na twarzy mówi że odchodzi i wyprowadza się! ( Jeszcze mieszka z nami) Nie można mu nic powiedzieć bo on wie wszystko lepiej pomimo to że dobrze wie że w niektórych sprawach to ja mam rację. Doszło do takiego stopnia że z siostrą nie rozmawiam. Mój mąż ma nerwicę teraz mi wpiera że to przeze mnie jest chory pomimo że sam kiedyś powiedział że zachorował przez to że miał dużo na głowie między innymi budowa domu praca. Jest czas że to ja wybucham krzykiem bo cały czas jestem porównywana z moją siostrą. Bo ona z nim rozmawiać tylko jak ja się coś pytam to mówi że jest wszystko ok jedzie tam i wszystko opowiada np. co powiedział mu lekarz. Nie konsultuje ze mną ważnych spraw związanych z naszą rodziną tylko wszystkie decyzje podejmuje sam! Jestem bardzo zazdrosna o męża on dobrze o tym wie i jeszcze sam mnie prowokuje do awantur tak żebym to ja była ta toksyczna! Pomimo że to przez 12 lat małżeństwa to on był zazdrosny nie było mi woli wielu rzeczy teraz jak się rolę odwróciły to ja jestem wariatka

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Witold Prymakowski

To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo bolesny i wyczerpujący emocjonalnie etap w związku. Widać, że przez lata włożyła Pani wiele wysiłku w budowanie relacji, a teraz doświadcza Pani braku szacunku, odrzucenia i niesprawiedliwego obwiniania, co potrafi być niezwykle raniące.

Z opisu wynika, że między Państwem zaszło coś więcej niż tylko „oddalenie” — pojawił się trójkąt emocjonalny, w którym Pani mąż coraz częściej zwraca się w stronę siostry ciotecznej, a Pani czuje się pomijana, porównywana i prowokowana. Takie zachowanie nie jest przypadkowe — często oznacza, że jedna ze stron unika konfrontacji z emocjami w relacji, szukając potwierdzenia własnej wartości poza nią. To nie usprawiedliwia jego postawy, ale pomaga zrozumieć, że jego zachowanie mówi więcej o nim niż o Pani.

To, że reaguje Pani krzykiem, nie czyni Pani „toksyczną” — to naturalna reakcja na długotrwałe poczucie niesprawiedliwości, upokorzenia i prowokacji. Kiedy jedna strona nie przyjmuje dialogu i zamiast rozmowy stosuje manipulację, druga zaczyna reagować z bezsilności.

W takiej sytuacji warto:
- Zatrzymać spirale kłótni – im bardziej mąż prowokuje, tym bardziej on „karmi się” emocjami, które Pani wybuch daje. Zamiast wchodzić w jego grę, proszę spróbować spokojnie odcinać się od konfliktu: „Nie będę rozmawiać, dopóki nie zrobisz tego w sposób spokojny.”

- Poszukać wsparcia z zewnątrz – zarówno dla siebie (psychoterapia indywidualna), jak i ewentualnie terapia dla par, jeśli mąż zgodzi się na rozmowę w obecności specjalisty. Tylko w takim neutralnym miejscu można spróbować zobaczyć, co się naprawdę dzieje między Wami.

- Nie dać się wciągnąć w rolę „tej winnej” – przypisywanie Pani odpowiedzialności za jego nerwicę czy decyzje to klasyczny mechanizm obronny – przerzucenie winy, by nie musiał konfrontować się ze swoją częścią odpowiedzialności.

Proszę pamiętać, że nie jest Pani „wariatką”. Jest Pani kobietą, która walczy o swoją rodzinę i o godność w relacji, w której druga strona przestała brać odpowiedzialność za wspólne życie.

Jeśli sytuacja będzie się pogarszać, warto rozważyć czasowe zdystansowanie się – nawet symboliczne, by odzyskać siły i zobaczyć, w jakim kierunku naprawdę chce Pani iść. Czasem dopiero wtedy, gdy przestaniemy walczyć o uwagę partnera, zaczynamy na nowo widzieć własną wartość.

Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania