Adresy

Gabinet specjalistyczny
Orlich Gniazd 25, Kraków

Najbliższy termin

Pokaż kalendarz
Gotówka
+48 12 201.....

Konsultacje psychiatryczne (150 zł) + 7 więcej

Konsultacje seksuologiczne (120 zł)

Konsultacje internistyczne (100 zł)

Psychoterapia (150 zł)

Farmakoterapia

Psychoedukacja

Pokaż więcej usług

Najbliższy termin

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych
Brak informacji o metodach płatności
+48 12 201.....

Konsultacje psychiatryczne (od 210 zł) + 1 więcej

Konsultacje psychiatryczne (od 210 zł)

Najbliższy termin

Pokaż kalendarz
Przyjmuję: dorosłych
Gotówka, Karta płatnicza
+48 12 201.....

Konsultacje psychiatryczne (od 210 zł) + 1 więcej

Konsultacje psychiatryczne (od 210 zł)

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem lekarzem z wieloletnim i wielokierunkowym doświadczenie.M.in.przez kilkanaście lat byłem ordynatorem Oddziału Psychiatrii i Psychosomatyki Woj....

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • depresja
  • zaburzenia lękowe
  • Zaburzenia psychosomatyczne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • 3-letnie szkolenie w psychoterapii poznawczo-behawioralnej

Opinie od pacjentów

5
21 opinii

Stanisław Jacek Wójcik jest oceniany jako: bardzo dobry


P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Byłam na pierwszej wizycie u Pana Doktora i od razu trafnie dobrał odpowiednie leki. Poprawa samopoczucia niemal natychmiastowa, a wcześniej próbowałam różnych leków przepisanych przez innych lekarzy i efektu nie było żadnego.


R
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Znakomity specjalista, pomógł mi bardzo w moim ciężkim przypadku. Bardzo polecam Pana Doktora i dziękuję za wszystko!!!


E
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Wizyta u Pana Doktora bardzo mi pomogła i uspokoiła. Doktor bardzo fachowo i rzeczowo ze mną rozmawiał, był opanowany i cierpliwy. Przepisał mi leki, które mi bardzo pomagają już po pierwszej wizycie.


P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny

Mój pierwszy kontakt z lekarzem psychiatrą. Wizyta przebiegła w miłej atmosferze i dzięki podejściu Pana Doktora była "łatwiejsza" niż się spodziewałem. Dobrze dobrana farmakoterapia odniosła świetne efekty, kontynuowana na kolejnych wizytach. Polecam.


K
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Idąc do Pana Stanisława byłam nastawiona "na nie" po poprzednich doświadczeniach u specjalistów. Uznałam, że do 3 razy sztuka i spróbuję jeszcze raz zaufać jakiemuś lekarzowi. Jak się okazało trafiłam w odpowiednie miejsce. Poczułam się zrozumiana, wysłuchana a Pan obdarował mnie dużą dawką cierpliwości i spokoju. Zaufajcie Panu Stanisławowi, bo dla mnie okazał się iskierką nadziei :) Człowiek z powołania, widać, że chce pomóc a nie tylko zarobić. Dziękuję i na pewno będę kontynuowała leczenie u Pana mimo tego, że blisko nie jest :) !


M
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny

To była moja pierwsza wizyta u Pana dr Odbyła się punktualnie i przebiegła w miłej atmosferze. Pan doktor był konkretny, postawił trafną diagnozę i cierpliwie odpowiedział na moje wszystkie pytania i wątpliwości. Polecam


S
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny wizyta kontrolna

DRUGA WIZYTA. Trochę niżej jest moja opinia po pierwszej wizycie - proszę zacząć czytać opinie od poprzedniej, żeby mieć pełen obraz sytuacji.

Jeżeli przeczytałeś poprzednią recenzję, to wiesz, że ta wizyta to był dla mnie, krótko mowiąc - dramat, bo sie poryczałem i zasmarkałem. Tym razem sie przygotowałem. Wziąłem ze sobą dwie paczki chusteczek, które schowałem do kieszeni. I tak "uzbrojony" poszedłem na spotkanie.

No dobra, ale co się działo przez ten miesiąc?

Wizyte poprzednią miałem 10 maja, leki zacząłem brać, zgodnie z ustaleniem z Panem doktorem od 14 maja, bo wcześniej miałem iść na wesele, wiec, żeby nie mieszać z alkoholem, terapię rozpocząłem z opóźnieniem.

Pierwsze dawki leku głównego, przez pierwsze dni, mniejsze o połowe, żeby zobaczyć jak organizm zareaguje. W razie jakiś kłopotów, miałem numer telefonu do Pana Stanisława na który mogłem dzwonić. Pierwsze efekty uboczne, to nadmierna euforia - pojawiły się już pierwszego dnia. Czułem sie jak zakochany, ale w bliżej nieokreślonym niczym. Ciężko powiedzieć czy to efekt uboczny, bo w 2 dni ogarnąłem rzeczy, ktore zalegały miesiącami. Stwierdziłem, że jeśli tak wygląda życie - to ja chce! No, ale wszystko co dobre szybko się kończy i euforia minęła i wszystko wrociło do normy (czyli beznadziei). Pan doktor mówił, żebym brał leki, bo działać zaczynają nawet po 2 tygodniach, wiec brałem zgodnie z zaleceniami. Pojawiły sie kolejne skutki uboczne, "niezwykłe sny" i znów nie wiem czy to takie skutki uboczne, bo te sny były piękne - naprawdę :) Więc brałem dalej i nic się nie działo spektakularnego.

Aż zacząłem zauważać zmiany w swoim zachowaniu i myśleniu. Powietrze otaczające mnie stało sie rzadsze i nie mialem wrażenia poruszania się jakby powietrze miało wyczuwalną masę, przez którą trzeba się przedzierać i tracić na to energię. Zacząłem uśmiechać się do ludzi, zauważać starszą Panią, której trzeba pomóc i to robiłem (wcześniej to bez szans, żebym podszedł do obcej osoby), pojście do motorniczego żeby powiedzieć, że automat biletowy się zepsuł. Takie wydawałoby sie łatwe rzeczy z ktorymi mialem ogromny problem, stały się proste. Ja miałem nawet problem, żeby zamówić kawę w kawiarni. Serio. Raz nawet spontanicznie spotkałem się ze znajomym, w ten sam dzień, kiedy zawsze jak sie umawiałem z kimś to na "pojutrze", bo potrzebowałem zebrać energie na to spotkanie. Zwalałem to zawsze na to, że przecież "jestem introwertykiem" a może po prostu, patrząc na to teraz, jestem chory? To tyle jeśli chodzi o interakcje w świecie żywych - duża, zaskakująca mnie poprawa.

Samopoczucie. W tej kwestii również już jest lepiej. Z sytuacji wydawało mi się beznadziejnej, teraz wydaje mi sie, że sytuacja jest umiarkowanie beznadziejna :) Po lekach jestem troche senny, ale nie zamulony. Moge sie skupić (praca tego wymaga), ale jak mózg ma luz (przerwa w pracy np), to potrafię przysnąć. Biore też leki przeciwalergiczne, wiec one zawsze też mnie usypiały.

No ale plusy? Zacząłem znów słuchać muzyki, grać w gry na komputerze (tak, zawsze to lubiłem, ale pewnego dnia przestałem), oczywiście z umiarem i co najważniejsze, zaczęło mi to na nowo dawać jakąś przyjemność. Życie stało się lżejsze i już nie jest w aż tak ciemnych barwach. Może jeszcze nie potrafie do końca powiedzieć, że życie mnie cieszy, ale myślę, że jestem na dobrej drodze. Na pewno jest lepiej niż było miesiąc temu. ZDECYDOWANIE.

Wizyta.
Tak naprawdę całość wizyty, można by zamknąć w 5 minut, wypisać mi kolejną partię leków, zainkasować wynagrodzenie i się pożegnać :) Ale nie w tym przypadku. Mogłem się wygadać. Bylem bardziej gadatliwy niż na poprzedniej wizycie, nie uroniłem ani kropli łzy (co również jest dla mnie potwierdzeniem, że leki działają), nawet pożartowaliśmy z Panem doktorem, zadawalem kilka pytań na które uzyskałem wyczerpujące odpowiedzi (nie bałem sie ich zadać!), a na koniec zapomniałem zapłacic, ale Pan Stanisław się elegancko upomniał, więc przepraszając szczerze - zapłaciłem (nadal mi glupio, że o tym zapomniałem).

Ogólne podsumowanie wizyty numer dwa?

Bajka! Widać, że Pan Stanisław czerpie satysfakcje ze swojej pracy i z pomagania swoim pacjentom. Z doborem leków trafił u mnie w dziesiątke. Słucha pacjenta, bierze pod uwage jego sugestie, nie wywyższa sie swoimi tytułami ani wiedzą. Można powiedzieć, że wspólnie ustaliliśmy co dalej i myślę, że to jest kroczenie w stronę "ku lepszemu". Dobrze widzieć satysfakcję u osoby, która dobrze wykonuje swoją pracę. Jestem bardzo wdzięczny i jedyne czego mogę żałować, to zwlekania z wizytą. Pan Stanisław ratuje moje życie. Może nawet odnajdę jego sens.

Zachęcam aby zaufać Panu doktorowi i zapisać się na wizytę. Naprawdę warto.

Następna wizyta za kilka miesięcy.


R
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Lekarz bardzo miły i empatyczny. Sprawia wrażenie bardzo doświadczonego i profesjonalnego. Wydaje się być szczerze zainteresowany dobrem pacjenta.
Serdecznie polecam.


A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Była to moja perwsza wizyta u lekarza tej specjalizacji. Poszłam pełna obaw a okazało się, że niepotrzebnie. W gabinecie nie czułąm się skrępowana, bez problemu opowiedziałam "co mnie trapi". Pan doktor bardzo przyjemny, wysłuchał i bardzo delikatnie podszedł do sprawy. Polecam


D
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Do pójścia do lekarza psychiatry zbierałem się bardzo długo, pełen obaw. Chęć wizyty odwlekałem lub ją bagatelizowałem (nic Ci nie jest, do psychiatry chodzą wariaci itp.) a moje życie stawało się coraz bardziej szare i bezsensu, wszystko co cieszyło i dawało radość (hobby, spotkania ze znajomymi, seks) - przestało, więc z nich zrezygnowalem w większości. No więc podjąłem dorosłą decyzję.

Pełen strachu i obaw. Przecież żyje i nic mi nie jest. Poszedłem. A raczej pojechałem MPK. Od przystanku droga jest łatwa. Drzwi otwarły się od furtki same i podążyłem za wskazówkami. Gdy dotarłem do przedsionka gabinetu, to przywitał mnie bardzo serdeczny Pan i zaprosil do środka.

co Pana tu sprowadza?
niby proste pytanie, no bo przecież ja i moje problemy, ale rozkleiłem się (był to dla mnie szok, że umiem jeszcze płakać) i spanikowałem troche... ale Pan doktor pytał mimo wszystko i też odczytał pewnie to, że chciałbym się schować i uciec, bo wywiad zostal przeprowadzony błyskawicznie (tego chciałem - mieć za sobą, nie wywlekać tego co gdzieś tam sobie zdążyłem pochowac, może jeszcze nie teraz)... Dostałem receptę na leki, instrukcję obsługi i zaproszenie na za miesiąc, gdzie podejmiemy dalej temat tego "co dalej". Może będę bardziej skory do zwierzeń a mniej do płaczu. Nie wiem.

Jedyna sugestia, to postawienie chusteczek gdzieś w okolicy, bo nie spodziewałem sie płakać i nie miałem chusteczek...a wciąganie nosem wprawiało mnie w zakłopotanie i jeszcze bardziej chcialem zapasc sie pod ziemie. To taka kosmetyczna sprawa.

poza tym nie uslyszalem, ze "zdziwiam", "wymyslam", "wyolbrzymiam"... "Paaanie z tym da sie zyc".

Profesjonalny człowiek, miły, sympatyczny, budzi zaufanie. No ja jestem nieufny, ale u lekarza to jak u księdza...więc na pohybel.

o skutkach leczenia sie nie wypowiadam, bo nic jeszcze nie zacząłem, ale myślę, że jest nadzieja w beznadziei. Dziękuje i do zobaczenia za miesiąc.


Ceny i usługi

Konsultacje psychiatryczne

od 150 zł

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

150 zł

Jasnogórska 11, Kraków

Centrum Medyczne Grupa LUX MED - 31-358 Kraków, ul. Jasnogórska 11

od 210 zł

Jasnogórska 11, Kraków

Centrum Medyczne LUX MED ul. Jasnogórska 11, 31-358 Kraków

od 210 zł

Farmakoterapia

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

- zł

Psychoedukacja

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

- zł

Konsultacje seksuologiczne

od 120 zł

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

120 zł

Jasnogórska 11, Kraków

Centrum Medyczne Grupa LUX MED - 31-358 Kraków, ul. Jasnogórska 11

od 200 zł

Jasnogórska 11, Kraków

Centrum Medyczne LUX MED ul. Jasnogórska 11, 31-358 Kraków

od 200 zł

Poradnictwo seksuologiczne

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

- zł

Konsultacje internistyczne

100 zł

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

100 zł

Psychoterapia

150 zł

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

150 zł

Zwykła wizyta

Orlich Gniazd 25, Kraków

Gabinet specjalistyczny

- zł

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
21 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet


P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Byłam na pierwszej wizycie u Pana Doktora i od razu trafnie dobrał odpowiednie leki. Poprawa samopoczucia niemal natychmiastowa, a wcześniej próbowałam różnych leków przepisanych przez innych lekarzy i efektu nie było żadnego.


R
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Znakomity specjalista, pomógł mi bardzo w moim ciężkim przypadku. Bardzo polecam Pana Doktora i dziękuję za wszystko!!!


E
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl

Wizyta u Pana Doktora bardzo mi pomogła i uspokoiła. Doktor bardzo fachowo i rzeczowo ze mną rozmawiał, był opanowany i cierpliwy. Przepisał mi leki, które mi bardzo pomagają już po pierwszej wizycie.


P
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny

Mój pierwszy kontakt z lekarzem psychiatrą. Wizyta przebiegła w miłej atmosferze i dzięki podejściu Pana Doktora była "łatwiejsza" niż się spodziewałem. Dobrze dobrana farmakoterapia odniosła świetne efekty, kontynuowana na kolejnych wizytach. Polecam.


K
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Idąc do Pana Stanisława byłam nastawiona "na nie" po poprzednich doświadczeniach u specjalistów. Uznałam, że do 3 razy sztuka i spróbuję jeszcze raz zaufać jakiemuś lekarzowi. Jak się okazało trafiłam w odpowiednie miejsce. Poczułam się zrozumiana, wysłuchana a Pan obdarował mnie dużą dawką cierpliwości i spokoju. Zaufajcie Panu Stanisławowi, bo dla mnie okazał się iskierką nadziei :) Człowiek z powołania, widać, że chce pomóc a nie tylko zarobić. Dziękuję i na pewno będę kontynuowała leczenie u Pana mimo tego, że blisko nie jest :) !


M
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny

To była moja pierwsza wizyta u Pana dr Odbyła się punktualnie i przebiegła w miłej atmosferze. Pan doktor był konkretny, postawił trafną diagnozę i cierpliwie odpowiedział na moje wszystkie pytania i wątpliwości. Polecam


S
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny wizyta kontrolna

DRUGA WIZYTA. Trochę niżej jest moja opinia po pierwszej wizycie - proszę zacząć czytać opinie od poprzedniej, żeby mieć pełen obraz sytuacji.

Jeżeli przeczytałeś poprzednią recenzję, to wiesz, że ta wizyta to był dla mnie, krótko mowiąc - dramat, bo sie poryczałem i zasmarkałem. Tym razem sie przygotowałem. Wziąłem ze sobą dwie paczki chusteczek, które schowałem do kieszeni. I tak "uzbrojony" poszedłem na spotkanie.

No dobra, ale co się działo przez ten miesiąc?

Wizyte poprzednią miałem 10 maja, leki zacząłem brać, zgodnie z ustaleniem z Panem doktorem od 14 maja, bo wcześniej miałem iść na wesele, wiec, żeby nie mieszać z alkoholem, terapię rozpocząłem z opóźnieniem.

Pierwsze dawki leku głównego, przez pierwsze dni, mniejsze o połowe, żeby zobaczyć jak organizm zareaguje. W razie jakiś kłopotów, miałem numer telefonu do Pana Stanisława na który mogłem dzwonić. Pierwsze efekty uboczne, to nadmierna euforia - pojawiły się już pierwszego dnia. Czułem sie jak zakochany, ale w bliżej nieokreślonym niczym. Ciężko powiedzieć czy to efekt uboczny, bo w 2 dni ogarnąłem rzeczy, ktore zalegały miesiącami. Stwierdziłem, że jeśli tak wygląda życie - to ja chce! No, ale wszystko co dobre szybko się kończy i euforia minęła i wszystko wrociło do normy (czyli beznadziei). Pan doktor mówił, żebym brał leki, bo działać zaczynają nawet po 2 tygodniach, wiec brałem zgodnie z zaleceniami. Pojawiły sie kolejne skutki uboczne, "niezwykłe sny" i znów nie wiem czy to takie skutki uboczne, bo te sny były piękne - naprawdę :) Więc brałem dalej i nic się nie działo spektakularnego.

Aż zacząłem zauważać zmiany w swoim zachowaniu i myśleniu. Powietrze otaczające mnie stało sie rzadsze i nie mialem wrażenia poruszania się jakby powietrze miało wyczuwalną masę, przez którą trzeba się przedzierać i tracić na to energię. Zacząłem uśmiechać się do ludzi, zauważać starszą Panią, której trzeba pomóc i to robiłem (wcześniej to bez szans, żebym podszedł do obcej osoby), pojście do motorniczego żeby powiedzieć, że automat biletowy się zepsuł. Takie wydawałoby sie łatwe rzeczy z ktorymi mialem ogromny problem, stały się proste. Ja miałem nawet problem, żeby zamówić kawę w kawiarni. Serio. Raz nawet spontanicznie spotkałem się ze znajomym, w ten sam dzień, kiedy zawsze jak sie umawiałem z kimś to na "pojutrze", bo potrzebowałem zebrać energie na to spotkanie. Zwalałem to zawsze na to, że przecież "jestem introwertykiem" a może po prostu, patrząc na to teraz, jestem chory? To tyle jeśli chodzi o interakcje w świecie żywych - duża, zaskakująca mnie poprawa.

Samopoczucie. W tej kwestii również już jest lepiej. Z sytuacji wydawało mi się beznadziejnej, teraz wydaje mi sie, że sytuacja jest umiarkowanie beznadziejna :) Po lekach jestem troche senny, ale nie zamulony. Moge sie skupić (praca tego wymaga), ale jak mózg ma luz (przerwa w pracy np), to potrafię przysnąć. Biore też leki przeciwalergiczne, wiec one zawsze też mnie usypiały.

No ale plusy? Zacząłem znów słuchać muzyki, grać w gry na komputerze (tak, zawsze to lubiłem, ale pewnego dnia przestałem), oczywiście z umiarem i co najważniejsze, zaczęło mi to na nowo dawać jakąś przyjemność. Życie stało się lżejsze i już nie jest w aż tak ciemnych barwach. Może jeszcze nie potrafie do końca powiedzieć, że życie mnie cieszy, ale myślę, że jestem na dobrej drodze. Na pewno jest lepiej niż było miesiąc temu. ZDECYDOWANIE.

Wizyta.
Tak naprawdę całość wizyty, można by zamknąć w 5 minut, wypisać mi kolejną partię leków, zainkasować wynagrodzenie i się pożegnać :) Ale nie w tym przypadku. Mogłem się wygadać. Bylem bardziej gadatliwy niż na poprzedniej wizycie, nie uroniłem ani kropli łzy (co również jest dla mnie potwierdzeniem, że leki działają), nawet pożartowaliśmy z Panem doktorem, zadawalem kilka pytań na które uzyskałem wyczerpujące odpowiedzi (nie bałem sie ich zadać!), a na koniec zapomniałem zapłacic, ale Pan Stanisław się elegancko upomniał, więc przepraszając szczerze - zapłaciłem (nadal mi glupio, że o tym zapomniałem).

Ogólne podsumowanie wizyty numer dwa?

Bajka! Widać, że Pan Stanisław czerpie satysfakcje ze swojej pracy i z pomagania swoim pacjentom. Z doborem leków trafił u mnie w dziesiątke. Słucha pacjenta, bierze pod uwage jego sugestie, nie wywyższa sie swoimi tytułami ani wiedzą. Można powiedzieć, że wspólnie ustaliliśmy co dalej i myślę, że to jest kroczenie w stronę "ku lepszemu". Dobrze widzieć satysfakcję u osoby, która dobrze wykonuje swoją pracę. Jestem bardzo wdzięczny i jedyne czego mogę żałować, to zwlekania z wizytą. Pan Stanisław ratuje moje życie. Może nawet odnajdę jego sens.

Zachęcam aby zaufać Panu doktorowi i zapisać się na wizytę. Naprawdę warto.

Następna wizyta za kilka miesięcy.


R
Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Lekarz bardzo miły i empatyczny. Sprawia wrażenie bardzo doświadczonego i profesjonalnego. Wydaje się być szczerze zainteresowany dobrem pacjenta.
Serdecznie polecam.


A
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Była to moja perwsza wizyta u lekarza tej specjalizacji. Poszłam pełna obaw a okazało się, że niepotrzebnie. W gabinecie nie czułąm się skrępowana, bez problemu opowiedziałam "co mnie trapi". Pan doktor bardzo przyjemny, wysłuchał i bardzo delikatnie podszedł do sprawy. Polecam


D
Wizyta umówiona przez ZnanyLekarz.pl Lokalizacja: Gabinet specjalistyczny konsultacje psychiatryczne

Do pójścia do lekarza psychiatry zbierałem się bardzo długo, pełen obaw. Chęć wizyty odwlekałem lub ją bagatelizowałem (nic Ci nie jest, do psychiatry chodzą wariaci itp.) a moje życie stawało się coraz bardziej szare i bezsensu, wszystko co cieszyło i dawało radość (hobby, spotkania ze znajomymi, seks) - przestało, więc z nich zrezygnowalem w większości. No więc podjąłem dorosłą decyzję.

Pełen strachu i obaw. Przecież żyje i nic mi nie jest. Poszedłem. A raczej pojechałem MPK. Od przystanku droga jest łatwa. Drzwi otwarły się od furtki same i podążyłem za wskazówkami. Gdy dotarłem do przedsionka gabinetu, to przywitał mnie bardzo serdeczny Pan i zaprosil do środka.

co Pana tu sprowadza?
niby proste pytanie, no bo przecież ja i moje problemy, ale rozkleiłem się (był to dla mnie szok, że umiem jeszcze płakać) i spanikowałem troche... ale Pan doktor pytał mimo wszystko i też odczytał pewnie to, że chciałbym się schować i uciec, bo wywiad zostal przeprowadzony błyskawicznie (tego chciałem - mieć za sobą, nie wywlekać tego co gdzieś tam sobie zdążyłem pochowac, może jeszcze nie teraz)... Dostałem receptę na leki, instrukcję obsługi i zaproszenie na za miesiąc, gdzie podejmiemy dalej temat tego "co dalej". Może będę bardziej skory do zwierzeń a mniej do płaczu. Nie wiem.

Jedyna sugestia, to postawienie chusteczek gdzieś w okolicy, bo nie spodziewałem sie płakać i nie miałem chusteczek...a wciąganie nosem wprawiało mnie w zakłopotanie i jeszcze bardziej chcialem zapasc sie pod ziemie. To taka kosmetyczna sprawa.

poza tym nie uslyszalem, ze "zdziwiam", "wymyslam", "wyolbrzymiam"... "Paaanie z tym da sie zyc".

Profesjonalny człowiek, miły, sympatyczny, budzi zaufanie. No ja jestem nieufny, ale u lekarza to jak u księdza...więc na pohybel.

o skutkach leczenia sie nie wypowiadam, bo nic jeszcze nie zacząłem, ale myślę, że jest nadzieja w beznadziei. Dziękuje i do zobaczenia za miesiąc.


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Moje doświadczenie

O mnie

Jestem lekarzem z wieloletnim i wielokierunkowym doświadczenie.M.in.przez kilkanaście lat byłem ordynatorem Oddziału Psychiatrii i Psychosomatyki Woj....

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • depresja
  • zaburzenia lękowe
  • Zaburzenia psychosomatyczne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Edukacja

  • 3-letnie szkolenie w psychoterapii poznawczo-behawioralnej

Specjalizacje

  • Choroby wewnętrzne
  • Psychiatria
  • Seksuologia
Zobacz więcej

Znajomość języków

Angielski, Rosyjski