dr n. med.

Stanisław Jacek Wójcik

verifiedCreated with Sketch.

Psychiatra, Seksuolog, Internista

15 opinii +dodaj

Umów wizytę
485 odwiedzin w ciągu 30 dni

Jestem lekarzem z wieloletnim i wielokierunkowym doświadczenie.M.in.przez kilkanaście lat byłem ordynatorem Oddziału Psychiatrii i Psychosomatyki Woj.Szpitala Specj.im.L.Rydygiera w… więcej

Umów wizytę

Kliknij w dogodny termin i umów wizytę. Dostaniesz potwierdzenie na e-mail.

Ocena pacjentów

5

Ogólna ocena
15 opinii

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
  • S
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: wizyta kontrolna

    DRUGA WIZYTA. Trochę niżej jest moja opinia po pierwszej wizycie - proszę zacząć czytać opinie od poprzedniej, żeby mieć pełen obraz sytuacji.

    Jeżeli przeczytałeś poprzednią recenzję, to wiesz, że ta wizyta to był dla mnie, krótko mowiąc - dramat, bo sie poryczałem i zasmarkałem. Tym razem sie przygotowałem. Wziąłem ze sobą dwie paczki chusteczek, które schowałem do kieszeni. I tak "uzbrojony" poszedłem na spotkanie.

    No dobra, ale co się działo przez ten miesiąc?

    Wizyte poprzednią miałem 10 maja, leki zacząłem brać, zgodnie z ustaleniem z Panem doktorem od 14 maja, bo wcześniej miałem iść na wesele, wiec, żeby nie mieszać z alkoholem, terapię rozpocząłem z opóźnieniem.

    Pierwsze dawki leku głównego, przez pierwsze dni, mniejsze o połowe, żeby zobaczyć jak organizm zareaguje. W razie jakiś kłopotów, miałem numer telefonu do Pana Stanisława na który mogłem dzwonić. Pierwsze efekty uboczne, to nadmierna euforia - pojawiły się już pierwszego dnia. Czułem sie jak zakochany, ale w bliżej nieokreślonym niczym. Ciężko powiedzieć czy to efekt uboczny, bo w 2 dni ogarnąłem rzeczy, ktore zalegały miesiącami. Stwierdziłem, że jeśli tak wygląda życie - to ja chce! No, ale wszystko co dobre szybko się kończy i euforia minęła i wszystko wrociło do normy (czyli beznadziei). Pan doktor mówił, żebym brał leki, bo działać zaczynają nawet po 2 tygodniach, wiec brałem zgodnie z zaleceniami. Pojawiły sie kolejne skutki uboczne, "niezwykłe sny" i znów nie wiem czy to takie skutki uboczne, bo te sny były piękne - naprawdę :) Więc brałem dalej i nic się nie działo spektakularnego.

    Aż zacząłem zauważać zmiany w swoim zachowaniu i myśleniu. Powietrze otaczające mnie stało sie rzadsze i nie mialem wrażenia poruszania się jakby powietrze miało wyczuwalną masę, przez którą trzeba się przedzierać i tracić na to energię. Zacząłem uśmiechać się do ludzi, zauważać starszą Panią, której trzeba pomóc i to robiłem (wcześniej to bez szans, żebym podszedł do obcej osoby), pojście do motorniczego żeby powiedzieć, że automat biletowy się zepsuł. Takie wydawałoby sie łatwe rzeczy z ktorymi mialem ogromny problem, stały się proste. Ja miałem nawet problem, żeby zamówić kawę w kawiarni. Serio. Raz nawet spontanicznie spotkałem się ze znajomym, w ten sam dzień, kiedy zawsze jak sie umawiałem z kimś to na "pojutrze", bo potrzebowałem zebrać energie na to spotkanie. Zwalałem to zawsze na to, że przecież "jestem introwertykiem" a może po prostu, patrząc na to teraz, jestem chory? To tyle jeśli chodzi o interakcje w świecie żywych - duża, zaskakująca mnie poprawa.

    Samopoczucie. W tej kwestii również już jest lepiej. Z sytuacji wydawało mi się beznadziejnej, teraz wydaje mi sie, że sytuacja jest umiarkowanie beznadziejna :) Po lekach jestem troche senny, ale nie zamulony. Moge sie skupić (praca tego wymaga), ale jak mózg ma luz (przerwa w pracy np), to potrafię przysnąć. Biore też leki przeciwalergiczne, wiec one zawsze też mnie usypiały.

    No ale plusy? Zacząłem znów słuchać muzyki, grać w gry na komputerze (tak, zawsze to lubiłem, ale pewnego dnia przestałem), oczywiście z umiarem i co najważniejsze, zaczęło mi to na nowo dawać jakąś przyjemność. Życie stało się lżejsze i już nie jest w aż tak ciemnych barwach. Może jeszcze nie potrafie do końca powiedzieć, że życie mnie cieszy, ale myślę, że jestem na dobrej drodze. Na pewno jest lepiej niż było miesiąc temu. ZDECYDOWANIE.

    Wizyta.
    Tak naprawdę całość wizyty, można by zamknąć w 5 minut, wypisać mi kolejną partię leków, zainkasować wynagrodzenie i się pożegnać :) Ale nie w tym przypadku. Mogłem się wygadać. Bylem bardziej gadatliwy niż na poprzedniej wizycie, nie uroniłem ani kropli łzy (co również jest dla mnie potwierdzeniem, że leki działają), nawet pożartowaliśmy z Panem doktorem, zadawalem kilka pytań na które uzyskałem wyczerpujące odpowiedzi (nie bałem sie ich zadać!), a na koniec zapomniałem zapłacic, ale Pan Stanisław się elegancko upomniał, więc przepraszając szczerze - zapłaciłem (nadal mi glupio, że o tym zapomniałem).

    Ogólne podsumowanie wizyty numer dwa?

    Bajka! Widać, że Pan Stanisław czerpie satysfakcje ze swojej pracy i z pomagania swoim pacjentom. Z doborem leków trafił u mnie w dziesiątke. Słucha pacjenta, bierze pod uwage jego sugestie, nie wywyższa sie swoimi tytułami ani wiedzą. Można powiedzieć, że wspólnie ustaliliśmy co dalej i myślę, że to jest kroczenie w stronę "ku lepszemu". Dobrze widzieć satysfakcję u osoby, która dobrze wykonuje swoją pracę. Jestem bardzo wdzięczny i jedyne czego mogę żałować, to zwlekania z wizytą. Pan Stanisław ratuje moje życie. Może nawet odnajdę jego sens.

    Zachęcam aby zaufać Panu doktorowi i zapisać się na wizytę. Naprawdę warto.

    Następna wizyta za kilka miesięcy.

  • R
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Lekarz bardzo miły i empatyczny. Sprawia wrażenie bardzo doświadczonego i profesjonalnego. Wydaje się być szczerze zainteresowany dobrem pacjenta.
    Serdecznie polecam.

  • A
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Była to moja perwsza wizyta u lekarza tej specjalizacji. Poszłam pełna obaw a okazało się, że niepotrzebnie. W gabinecie nie czułąm się skrępowana, bez problemu opowiedziałam "co mnie trapi". Pan doktor bardzo przyjemny, wysłuchał i bardzo delikatnie podszedł do sprawy. Polecam

  • D
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Do pójścia do lekarza psychiatry zbierałem się bardzo długo, pełen obaw. Chęć wizyty odwlekałem lub ją bagatelizowałem (nic Ci nie jest, do psychiatry chodzą wariaci itp.) a moje życie stawało się coraz bardziej szare i bezsensu, wszystko co cieszyło i dawało radość (hobby, spotkania ze znajomymi, seks) - przestało, więc z nich zrezygnowalem w większości. No więc podjąłem dorosłą decyzję.

    Pełen strachu i obaw. Przecież żyje i nic mi nie jest. Poszedłem. A raczej pojechałem MPK. Od przystanku droga jest łatwa. Drzwi otwarły się od furtki same i podążyłem za wskazówkami. Gdy dotarłem do przedsionka gabinetu, to przywitał mnie bardzo serdeczny Pan i zaprosil do środka.

    co Pana tu sprowadza?
    niby proste pytanie, no bo przecież ja i moje problemy, ale rozkleiłem się (był to dla mnie szok, że umiem jeszcze płakać) i spanikowałem troche... ale Pan doktor pytał mimo wszystko i też odczytał pewnie to, że chciałbym się schować i uciec, bo wywiad zostal przeprowadzony błyskawicznie (tego chciałem - mieć za sobą, nie wywlekać tego co gdzieś tam sobie zdążyłem pochowac, może jeszcze nie teraz)... Dostałem receptę na leki, instrukcję obsługi i zaproszenie na za miesiąc, gdzie podejmiemy dalej temat tego "co dalej". Może będę bardziej skory do zwierzeń a mniej do płaczu. Nie wiem.

    Jedyna sugestia, to postawienie chusteczek gdzieś w okolicy, bo nie spodziewałem sie płakać i nie miałem chusteczek...a wciąganie nosem wprawiało mnie w zakłopotanie i jeszcze bardziej chcialem zapasc sie pod ziemie. To taka kosmetyczna sprawa.

    poza tym nie uslyszalem, ze "zdziwiam", "wymyslam", "wyolbrzymiam"... "Paaanie z tym da sie zyc".

    Profesjonalny człowiek, miły, sympatyczny, budzi zaufanie. No ja jestem nieufny, ale u lekarza to jak u księdza...więc na pohybel.

    o skutkach leczenia sie nie wypowiadam, bo nic jeszcze nie zacząłem, ale myślę, że jest nadzieja w beznadziei. Dziękuje i do zobaczenia za miesiąc.

  • C
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    To moja pierwsza wizyta u tego typu lekarza, bardzo się bałem, ale okazało się, że niepotrzebnie. Słucha pacjenta, wydaję się, że go rozumie. Jest bardzo empatyczny. Wszystko wyjaśnia jak trzeba. Szczerze polecam. Jestem dobrej myśli odnośnie dalszego leczenia. Pozdrawiam.

  • L
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Pan doktor jest lekarzem z powołania. To dzięki niemu powoli wracam do życia. Kiedy inni terapeucie chcieli załatwić sprawę samą rozmową, on pierwsze co to ustabilizował mój stan. Polecam bardzo, w gabinecie czułam się bezpieczna, wysłuchana, zrozumiana. Naprawdę bardzo gorąco polecam

  • W
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl

    Po pierwszej wizycie mam bardzo pozytywne odczucia. Pan doktor jest b. miły, empatyczny i konkretny. Ze względu na duże doświadczenie zawodowe p. dr czuję się bezpiecznie.

  • M
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Bardzo jestem zadowolona z wizyty. Lekarz jest zainteresowany pacjentem, długo trwa wizyta i wywiad jest szczegółowy, nie jest to odbębnione, tylko rzeczywiście profesjonalne. Bardzo miły człowiek i konkretny lekarz.

  • O
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Bardzo miły i kompetentny lekarz, wysłuchał mnie spokojnie i dodał otuchy. Jest pogodnym człowiekiem a do tego dobrym specjalistą. Traktuje pacjenta z szacunkiem i życzliwością. Zdecydowanie polecam.

  • P
    Wizyta ze ZnanyLekarz.pl
    Lokalizacja: Gabinet specjalistycznyUsługa: konsultacje psychiatryczne

    Bardzo miły i ciepły człowiek.
    Wszystko konkretnie załatwione.
    Uważnie słucha i dopytuje.
    Szczerze plecam ;)

Doświadczenie i kwalifikacje

O mnie

  • Jestem lekarzem z wieloletnim i wielokierunkowym doświadczenie.M.in.przez kilkanaście lat byłem ordynatorem Oddziału Psychiatrii i Psychosomatyki Woj.Szpitala Specj.im.L.Rydygiera w Krakowie.
    W swojej pracy prezentuję podejście holistyczne,integrujące wiedzę medyczną z różnymi kierunkami psychoterapii - w rozumieniu choroby i zdrowienia.Uprawiam psychoterapię poznawczo-behawioralną.
    Interesuję się filmem,filozofią i podróżami

Specjalizacje

  • Choroby wewnętrzne
  • Psychiatria
  • Seksuologia
  • Psychoterapia
więcej

Ukończone szkoły

  • 3-letnie szkolenie w psychoterapii poznawczo-behawioralnej