Witam. Piszę, bo już nie wiem, jak mam przezwyciężyć ten stres..Mam problem ze stresem, nie mam wiar
4
odpowiedzi
Witam. Piszę, bo już nie wiem, jak mam przezwyciężyć ten stres..Mam problem ze stresem, nie mam wiary w siebie i to na tyle, że unikam prawie każdej pracy, jak ognia, a wiem, że pracować trzeba. Mam 28 lat i stresuję się wszystkim,dosłownie. Ostatnia najdłuższa praca to 2 lata pilnowanie dziecka (ja jestem zdolna utrzymać prace) tylko lek stres nerwy mi ma to nie pozwalają.. jak mam zostać sama z obowiązkami to mnie to paraliżuje i wolę odejść bo boję się że zrobię coś źle..Np. byłam w pensjonacie I przyszła 3 osobowa rodzina na obiad i miałam im podać tylko zupę i usmażyć kotlety ale wpadłam w taki strach że zamiast podać im obiad to zaczęłam szukać szefowej ( ona zajmuje się gotowaniem)
I to jest dziwne bo opieka nad dziećmi też jest odpowiedzialna a bardzo ja lubię bo Kocham dzieci( tylko wiem że dziecko mnie nie oceni) a od jakiegoś czasu bardzo przejmuje się ocena...
Naprawdę juz w różnych pracach byłam..I zaczyna mnie to denerwować.. zazwyczaj z pracy rezygnuje sama..teraz byłam w małym warzywniaku I dwa dni próbne było ok trzeci dzień byłam sama ale tak się bałam jechać. Mąż mnie zmotywował i zawiózł autem ale na drugi dzień juz nie pojechałam.. nawet nie poszłam na busa.. chociaż nie miałam być sama bo z inną pracownica żeby mnie doszkoliła.. co mam już robić? Myślę iść spróbować jeszcze raz ale mam obaw że lęk mnie dopadnie i nie pójdę na busa :/ a szef nie da kolejnej szansy.. powiedziałam mu szczerze że mam takie napady leku I wgl.. może tym jedynie mnie nie skreśli że byłam z nim szczera.
I to jest dziwne bo opieka nad dziećmi też jest odpowiedzialna a bardzo ja lubię bo Kocham dzieci( tylko wiem że dziecko mnie nie oceni) a od jakiegoś czasu bardzo przejmuje się ocena...
Naprawdę juz w różnych pracach byłam..I zaczyna mnie to denerwować.. zazwyczaj z pracy rezygnuje sama..teraz byłam w małym warzywniaku I dwa dni próbne było ok trzeci dzień byłam sama ale tak się bałam jechać. Mąż mnie zmotywował i zawiózł autem ale na drugi dzień juz nie pojechałam.. nawet nie poszłam na busa.. chociaż nie miałam być sama bo z inną pracownica żeby mnie doszkoliła.. co mam już robić? Myślę iść spróbować jeszcze raz ale mam obaw że lęk mnie dopadnie i nie pójdę na busa :/ a szef nie da kolejnej szansy.. powiedziałam mu szczerze że mam takie napady leku I wgl.. może tym jedynie mnie nie skreśli że byłam z nim szczera.
Dzień dobry,
opisuje Pani bardzo trudne doświadczenie — codzienny lęk i napięcie, które pojawiają się w sytuacjach zawodowych, a czasem wręcz uniemożliwiają działanie. To, że mimo wszystko Pani o tym pisze, szuka pomocy i próbuje podejmować kolejne próby pracy, świadczy o dużej świadomości i motywacji do zmiany.
To, co Pani opisuje — silny stres, paraliżujący lęk, poczucie bycia ocenianą, obawa przed popełnieniem błędu — często wiąże się z głębszym przeżywaniem siebie w relacji z innymi. W podejściu psychodynamicznym rozumiemy to jako coś, co może mieć swoje źródło w dawnych doświadczeniach – np. w sytuacjach, w których Pani samoocena, poczucie bezpieczeństwa czy możliwość popełniania błędów były w jakiś sposób zagrożone.
Sposobów na przezwyciężenie lęku może być wiele - często są to sposoby bardzo unikalne dla konkretnej osoby. Skutecznym sposobem na poszukiwania, dlaczego tak się dzieje i co może pomóc obniżyć lęk jest psychoterapia. Pozdrawiam serdecznie
opisuje Pani bardzo trudne doświadczenie — codzienny lęk i napięcie, które pojawiają się w sytuacjach zawodowych, a czasem wręcz uniemożliwiają działanie. To, że mimo wszystko Pani o tym pisze, szuka pomocy i próbuje podejmować kolejne próby pracy, świadczy o dużej świadomości i motywacji do zmiany.
To, co Pani opisuje — silny stres, paraliżujący lęk, poczucie bycia ocenianą, obawa przed popełnieniem błędu — często wiąże się z głębszym przeżywaniem siebie w relacji z innymi. W podejściu psychodynamicznym rozumiemy to jako coś, co może mieć swoje źródło w dawnych doświadczeniach – np. w sytuacjach, w których Pani samoocena, poczucie bezpieczeństwa czy możliwość popełniania błędów były w jakiś sposób zagrożone.
Sposobów na przezwyciężenie lęku może być wiele - często są to sposoby bardzo unikalne dla konkretnej osoby. Skutecznym sposobem na poszukiwania, dlaczego tak się dzieje i co może pomóc obniżyć lęk jest psychoterapia. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry, z opisu Pani przeżyć zrozumiałam, że towarzyszy Pani duże napięcie (stres) i lęk, które uniemożliwiają utrzymanie pracy. Pisze Pani również, że od jakiegoś czasu przejmuje się Pani oceną. Lęk jest naturalną emocją, która może nam pomagać w ocenie tego czy otoczenie jest bezpieczne oraz jak się zachować - czy uciekać czy walczyć czy może "zamrozić się". Czasem zdarza się tak, że stężenie lęku jest zbyt duże i to sprawia, że trudno jest oceniać i działać właściwie. Wtedy warto sięgnąć po pomoc czy to psychiatry (leki mogą wspierać proces powrotu do zdrowia) czy psychoterapeuty. W procesie terapeutycznym może Pani uczyć się sposobów radzenia sobie z nadmiernym lękiem i stresem czy obawami przed oceną. Jak również w zależności od nurtu terapeutycznego zrozumieć co jest przyczyną lęku, którego Pani doświadcza i zaopiekować tę część Pani potrzeb, które być może nie zostały kiedyś zaspokojone i dziś dają objawy w postaci lęku którego Pani doświadcza. Działania te byłyby po to by móc pełniej żyć swoje życie i korzystać z lęku jako informacji, a nie żyć pod jego dyktando. Życzę wszystkiego dobrego i pozdrawiam
Dzień dobry, widzę, że bardzo się Pani stara, mimo że lęk to Pani utrudnia, to już duży krok naprzód. Pani reakcje nie świadczą o słabości, tylko o tym, że Pani układ nerwowy reaguje zbyt silnie na stres. W terapii poznawczo- behawioralnej uczymy się rozpoznawać te myśli („na pewno sobie nie poradzę”) i zastępować je bardziej wspierającymi („mogę zrobić to najlepiej, jak potrafię”). Pomaga też stopniowe oswajanie się z sytuacjami, które wywołują lęk, małymi krokami, bez presji. Warto rozważyć rozmowę z terapeutą, który pomoże Pani odzyskać wiarę w siebie i poczucie spokoju.
Pozdrawiam
Pozdrawiam
opisane przez Panią trudności mogą wskazywać na nasilony lęk, obniżoną pewność siebie oraz silne napięcie w sytuacjach związanych z odpowiedzialnością i oceną ze strony innych. Tego rodzaju objawy warto skonsultować z psychoterapeutą, ponieważ odpowiednio dobrana pomoc może znacząco zmniejszyć lęk i ułatwić codzienne funkcjonowanie. W takiej sytuacji wskazana jest profesjonalna diagnoza oraz rozpoczęcie pracy nad mechanizmami, które obecnie utrudniają Pani podjęcie i utrzymanie pracy.
Podobne pytania
- Dzień dobry, po poronieniu staramy się z mężem o dziecko, starania trwają już rok. Udało mi się namówić męża na wizytę w klinice leczenia niepłodności, z badaniem nasienia ociągał się 2 miesiące. Okazało się, że przyczyna niepłodności jest bardziej po Jego stronie, niż po mojej. Ma słabsze nasienie,…
- Witam, Zwracam się, po poradę, doświadczenia i pomoc. Jestem w toksycznym związku 10 lat. Mój chłopak mnie nie szanuje, olewa, na moje potrzeby i uczucia reaguje ignorancją lub obojętnością. Nie zależy mu na mnie. To co do mnie mówi czy piszę nigdy nie idzie z czynami. Najchętniej woli spędzać…
- Jestem w ponad dwuletnim związku. Przez ten czas zdarzały się momenty w których zawodziłem najbliższa mi osobę. Przez pewien czas wszystko wydawało się już przeszłością, ale zrobiłem coś czego nie powinienem, coś czego się brzydzę i wiedziałem że może to utracić uczucia mojej partnerki. W panice i strachu…
- Dzień dobry, Około 10msc temu miałam zapalenie stawu skroniowo-żuchwowego. Wykonałam wtedy badania reumatoidalne. Wyszła anemia plus anty ccp 38. Reszta wyników była w normie. Od kilku dni bolą mnie dłonie. Zaczęło się od palców, obecnie ból sięga do nadgarstków. Czuje ręce cały czas, mogę nimi ruszyć…
- Dzień dobry, czy można łączyć suplement ashwagandhe z lekiem polvertic 24mg? Pozdrawiam :)
- Przyjmuje Asentre już rok, w bardzo małej dawce 40mg czy mogę spożywać alkohol? Nie ma już nawrotów lekowych. Starałam się unikać a teraz jestem ciekawa czy aż tak muszę się ograniczać, a jeżeli tak to gdzie jest limit?
- Dzień dobry, mam 32 lata. Ostatnie wyniki krzywej glukozowo-insulinowej są takie: Glukoza: 0: 86 1h: 63 2h: 61 Insulina: 0: 6,1 1h: 29 2h: 24,4 C-peptyd: 1,44 Od pół roku mam hashimoto- TSH obecnie 1,9. Jeśli od razu po pełnowartościowym posiłku zacznę ćwiczyć (orbitrek) to po 15-20minutach…
- Syn złamał obojczyk z przemieszczeniem jedna kawałek kości jest w dół drugi w górę . Różnica między tymi kawałkami kości wynosi 2,5cm .Ma 17 lat.Lekarz założył pajączek na ten obojczyk na 3 tyg.Boli go od czasu do czasu .Jak to dalej będzie ,bo nie wiem czego mogę się spodziewać ?
- Dzień dobry. Chciałam się zapytać jak to jest z odczytaniu wyników insuliny. Na czczo 12.70 w laboratorium jest w normie Po1 h 71.20 Po2h 46.30 Glukoza na czczo 95 Po1h 127 Po2h 98 Czy faktycznie jest ok czy jednak jest insulinoopornosc ? Wiek 30 lat kobieta
- Moje pytanie kieruję do fizjoterapeutek uroginekologicznych-dlaczego osoby ze za bardzo napiętymi mięśniami dna miednicy nie powinny robić ćwiczeń wzmacniających te mięśnie? Zawsze jak trafiałam do fizjoterapety z jakimś bólem, np. pleców i okazywało się, że mięsień jest bardzo napięty to dostawałam…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.