Witam, jesteśmy z mężem od 11 lat razem. Od 3lat staramy się o dziecko, były dwa poronienia. Mąż nie
4
odpowiedzi
Witam, jesteśmy z mężem od 11 lat razem. Od 3lat staramy się o dziecko, były dwa poronienia. Mąż nie radzi sobie z tym. Cały proces pogorszył znacznie naszą relację- od roku który był kryzysowy jest najgorzej. Dla męża ważny jest tylko seks, nie ma bliskości, nigdy sam nie zabierał mnie nigdzie, nie chciał spędzać czasu razem, nie inicjuje żadnych wyjść, nawet nie chce oglądać razem w domu seriali, siedzi sam przed telefonem. Ja mu to mówię, chcę byś kochana, zauważona bo zawsze ja dbam o spędzanie czasu razem, wszystko organizuje ale też potrzebuje być zauważona i zaopiekowana. Związek działa w jedną stronę, nie widzę miłości od niego, często w kłótni mówi o rozwodzie, że nie chce żeby ktoś mu ,,truł” i chce mieć święty spokój. On mnie obwinia że ciągle mu robię wyrzuty ale ja chcę tylko normalności, nie niewiadomo czego
W Pani zapytaniu wyraźnie słychać ból, samotność oraz silną potrzebę bliskości, zrozumienia i bycia zauważoną. Są to naturalne i podstawowe potrzeby w relacji, a nie „wymaganie za dużo”. Doświadczenie poronień jest głęboką stratą dla obojga partnerów i każdy może reagować na nią inaczej — wycofaniem, chłodem czy koncentracją na seksie jako formą ucieczki od trudnych emocji, co jednak bardzo rani drugą stronę. Gdy ta strata i narastający dystans nie zostaną zaopiekowane, relacja staje się coraz trudniejsza do utrzymania. Warto rozważyć wsparcie terapeutyczne — indywidualne lub dla par — aby spróbować odbudować kontakt, bliskość i wzajemne zrozumienie.
Dzień dobry,
to, co Pani przeżywa, jest ogromnie obciążające. Trzy lata starań o dziecko i dwa poronienia to doświadczenia żałoby, które bardzo często pogłębiają kryzys w relacji. Wiele osób reaguje na stratę wycofaniem, unikaniem rozmów i koncentracją na „zadaniowym” funkcjonowaniu – być może tak radzi sobie Pani mąż.
Z Pani perspektywy widać przede wszystkim poczucie samotności w związku – brak inicjatywy, czułości, wspólnego czasu. Seks nie zastępuje bliskości emocjonalnej, a potrzeba bycia zauważoną i zaopiekowaną jest naturalna, nie jest „robieniem wyrzutów”.
Wygląda na to, że wpadli Państwo w błędne koło: im bardziej Pani mówi o swoich potrzebach, tym bardziej mąż się wycofuje, co pogłębia Pani ból i napięcie między Wami.
W tej sytuacji bardzo wskazana byłaby terapia par lub przynajmniej konsultacja indywidualna – dla Pani, by miała Pani wsparcie i przestrzeń do uporządkowania swoich emocji. Kryzys można przepracować, ale wymaga to zaangażowania obu stron. Jedna osoba nie jest w stanie utrzymać relacji sama.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy mąż jest gotów podjąć jakąkolwiek pracę nad związkiem?
to, co Pani przeżywa, jest ogromnie obciążające. Trzy lata starań o dziecko i dwa poronienia to doświadczenia żałoby, które bardzo często pogłębiają kryzys w relacji. Wiele osób reaguje na stratę wycofaniem, unikaniem rozmów i koncentracją na „zadaniowym” funkcjonowaniu – być może tak radzi sobie Pani mąż.
Z Pani perspektywy widać przede wszystkim poczucie samotności w związku – brak inicjatywy, czułości, wspólnego czasu. Seks nie zastępuje bliskości emocjonalnej, a potrzeba bycia zauważoną i zaopiekowaną jest naturalna, nie jest „robieniem wyrzutów”.
Wygląda na to, że wpadli Państwo w błędne koło: im bardziej Pani mówi o swoich potrzebach, tym bardziej mąż się wycofuje, co pogłębia Pani ból i napięcie między Wami.
W tej sytuacji bardzo wskazana byłaby terapia par lub przynajmniej konsultacja indywidualna – dla Pani, by miała Pani wsparcie i przestrzeń do uporządkowania swoich emocji. Kryzys można przepracować, ale wymaga to zaangażowania obu stron. Jedna osoba nie jest w stanie utrzymać relacji sama.
Najważniejsze pytanie brzmi: czy mąż jest gotów podjąć jakąkolwiek pracę nad związkiem?
Dzień dobry,
Pisze Pani o bardzo ważnych potrzebach emocjonalnych, które w związku są niezaopiekowane. Warto byłoby się przyjrzeć powodom, dla których Pani mąż odcina się od swojej potrzeby bliskości, a także roli, jaką w tym procesie miały poronienia i historia Państwa związku. Z sukcesem pracuję z takimi problemami w ramach terapii par. Zachęcam do rozważenia takiej formy.
Pozdrawiam
Dr Paweł Gwiaździński
Pisze Pani o bardzo ważnych potrzebach emocjonalnych, które w związku są niezaopiekowane. Warto byłoby się przyjrzeć powodom, dla których Pani mąż odcina się od swojej potrzeby bliskości, a także roli, jaką w tym procesie miały poronienia i historia Państwa związku. Z sukcesem pracuję z takimi problemami w ramach terapii par. Zachęcam do rozważenia takiej formy.
Pozdrawiam
Dr Paweł Gwiaździński
Dzień dobry,
Dziękuję za zaufanie i opisanie tej trudnej sytuacji. Rozumiem, jak bolesne musi być dla Pani doświadczenie poronień, starania o dziecko i pogarszająca się relacja z mężem – to ogromne obciążenie emocjonalne, które może prowadzić do poczucia osamotnienia, frustracji i braku bliskości. Brzmi to jak kryzys w związku, gdzie trauma (poronienia) nasiliła istniejące problemy komunikacyjne i emocjonalne, a Pani czuje się jedyną stroną inwestującą w relację.
Jako psychoterapeuta CBT (terapii poznawczo-behawioralnej) i schematu, nie mogę prowadzić terapii przez wiadomość, ale mogę podpowiedzieć kroki, które Pani może podjąć samodzielnie lub z pomocą specjalisty. Najlepszym rozwiązaniem byłaby terapia par, bo problemy wydają się obustronne – mąż może unikać bliskości z powodu nieradzenia sobie z traumą, a groźby rozwodu to być może mechanizm obronny. Jeśli mąż nie chce uczestniczyć, zacznijmy od Pani strony.
Pozdrawiam
Dziękuję za zaufanie i opisanie tej trudnej sytuacji. Rozumiem, jak bolesne musi być dla Pani doświadczenie poronień, starania o dziecko i pogarszająca się relacja z mężem – to ogromne obciążenie emocjonalne, które może prowadzić do poczucia osamotnienia, frustracji i braku bliskości. Brzmi to jak kryzys w związku, gdzie trauma (poronienia) nasiliła istniejące problemy komunikacyjne i emocjonalne, a Pani czuje się jedyną stroną inwestującą w relację.
Jako psychoterapeuta CBT (terapii poznawczo-behawioralnej) i schematu, nie mogę prowadzić terapii przez wiadomość, ale mogę podpowiedzieć kroki, które Pani może podjąć samodzielnie lub z pomocą specjalisty. Najlepszym rozwiązaniem byłaby terapia par, bo problemy wydają się obustronne – mąż może unikać bliskości z powodu nieradzenia sobie z traumą, a groźby rozwodu to być może mechanizm obronny. Jeśli mąż nie chce uczestniczyć, zacznijmy od Pani strony.
Pozdrawiam
Podobne pytania
- Witam szukam pomocy gdziekolwiek mam potwierdzony wytrzeszcz oczu na jednym oku 1 stopnia na drugim 2 stopnia nazywane orbitopatia tarczycowa z chorobą GB gdzie iść? Póki co chodzę po omacku.... Niestety to dziadostwo postępuje...
- Dzień dobry, proszę o interpretację wyników : tsh skaczące : 2023 3,99 norma 0,27-4,20 listopad 2025 tsh 5,42 norma 0.27-4,20 luty 2026 1,79 norma 0,27-4,20 bez leków czy zmiany trybu życia, USG tarczycy objętość 5,9 prawy płat 3,6 ml wymiary 11x20x42mm, lewy płat objętość 2,3 ml wymiary 11x20x40mm,…
- Dzień dobry, znajoma mojej mamy ma niepełnosprawnego umysłowo syna w wieku ok. 28 lat, który od kilku lat przejawia skłonności pedofilne. Wykorzystuje do tego Internet, pisząc z obcymi małoletnimi osobami, wysyłając zdjęcia. Dwie sprawy w sądzie zakończyły się jego uniewinnieniem z racji jego stanu…
- Mam taki problem, że mam wrażenie że nie mam osobowości. Przy każdej osobie zachowuje się inaczej i zamiast być swoją autentyczną wersją to dostosowuję się pod ludzi, patrząc jakie zachowania pasują danej osobie. Przez to, że żyje tak od kilku lat to sama nie wiem już kim jestem, nie wiem co serio lubię.…
- Dzien dobry, prosze o porade wyniki Chlamydia trachomatis: 20.11.2025 IgM 6.45 (dodatni), IgG 7.92 (ujemny), PCR mocz 01.12 nie wykryto. Kolejne badanie: luty IgM 1.06 graniczny, IgG 4.04( ujemny) PCR mocz negatywny. W listopadzie mialem strasznie swędzący i czerwony żołądź, ale clotrimazol przez…
- Czy na opadające powieki w wieku 44 lat lepiej stosować ten sam krem co pod oczy czy lepiej ten sam co na twarz (intensywnie nawilżający do twarzy)?
- Czy są leki przeciwlękowe, przeciwdepresyjne ktore mozna przyjmować w ciąży?
- Witam, Jestem w ogromnie trudnej sytuacji życiowej. Otóż jestem w ostatnim miesiącu ciąży i nie wiem co dalej robić. Mam trudną sytuację finansową i mieszkaniową, po porodzie nie będę miała gdzie pójść z dzieckiem. Na partnera częściej nie mogę liczyć niż liczyć, nadużywa alkoholu i jest agresywny.…
- Dzień dobry. Spotykam się z dziewczyną od pewnego czasu. Poznaliśmy się. Było super. Za 3-cim razem poszliśmy do łóżka. Pewnego dnia napisała mi, że ona potrzebuje czasu, bo nie przepracowała poprzedniego związku, tak jak myślała, bo za dużo się dzieje między Nami. Powiedziała, że chcę kontaktu, ale…
- Dzień dobry w listopadzie miałam robione badanie krwi na tarczycę podam wynik jedne i drugie Listopad Ft4 0,73 Ft4 2,90 TSH 3gen 10,017 Doktorka przepisała entyrox każą brąz jeden dzień 25 drugi dzień 50 i tak na przemian biore leki cały czas wczoraj odebrałam wynik 2 kontrolne Luty Ft4- 0,76 FT3…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.