Witam, chciałam zapytać o coś, co męczy mnie już od kilku lat. Jestem nastolatką i od dłuższego cza
1
odpowiedzi
Witam,
chciałam zapytać o coś, co męczy mnie już od kilku lat. Jestem nastolatką i od dłuższego czasu próbuję trochę poprawić swoją sylwetkę. Nie chodzi mi o jakąś bardzo niską wagę ani o głodzenie się, tylko bardziej o to, żeby wyglądać trochę lepiej i czuć się dobrze ze sobą.
Problem jest taki, że kompletnie nie potrafię utrzymać deficytu kalorycznego, bo często kończy się to u mnie objadaniem się słodyczami. Ogólnie nie mam nadwagi, jestem raczej szczupła, ale chciałabym trochę zmniejszyć tkankę tłuszczową, głównie na udach i brzuchu. Wiem, że w moim wieku to normalne i że ciało się jeszcze zmienia , ze nie da się schudnąć z wybranego punktu , wiem.
Najbardziej chodzi mi jednak o to, że mam słabą relację z jedzeniem i ciężko mi zaakceptować siebie , chcę dojść do celu żeby czuć się dobrze w ubraniach ,które opinają się na mojej figurze. Niby wiem, że jak się bardzo postaram, to potrafię się pilnować, ale to trwa chwilę i znowu wracam do tego samego. Mam wrażenie, że mijają miesiące i nic się nie zmienia, jakbym stała w miejscu.
Będę wdzięczna za jakąś poradę. Dziękuję !
chciałam zapytać o coś, co męczy mnie już od kilku lat. Jestem nastolatką i od dłuższego czasu próbuję trochę poprawić swoją sylwetkę. Nie chodzi mi o jakąś bardzo niską wagę ani o głodzenie się, tylko bardziej o to, żeby wyglądać trochę lepiej i czuć się dobrze ze sobą.
Problem jest taki, że kompletnie nie potrafię utrzymać deficytu kalorycznego, bo często kończy się to u mnie objadaniem się słodyczami. Ogólnie nie mam nadwagi, jestem raczej szczupła, ale chciałabym trochę zmniejszyć tkankę tłuszczową, głównie na udach i brzuchu. Wiem, że w moim wieku to normalne i że ciało się jeszcze zmienia , ze nie da się schudnąć z wybranego punktu , wiem.
Najbardziej chodzi mi jednak o to, że mam słabą relację z jedzeniem i ciężko mi zaakceptować siebie , chcę dojść do celu żeby czuć się dobrze w ubraniach ,które opinają się na mojej figurze. Niby wiem, że jak się bardzo postaram, to potrafię się pilnować, ale to trwa chwilę i znowu wracam do tego samego. Mam wrażenie, że mijają miesiące i nic się nie zmienia, jakbym stała w miejscu.
Będę wdzięczna za jakąś poradę. Dziękuję !
Dzień dobry. Jeśli ma Pani potrzebę zadbania o siebie pod kątem żywienia, a próby które Pani podejmuje nie dają efektów i są trudne do utrzymania, to dobrze by było stworzyć plan działania, który będzie skuteczniejszy i zdrowy. Nie sam deficyt kaloryczny jest ważny, ale to aby w codziennych posiłkach znalazła się odpowiednia ilość białka (mięso, ryby, jajka, twaróg - te produkty mają go najwięcej), zdrowych tłuszczów (orzechy, pestki, awokado) oraz spora ilość warzyw. Kiedy jemy za mało tych produktów pojawia się naturalna chęć na słodycze. Najlepszym rozwiązaniem by było umówienie się na konsultację do dietetyka (nawet jednorazową), żeby określić czy dobrze komponuje sobie Pani posiłki. Jeśli nie ma Pani takiej możliwości, można skorzystać ze strony Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej - Talerz Zdrowia- tam obrazowo jest pokazane, jak komponować każdy posiłek, żeby organizm dostał to czego potrzebuje. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.