Dzień dobry. Ostatnio zrelacjonowałam państwu swoją historię ( bicie pieska przez mojego partnera, n
6
odpowiedzi
Dzień dobry. Ostatnio zrelacjonowałam państwu swoją historię ( bicie pieska przez mojego partnera, namawianie do zachowań seksualnych pod wpływem manipulacji, w miarę powrotu wspomnień także próba wymuszenia na mnie seksu pod wpływem alkoholu i zatajenie przede mną śmierci mamy bo ważniejsze okazały się wakacje). Mam pytanie odnośnie terapii jakiej mogłabym się poddać i czy potrzebuje konsultacji psychiatrycznej ze względu na gryzienie się po ramionach aż do opuchlizny. Pozdrawiam kobieta lat 38
Dzień dobry,
bardzo mi przykro, że doświadcza Pani tak trudnych i obciążających sytuacji. To co Pani opisuje, nosi znamiona przemocy i głębokiego naruszenia Pani granic, co może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa.
W takiej sytuacji szczególnie pomocna może być psychoterapia ukierunkowana na traumę, która pozwala w bezpieczny sposób przepracować trudne doświadczenia, zredukować ich wpływ na codzienne życie, oraz stopniowo odbudowywać poczucie kontroli i sprawczości.
Zachowania takie jak gryzienie się wskazują na mechanizmy autoagresywne, często będące sposobem regulacji bardzo silnego napięcia emocjonalnego, dlatego zasadne byłoby również skonsultowanie się z lekarzem psychiatrą, który oceni aktualny stan i ewentualną potrzebę dodatkowego wsparcia (na przykład farmakologicznego).
bardzo mi przykro, że doświadcza Pani tak trudnych i obciążających sytuacji. To co Pani opisuje, nosi znamiona przemocy i głębokiego naruszenia Pani granic, co może mieć istotny wpływ na funkcjonowanie emocjonalne i poczucie bezpieczeństwa.
W takiej sytuacji szczególnie pomocna może być psychoterapia ukierunkowana na traumę, która pozwala w bezpieczny sposób przepracować trudne doświadczenia, zredukować ich wpływ na codzienne życie, oraz stopniowo odbudowywać poczucie kontroli i sprawczości.
Zachowania takie jak gryzienie się wskazują na mechanizmy autoagresywne, często będące sposobem regulacji bardzo silnego napięcia emocjonalnego, dlatego zasadne byłoby również skonsultowanie się z lekarzem psychiatrą, który oceni aktualny stan i ewentualną potrzebę dodatkowego wsparcia (na przykład farmakologicznego).
Dzień dobry,
opisane przez Panią doświadczenia są bardzo obciążające psychicznie i emocjonalnie. To, że pojawiają się obecnie silne reakcje napięciowe, trudne wspomnienia oraz zachowania autoagresywne, takie jak gryzienie się po ramionach aż do opuchlizny, wskazuje, że organizm może być przeciążony nadmiarem emocji, z którymi trudno poradzić sobie samodzielnie.
Sytuacje, o których Pani wspomina — przemoc wobec zwierzęcia, przekraczanie granic, manipulacja, doświadczenia związane z przymusem seksualnym, a także brak wsparcia w bardzo trudnym momencie życiowym — mogą pozostawiać długotrwały ślad w psychice. Często po takich doświadczeniach pojawia się napięcie, trudność w regulacji emocji, poczucie wewnętrznego chaosu, nawracające wspomnienia, złość, lęk lub poczucie odrętwienia.
W pierwszej kolejności warto rozważyć psychoterapię indywidualną w nurcie, który koncentruje się na pracy z traumą i regulacją emocji. Pomocna bywa terapia poznawczo-behawioralna, terapia skoncentrowana na traumie lub terapia integrująca doświadczenia trudnych relacji i przekroczeń granic. Ważne jest, aby terapia przebiegała w bezpiecznym tempie i dawała możliwość stopniowego porządkowania doświadczeń.
Ze względu na pojawiające się zachowania autoagresywne zasadne byłoby również skonsultowanie się z psychiatrą. Konsultacja psychiatryczna nie oznacza od razu konieczności leczenia farmakologicznego, ale pozwala ocenić, czy napięcie, poziom lęku lub przeciążenia nie wymagają dodatkowego wsparcia medycznego, szczególnie jeśli zachowania takie jak gryzienie pojawiają się częściej lub trudno je zatrzymać.
Autoagresja bardzo często nie jest chęcią zrobienia sobie krzywdy, lecz sposobem chwilowego rozładowania napięcia, kiedy emocje stają się zbyt trudne do uniesienia. Warto potraktować ten objaw jako ważny sygnał, że potrzebuje Pani wsparcia i bezpiecznej przestrzeni do pracy nad tym, co zostało w Pani po tych doświadczeniach.
Serdecznie zapraszam na konsultację online lub w gabinecie w celu spokojnego poznania problemu, określenia najwłaściwszej formy terapii oraz wspólnego zaplanowania dalszego wsparcia.
Joanna Urbaniak
opisane przez Panią doświadczenia są bardzo obciążające psychicznie i emocjonalnie. To, że pojawiają się obecnie silne reakcje napięciowe, trudne wspomnienia oraz zachowania autoagresywne, takie jak gryzienie się po ramionach aż do opuchlizny, wskazuje, że organizm może być przeciążony nadmiarem emocji, z którymi trudno poradzić sobie samodzielnie.
Sytuacje, o których Pani wspomina — przemoc wobec zwierzęcia, przekraczanie granic, manipulacja, doświadczenia związane z przymusem seksualnym, a także brak wsparcia w bardzo trudnym momencie życiowym — mogą pozostawiać długotrwały ślad w psychice. Często po takich doświadczeniach pojawia się napięcie, trudność w regulacji emocji, poczucie wewnętrznego chaosu, nawracające wspomnienia, złość, lęk lub poczucie odrętwienia.
W pierwszej kolejności warto rozważyć psychoterapię indywidualną w nurcie, który koncentruje się na pracy z traumą i regulacją emocji. Pomocna bywa terapia poznawczo-behawioralna, terapia skoncentrowana na traumie lub terapia integrująca doświadczenia trudnych relacji i przekroczeń granic. Ważne jest, aby terapia przebiegała w bezpiecznym tempie i dawała możliwość stopniowego porządkowania doświadczeń.
Ze względu na pojawiające się zachowania autoagresywne zasadne byłoby również skonsultowanie się z psychiatrą. Konsultacja psychiatryczna nie oznacza od razu konieczności leczenia farmakologicznego, ale pozwala ocenić, czy napięcie, poziom lęku lub przeciążenia nie wymagają dodatkowego wsparcia medycznego, szczególnie jeśli zachowania takie jak gryzienie pojawiają się częściej lub trudno je zatrzymać.
Autoagresja bardzo często nie jest chęcią zrobienia sobie krzywdy, lecz sposobem chwilowego rozładowania napięcia, kiedy emocje stają się zbyt trudne do uniesienia. Warto potraktować ten objaw jako ważny sygnał, że potrzebuje Pani wsparcia i bezpiecznej przestrzeni do pracy nad tym, co zostało w Pani po tych doświadczeniach.
Serdecznie zapraszam na konsultację online lub w gabinecie w celu spokojnego poznania problemu, określenia najwłaściwszej formy terapii oraz wspólnego zaplanowania dalszego wsparcia.
Joanna Urbaniak
Dzień dobry,
dziękuję, że ponownie się Pani odzywa i dzieli tak trudnymi doświadczeniami. To, co Pani opisuje, dotyczy bardzo poważnych przekroczeń granic — zarówno emocjonalnych, jak i fizycznych. Żadna z tych sytuacji nie powinna mieć miejsca i nie jest Pani winą, że do nich doszło.
Z opisu wynika, że mogła Pani doświadczać przemocy psychicznej i seksualnej, a także manipulacji i nadużyć zaufania. To są doświadczenia, które mogą silnie wpływać na psychikę i ciało.
Odpowiadając na Pani pytania:
1. Jaka terapia?
W tej sytuacji szczególnie pomocna będzie terapia ukierunkowana na doświadczenia traumatyczne, np.:
terapia traumy (np. podejścia pracujące z ciałem i emocjami),
terapia poznawczo-behawioralna w nurcie pracy z traumą,
terapia integrująca doświadczenia (ważne, aby terapeuta miał doświadczenie w pracy z przemocą).
Najważniejsze jest to, aby była to bezpieczna relacja terapeutyczna, w której może Pani odzyskać poczucie kontroli i granic.
2. Czy potrzebna konsultacja psychiatryczna?
Tak — warto ją rozważyć.
Gryzienie się do momentu opuchlizny jest formą autoagresji, która najczęściej pojawia się jako sposób radzenia sobie z bardzo silnym napięciem emocjonalnym. Konsultacja psychiatryczna nie oznacza „czegoś poważnego”, ale może pomóc:
ocenić poziom przeciążenia układu nerwowego,
dobrać ewentualne wsparcie farmakologiczne (jeśli będzie potrzebne),
wesprzeć proces terapeutyczny.
To jest forma zadbania o siebie, nie powód do wstydu.
To, co szczególnie ważne:
Pani organizm i emocje próbują sobie poradzić z czymś bardzo trudnym.
Autoagresja nie jest „problemem samym w sobie” — jest sygnałem, że napięcie przekracza możliwości regulacji.
Dlatego kluczowe są teraz:
bezpieczeństwo (również w relacji, w której Pani jest),
wsparcie specjalisty,
stopniowe odzyskiwanie wpływu na swoje ciało i emocje.
Jeśli miałabym powiedzieć jedno najważniejsze zdanie:
to nie jest moment na radzenie sobie w pojedynkę — to jest moment na realne wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie
dziękuję, że ponownie się Pani odzywa i dzieli tak trudnymi doświadczeniami. To, co Pani opisuje, dotyczy bardzo poważnych przekroczeń granic — zarówno emocjonalnych, jak i fizycznych. Żadna z tych sytuacji nie powinna mieć miejsca i nie jest Pani winą, że do nich doszło.
Z opisu wynika, że mogła Pani doświadczać przemocy psychicznej i seksualnej, a także manipulacji i nadużyć zaufania. To są doświadczenia, które mogą silnie wpływać na psychikę i ciało.
Odpowiadając na Pani pytania:
1. Jaka terapia?
W tej sytuacji szczególnie pomocna będzie terapia ukierunkowana na doświadczenia traumatyczne, np.:
terapia traumy (np. podejścia pracujące z ciałem i emocjami),
terapia poznawczo-behawioralna w nurcie pracy z traumą,
terapia integrująca doświadczenia (ważne, aby terapeuta miał doświadczenie w pracy z przemocą).
Najważniejsze jest to, aby była to bezpieczna relacja terapeutyczna, w której może Pani odzyskać poczucie kontroli i granic.
2. Czy potrzebna konsultacja psychiatryczna?
Tak — warto ją rozważyć.
Gryzienie się do momentu opuchlizny jest formą autoagresji, która najczęściej pojawia się jako sposób radzenia sobie z bardzo silnym napięciem emocjonalnym. Konsultacja psychiatryczna nie oznacza „czegoś poważnego”, ale może pomóc:
ocenić poziom przeciążenia układu nerwowego,
dobrać ewentualne wsparcie farmakologiczne (jeśli będzie potrzebne),
wesprzeć proces terapeutyczny.
To jest forma zadbania o siebie, nie powód do wstydu.
To, co szczególnie ważne:
Pani organizm i emocje próbują sobie poradzić z czymś bardzo trudnym.
Autoagresja nie jest „problemem samym w sobie” — jest sygnałem, że napięcie przekracza możliwości regulacji.
Dlatego kluczowe są teraz:
bezpieczeństwo (również w relacji, w której Pani jest),
wsparcie specjalisty,
stopniowe odzyskiwanie wpływu na swoje ciało i emocje.
Jeśli miałabym powiedzieć jedno najważniejsze zdanie:
to nie jest moment na radzenie sobie w pojedynkę — to jest moment na realne wsparcie.
Pozdrawiam serdecznie
Terapia może zostać uzupełniana farmakoterapią o ile lekarz tak zaleci. Pracuję metodą poznawczo-behawioralną. Zapraszam na konsultację online w celu omówienia szczegółów doświadczanych trudności.
zapraszam do kontaktu
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, wskazuje na doświadczenia przemocy (psychicznej, seksualnej i potencjalnie fizycznej), które mogą mieć bardzo silny wpływ na funkcjonowanie emocjonalne i ciało.
Odpowiadając konkretnie:
1. Terapia - jaka będzie odpowiednia?
Warto rozważyć terapię ukierunkowaną na traumę.
2. Czy potrzebna konsultacja psychiatryczna?
Tak - zdecydowanie warto.
Gryzienie się do momentu opuchlizny to forma autoagresji, która często pojawia się przy:
silnym napięciu emocjonalnym,
przeciążeniu psychicznym,
doświadczeniach traumatycznych.
Psychiatra może:
ocenić stan psychiczny,
zaproponować ewentualne leczenie wspierające (jeśli potrzebne),
pomóc ustabilizować napięcie.
3. Bardzo ważne:
Opisane sytuacje przekraczają granice i nie są „normalnym zachowaniem w relacji”.
To, że ciało reaguje w taki sposób, jest sygnałem przeciążenia, a nie „słabości”.
Podsumowanie:
terapia traumy - tak,
konsultacja psychiatryczna - tak,
równolegle warto zadbać o swoje bezpieczeństwo i wsparcie.
Nie musi Pani przez to przechodzić sama.
To, co Pani opisuje, wskazuje na doświadczenia przemocy (psychicznej, seksualnej i potencjalnie fizycznej), które mogą mieć bardzo silny wpływ na funkcjonowanie emocjonalne i ciało.
Odpowiadając konkretnie:
1. Terapia - jaka będzie odpowiednia?
Warto rozważyć terapię ukierunkowaną na traumę.
2. Czy potrzebna konsultacja psychiatryczna?
Tak - zdecydowanie warto.
Gryzienie się do momentu opuchlizny to forma autoagresji, która często pojawia się przy:
silnym napięciu emocjonalnym,
przeciążeniu psychicznym,
doświadczeniach traumatycznych.
Psychiatra może:
ocenić stan psychiczny,
zaproponować ewentualne leczenie wspierające (jeśli potrzebne),
pomóc ustabilizować napięcie.
3. Bardzo ważne:
Opisane sytuacje przekraczają granice i nie są „normalnym zachowaniem w relacji”.
To, że ciało reaguje w taki sposób, jest sygnałem przeciążenia, a nie „słabości”.
Podsumowanie:
terapia traumy - tak,
konsultacja psychiatryczna - tak,
równolegle warto zadbać o swoje bezpieczeństwo i wsparcie.
Nie musi Pani przez to przechodzić sama.
Podobne pytania
- Lecze kiłę już 3 lata cały czas ma wachania miana 1: 4 za 1 miesiac 1;16 potem znowu 1:4 ,1:32 co to może być?
- Biorę Seronil 10 mg (całą tabletkę) od 6 tygodni. Odczuwam głównie dużą senność w ciągu dnia i dużo śpię, zarówno w dzień jak i w nocy. Nie widzę poprawy nastroju. Dodatkowo biorę Trittico na noc (pełną dawkę), a hydroksyzynę tylko doraźnie w trudniejszych momentach. Czy w takiej sytuacji należałoby…
- Elastopatia Dzień dobry, mam 21 lat i ortopeda parę lat temu stwierdził, że mam elastopatie ale nie robił mi żadnych konkretnych badań. Ostatnio mój stan zaczął się pogarszać- moje stawy bardzo głośno strzelają (kostki, biodra, barki) mam dość silny ból kolan i pleców (w krzyżu i łopatkach). Zaczynam…
- Muszę się poddać zabiegowi w szpitalu ale żadne argumenty do mnie nie przemawiają żeby się temu poddać. Miałam inna opcje ale uciekłam sprzed gabinetu. Nie wiem co robić?
- Mam problem z nawracajacym krwawieniem z odbytu. Poczatkwo krew byla tylko w kale pozniej pojawila sie na papierze. Po nasiadówkach z kory debu masciach na chwile bylo lepiej. Oprcz krwawienia czuje jeszcze poeczenie I pobolewanie w odbycie ogólny dyskomfort. Codziennie wieczorem jem siemie lniane zeby…
- W pozycji leżącej na plecach pomiędzy mostkiem a pępkiem przy napięciu mięśni brzucha pojawia się uwypuklenie i tylko w tej pozycji przy napięciu, jak są roluznione to nic nie widać w pozycji stojącej też nie widoczne.
- Witam od jakiegoś czasu podczas napięcia mięśni brzucha leżąc na plecach pomiędzy mostkiem a pępkiem pojawia się uwypuklenie które pojawią się tylko w pozycji leżącej przy napięciu mięśni brzucha przy rozluźnieniu i w innej pozycji jest niewidoczne.
- Mam 22 lata, kilka lat temu podczas gry w piłke nożną po wejsciu nakladką w stopę doznalem mocnego skrecenia. Kilka tygodni w ortezie. Po ściągnieciu lekarz stwierdził ze nie potrzebna rehabilitacja. Po kilku miesiacach wrocilem do gry i bez stabilizatora albo przy mocnym skręceniu stopy kostka delikatnie…
- Dzień dobry zmagam się z zaburzeniami lękowymi które ostatnimi miesiącami baaaaardzo mi się nasiliły, mysle ze to przez to że używałem sztucznej inteligencji jako psychologa/psychiatry... Chodzi o to, że jak np gdy w mojej glowie pojawiał się lęk, bądz natrętna mysl z czyms zwiazanym, rozmawialem z sztuczną…
- Dzień dobry, mam małą cienką podłużną narośl na łuku języczkowo-podniebnym która utrzymuje się od dwóch lat. Dalej wygląda tak samo tylko mam wrażenie że jest może 1mm większa. Jest w takim samym kolorze jak wszystko jest w buzi. Ta narośl wygląda na uszypułową, ma na sobie takie grudki malutkie ale…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.