Mam ogromny problem z zazdrością o mojego partnera. Kiedy rozmawia z innymi kobietami, uśmiecha się
2
odpowiedzi
Mam ogromny problem z zazdrością o mojego partnera. Kiedy rozmawia z innymi kobietami, uśmiecha się do nich, czuję ucisk w żołądku, adrenalinę, przyśpieszone bicie serca. Kiedy na komunikatorze rozmawia codziennie z jedną koleżanką, czuję ogromny niepokój i lęk przed porzuceniem. Towarzyszy temu wszystkiemu przeświadczenie, że na pewno znajdzie kogoś lepszego/mądrzejszego/ładniejszego/ciekawszego i mnie zostawi. Ciągle jestem przekonana, że muszę jakoś zasłużyć na jego miłość, że nie będzie ze mną po prostu dlatego, że odpowiadam mu taka, jaka jestem. On nie daje mi żadnych powodów do zazdrości, rozmowy są normalne, nie flirtuje z kobietami. Nie ma na poziomie racjonalnym powodów, żebym się tak czuła, natomiast takie emocje ciągle się pojawiają, za każdym razem. Nie powiedziałam mu o tym, bo wiem, że problem nie jest w nim, tylko we mnie. Jak radzić sobie z takimi uczuciami? Domyślam się, że to jest mocno związane z moim niskim poczuciem własnej wartości. Moja matka była alkoholiczką, prawdopodobnie ma to też spory wpływ na moją osobowość w dorosłym życiu. Czy są jakieś sposoby, żeby osłabić wpływ takich emocji? Wiem, że moja zazdrość nie ma podstaw, ale nie potrafię opanować tego co się dzieje z moim ciałem i uczuciami.
Dzień dobry,
Doradzam wizytę konsultacyjną u psychologa psychoterapeuty, gdyż pomocna może okazać się terapia lub krótkoterminowe wsparcie. Odniosłam wrażenie, że nosi w sobie Pani przez całe życie obraz własnej osoby jako mało wartościowej, nie wartej miłości a odrzucenia. Źródeł tego obrazu można dopatrywać się w dzieciństwie. Polecam książkę pod tytułem "Program zmiany sposobu życia. Uwalnianie się z pułapek psychologicznych" Jeffrey E. Young, Janet S. Klosko, Wyd. Zielone Drzewo Instytut Psychologii Zdrowia PTP (dostępna w księgarniach internetowych). W szczególności rozdziały - r.6 - "Proszę nie zostawiaj mnie" Pułapka życiowa: porzucenie i brak stabilności więzi; r. 8 - "Nigdy nie dostanę miłości, której tak bardzo potrzebuję" PŻ: deprywacja emocjonalna, r. 12 - "Jestem bezwartościowy" PŻ: Niepełnowartościowość i wstyd. Podręcznik napisany jest łatwym językiem dla pacjentów i w każdym rozdziale opisana jest inna życiowa pułapka. Pułapki te to schematy z dzieciństwa, które powtarzamy nieświadomie przez całe życie i na których budujemy błędny obraz siebie, świata i wedle nich postępujemy. W tym miejscu mogę polecić terapię schematów lub terapeutów poznawczo - behawioralnych lubiących pracować w oparciu o tą metodę. Doradzałabym także rozmowę z partnerem, który może rozwiać Pani wątpliwości i wspierać Panią. Z pewnością nad problemem można pracować.
Pozdrawiam serdecznie
Doradzam wizytę konsultacyjną u psychologa psychoterapeuty, gdyż pomocna może okazać się terapia lub krótkoterminowe wsparcie. Odniosłam wrażenie, że nosi w sobie Pani przez całe życie obraz własnej osoby jako mało wartościowej, nie wartej miłości a odrzucenia. Źródeł tego obrazu można dopatrywać się w dzieciństwie. Polecam książkę pod tytułem "Program zmiany sposobu życia. Uwalnianie się z pułapek psychologicznych" Jeffrey E. Young, Janet S. Klosko, Wyd. Zielone Drzewo Instytut Psychologii Zdrowia PTP (dostępna w księgarniach internetowych). W szczególności rozdziały - r.6 - "Proszę nie zostawiaj mnie" Pułapka życiowa: porzucenie i brak stabilności więzi; r. 8 - "Nigdy nie dostanę miłości, której tak bardzo potrzebuję" PŻ: deprywacja emocjonalna, r. 12 - "Jestem bezwartościowy" PŻ: Niepełnowartościowość i wstyd. Podręcznik napisany jest łatwym językiem dla pacjentów i w każdym rozdziale opisana jest inna życiowa pułapka. Pułapki te to schematy z dzieciństwa, które powtarzamy nieświadomie przez całe życie i na których budujemy błędny obraz siebie, świata i wedle nich postępujemy. W tym miejscu mogę polecić terapię schematów lub terapeutów poznawczo - behawioralnych lubiących pracować w oparciu o tą metodę. Doradzałabym także rozmowę z partnerem, który może rozwiać Pani wątpliwości i wspierać Panią. Z pewnością nad problemem można pracować.
Pozdrawiam serdecznie
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Trwanie w poczuciu krzywdy i urazy wobec ludzi, którzy mają to, czego my nie mamy, odbiera nam możliwość zamknięcia sprawy, ukojenia i pójścia dalej. Zachęcam Panią do przyjrzenia się w procesie terapii zarówno swojej samoocenie, jak i stylowi przywiązania.
Osoba posiadająca wysoką samoocenę i wysoki poziom interpersonalnego zaufania, cechuje się „bezpiecznym (pewnym) stylem przywiązania”. Jej obraz samej siebie jest zrównoważony i spójny. Jest ona skłonna do bliskości, do tworzenia długotrwałych i szczęśliwych związków z ludźmi. Jednocześnie nie przejawia zachowań agresywnych i nie zakłada ich występowania u osób, z którymi przebywa. Relacja z partnerem związku tej osoby jest harmonijna.
Przeciwieństwem „stylu bezpiecznego” jest styl „bojaźliwie-unikowy” (niepewny-ambiwalenty, lękowy). U jednostek cechujących się tym stylem przywiązania samoocena i interpersonalne zaufanie są utrzymane na niskim poziomie. Wrogość, impulsywność i gniew to główne komponenty temperamentu osoby, która unika sytuacji interpersonalnej bliskości. W kontaktach z osobami płci przeciwnej często doświadczają uczuć zazdrości. Napięcie powstałe przez przeżywanie trudnych emocji są skłonne obniżać stosując używki. Jednostki o przywiązaniu „niepewnym-ambiwalentnym” posiadają negatywny obraz siebie i pozytywny obraz innych ludzi. Uważają z jednej strony, że łatwo jest się zakochać, a z drugiej – że miłość nie jest trwała. Przeżywają oni miłość jako rodzaj obsesji, która nie daje spokoju, ale każe poświęcić się i uzależnić od drugiej osoby.
Zachęcam do przyjrzenia się swojemu funkcjonowaniu w relacji i pani trudnościach podczas psychoterapii.
Osoba posiadająca wysoką samoocenę i wysoki poziom interpersonalnego zaufania, cechuje się „bezpiecznym (pewnym) stylem przywiązania”. Jej obraz samej siebie jest zrównoważony i spójny. Jest ona skłonna do bliskości, do tworzenia długotrwałych i szczęśliwych związków z ludźmi. Jednocześnie nie przejawia zachowań agresywnych i nie zakłada ich występowania u osób, z którymi przebywa. Relacja z partnerem związku tej osoby jest harmonijna.
Przeciwieństwem „stylu bezpiecznego” jest styl „bojaźliwie-unikowy” (niepewny-ambiwalenty, lękowy). U jednostek cechujących się tym stylem przywiązania samoocena i interpersonalne zaufanie są utrzymane na niskim poziomie. Wrogość, impulsywność i gniew to główne komponenty temperamentu osoby, która unika sytuacji interpersonalnej bliskości. W kontaktach z osobami płci przeciwnej często doświadczają uczuć zazdrości. Napięcie powstałe przez przeżywanie trudnych emocji są skłonne obniżać stosując używki. Jednostki o przywiązaniu „niepewnym-ambiwalentnym” posiadają negatywny obraz siebie i pozytywny obraz innych ludzi. Uważają z jednej strony, że łatwo jest się zakochać, a z drugiej – że miłość nie jest trwała. Przeżywają oni miłość jako rodzaj obsesji, która nie daje spokoju, ale każe poświęcić się i uzależnić od drugiej osoby.
Zachęcam do przyjrzenia się swojemu funkcjonowaniu w relacji i pani trudnościach podczas psychoterapii.
Eksperci
Podobne pytania
- Witam, Na skutek stosowania antykoncepcji hormonalnej (przez krótki okres ok. 2 msc) dostałam napadu paniki a kolejno stanów lekowych. Obecnie mijają dwa tygodnie od mojego ostatniego silnego stanu lękowego jednak nadal zmagam się z traumą po tym wydarzeniu i ciężko uspokoić mi moje myśli. Czuje…
- Od 8 miesięcy mam strach przed opuszczeniem domu pojawia się ( Szybkie bicie serca i nie raz zawroty głowy i strach ze zaraz zemdleje) Staram się wychodzić co jakiś czas ze śmieciami do bliskiego sklepu. Nie raz pojadę do rodziny autem. Lęk pojawił się u od wtedy gdy zażyłem mefedronu( Małą ilość) Miałem…
- Miałem około 10 miesięcy temu bad tripa jak to się mówi zawsze byłem przeciwny narkotykom kolega raz mnie skusił abym przyjął dawkę mefedronu skusił mnie ale po 15 min było najgorsze bo wszedł ten narkotyk i czułem jakbym miał zaraz umrzeć ale nie zemdlałem ani nic cały czas kontaktowałem ale czułem…
- Dzień dobry! Obawiam się, że cierpię na fobię ciążową. Unikam kontaktów fizycznych z mężczyznami, np. podanie ręki budzi we mnie lęk, bo boje się, że w ten sposób przeniesie on na moje ręce spermę. Tak samo w sklepie nie podejdę do kasy, którą obsługuje mężczyzna, bo nie chcę, żeby swoimi rękoma, na…
- Witam,czy Promolan można stosować doraznie tak mi przepisał lekarz czy to coś da ?
- Czy można zastąpić escitil 10 mg ( 6 dni) pramem 20 mg?
- Od około 3 miesięcy mam problem z oddechem to znaczy nie mogę złapać głębokiego oddechu im bardziej o tym myślę czuję się jeszcze gorzej w tedy dochodzi do tego jeszcze kłucie w klatce piersiowej. Coraz więcej myślę o śmierci swojej. Nie wiem jak sobie z tym poradzić.
- Osoba, z którą jestem cierpi na fobię społeczną, depresje i ataki silnej paniki. Jak pomóc tej osobie, gdzie często apatia spowodowana silnymi lekami uniemożliwia jej czynności, stres i rozchwianie emocjonalne jest wysokie a napady lękowe są silne i często podręcznikowe działania nie pomagają? Co robić…
- Czy mogę zażyć pramolan a. potem Apo zolpin nie mogę spać mam. stan zapalny uchyłków i biorę cipronex rano i wieczorem
- Zalecone mam Pramolan 3x dziennie, Preato 2x, Depralin 1x. Stosuje się do zaleceń. Jednak powoduje to absolutne wyobcowanie i uczucie spokoju, ale w złym znaczeniu. Odseparowany jestem od problemu i stoję obok będąc obojętnym. Pomaga odstawienie leków. Leki zapisane z powodu silnych ataków paniki. Jak…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 241 pytań dotyczących usługi: zaburzenia lękowe
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.