Dzień dobry, Chciałabym się dowiedzieć czy coś jest ze mną nie tak czy może to normalne, że codzien

Dzień dobry, Chciałabym się dowiedzieć czy coś jest ze mną nie tak czy może to normalne, że codziennie myślę o śmierci. Ale wygląda to raczej tak, że na samą myśl o tym zaczynam płakać i czasem dostaje jakby takiego ataku paniki i nie mogę złapać oddechu. Boje się że moi bliscy umrą i zastanawiam się co wtedy będzie. Często wyobrażam sobie ich leżących w trumnie i czuję się tak jakbym była na ich pogrzebie. Takie myśli nasilają się zwykle wieczorem ale w trakcie dnia również występują. Nie wiem co mam z tym zrobić ale nie potrafię przez to normalnie funkcjonować. Ciągle płaczę i nie mogę przestać. Panicznie się wszystkiego boje (np. kiedy śpię w domu babci boje się że jak zasnę a następnie się obudzę to babci już nie będzie, albo boje się ognia i tego jak ktoś zapala świeczkę, bo mam w głowie że zaraz może wybuchnąć pożar i ktoś zginie). Jak coś to nie jestem jeszcze pełnoletnią (jeśli to ma jakieś znaczenie) Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuję.

4 odpowiedzi


Z opisu wnioskuję że borykasz się obsesjami. Taki stan wymaga terapii, ponieważ z czasem może być gorzej. Porozmawiaj z rodzicami i udaj się do specjalisty.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Czytam,że trudno Ci bardzo poradzić sobie z natłokiem myśli. Myśli,które wywołują nieprzyjemne stany lękowe. Wydaje mi się,że potrzebujesz wsparcia specjalisty. Spróbuj porozmawiać z rodzicami i poprosić ich by zapisali Cię do specjalisty. Rozważ terapeutę,który prowadzi psychoterapię w nurcie behawioralno poznawczym. Pozdrawiam


Dzień dobry, To, co opisujesz, wydaje się być bardzo trudnym doświadczeniem. Twoje intensywne myśli o śmierci, towarzyszący im lęk, płacz i trudności z funkcjonowaniem mogą wskazywać na to, że Twoje ciało i umysł są przeciążone. Tego rodzaju obawy – szczególnie związane z utratą bliskich i scenariuszami katastroficznymi – mogą być związane z lękiem uogólnionym lub innymi trudnościami emocjonalnymi, które warto dokładniej zbadać w rozmowie ze specjalistą. Twoje emocje i reakcje są ważnym sygnałem, że potrzebujesz wsparcia. To, że piszesz o swoich trudnościach, jest pierwszym krokiem w kierunku zadbania o siebie. Zachęcam Cię do rozmowy z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże Ci zrozumieć, co dzieje się w Twoim wnętrzu, i znajdzie sposoby na obniżenie lęku oraz radzenie sobie z trudnymi myślami. Ważne, abyś pamiętała, że nie jesteś sama i z tym, co przeżywasz, można sobie poradzić z odpowiednią pomocą. Warto również porozmawiać z zaufaną osobą dorosłą – rodzicem, opiekunem lub nauczycielem – aby pomogli Ci znaleźć specjalistę, z którym będziesz mogła bezpiecznie porozmawiać. Życzę Ci dużo siły i wsparcia w tej drodze. Nie bój się prosić o pomoc – to odważny i ważny krok.


Dzień dobry, to, co opisujesz, brzmi jak bardzo obciążające doświadczenie. Myśli o śmierci czy o utracie bliskich osób mogą pojawiać się u wielu ludzi – szczególnie w momentach większej wrażliwości czy stresu. Jednak jeśli takie myśli pojawiają się codziennie, wywołują silny lęk, płacz lub objawy podobne do ataku paniki i utrudniają normalne funkcjonowanie, warto potraktować to jako sygnał, że potrzebujesz wsparcia. Z Twojego opisu widać, że wyobrażenia o tym, że coś złego stanie się bliskim osobom, są bardzo intensywne i pojawiają się mimo tego, że realnie nic złego się nie dzieje. Takie myśli potrafią bardzo „nakręcać” lęk – im więcej o nich myślimy i im bardziej staramy się je kontrolować, tym częściej wracają. Wieczorem mogą się nasilać, ponieważ wtedy mamy mniej zajęć i umysł łatwiej zaczyna skupiać się na trudnych scenariuszach. To nie oznacza, że „coś jest z Tobą nie tak”. Raczej wygląda to na silny lęk i natłok natrętnych myśli, z którymi wiele osób uczy się pracować podczas rozmów z psychologiem. Ponieważ piszesz, że nie jesteś jeszcze pełnoletnia, bardzo ważne byłoby, aby powiedzieć o tym zaufanej osobie dorosłej – np. rodzicowi, opiekunowi, pedagogowi szkolnemu lub psychologowi w szkole. Nie powinnaś zostawać z tym sama. W rozmowie ze specjalistą można spokojnie przyjrzeć się temu, co uruchamia te myśli i nauczyć się sposobów, które pomagają zmniejszać lęk oraz odzyskać poczucie spokoju. Wiele osób doświadcza podobnych trudności i naprawdę można nad nimi skutecznie pracować. Jeśli masz taką możliwość, zapraszam również na konsultację wraz z opiekunem – wtedy można dokładniej przyjrzeć się Twojej sytuacji i dobrać odpowiednią formę wsparcia. Z pozdrowieniami, Kornelia Cichoń Psycholożka

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.