Czy to problem, że nie umiem już zasnąć bez YouTube’a lub serialu w tle?
4
odpowiedzi
Czy to problem, że nie umiem już zasnąć bez YouTube’a lub serialu w tle?
To częsty temat w gabinecie. Dla wielu osób wieczorna cisza nie jest przyjemna — wręcz przeciwnie, to moment, w którym wracają napięcia, nadmiar myśli, trudne emocje. W takim kontekście telefon, YouTube czy serial stają się nie tylko źródłem rozrywki, ale też sposobem na regulację emocji.
Nie musi to oznaczać uzależnienia, ale może być sygnałem, że organizm nie czuje się bezpiecznie w wyciszeniu. Może to wynikać z przemęczenia, przebodźcowania w ciągu dnia, braku rytuałów relaksu albo wewnętrznego niepokoju.
Zamiast drastycznych kroków, warto wprowadzać łagodne zmiany:
- zamienić ekran na spokojną muzykę, dźwięki natury, nagranie relaksacyjne,
spróbować wieczornego rytuału: herbata, światło świecy, kąpiel, zapisanie myśli,
- zadać sobie pytanie: czego tak naprawdę unikam, gdy sięgam po ekran?
W sytuacji, gdy sen staje się zależny od bodźców z telefonu, warto poszukać wsparcia. Pracuję z osobami, które chcą odzyskać spokój wieczorem i zasypiać bez presji, ekranów czy wyrzutów sumienia. Zapraszam na konsultacje i w razie pytań do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Nie musi to oznaczać uzależnienia, ale może być sygnałem, że organizm nie czuje się bezpiecznie w wyciszeniu. Może to wynikać z przemęczenia, przebodźcowania w ciągu dnia, braku rytuałów relaksu albo wewnętrznego niepokoju.
Zamiast drastycznych kroków, warto wprowadzać łagodne zmiany:
- zamienić ekran na spokojną muzykę, dźwięki natury, nagranie relaksacyjne,
spróbować wieczornego rytuału: herbata, światło świecy, kąpiel, zapisanie myśli,
- zadać sobie pytanie: czego tak naprawdę unikam, gdy sięgam po ekran?
W sytuacji, gdy sen staje się zależny od bodźców z telefonu, warto poszukać wsparcia. Pracuję z osobami, które chcą odzyskać spokój wieczorem i zasypiać bez presji, ekranów czy wyrzutów sumienia. Zapraszam na konsultacje i w razie pytań do kontaktu.
Pozdrawiam,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Dzień dobry,
To pytanie zadaje dziś wiele osób i to całkiem naturalne, że w świecie pełnym bodźców i napięcia wieczorem trudno „po prostu zasnąć”. Jeśli zasypianie przy dźwiękach YouTube’a czy serialu stało się codzienną rutyną, może to być sygnał, że organizm nauczył się korzystać z tych treści jak z „zasłony” – chroniącej przed ciszą, myślami czy trudnymi emocjami.
Nie zawsze oznacza to poważny problem, ale warto się temu przyjrzeć, zwłaszcza jeśli:
– czują się Państwo niewyspani mimo przesypiania nocy
– mają Państwo wrażenie, że nie potrafią już zasnąć „sami ze sobą”
– serial lub film to jedyny sposób na wyciszenie się
Cisza potrafi wydobyć to, czego nie słyszymy w ciągu dnia – lęk, samotność, napięcie, zmęczenie. I właśnie dlatego dla wielu osób staje się nie do zniesienia. To nie znaczy, że coś jest„nie tak” – to znak, że może warto poszukać więcej wsparcia, spokoju, kontaktu ze sobą.
W pracy terapeutycznej pomagamy stopniowo odbudować zdolność do zasypiania bez ekranów – nie przez zakazy czy dyscyplinę, ale przez zrozumienie, co stoi za tym wieczornym „przyklejeniem się do dźwięków”. I nauczenie się innych form ukojenia – takich, które naprawdę karmią i uspokajają ciało oraz głowę.
Jeśli czuje Pan/Pani, że ten schemat zaczyna ograniczać codzienne funkcjonowanie – warto się temu przyjrzeć głębiej.
Pozdrawiam,
Martyna Miszczak
Psycholog
ESC ośrodek leczenia e-uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.
Takie zasypianie z włączonym YouTube’em lub serialem w tle jest dość częste, ale może mieć pewne minusy. Z jednej strony daje poczucie bezpieczeństwa i pomaga odwrócić uwagę od natrętnych myśli, z drugiej – utrwala nawyk, który może pogarszać jakość snu. Światło ekranu i ciągły dźwięk mogą sprawiać, że sen jest płytszy, a mózg nie wchodzi w pełen odpoczynek.
Jeśli chciałoby się stopniowo zmieniać ten nawyk, można spróbować:
• zastąpić ekran nagraniami audio lub spokojną muzyką,
• wprowadzić stałą wieczorną rutynę relaksacyjną,
• stopniowo skracać czas, w którym media są włączone przed snem.
To nie musi być od razu duży problem, ale warto monitorować, czy bez bodźców w tle pojawia się lęk, napięcie lub trudności w zasypianiu – wtedy pomocne może być wsparcie psychologa.
Wszystkiego dobrego :)
Takie zasypianie z włączonym YouTube’em lub serialem w tle jest dość częste, ale może mieć pewne minusy. Z jednej strony daje poczucie bezpieczeństwa i pomaga odwrócić uwagę od natrętnych myśli, z drugiej – utrwala nawyk, który może pogarszać jakość snu. Światło ekranu i ciągły dźwięk mogą sprawiać, że sen jest płytszy, a mózg nie wchodzi w pełen odpoczynek.
Jeśli chciałoby się stopniowo zmieniać ten nawyk, można spróbować:
• zastąpić ekran nagraniami audio lub spokojną muzyką,
• wprowadzić stałą wieczorną rutynę relaksacyjną,
• stopniowo skracać czas, w którym media są włączone przed snem.
To nie musi być od razu duży problem, ale warto monitorować, czy bez bodźców w tle pojawia się lęk, napięcie lub trudności w zasypianiu – wtedy pomocne może być wsparcie psychologa.
Wszystkiego dobrego :)
Takie trudności mogą stać się problemem, zwłaszcza jeśli oglądanie YouTube’a lub serialu w tle staje się jedynym sposobem na zaśnięcie. Początkowo taki „rytuał” może działać uspokajająco – daje poczucie towarzystwa, odciąga uwagę od natrętnych myśli czy napięcia po całym dniu. Z czasem jednak organizm uczy się zasypiania wyłącznie w obecności bodźca audiowizualnego, co może zaburzać naturalny rytm snu, pogarszać jego jakość i utrudniać wyciszenie się bez dodatkowych stymulantów.
Stałe korzystanie z mediów przed snem ma też efekt biologiczny – światło z ekranu oraz zmiany w poziomie pobudzenia mogą opóźniać proces zasypiania i zmieniać strukturę snu. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do bezsenności, większego zmęczenia w ciągu dnia oraz narastania napięcia psychicznego.
Pomocne może być stopniowe wprowadzanie alternatywnych sposobów wyciszenia, np. technik relaksacyjnych, ćwiczeń oddechowych, krótkiej medytacji czy audiobooków o spokojnym tonie bez ekranu. Warto też wyznaczyć stałą porę snu, ograniczyć ekspozycję na światło niebieskie przed snem oraz wprowadzić kojarzące się z odpoczynkiem rytuały bez udziału elektroniki. Takie działania pomagają przywrócić naturalną zdolność zasypiania i poprawiają jakość snu.
Stałe korzystanie z mediów przed snem ma też efekt biologiczny – światło z ekranu oraz zmiany w poziomie pobudzenia mogą opóźniać proces zasypiania i zmieniać strukturę snu. W dłuższej perspektywie może to prowadzić do bezsenności, większego zmęczenia w ciągu dnia oraz narastania napięcia psychicznego.
Pomocne może być stopniowe wprowadzanie alternatywnych sposobów wyciszenia, np. technik relaksacyjnych, ćwiczeń oddechowych, krótkiej medytacji czy audiobooków o spokojnym tonie bez ekranu. Warto też wyznaczyć stałą porę snu, ograniczyć ekspozycję na światło niebieskie przed snem oraz wprowadzić kojarzące się z odpoczynkiem rytuały bez udziału elektroniki. Takie działania pomagają przywrócić naturalną zdolność zasypiania i poprawiają jakość snu.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.