Czy po rozwodzie z moim toksycznym mężem, popadłam w depresję?
5
odpowiedzi
Witam. 2 miesiące temu rozstałam się po 30 latach małżeństwa, które - jak mi ktoś uświadomił, było toksyczne. Mąż nadużywał alkoholu, awanturował się, wyzywał mnie, oskarżał mnie, że mam kochanków, a jak nie pił, to ciągle mi mówił, że wszystko co robię jest złe. Co prawda, były też momenty, że przynosił kwiaty, ale po kilku godzinach, gdy się napił wódki, znów były awantury i wyzwiska. Mam obecnie bardzo niskie poczucie wartości, mogę powiedzieć, że w tej chwili moje poczucie własnej wartości jest zerowe. Mimo to, że chyba dopiero teraz powinnam się czuć wolna, tak przynajmniej mówi mi koleżanka, że uwolniłam się od tyrana, to nie mogę się pozbierać. Często płaczę, chodzę przygnębiona, zatruwam życie przez to również moim dorosłym już dzieciom. Miałabym ochotę iść nie wiadomo gdzie, byleby zapomnieć o tym wszystkim.Czy to już są objawy depresji?
Czy są to objawy depresji okaże się w toku spotkania diagnostycznego.Zapraszam !
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, przez 30 lat funkcjonowała Pani w toksycznym związku jako osoba wspoluzalezniona. Obecnie przyszło sie Pani zmierzyć z nowa rzeczywistością - powinno sie wydawać lepsza ale dla Pani nie znaną. Dopiero uczy sie Pani jak odnalezc się w tej nowej, "lepszej" sytuacji. Ja roxpatrywalabym Pani zachowanie w kategoriach kryzysu a nie depresji. Zachęcam do poszukania w miejscu Pani zamieszkania grupy wsparcia dla zon alkoholikow. To powinno pomoc w oswojeniu sie z nowa rzeczywistoscia
To prawdopodobne, że ma Pani objawy depresji,a z pewnością jest Pani w stanie głębokiego kryzysu rozstaniowego. Po tym krótkim opisie sytuacji mam też wrażenie, że Pani Problemy są długotrwałe, poważne i prawdopodobnie wymagają długoterminowej psychoterapii do czego namawiam. Oczywiście konieczna jest wizyta konsultacyjna. W Trakcie takiej wizyty psychoterapeuta na pewno zaleci wizytę lekarską jeśli coś go zaniepokoi. Proszę zgłosić się do kogoś. Lidia Tkaczyk
Witam serdecznie, przede wszystkim gratuluję odważnej decyzji, żeby wreszcie zadbać o siebie. Myślę, że Pani obniżony nastrój wynika z wielu czynników. Po pierwsze: już samo niskie poczucie własnej wartości (złe myślenie o sobie) generuje przykre uczucia (niechęć do siebie, nienawiść, poczucie winy, wstyd i inne). Po drugie: po rozstaniu często rozliczamy się przed sobą z tego czasu (oceniamy, czy było warto być w tym związku, co zyskaliśmy, co straciliśmy). Takie rozliczenie może również wiązać się z obniżeniem nastroju, bo zdajemy sobie sprawę z utraconych lat, możliwości (możemy mieć żal do siebie, poczucie winy, złości). Czasem jest to przeżywane jak żałoba po stracie – w tym wypadku utracie związku / nadziei na udany związek z danym partnerem. Po trzecie rozstanie wymusza na nas konieczność poradzenia sobie z samotnością i znalezieniem dla siebie nowej roli w życiu. To może być tym bardziej trudne – gdy związek trwał 30 lat. Z powodu tych czynników ma pani prawo przeżywać obecnie kryzys i załamanie nastroju. Dlatego warto w tym czasie bardziej o siebie zadbać i poszukać profesjonalnego wsparcia (np. w ośrodku interwencji kryzysowej, poradni zdrowia psychicznego, ośrodku leczenia uzależnień z ofertą pomocy dla rodzin alkoholików albo w indywidualnych gabinetach psychoterapeutycznych). Życzę powodzenia!
Witam, pojęcie depresji jest dosyć szerokie i pojemne zarówno w języku potocznym jak w psychopatologii. To co Pani opisuje wskazuje na jakąś formę obniżenia nastroju, ale do postawienia diagnozy "depresja" potrzeba większej ilości informacji na temat Pani problemu. Zapewne przeżywa Pani jakiś rodzaj straty mimo, że ma Pani świadomość wyjścia z toksycznego małżeństwa i teoretycznie powinna się Pani cieszyć. Jest to duża zmiana w Pani życiu szczególnie, że małżeństwo trwało 30lat. Potrzebuje Pani pomocy specjalisty psychologa najlepiej psychoterapeuty, który ułatwi Pani inaczej spojrzeć na swoją sytuację.
Eksperci
Podobne pytania
- Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga
- Czy leki psychiatryczne mogą coś uszkodzić, i jesli będę czuć się dobrze to czy mogę je z pomocą lekarza powoli odstawiać,?
- Czy to prawda że clonazepam można odstawić z dnia na dzień?
- Dzień dobry, Mój mąż (jesteśmy w trakcie rozstania- jego decyzja) podejrzewam, że ma bardzo długo trwającą depresję ( ukrytą? jawną? nie potrafię tego sama określić, być może mylnie to odbieram, ale wiele zachowań na to wskazuje). Po kilku sesjach z terapeutą (w mojej sprawie, mąż stosował przemoc psychiczną,…
- Dobry wieczór jestem cała w stresie biorę od kilku miesięcy mozarin 15mg rano a dziś przez pomyłkę wzięłam wieczorem . Czy coś może mi się stać ?? Pozdrawiam
- Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę…
- Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą…
- Witam, Jestem w związku z osobą chorującą na depresje. Osoba jest stałe zmartwiona, zmęczona oraz brak u niej chęci na zrobienie czegokolwiek. Jest w kontakcie z terapeutą, choć dopiero jedna wizyta za nim. Mówi, że jest wypalony w związku, ale mnie kocha i nie wie czy lepszym rozwiązaniem jest rozstanie…
- Dzień dobry. Mam duże wahania nastroju, jest okres że czuje się szczęśliwa a za chwile nadejdzie taki dzień że czuje się że jestem do niczego , całymi dniami płacze bez konkretnego powodu, czuje się nikomu nie potrzebna , samotna, mam mega spadek energii że ciężko mi się zabrać do czegokolwiek , mam…
- Mam wahania nastrojów,brak chęci do życia,siedze Głównie zamknieta Przed wszystkimi w swoim pokoju , bardzo często płacze, ktoś lekko głos podniesie i ja w płacz...Często również wpadam w agresje zaczynam krzyczeć na Całe gardło albo w poduszkę... ostatie co narysowałam to swoj grób’(często zdążą mi…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.