Boję się, że uzależniłam się od wiadomości. Sprawdzam newsy po 20 razy dziennie i czuję lęk, gdy teg
4
odpowiedzi
Boję się, że uzależniłam się od wiadomości. Sprawdzam newsy po 20 razy dziennie i czuję lęk, gdy tego nie robię. Co to znaczy?
To, co Pani opisuje, może być formą tzw. „doomscrollingu” — czyli kompulsywnego sprawdzania wiadomości, często związanego z trudnymi emocjami, jak lęk, napięcie czy potrzeba kontroli.
Częste śledzenie newsów może z jednej strony dawać chwilowe poczucie ulgi („wiem, co się dzieje”), ale z drugiej — pogłębiać stres i bezradność. Lęk, który pojawia się przy próbie odstawienia, może świadczyć o tym, że informacje zaczęły pełnić funkcję regulującą emocje — trochę jak nawykowe sięganie po coś, co chwilowo koi, ale długofalowo obciąża.
Warto się temu przyglądać — nie po to, żeby się obwiniać, ale by zrozumieć, czego naprawdę Pani potrzebuje. Czasem za takim mechanizmem stoi trudność w znoszeniu niepewności, napięcia albo brak innych sposobów radzenia sobie z lękiem. Dobrze byłoby porozmawiać o tym z psychologiem — to może być ważny krok do odzyskania większego spokoju i wpływu na to, jak wygląda Pani dzień.
Częste śledzenie newsów może z jednej strony dawać chwilowe poczucie ulgi („wiem, co się dzieje”), ale z drugiej — pogłębiać stres i bezradność. Lęk, który pojawia się przy próbie odstawienia, może świadczyć o tym, że informacje zaczęły pełnić funkcję regulującą emocje — trochę jak nawykowe sięganie po coś, co chwilowo koi, ale długofalowo obciąża.
Warto się temu przyglądać — nie po to, żeby się obwiniać, ale by zrozumieć, czego naprawdę Pani potrzebuje. Czasem za takim mechanizmem stoi trudność w znoszeniu niepewności, napięcia albo brak innych sposobów radzenia sobie z lękiem. Dobrze byłoby porozmawiać o tym z psychologiem — to może być ważny krok do odzyskania większego spokoju i wpływu na to, jak wygląda Pani dzień.
Dzień dobry. Dobrze, że już teraz szuka Pani pomocy. Należałoby sprawdzić, czy to co Pani opisuje (częste sprawdzanie wiadomości i odczuwanie lęku, gdy się tego nie robi) to już sygnał początku uzależnienia tzw. uzależnienia behawioralnego, czy sposób rozładowywania jakiegoś napięcia, stresu w Pani życiu. Zachowanie opisywane przez Panią może nosić znamiona kompulsji, kiedy czujemy wewnętrzny przymus powtarzania jakiegoś zachowania (mimo, że wiemy, że nie ma to większego sensu lub nam szkodzi), aby obniżyć lęk i niepokój, ale powtarzanie go zwiększa niepokój i tworzy się błędne koło. Aby wyjść z tego błędnego koła i przyjrzeć się sobie, zrozumieć swoje emocje, przyczynę swoich zachowań i poznać techniki zatrzymywania dobrze byłoby skonsultować się ze specjalistą (psychologiem lub terapeutą uzależnień).
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, to zjawisko nazywane dziś coraz częściej uzależnieniem informacyjnym lub doomscrollingiem – czyli ciągłym przeglądaniem newsów, często z niepokojem, napięciem, a nawet… poczuciem ulgi, że „wiem, co się dzieje”.
Z jednej strony to mechanizm kontroli – mózg szuka informacji, by poczuć się bezpiecznie.
Z drugiej – to błędne koło:
Lęk, potem sprawdzanie wiadomości, następnie więcej niepokoju, a na końcu znowu sprawdzanie.
Nie jest Pani sama — wielu ludzi dziś doświadcza tej „cichej zależności od bodźców”, zwłaszcza w trudnych czasach, gdy świat wydaje się nieprzewidywalny.
Co to oznacza?
Pani układ nerwowy prawdopodobnie próbuje radzić sobie z napięciem w sposób „poznawczy” — czyli: im więcej wiem, tym lepiej się czuję. Problem w tym, że większość newsów nie daje ulgi, tylko napędza stres.
A mózg, karmiony takimi informacjami kilkanaście razy dziennie, traci poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Nie ma kiedy się zregenerować.
Co może pomóc?
- Ustalenie stałych pór na sprawdzanie wiadomości. Np. rano i po południu — nie w łóżku, nie tuż przed snem.
Zapisanie odczuć przed włączeniem newsów: Czy to niepokój? Samotność? Nuda? Świadomość tej emocji daje wybór, a nie tylko automatyczną reakcję.
- Wprowadzenie jednej czynności offline dziennie. Nawet 10 minut – spacer, herbata, cisza, coś dla ciała. To jak „reset” dla przestymulowanego umysłu.
- Danie sobie prawa do niewiedzy. Nie wszystko, co ważne, wydarza się na ekranie. Czasem najważniejsze dzieje się… w środku, w ciszy.
Jeśli ten mechanizm jest silny i trudno go zatrzymać – warto porozmawiać z kimś, kto pomoże to rozplątać.
W ESC Ośrodku Leczenia E-Uzależnień w Warszawie wspieram osoby, które czują, że technologia i nadmiar informacji zdominowały ich spokój, sen, relacje i poczucie bezpieczeństwa.
Z serdecznością i uważnością,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To, co Pani opisuje, to zjawisko nazywane dziś coraz częściej uzależnieniem informacyjnym lub doomscrollingiem – czyli ciągłym przeglądaniem newsów, często z niepokojem, napięciem, a nawet… poczuciem ulgi, że „wiem, co się dzieje”.
Z jednej strony to mechanizm kontroli – mózg szuka informacji, by poczuć się bezpiecznie.
Z drugiej – to błędne koło:
Lęk, potem sprawdzanie wiadomości, następnie więcej niepokoju, a na końcu znowu sprawdzanie.
Nie jest Pani sama — wielu ludzi dziś doświadcza tej „cichej zależności od bodźców”, zwłaszcza w trudnych czasach, gdy świat wydaje się nieprzewidywalny.
Co to oznacza?
Pani układ nerwowy prawdopodobnie próbuje radzić sobie z napięciem w sposób „poznawczy” — czyli: im więcej wiem, tym lepiej się czuję. Problem w tym, że większość newsów nie daje ulgi, tylko napędza stres.
A mózg, karmiony takimi informacjami kilkanaście razy dziennie, traci poczucie bezpieczeństwa i spokoju. Nie ma kiedy się zregenerować.
Co może pomóc?
- Ustalenie stałych pór na sprawdzanie wiadomości. Np. rano i po południu — nie w łóżku, nie tuż przed snem.
Zapisanie odczuć przed włączeniem newsów: Czy to niepokój? Samotność? Nuda? Świadomość tej emocji daje wybór, a nie tylko automatyczną reakcję.
- Wprowadzenie jednej czynności offline dziennie. Nawet 10 minut – spacer, herbata, cisza, coś dla ciała. To jak „reset” dla przestymulowanego umysłu.
- Danie sobie prawa do niewiedzy. Nie wszystko, co ważne, wydarza się na ekranie. Czasem najważniejsze dzieje się… w środku, w ciszy.
Jeśli ten mechanizm jest silny i trudno go zatrzymać – warto porozmawiać z kimś, kto pomoże to rozplątać.
W ESC Ośrodku Leczenia E-Uzależnień w Warszawie wspieram osoby, które czują, że technologia i nadmiar informacji zdominowały ich spokój, sen, relacje i poczucie bezpieczeństwa.
Z serdecznością i uważnością,
Marcin Okoński
psycholog, psychoterapeuta
ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To, co Pan/Pani opisuje, może być jednym z objawów uzależnienia od informacji – zjawiska, które coraz częściej obserwujemy u osób przeciążonych napływem wiadomości, alertów, powiadomień.
To nie jest nic wstydliwego – wręcz przeciwnie, to może być reakcja systemu nerwowego na rzeczywistość, która nieustannie czegoś od nas wymaga.
Jeśli:
– sprawdza Pan/Pani newsy kilkanaście lub kilkadziesiąt razy dziennie
– pojawia się lęk, kiedy nie ma dostępu do informacji
– towarzyszy temu poczucie, że „trzeba być na bieżąco”, bo inaczej coś ważnego umknie
– zamiast ulgi – pojawia się napięcie, niepokój lub wręcz panika
…to sygnał, że układ nerwowy jest w stanie ciągłego pobudzenia. W psychologii mówimy czasem o cyklu uzależnienia od bodźców cyfrowych – zaczyna się od potrzeby „wiedzieć więcej”, a kończy na tym, że zamiast spokoju – pojawia się lęk.
W Ośrodku ESC pracujemy z osobami, które:
– czują przymus sprawdzania wiadomości lub mediów społecznościowych
– nie potrafią się wyciszyć
– mają wrażenie, że ich życie „toczy się wokół telefonu, a nie w środku”
Najważniejsze, że można to zmienić – z pomocą specjalisty, bez oceniania, bez przymusu.
To nie kwestia „słabej woli” – to naturalna reakcja organizmu na przebodźcowanie.
Leczenie e-uzależnień to nie tylko odstawienie technologii – to odzyskanie wpływu na własny czas, emocje i koncentrację.
Pozdrawiam,
Martyna Miszczak
Psycholog
ESC ośrodek leczenia e‑uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To nie jest nic wstydliwego – wręcz przeciwnie, to może być reakcja systemu nerwowego na rzeczywistość, która nieustannie czegoś od nas wymaga.
Jeśli:
– sprawdza Pan/Pani newsy kilkanaście lub kilkadziesiąt razy dziennie
– pojawia się lęk, kiedy nie ma dostępu do informacji
– towarzyszy temu poczucie, że „trzeba być na bieżąco”, bo inaczej coś ważnego umknie
– zamiast ulgi – pojawia się napięcie, niepokój lub wręcz panika
…to sygnał, że układ nerwowy jest w stanie ciągłego pobudzenia. W psychologii mówimy czasem o cyklu uzależnienia od bodźców cyfrowych – zaczyna się od potrzeby „wiedzieć więcej”, a kończy na tym, że zamiast spokoju – pojawia się lęk.
W Ośrodku ESC pracujemy z osobami, które:
– czują przymus sprawdzania wiadomości lub mediów społecznościowych
– nie potrafią się wyciszyć
– mają wrażenie, że ich życie „toczy się wokół telefonu, a nie w środku”
Najważniejsze, że można to zmienić – z pomocą specjalisty, bez oceniania, bez przymusu.
To nie kwestia „słabej woli” – to naturalna reakcja organizmu na przebodźcowanie.
Leczenie e-uzależnień to nie tylko odstawienie technologii – to odzyskanie wpływu na własny czas, emocje i koncentrację.
Pozdrawiam,
Martyna Miszczak
Psycholog
ESC ośrodek leczenia e‑uzależnień Radosław Helwich
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Podobne pytania
- Od kilku miesięcy wszystko, co robię, dokumentuję w social mediach. Nie umiem już po prostu żyć bez pokazywania. Czy to normalne?
- Zaczęłam rozmawiać z kimś na Instagramie i czuję, że wciągnęło mnie to bardziej niż realne życie. Czekam tylko, aż coś napisze. Jak się z tego otrząsnąć?
- 10 dni temu przeszedłem zabieg założenia cewnika JJ. 1. Przy drugim oddaniu moczu po nocy, mocz jest zabarwiony na kolor różowy oraz jest mętny, a także czuje ból w nerce podczas mikcji. Czy po tylu dniach od założenia cewnika JJ są to niepokojące objawy? 2. W ciągu dnia czuję lekkie pieczenie w nerce…
- Dzień dobry! Jestem osobą dorosłą i podczas mówienia często brakuje mi słów oraz trudniej jest mi powiedzieć, to co chcę przekazać. Problem ten nie występuje podczas pisania. Co może być tego przyczyną i jak temu zaradzić?
- Witam, mam ogromny problem. Liczę na szczere odpowiedzi. Pracuje w zakładzie razem z mężczyzną który ma 50 lat i powiem szczerze zajebiście sie dogadujemy dodam że ja mam 32 lata i narzeczonego z którym mieszkam. Ale razem pracując zbliżyliśmy się do siebie tak bardzo że mamy ochotę na siebie, przyciągamy…
- Dzień dobry, jeśli chce założyć wkładkę powinnam najpierw zrobić cytologię? Wkładka musi być założona w trakcie miesiączki ?
- Jestem 8 dni po operacji stulejki i prostowania prącia. Nie mogę się normalnie masturbować, ponieważ mam jeszcze obrzęk, ale czy mogę próbować masturbacji analnej i mieć normalny orgazm z wytryskiem? I kiedy będę mógł normalnie wrócić do zwyczajnej masturbacji?
- Witam. z Powodu bolu w plecach/kręgosłupie.,byłem u masażysty który stwierdził że mam jakąś "Limfę".Chciałbym wiedzieć co to jest i jak to leczyć? I od czego to coś może być.pozdrawiam
- W marcu przeszłam zapalenie płuc z bakteria Klebsiella Pneumonia oporna na antybiotyki , do tej pory utrzymuje się męczący kaszel i temperatura powyżej 38 do tego niska odporność immunologiczna.Jak długo to jeszcze może się utrzymywać ???
- Witam, Miałem wymienianą plombę w prawej górnej szóstce. Obecnie nowa plomba na połowie ma dobry kontakt, ale połowa zęba od strony siódemki nie ma kontaktu. Nie przeszkadza mi to w zgryzie, ale obawiam się, że może to nadmiernie obciążyć leczonego zęba i sąsiednią siódemkę.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.