mgr Karol Grzondziel

Fizjoterapeuta · Więcej O specjalizacjach

Wrocław 1 adres

Nr PWZ: 88988

3 opinie

Moje doświadczenie

Zajmuję się fizjoterapią pacjentów w stanach ostrych, po zabiegach operacyjnych oraz z zaburzeniami narządu ruchu.

W ramach fizjoterapii okołooperacyjnej, prowadzonej w warunkach leczenia szpitalnego, pracuję z pacjentami po rozległych zabiegach w obrębie jamy brzusznej, w tym po laparotomiach, resekcjach jelit oraz operacjach onkologicznych. Prowadzę wczesną mobilizację, przygotowuję pacjentów do bezpiecznej pionizacji i lokomocji oraz pracuję nad poprawą wydolności oddechowej, tolerancji wysiłku i ogólnej sprawności funkcjonalnej po hospitalizacji.

Poza pracą szpitalną prowadzę fizjoterapię ortopedyczną, ze szczególnym uwzględnieniem rehabilitacji stawu kolanowego i biodrowego. Pracuję z pacjentami m.in. po artroskopiach, rekonstrukcjach ACL, zabiegach w obrębie łąkotek, osteotomiach korekcyjnych oraz endoprotezoplastyce stawu biodrowego i kolanowego. Zajmuję się również leczeniem zachowawczym choroby zwyrodnieniowej stawów, niestabilności więzadłowych, zespołu bólowego stawu rzepkowo-udowego, konfliktu udowo-panewkowego oraz przeciążeniowych dolegliwości narządu ruchu.

Prowadzę także rehabilitację pacjentów po amputacjach kończyn dolnych, przygotowując ich do samodzielnego funkcjonowania, protezowania oraz nauki chodu z protezą.

W obszarze neurologii zajmuję się usprawnianiem pacjentów po udarach mózgu. Terapia obejmuje m.in. reedukację chodu, poprawę kontroli posturalnej, równowagi oraz funkcji kończyn.

Istotną część mojej pracy stanowi również rehabilitacja pacjentów onkologicznych — zarówno po operacjach w obrębie jamy brzusznej, jak i po leczeniu chirurgicznym raka piersi, w tym po mastektomii oraz zabiegach oszczędzających pierś. Postępowanie obejmuje profilaktykę powikłań pooperacyjnych, poprawę sprawności ogólnej i oddechowej, zwiększanie zakresu ruchu kończyny górnej, terapię blizny oraz profilaktykę i leczenie obrzęku limfatycznego.

Każdy proces rehabilitacji poprzedzam oceną funkcjonalną i doborem indywidualnego planu terapii.

Swoją pracę opieram na aktualnych wytycznych oraz zasadach Evidence-Based Medicine.

więcej O mnie

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli

Usługi i ceny

Brak informacji o usługach i cenach

Ten lekarz nie dodał jeszcze informacji o usługach i cenach.

Adres

Karol Grzondziel
Wojewódzki Szpital Specjalistyczny we Wrocławiu Ośrodek Badawczo-Rozwojowy

Henryka Michała Kamieńskiego 73A, 51-124 Wrocław

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

3 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • M

    Małgorzata

    Polecam z całego serca! Po kontuzji barku i dokuczliwym bólu obawiałam się, że nie wrócę do gry w tenisa. Dzięki profesjonalnej terapii, trafnym zaleceniom i zaangażowaniu udało mi się odzyskać sprawność i znów cieszyć się grą na korcie. Świetny specjalista, którego z pełnym przekonaniem polecam!

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • R

    Ryszard

    Karol pomógł mi z moimi problemami po operacji. Wszystko zamknęło się w trakcie jednej wizyty. Polecam

     • W innym miejscu • Inny  • 

  • B

    Bartosz

    Około 3 lata temu, po trudnych przejściach, kilku operacjach i przed kolejną czekającą mnie operacją, Karol pomagał mi wrócić do ćwiczeń i ponownie wprowadzał mnie na siłownię.
    Teraz, po zakończonym leczeniu operacyjnym, wróciłem do treningów. Niestety, z mojej winy i przez nieumiejętny trening pojawiło się u mnie rozejście kresy białej. Sesję treningową, którą odbyłem z Karolem, bardzo sobie cenię. Zobaczyłem, ile błędów popełniałem wcześniej, ćwicząc bez fachowych porad i odpowiedniego instruktażu.
    Karol dokładnie przeanalizował mój przypadek, rozpisał mi indywidualny plan treningowy i udzielił wyczerpujących, konkretnych porad dotyczących bezpiecznego powrotu do ćwiczeń.
    Zdecydowanie polecam każdemu, kto potrzebuje profesjonalnego i indywidualnego podejścia do swojego przypadku, a zwłaszcza osobom, które mają do ogarnięcia nieco bardziej wymagający temat, taki jak mój „gruby brzuch”.

     • W innym miejscu • Inny  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

2 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Dzień dobry, borykam się z narastającym obrzękiem prawej rączki po raku piersi co mogę z tym robić i

Dzień dobry, borykam się z narastającym obrzękiem prawej rączki po raku piersi co mogę z tym robić i od jakiego specjalisty zacząć?

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Karol Grzondziel

Dzień dobry. Narastający obrzęk kończyny górnej po leczeniu raka piersi może wskazywać na wtórny obrzęk limfatyczny, jednak przed rozpoczęciem terapii należy wykluczyć również inne przyczyny, m.in. infekcję lub zakrzepicę.
W pierwszej kolejności zalecam kontakt z lekarzem prowadzącym onkologiem lub chirurgiem onkologicznym.
Następnie warto zgłosić się do fizjoterapeuty specjalizującego się w rehabilitacji onkologicznej i leczeniu obrzęków limfatycznych.
Postępowanie może obejmować indywidualnie dobraną kompresjoterapię, ćwiczenia, pielęgnację skóry, edukację oraz w uzasadnionych przypadkach manualny drenaż limfatyczny jako element kompleksowej terapii przeciwobrzękowej.
Nie zalecam samodzielnego kupowania rękawa uciskowego ani intensywnego masowania kończyny bez wcześniejszej oceny. Jeśli obrzęk szybko narasta, towarzyszą mu ból, zaczerwienienie, ocieplenie skóry, gorączka lub duszność, potrzebna jest pilna konsultacja lekarska.
Im wcześniej rozpocznie się właściwe postępowanie, tym łatwiej kontrolować obrzęk.
Pozdrawiam
Karol Grzondziel


Ostatnio usłyszałam od nauczycielki tańca, że ludzie w krajach Afryki, Azji biegają od małego boso p

Ostatnio usłyszałam od nauczycielki tańca, że ludzie w krajach Afryki, Azji biegają od małego boso po trawie, kamieniach, betonie, piachu i dzięki temu mają silne stopy i nie mają kontuzji. A u nas trzeba dobierać specjalne buty i straszą, że przebiegnięcie się chodnikiem szkodzi stawom. Chciałam zapytać czy faktycznie stopy i stawy mogą się tak uodpornić jeśli od małego są do tego przyzwyczajane?
A drugie pytanie dotyczy wpływu temperatury otoczenia na rozgrzewkę. Bo ta sama pani twierdzi "jak masz 37/40°C to cały czas jesteś rozgrzany, dlatego tam się tak tego nie pilnuje na treningach". Ja osobiście podczas upału nie czuję się bardziej przygotowana do ćwiczeń, ale może coś w tym jest

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Karol Grzondziel

Dzień dobry. W wypowiedzi nauczycielki jest ziarno prawdy, jednak wymaga ona doprecyzowania. Mięśnie, ścięgna, kości oraz układ nerwowy rzeczywiście adaptują się do regularnych obciążeń, pod warunkiem że są one zwiększane stopniowo i towarzyszy im odpowiednia regeneracja. Nie oznacza to jednak pełnego „uodpornienia” na urazy. Nie ma również podstaw, aby twierdzić, że osoby od dzieciństwa biegające boso w ogóle nie doznają kontuzji.
Samo twarde podłoże nie musi niszczyć stawów. Kluczowa jest relacja pomiędzy wielkością i częstotliwością obciążeń a aktualną zdolnością tkanek do ich tolerowania. Obuwie może zapewniać komfort, przyczepność i ochronę skóry, ale wysoka cena ani określony rodzaj amortyzacji nie gwarantują uniknięcia urazu. But za 1000 zł nie zastąpi stopniowej adaptacji organizmu. Osoba przyzwyczajona do tradycyjnego obuwia nie powinna natomiast nagle zaczynać intensywnego biegania boso, ponieważ zmienia to rozkład obciążeń, m.in. w obrębie łydki, ścięgna Achillesa i śródstopia.
Wysoka temperatura otoczenia może częściowo zwiększać temperaturę tkanek, ale nie zastępuje rozgrzewki. Jej celem nie jest wyłącznie „rozgrzanie ciała”, lecz także stopniowe przygotowanie układu krążenia, mięśni, ścięgien i stawów, aktywacja układu nerwowego oraz przećwiczenie ruchów potrzebnych podczas właściwego treningu. W upale rozgrzewka może być krótsza i mniej intensywna, jednak część specyficzna dla planowanego wysiłku nadal ma znaczenie. Temperatura 37–40°C stanowi dodatkowe obciążenie termiczne, dlatego szczególnie ważne są nawodnienie, przerwy oraz unikanie przegrzania.
Pozdrawiam
Karol Grzondziel


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania