Moje doświadczenie

Kim jestem?
Jestem psychologiem, a swoje umiejętności i wiedzę rozwijam poprzez psychoanalityczne szkolenie w nurcie lacanowskim, realizowane w Stowarzyszeniu Sinthome. Fundamenty mojej praktyki to wieloletnia, własna analiza, regularna superwizja oraz nieustanne pogłębianie wiedzy, zarówno formalnie, jak i na własną rękę. Cenne doświadczenie zdobyłam pracując z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi – na wolontariatach, w telefonach zaufania, w prywatnym gabinecie, na uczelni, a także na oddziale dziennym Kliniki Nerwic, Zaburzeń Osobowości i Odżywiania (Instytut Psychiatrii i Neurologii w Warszawie).

Dla kogo?
Prowadzę konsultacje psychologiczne i psychoanalizę skierowaną do osób dorosłych w różnym wieku. Pracuję z osobami, które zmagają się z psychicznym cierpieniem, poczuciem wewnętrznej pustki, niepokojem lub trudnościami w relacjach – zarówno w życiu codziennym, jak i w bliskich związkach. Jeżeli czujesz, że coś ogranicza Twoją wolność czy radość, doświadczasz trudnych do kontrolowania emocji lub masz trudności ze zrozumieniem własnych potrzeb, a Twoje własne starania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, zapraszam do rozważenia tej formy pracy nad sobą. Analiza to szczególna droga – dla osób gotowych na autentyczne poznawanie siebie i przepracowanie nieświadomych blokad.

Jak wyglądają sesje?
Sesje odbywają się w atmosferze dyskrecji i bezpieczeństwa, co umożliwia odkrywanie siebie bez oceniania. W trakcie sesji skupiamy się na tym co pacjent mówi i w jaki sposób to wypowiada, aby z czasem dostrzec nieświadome wzorce myślenia i działania i odkryć jak wpływają na różne obszary życia analizanta. Celem spotkań jest stworzenie przestrzeni, w której pacjent może przyjrzeć się swojemu cierpieniu, zrozumieć jego przyczyny i przepracować trudne emocje oraz schematy. Z uwagi na wyjątkowy charakter pracy ze słowem, czas trwania sesji może być zmienny – kończymy spotkanie w kluczowym momencie, gdy pacjent odkryje coś istotnego o sobie. Proces wymaga zaangażowania, dlatego sesje odbywają się przynajmniej dwa razy w tygodniu. Stawka jest ustalana indywidualnie na pierwszym spotkaniu, a cena za pierwszą sesję jest zawsze taka sama.

Dlaczego psychoanaliza lacanowska?
Lacanowska psychoanaliza kładzie szczególny nacisk na język i znaczenie wypowiadanych słów. Wybór słów i sposób, w jaki mówimy, mogą odkryć przed nami nasze najgłębsze pragnienia oraz konflikty. Analiza pozwala odkryć ukryte znaczenia, często stojące za powtarzającymi się schematami w naszym życiu. To wyjątkowy proces, w którym koncentrujemy się na tym, co nieświadome, aby zobaczyć siebie z nowej, nieznanej perspektywy. To wymagająca, ale transformująca droga – pomocna w zrozumieniu siebie, pokonaniu trudności i znalezieniu autentycznej ścieżki życiowej.

Każda rozmowa może być początkiem istotnych zmian. Zachęcam do umówienia się na pierwsze spotkanie – droga do lepszego zrozumienia siebie może rozpocząć się od jednego kroku.
więcej O mnie

Podejście terapeutyczne

Psychoterapia
Psychoanaliza

Zakres porad

  • Poradnictwo psychologiczne

Pacjenci których przyjmuję

Dorośli (Tylko pod niektórymi adresami)

Usługi i ceny

  • Konsultacja psychologiczna

    200 zł

  • Psychoanaliza

    200 zł

  • Interwencja kryzysowa

    150 zł

  • Konsultacja online

    200 zł

  • Konsultacja psychologiczna (kolejna wizyta)

    200 zł

Adresy (2)

Paulina Gawlińska
Gabinet psychologiczno-psychoanalityczny Paulina Gawlińska

ul. Puławska 26A/7, Mokotów, 02-512 Warszawa

Powiększ mapę otwiera się w nowej karcie

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Paulina Gawlińska

Konsultacja online

Dostępność

W tym gabinecie nie można umawiać wizyt przez internet

Ubezpieczenia - brak akceptowanych

Ten specjalista przyjmuje wyłącznie pacjentów prywatnych. Możesz opłacić wizytę samodzielnie lub znaleźć innego specjalistę, który akceptuje Twoje ubezpieczenie.

2 opinie

Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach

  • G

    GD

    Pani Paulina to osoba pełna empatii i zrozumienia. Już od pierwszej wizyty czułem, że naprawdę mnie słucha i podchodzi do mojego problemu z pełnym zaangażowaniem. Dzięki jej podejściu poczułem się zaopiekowany i wysłuchany, co dało mi ogromne poczucie bezpieczeństwa. Na pewno wrócę na kolejne spotkania i szczerze polecam każdemu, kto szuka profesjonalnej i serdecznej pomocy.

     • Gabinet psychologiczno-psychoanalityczny Paulina Gawlińska Konsultacja psychologiczna  • 

  • A

    AZ

    Pani Paulina to świetny, empatyczny psycholog, i inteligentny, przenikliwy psychoanalityk. Cierpliwie słucha i zadaje adekwatne pytania. Po każdej sesji u Pani Pauliny czuję, że jestem o kroczek bliżej do zrozumienia siebie i poradzenia sobie ze swoimi problemami.

    Gabinet jest przytulny i komfortowy, w dobrej lokalizacji.
    Polecam!

     • Gabinet psychologiczno-psychoanalityczny Paulina Gawlińska psychoanaliza  • 

Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

10 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl

Mam 31 lat. Jestem niespełna pół roku po ślubie, w trakcie remontu po którym mieliśmy starać się o d

Mam 31 lat. Jestem niespełna pół roku po ślubie, w trakcie remontu po którym mieliśmy starać się o dziecko. Żona wprost proponuje rozwód i rozstanie, ponieważ znalazła w kurtce tabletki pomagające rzucić palenie. Ze względu na wyższy poziom stresu w ostatnim czasie, po ponad roku od całkowitego rzucenia palenia znowu czułem potrzebę sięgnięcia po nikotynę, ale mając w głowie poprzednie kłótnie o to wolałem sięgnąć od razu po 25- dniową kurację tabletkami z cytryzyną, żeby nie wracać co nałogu. Żonie chodzi o sam fakt zatajenia tego przed nią. Uświadomiłem sobie dopiero teraz, po 6 latach związku, że większość naszych poważnych kłótni wynikało z mojego braku szczerości, z zatajania faktów rzekomo „dla jej dobra”. Żona rozumie to inaczej - jako brak zaufania i szczerości. Za każdym razem gdy coś takiego wyjdzie na jaw pojawia się temat rozstania, beznadziejności naszego związku i braku zaufania. Poniekąd to rozumiem i wiem, że brak takiej podstawowej szczerości nie jest w porządku. Problem w tym, że takie myśli mam po fakcie… Gdy coś zatajam, mam poczucie, że nie warto o tym mówić, że jest lepiej, żeby się o tym nie dowiedziała. Staram się to zmienić w sobie i być bardziej otwarty, ale z mizernym skutkiem.
Co mogę zrobić w tej kwestii? Czy jestem w stanie coś w sobie zmienić? Odbudować jej zaufanie? Samodzielnie lub z pomocą psychologa/farmakoterapii? W tej chwili jakiekolwiek propozycje terapii dla par nie wchodzą w grę, żona nie widzi szans na poprawę tego stanu. Bywaliśmy już razem u psychologów, ale za każdym razem przerywamy to, gdy wydaje nam się, że relacja wróciła do normy i „jest już dobrze”. A ja nie wyobrażam sobie rozstania, nie chcę tego, nie umiem się poddać, jest dla mnie najważniejszą osobą na świecie. Nie rozumiem, dlaczego nie potrafię być z nią szczery po tylu latach mimo, że wprost mówi że to dla niej podstawa relacji?

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Paulina Gawlińska

Dzień dobry,
możliwość zmiany istnieje wtedy, kiedy osoba sama chce zrozumieć, skąd i dlaczego biorą się pewne zachowania. Motywacja w postaci żony grożącej odejściem może być czynnikiem zapalnym do szukania odpowiedzi, jednakże zasadniczym pytaniem, jakie się pojawia to: co Panu sytuacja zatajania informacji przed żoną naprawdę robi i daje? Coś się pod tym musi głębiej kryć, tym bardziej, jeśli trwa już kilka lat. Ludzie przejawiają różne zachowania, za którymi stoją różne intencje, pragnienia oraz niespełnione życzenia. Nie zawsze jest tak, że chce się kogoś tym skrzywdzić, jednakże zdarza się, że wychodzi i tak. Terapia par nie rozwiąże kwestii, ponieważ za każdym razem będzie się pojawiać coś innego, o czym nie będzie Pan chciał żonie powiedzieć, niezależnie czy to papierosy, kłopoty w pracy czy chęć odreagowania w nieakceptowalny przez żonę czy kogokolwiek innego sposób. Zasadnicze pytanie, jakie się pojawiło u mnie po przeczytaniu Pana zapytania, to kiedy i dlaczego uznał Pan, że nie warto o czymś mówić? Co za tym stoi? Jaką przyjemność można czerpać z niemówienia? Jeśli chciałby Pan się nad tym zastanowić, zapraszam do kontaktu.


Dzień dobry, wracam z aktualizacja po około 3 latach. Dziękuję wszystkim za polecenie psychoterapii

Dzień dobry, wracam z aktualizacja po około 3 latach. Dziękuję wszystkim za polecenie psychoterapii bo wywróciło to moje życie do góry nogami. Często nasuwają mi się słowa kiedy mam gorsze dni " dzisiejsza codzienność, nie była nawet w strefie marzeń, kilka lat temu". 2.5 roku temu trafiłem do psychoterapeuty ktory działał wtedy w nurcie psychodynamicznym i wraz z farmakoterapia poczyniłem wielkie postępy. Po około pół roku zmieniłem na nurt cbt i to była słuszna decyzja. Z tym psychoterapeutą pracowałem około roku. W tym czasie poczyniłem wielkie postępy, na początku samotne wyjścia do kina, następnie wolontariaty. Pod koniec terapii zdecydowałem się na wolontariat typowo społeczny festiwal ( tysiące osób,l i ja gdzie byłem wszędzie widoczny, ubrany w odblaskową koszulkę przy moim wzroście, niezapomniane chwile). Po tym okresie chodziłem na inne wolontariaty, wybierałem się na wydarzenia sportowe, zmieniłem pracę, obecnie kończę studia. Ogólnie jestem zadowolony z tej strefy życia... Ale mam dwa dylematy / problemy
- brak drugiej połówki, strach przed podejściem na ulicy do obcej dziewczyny. Coraz wieksza presja na sobie. Usunąłem wszystkie aplikacje randkowe, w moim przypadku nic nie dawały. Tutaj myślę zapisać się na jakiś kurs podrywu, lub przy pomocy coacha naprawić głowę w tym temacie ale to po skończeniu studiów.
Główny problem dla którego zwracam się o pomoc oraz napisałem aktualizacje może być w mojej opinii problemem w kwestii poznawiania osób, jest uzależnienie od pornografii.
Podczas terapii wspominałem o tym ale nie skupiłem się bardzo nad tym ponieważ wtedy nie widziałem problemu. Były poruszane kwestie tego ale wtedy były gorsze problemy.
Problem zauważyłem wtedy kiedy np rozmawiałem z kimś lub nie miałem odwagi podejść/ zagadać na żywo, zaczynałem uciekać w porno i trwało to ciągniem przez kilka najczęściej 2-3 dni. Obecnie jestem coraz bardziej świadomy tego i podejmuje próby walki z tym, miałem 41 dni abstynencji przed wakacjami, obecnie można powiedzieć że wyglądam to następująco 10-20 dni i padam 2-3 dni i znów 10-20 dni abstynencji. Chciałbym z tym skończyć bo tracę energię na to dziadostwo. Siłownia 2x w tygodniu, kursy tańca, kąpiel w zimniej/ chłodnej wodzie ale ciężko się tego pozbyć. Nie wiem co mogę więcej zrobić aby przestać, są może jakieś książki lub inne rzeczy które mi pomogą?

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

mgr Paulina Gawlińska

Dzień dobry,
wraca Pan z kwestią, która nie została do tej pory podjęta, a po ustaniu bardziej palących tematów wyszła na pierwszy plan. Książki, nowe nawyki nie odpowiedzą na pytanie, co stoi za tym mechanizmem, podadzą ogólnikową definicję redukowania napięcia. Warto spojrzeć głębiej w tę kwestię, żeby zrozumieć, co się kryje pod spodem i przed czym tak naprawdę próbuje się uciec. Jeśli pojawia się lęk przed podejściem do nieznajomych, poznawaniem kobiet, to należy zbadać jak to wyglądało wcześniej w Pana życiu. Odpowiedzi można znaleźć analizując przeszłość, ponieważ to z nią i z nieświadomością związane są te mechanizmy. Dlatego też nie da się odpowiedzieć na to pytanie, dając receptę, która zadziała na 100% jak tabletka. Jeśli jest Pan gotowy na kolejny, głębszy proces, to zachęcam do podjęcia go. Szukanie szybkich rozwiązań przynosi krótkotrwałą ulgę.


Zobacz wszystkie odpowiedzi

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Najczęściej zadawane pytania