Obecnie prowadzę nabór do kameralnej grupy dla kobiet online.
Szczegóły pod linkiem: https://go.gabawodzynska.pl/zmeczona-byciem-silna
21/04/2026
Jeśli czujesz, że to wszystko zaczyna Cię przytłaczać, to dobry moment, żeby się na chwilę zatrzymać.
Jestem psycholożką i interwentką kryzysową.
Pracuję z osobami, które mierzą się z przeciążeniem, lękiem, trudnymi emocjami lub znajdują się w sytuacji kryzysowej.
Pomagam uporządkować to, co teraz jest chaotyczne, odzyskać poczucie bezpieczeństwa i znaleźć pierwsze, realne kroki wyjścia z trudnej sytuacji.
Wspieram szczególnie osoby, które doświadczają:
• przeciążenia emocjonalnego i długotrwałego napięcia,
• lęku, natłoku myśli, ataków paniki,
• trudności w relacjach, rozstań i zmian życiowych,
• żałoby, straty lub nagłych sytuacji kryzysowych,
• wypalenia zawodowego i trudności w pracy,
• poczucia utknięcia i braku kierunku.
Pracuję spokojnie, konkretnie i bez ocen. Łączę rozmowę z psychoedukacją i praktycznymi narzędziami, które pomagają odzyskać równowagę tu i teraz.
Pierwsze spotkanie służy zrozumieniu sytuacji i dobraniu formy wsparcia najlepiej dopasowanej do Twoich potrzeb.
Konsultacje prowadzę online oraz stacjonarnie (Legionowo i Warszawa Ochota). Pracuję z osobami dorosłymi.
W sytuacjach pilnych, wymagających szybkiego wsparcia, przy braku dostępnych terminów proszę o kontakt telefoniczny 511 545 347.
Wierzę, że dostęp do pomocy psychologicznej nie powinien być przywilejem. W uzasadnionych sytuacjach możliwe jest ustalenie indywidualnych warunków odpłatności.
Moją pracę poddaję regularnej superwizji.
Obecnie rozwijam się też w nurcie psychologii analitycznej – od listopada 2025 uczestniczę w szkoleniu psychoterapeutycznym organizowanym przez Stowarzyszenie Analityków Jungowskich.
Obecnie prowadzę też nabór do kameralnej grupy dla kobiet online — szczegóły: https://go.gabawodzynska.pl/zmeczona-byciem-silna
Obecnie prowadzę nabór do kameralnej grupy dla kobiet online.
Szczegóły pod linkiem: https://go.gabawodzynska.pl/zmeczona-byciem-silna
21/04/2026
Akceptowana
Akceptowana
Akceptowana
11 opinii
Najczęściej wymieniane przez pacjentów
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Pani jest jedną z najbardziej ciepłych i wspierających osób, jakie spotkałam. Przy Pani naprawdę łatwo się otworzyć i mówić o wszystkim bez poczucia oceniania. Ma Pani niesamowitą umiejętność wychwytywania szczegółów i tłumaczenia emocji w taki sposób, że nagle wszystko zaczyna mieć sens dzięki temu lepiej rozumiem siebie i to, co czuję.
Bardzo cenię Pani energię spokojna, lekka i pełna życzliwości. Zawsze jest Pani uśmiechnięta, co daje poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że spotkania są czymś, na co się czeka. To, co Pani mówi, naprawdę trafia i zostaje w głowie na długo.
Widać, że naprawdę zależy Pani na drugim człowieku. Jestem bardzo wdzięczna za Pani wsparcie i zaangażowanie to ogromnie pomaga.
mgr Gabriela Wodzyńska
Bardzo dziękuję za te słowa. :) Cieszę się, że nasze spotkania są dla Pani wspierające. Jednocześnie chcę podkreślić, że to, co Pani opisuje, czyli większe rozumienie siebie i swoich emocji, to efekt Pani odwagi do otwierania się, zatrzymywania przy tym, co trudne i gotowości do przyglądania się sobie. To naprawdę ważna praca, którą Pani wykonuje. Dziękuję za zaufanie i możliwość towarzyszenia w tym procesie.
Każde spotkanie z Panią Gabrielą powoduje, że czuję się o niebo lepiej i po prostu wiem, że nasza wspólna praca zmierza w dobrym, z góry określonym kierunku. Komfortowa świadomość dobrze wybranej pomocy i odpowiedniej osoby, a różnie z tym bywało. Empatyczna, cierpliwa ale też konkretna terapeutka. Polecam bardzo!
mgr Gabriela Wodzyńska
Dzień dobry. Bardzo dziękuję za opinię i za zaufanie. :)
Trafiłam do Pani Gabrieli w bardzo trudnym momencie życia. Pomogła mi poukładać emocje w trudnej sytuacji i zapanować nad nią... To bardzo ciepła osoba. Podczas wizyt czułam się bardzo bezpiecznie. Bardzo dziękuję za pomoc...
mgr Gabriela Wodzyńska
Pani Ilono, dziękuję za zaufanie. Wszystkiego dobrego!
Zgłosiłam się do pani Gabrieli w kryzysie. Potrzebowałam pilnej rozmowy. Pani Gabriela jest osobą bardzo ciepłą i empatyczną. Ma ogromne wyczucie, intuicję. Można wyczuć, że w swoją pracę wkłada bardzo dużo serca i zaangażowania. Poczułam się na prawdę zaopiekowana, atmosfera w której odbywała się rozmowa była bezpieczna i czułam się komfortowo. Otrzymałam bardzo duże wsparcie. Z całego serca polecam każdemu kontakt z panią Gabriela.
mgr Gabriela Wodzyńska
Pani Gabrielo, serdecznie dziękuję za opinię i zaufanie. Wszystkiego dobrego!
Pani Gabriela jest niezwykle empatyczna i ciepła, a jednocześnie bardzo uważna i czujna na to, co mówię. Od pierwszego spotkania czułam się komfortowo i bezpiecznie. Nawet gdy pojawiały się trudne emocje, potrafiła je delikatnie poprowadzić i wydobyć z nich to, co naprawdę daje do myślenia. To było bardzo wspierające i wartościowe doświadczenie.
mgr Gabriela Wodzyńska
Pani Joanno, bardzo dziękuję za opinię i za wspólną pracę. :-)
Pani Gabriela potrafi aktywnie słuchać i na bieżąco kierować rozmową tak by dotrzeć do sedna problemu lub rekapitulacji. Bardzo dobrze parafrazuje i naświetla problemy. Czułem się zaopiekowany i potraktowany rzeczowo oraz z zaangażowaniem.
mgr Gabriela Wodzyńska
Dziękuję za te słowa i za zaufanie. To dla mnie ważne, że czuł się Pan zaopiekowany. :-)
Od Pani Gabrysi bije profesjonalizm, który przynosi realną ulgę i wsparcie. Po rozmowie czułam się spokojniejsza i dojrzałam wyjścia z trudnej sytuacji. Dziękuję.
mgr Gabriela Wodzyńska
Pani Agato, dziękuję za opinię. :-)
Bardzo profesjonalne podejście do pacjenta. Od pierwszej minuty konsultacji czułam jasne ramy i bezpieczeństwo. Pani psycholog jest bardzo uważna, potrafi słuchać między wierszami, a jednocześnie wprowadza elementy psychoedukacji, które pozwalają zrozumieć, co się z nami dzieje w kryzysie. To nie jest tylko 'rozmowa', to realne wsparcie oparte na dużej wiedzy. Bardzo polecam, szczególnie w sytuacjach nagłych i kryzysowych
mgr Gabriela Wodzyńska
Panie Karolu, dziękuję za dobre słowo. :) Wszystkiego dobrego!
Trafiłam do Pani Gabrieli po odejściu z toksycznego środowiska pracy. Nasze spotkania były dla mnie bardzo ważną częścią powrotu do zdrowia. Dzięki niej jestem dziś w zupełnie innym miejscu i odzyskałam satysfakcję z tego, czym się zajmuję Polecam!
mgr Gabriela Wodzyńska
Pani Dominiko.
Dziękuję za te słowa i wspólną pracę. Ogromnie się cieszę, że dziś jest Pani w lepszym miejscu. :)
Przyszedłem w naprawdę trudnym momencie i bałem się, że sobie z tym nie poradzę. Sposób, w jaki Pani Gabrysia była obecna i uważna, dał mi poczucie bezpieczeństwa i realnej ulgi. Po kilku spotkaniach sytuacja przestała mnie zalewać, a ja poczułem się spokojniejszy i bardziej osadzony.
mgr Gabriela Wodzyńska
Panie Krystianie, dziękuję za zaufanie. Wszystkiego dobrego!
5 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
Jestem po ślubie 15 lat. Nie mamy dzieci. Mąż chyba nigdy nie chciał. Kumple są dla niego najważniejsi. Jest na każdy ich telefon. Bardzo mało czasu spędzamy razem. Mijamy się. Nasze rozmowy kończą się kłótnia. Mieszkamy w UK i jestem bardzo samotna. Nie mam wsparcia w mężu. Żyjemy każdy swoim życiem. Mąż lubi alkohol i czasami go nadużywa o wiele za dużo. Jak jest w domu to jest zajęty oglądaniem yutube lub SMS z kumplami. Nie jest zbyt ambitny i nie mam już siły walczyć o coś co dawno przestało mieć sens.?
To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo trudna i długotrwale obciążająca sytuacja. Szczególnie w kontekście życia za granicą, gdzie poczucie samotności może być jeszcze silniejsze, a dostęp do wsparcia ograniczony.
Z Pani opisu wyłania się relacja, w której jest bardzo mało bliskości, wspólnego czasu i poczucia bycia ważną dla partnera. To naturalne, że w takiej sytuacji pojawia się zmęczenie, bezsilność i pytanie, czy ma jeszcze sens dalsze angażowanie się w tę relację.
Warto zatrzymać się przy tym, że relacja, która trwa wiele lat, potrzebuje zaangażowania obu stron. Jedna osoba nie jest w stanie jej utrzymać ani odbudować samodzielnie, nawet przy dużych staraniach.
Pisze Pani również o alkoholu i o tym, że mąż bywa pod jego wpływem w sposób, który budzi Pani niepokój. To ważny sygnał i obszar, który może dodatkowo wpływać na jakość relacji oraz Pani poczucie bezpieczeństwa. W takiej sytuacji pomocne bywa skierowanie uwagi nie tylko na to, co dzieje się w relacji, ale też na Pani potrzeby i granice. Na to, czego Pani dziś potrzebuje, żeby móc funkcjonować w tej relacji bez poczucia samotności i przeciążenia.
Jeśli ma Pani taką możliwość, warto rozważyć konsultację z psychologiem, żeby przyjrzeć się tej sytuacji spokojnie i zobaczyć, jakie ma Pani realne opcje dalszego działania. Nie musi Pani zostawać z tym sama.
Mój syn jest uzależniony od narkotyków alkoholu gierek (mówi że nie,)ma 33 lata nie wiem że jak mu pomóc. Spłaciłam dziesiątki tysięcy długu za niego powiedziałam dość ale nie wiem co mam zrobić żeby mu pomóc
To, co Pani opisuje, to sytuacja długotrwałego przeciążenia i bezradności. Spłacanie długów, kolejne próby ratowania i nadzieja, że tym razem będzie inaczej, są bardzo wyczerpujące emocjonalnie i finansowo.
Warto powiedzieć jasno, że nie jest Pani w stanie zmusić dorosłego syna do zmiany. Może Pani natomiast zmienić sposób reagowania i wyznaczyć granice.
Spłacanie długów i przejmowanie konsekwencji jego decyzji często w dobrej wierze ma chronić dziecko, ale w praktyce bywa elementem podtrzymującym mechanizm uzależnienia. Skoro powiedziała już Pani dość, to jest to ważny krok.
W takiej sytuacji można rozważyć interwencję kryzysową dla rodziny. Najpierw spotkanie z samą rodziną, bez syna, aby uporządkować wspólne stanowisko, ustalić jasne granice i realne konsekwencje. Kolejnym etapem może być zaplanowana rozmowa z nim, prowadzona w sposób uporządkowany i konsekwentny.
Interwencja nie polega na awanturze ani straszeniu. Polega na jasnym komunikacie, że rodzina widzi problem, jest gotowa wesprzeć leczenie, ale nie będzie dalej finansować ani chronić przed skutkami używania substancji. Taka rozmowa bywa trudna i emocjonalna, dlatego warto ją przygotować ze specjalistą.
Kluczowe pytanie brzmi nie tylko jak mu pomóc, ale też jak przestać szkodzić sobie i nie wzmacniać choroby. Czasem realną pomocą jest pozwolenie dorosłemu dziecku ponosić konsekwencje własnych wyborów, przy jednoczesnym jasno określonym wsparciu w podjęciu leczenia.
Równie ważne jest Pani wsparcie. Rodzice osób uzależnionych bardzo często funkcjonują w chronicznym napięciu i poczuciu winy. Konsultacja psychologiczna lub grupa dla rodzin osób uzależnionych może pomóc odzyskać większą stabilność i uporządkować dalsze działania.
Nie jest Pani sama w tej sytuacji. To bardzo trudna droga, ale możliwe jest wprowadzenie jasnych zasad, które będą chroniły zarówno Panią, jak i resztę rodziny.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.