zaburzenia osobowości

witam serdecznie. borykam się z GAD. jestem trzeźwym narkomanem i zapewne przez to moje lęki się nasilają. uprzedzając pytania, sama wyszłam z nałogu (bagatela, mówiąc wprost osiągnęłam dno poprzez strzykawki i udało m się z tego wyjść)., lecz przez jego brak jak sądze mam problemy z odpowiednim dostosowaniem emocji do danej sytuacji, łapią mnie ataki paniki. lęku ostatnio do tego stopnia że mnie dusi (zastanawiałam się czy to nie jest na tle nerwowym). chciałabym być od tego wolna. nie być uciążliwa ani dla siebie ani dla otoczenia. miałam przepisaną regabalinę 75mg lecz po niej lęki się nasilały, więc nie chciałabym w razie leczenia nic farmakologicznego. gdzie powinnam się udać aby móc opanowac moje zaburzenia? dodam ze mam zaburzenia snu, jedzenia i czasem postrzegania rzeczywistości. dziękuję za każdą odpowiedź

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Witam. Nie radziłabym przywiązywać się do etykietek: "GAD". "Trzeźwy narkoman", Zaburzenia snu..." itd. To w pewien sposób upraszcza, jest wygodne, ba, nawet daje ulgę i pewne poczucie bezpieczeństwa: wiem co mi jest i "mam spokój".Proponuję przemyśleć sprawę, zdecydować się, czy chce Pani podjąć dłuższą pracę nad sobą. Czas jest tutaj potrzebny. Motywacja. Współpraca Pani z terapeutą, z lekarzem o ile to będzie konieczne. Zachęcam do decyzji- chcę zmiany i zmierzę się. z pracą nad nią. Powodzenia;)

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

To, co Pani pisze brzmi poważnie. Znalezienie się w sytuacji zależności od substancji podawanej dożylnie brzmi poważnie. Nie dziwi fakt, że doświadcza Pani silnych lęków a wręcz ataków paniki. Nie mam najmniejszych wątpliwości, że wspomniane przez Panią duszenie jest na tle nerwowym.

Należy jednak pamiętać, że to, od czego chciałaby Pani być wolna doprowadziło Panią do nadużywania substancji. Teraz objawia się poprzez lęki paniczne. Dlatego należy to potraktować poważnie, bo jest to poważna sprawa. Udałabym się z tym na psychoterapię po to, aby to zrozumieć, ukoić ból, który leży u podstaw i nie być w trakcie tego zadania całkiem sama, tylko z osobą kompetentną i zdolną, aby to zrozumieć i pomóc Pani to unieść. Nie przesadzając, myślę, że to czy Pani się tym zajmie, czy nie jest bardzo istotne dla całego Pani dalszego życia.

Jest Pani w Radomiu, gdzie na ul. Kopernika 9 działa np ośrodek terapeutyczny, który na pierwszy rzut oka wzbudził moje zaufanie. Proszę go poszukać, lub wybrać taki, który wzbudzi Pani zaufanie. Proszę pamiętać o sprawdzeniu kompetencji. Życzę Pani powodzenia w szukaniu odpowiedniego wsparcia i serdecznie Panią pozdrawiam.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Anna Bernatowska

Witam. Opisane przez Panią objawy wskazują, że potrzebuje Pani pomocy psychoterapeutycznej. Aby udzielić Pani pomocy ważna jest wiedza na temat Pani sytuacji życiowej, sytuacji w jakich pojawiają się objawy, przyczyn nałogu i aktualnych sposobów radzenia sobie z nim, jest wiele czynników mających wpływ na Pani stan psychiczny i rozmowa ze specjalistą i psychoterapia może Pani pomóc. Pozdrawiam serdecznie

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Aneta Dziewidek

nalepiej byłoby udać sie do szpitala celem włączenia odpowiedniego leczeczenia, bo z lekami właśnie tak może być, że większości pomagają a u Pan akurat nasiliły doznania.. powinna być Pani także poważnie zdiagnozowana na ile narkotyki poczynmiły ubutyki z mózgu co może właśnie objawiać sie tak jak Pani opisuje..wiele rzeczy trzeba byłoby sprawdzić dlatego polecam szpital na jakiś czas.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Szanowna Pani, wspominała Pani o farmakoterapii. Znalezienie leku, który najlepiej oddziałuje wymaga czasem "prób i błędów ". W Pani przypadku zalecałabym podjęcie psychoterapii. Pozdrawiam.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Edyta Franków

Wiele objawów somatycznych pojawia się w okresie większego stresu. Czynniki zewnętrzne (dystraktory) również mogą nasilać te objawy.
Nie znam Pani sytuacji i nie wiem jakie okoliczności poprzedzają te objawy.
Dlatego też proszę by udała się Pani do lekarza prowadzącego, opowiedziała mu o swoich dolegliwościach i z nim ustaliła dalszą farmakoterapię. Może należałoby ją uzupełnić o psychoterapię

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Dzień dobry,
zaburzenia, o których Pani pisze wymagają leczenia farmakologicznego oraz psychoterapii. Nie leczone mogą prowadzić do jeszcze poważniejszych konsekwencji. Dobór optymalnego leku jest kwestią indywidualną, zazwyczaj wymaga "przetestowania" kilku substancji. Proszę nie zniechęcać się tym, że jeden lek nie przyniósł oczekiwanych efektów. Lekarz zaproponuje inny lek, o innym składzie. Zachęcam więc do wizyty u lekarza psychiatry i u psychoterapeuty oferującego psychoterapię leczniczą (w odróżnieniu od terapeutów zajmujących się rozwojem czy kryzysami życiowymi). Być może dobrym rozwiązaniem okaże się terapia w dziennym oddziale leczenia zaburzeń osobowości.
Z poważaniem
MC

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Witam serdecznie,
po pierwsze gratuluję sukcesu - naprawdę może Pani być z siebie dumna.
Jeżeli chodzi o GAD czyli zaburzenie lęku uogólnionego to jak Pani sama przypuszcza mogło się u Pani pojawić jako następstwo Pani poprzedniego trybu życia. . Zaburzenie to jest nauralnie zaburzeniem na tle nerwowym, które tak silnie stresuje Pani psychikę, że to z koleji wywołuje wspomniane przez Panią symptomy.
Czy w silniejszych sytuacjach stresowych obawy nasilają się, a zmniejszają się w okresie względnego spokoju psychicznego ?
Pacjenci z GAD najczęściej uzyskują poprawę przy pomocy psychoterapii bez farmakologicznej interwencji. Jednak aby faktycznie rozpocząć psychoterapię i dobrać jej rodzaj trzeby by zdiagnozować czy to GAD z udziałem epizodów depresji, a także jak duży jest udział paniki oraz określić jak silne są objawy somatyczne. Zaburzenie to jest wyleczalne ale dosyć żmudne i wymaga pracy pacjenta, co akurat w Pani przypadku nie powinno być problemem. Jeżeli o mnie chodzi to specjalizuję się m.in. w terapii zaburzeń lękowych i fobii niestety następny wolny termin mam dopiero po świętach. Jednak jeżeli
Pani nikogo nie znajdzie, to wstąpnie mogłaby Pani rozpocząć terapię online przez SKYPE krótko przed świętami. Bezpośredni kontakt do mnie znajdzie Pani przeglądajęc linki na moim profilu. Pozdrawiam serdecznie

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Witam Panią. Specjalizuję się w Pani "przypadkach". Z chęcią pomogę. Jednakowoż najpierw niezbędna będzie dłuższa (pewno nie jedna) konsultacja (max. 3) oraz pogłębiony wywiad. Dopiero potem przedstawię indywidualną propozycję terapii. Pracuję eklektycznie: łączę strategię interwencji kryzysowej, z pracą systemową i strategiczną, w nurcie, częściowo psychodynamicznym, częściowo poznawczo-behawioralnym. Zajmuję się m.in. terapiami uzależnień, złości i agresji oraz stanów lękowych i depresyjnych. Pozdrawiam


Sugeruję wizytę

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Witam. Z mojego doświadczenia w terapii osób uzależnionych, wiem, że zaprzestanie używania substancji psychoaktywnej, często nie powoduje ustąpienia różnych problemów psychicznych u pacjenta. Pani problemy emocjonalne nie wynikają jak Pani piesze ,,z braku nałogu", lecz są konsekwencją zaburzania równowagi neurobiochemicznej poprzez substancje psychoaktywne. Wiem, że jak dotychczas zawiodła się Pani na farmakoterapii.Moim zdaniem jednak konieczna jest współpraca z psychiatrą , który ma doświadczenie w pracy z pacjentami uzależnionymi, farmakoterapia ułatwi utrzymanie abstynencji, i złagodzi cierpienie jakiego Pani doświadcza, należy jedynie być cierpliwa w poszukiwaniu odpowiedniej farmakoterapii i uczciwie współpracować z wybranym psychiatrą.
Konieczna jest również psychoterapia dotycząca problematyki uzależnienia, tzn:okoliczności jakie prowokowały do używania substancji, emocji, jakie zagłuszała Pani poprzez nałóg, również problemów życiowych, o których może próbowała Pani zapomnieć...W psychoterapii ważne jest wzmocnienie Pani umiejętności do radzenia sobie na trzeźwo z sytuacjami trudnymi, rozpoznanie i usunięcia źródeł lęku jaki Pani przeżywa. Życzę powodzenia a przede wszystkim, proszę się NIE PODDAWAĆ, pokonała już Pani długa drogę w walce o siebie, jestem przekonana, ze jest w Pani na tyle dużo determinacji , że znajdzie Pani odpowiednich specjalistów. Pozdrawiam.

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Witam,
opisuje Pani objawy (napady paniki, zaburzenia snu, odżywiania, zaburzenia poznawcze) które mają wspólne podłoże,czyli przeżywanie lęku (być może Pani wejście w nałóg również było w pewnym sensie próbą uporania się z nim). Myślę, że warto przyjrzeć się temu, jakie jest podłoże tego lęku, aby móc lepiej zrozumieć swoje funkcjonowanie i poprzez to zmienić Pani obecne sposoby radzenia sobie na takie, które będą bardziej skuteczne i satysfakcjonujące. Proponuję skonsultować się z psychoterapeutą, który pomoże ocenić Pani aktualny stan i zaproponuje dalsze postępowanie. Rozumiem, że jest Pani już pod opieką psychiatry, który zalecił leczenie farmakologiczne - często połączenie go z psychoterapią daje dobre efekty, jednak należy zadbać o to, aby leki były właściwie dobrane oraz stosowane wtedy, kiedy rzeczywiście są potrzebne.
Pozdrawiam serdecznie,
Beata Bliżanowska-Piersiak

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Dzień dobry, proponuję kontakt z placówką zajmującą się kompleksowym leczeniem uzależnień, gdzie będzie możliwość konsultacji z lekarzem psychiatrą i psychoterapeutą.
pozdrawiam
Ewelina Gruszczyńska

ODPOWIEDŹ LEKARZA:

Kamil Elkader

Witam serdecznie,
Zespół lęku uogólnionego (GAD) to jedno z tych zaburzeń, które bardzo utrudnia funkcjonowanie, rozwój i samorealizację. Często towarzyszy mu poczucie utraty kontroli nad sytuacjami dnia codziennego, poczucie braku wpływu na życie, zamartwianie się, niemożność koncentracji, nieustanne pobudzenie, napięcie i inne objawy cielesne. Cierpi na nie według różnych źródeł 5-9% populacji.
Z Pani pytania zrozumiałem, że ma Pani problemy z regulowaniem emocji i ataki paniki. W przyszłości brała narkotyki, które zapewne pomagały Pani regulować trudne emocje (a nawet ich unikać) i zmniejszać nieustanne napięcia. Udało się Pani przestać je brać, czego gratuluję! Zapewne jednak na trzeźwo i bez farmakologii trudno jest radzić sobie z taką ilością negatywnych emocji i napięciem. Z mojej perspektywy warto by popracować nad Pani sposobem doświadczania rzeczywistości, wizerunkiem siebie i przeżywaniem emocji tak, aby codzienne funkcjonowanie nie było dla Pani zagrażające, a Pani przezwyciężyła utarte od lat schematy działania i reagowania. Jest to zadanie wykonalne! Zapraszam.