Witam. Mówiąc w dużym skrócie, mój mąż, gdy tylko nie poświęcam mu 100% uwagi zaczyna mnie wyzywać,

Witam. Mówiąc w dużym skrócie, mój mąż, gdy tylko nie poświęcam mu 100% uwagi zaczyna mnie wyzywać, słyszę od niego potworne słowa. Strasznie mnie to boli, mamy dwójkę dzieci w tym trzecie w drodze. Miał już założoną niebieską kartę. Myślałam, że się zmieni, ale nic z tego. Nikt z rodziny ani znajomych mi nie pomoże. Prosiłam. Mówią, że mamy się dotrzeć. Jestem zdana sama na siebie. Cierpię. Staram się pracować ile mogę, by spłacić długi ok. 60 tys. złoty — on tego nie rozumie mówi, że nie poświęcam mu czasu. Potrzebuję pomocy, już tego nie wytrzymuje.

4 odpowiedzi


Witam, zalecana jest diagnostyka psychologiczna Męża która może pomóc w sprecyzowaniu jaka jest sytuacja i jakie są opcje działania. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień Dobry, zachęcam do wizyty u specjalisty, aby szerzej omówić ten problem. Pozdrawiam serdecznie


Witam, bardzo mi przykro słyszeć o sytuacji, w której się Pani znalazła. To, czego Pani doświadcza, jest bardzo bolesne i może wywoływać ogromne cierpienie, zwłaszcza że ma Pani na głowie nie tylko dzieci i finanse, ale także brak wsparcia ze strony męża. W tak trudnym momencie najlepiej byłoby skonsultować się ze specjalistą zdrowia psychicznego, np. psychoterapeutą, który pomoże Pani zredukować narastające negatywne emocje oraz opracować skuteczne techniki radzenia sobie z tymi trudnościami. Terapia może pomóc Pani odzyskać równowagę emocjonalną i lepiej poradzić sobie z trudną sytuacją. Psychoterapeuta może również zaproponować terapię par, która pomoże Wam pracować nad poprawą komunikacji i zrozumienia w związku, aby uniknąć dalszych konfliktów i zadbać o relację. Jeśli Pani mąż nie zgodzi się na terapię par, ważne jest, aby Pani otrzymała wsparcie dla siebie, zwłaszcza w tak trudnym czasie, kiedy ma Pani na sobie odpowiedzialność nie tylko za siebie, ale i dzieci.


Dzień dobry, z tego, jak opisuje Pani sytuację wynika, że znajduje się Pani w bardzo trudnej i obciążającej sytuacji. Wyzwiska, poniżanie czy ciągłe obarczanie winą nie są czymś, co można sprowadzić do „docierania się” w związku, zwłaszcza jeśli problem utrzymuje się od dłuższego czasu i doszło już wcześniej do założenia Niebieskiej Karty. W tej sytuacji szczególnie ważne jest zadbanie o własne bezpieczeństwo psychiczne, stawianie granic oraz poszukanie wsparcia dla siebie. Warto rozważyć konsultację z psychologiem, który pomoże spokojnie przeanalizować sytuację i określić, jakie kroki będą dla Pani i dzieci najbardziej korzystne. Nie musi Pani mierzyć się z tym wszystkim całkowicie sama. Pozdrawiam,

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.