Witam, jestem nastolatkiem i nie radzę sobie z nadmiernym myśleniem. To są tak jakby krótkie okresy

5 odpowiedzi
Witam, jestem nastolatkiem i nie radzę sobie z nadmiernym myśleniem. To są tak jakby krótkie okresy stresu i myślenia i zwykle jest to schemat: wydarzy się coś co daje mojej głowie szansę na nadmierne myślenie i wytworzenie zmartwienia z niczego (ta sytuacja to np. zestresowalem się i nie przywitalem się z kims), myślę o tym do końca dnia i zamartwiam sie jakby się wydarzyła tragedia, na następny dzień już o niczym nie pamiętam i jest w porządku, a potem znowu to samo. Te emocje są tak silne, że przeżywam to jakby to był tydzień martwienia, a jak już jest w porządku to w ogóle się tym nie przejmuje i myślę, że już naprawdę jest okej i to nie wróci. Przytłacza mnie to i nie potrafię się na niczym skupić. Nie pomaga fakt, że aktualnie podoba mi się pewna osoba i przez to stresuję się każdym najmniejszym błędem jakim mogłem zrobić. A potem się tym zadręczam. Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
Dzień dobry !:)
Z tego, co opisujesz, wygląda na to, że przeżywasz epizody intensywnego zamartwiania się, które mogą być związane z tzw. "nadmiernym myśleniem" (overthinking). Twoja reakcja na drobne sytuacje, takie jak nieprzywitanie się z kimś, jest w rzeczywistości dość powszechna, zwłaszcza w okresie dojrzewania, gdy emocje bywają intensywne, a stres związany z relacjami społecznymi jest większy. Twój opis pasuje do schematu zwanego "błędnym kołem zamartwiania się". Krótkie wydarzenia wywołują nadmierny stres i myślenie, które trudno ci przerwać. Gdy już przestajesz o tym myśleć, wydaje się, że problem znika, ale wraca przy kolejnej sytuacji. To naturalne, że może to być dla Ciebie wyczerpujące, zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. Ważne jest, aby nauczyć się radzić sobie z tymi myślami, zanim zaczną mieć większy wpływ na twoje życie codzienne. Jednym ze sposobów, który może pomóc, jest technika uważności (mindfulness), czyli skupienie się na teraźniejszym momencie i oddzielenie myśli od rzeczywistości. Spróbuj obserwować swoje myśli z dystansem, bez oceniania ich. To, co myślisz o danej sytuacji, niekoniecznie musi być zgodne z rzeczywistością, a to, że stresujesz się przez chwilę, nie oznacza, że musisz pozwolić temu zdominować cały dzień. Ważne jest również, abyś nie był dla siebie zbyt surowy. Każdy popełnia drobne błędy, a uczucie stresu związane z sympatią do kogoś jest zupełnie normalne. Jednak jeśli zauważasz, że to nadmierne myślenie zaczyna Ci przeszkadzać na dłuższą metę, warto porozmawiać o tym z kimś, kto pomoże Ci lepiej zrozumieć swoje emocje i nauczyć się efektywnych strategii radzenia sobie. Zachęcam Cię do wizyty u psychologa, który pomoże Ci przyjrzeć się bliżej tym trudnościom i wspólnie z tobą opracuje odpowiednie narzędzia do radzenia sobie z tymi myślami. Nie jesteś z tym sam i z pewnością można nad tym pracować.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Dominik Kupczyk
Psycholog, Psychoterapeuta, Psychotraumatolog
Gdańsk
Nadmierne myślenie i stres, które Pan odczuwa, mogą być naprawdę wyczerpujące, zwłaszcza że wracają w regularnych cyklach. Zamartwianie się drobnymi sprawami, takimi jak nieprzywitanie się z kimś, a następnie odczuwanie ulgi, kiedy te myśli znikają, może powodować frustrację i poczucie, że te zmartwienia są znacznie większe, niż powinny być.

Dobrym rozwiązaniem może być próba przerwania tego cyklu myśli poprzez techniki relaksacyjne, takie jak ćwiczenia oddechowe, czy zapisywanie swoich myśli, aby zobaczyć problem z innej perspektywy. Jeśli te trudności będą się nasilać, warto rozważyć konsultację z psychologiem, który pomoże Panu lepiej radzić sobie z tymi emocjami.
mgr Renata Anna Zasada
Psycholog, Psychotraumatolog
Sławno
Witaj,
To, co opisujesz, to bardzo powszechne doświadczenie wśród nastolatków i dorosłych, którzy zmagają się z nadmiernym myśleniem, czyli tzw. "overthinking". Często dzieje się tak, że nasze umysły wyolbrzymiają sytuacje, które w rzeczywistości są drobne, i przekształcają je w coś, co wydaje się wielkim problemem. Twoje doświadczenia, takie jak zamartwianie się, że nie przywitałeś się z kimś, i poczucie, że to "tragedia", mogą być wynikiem połączenia stresu, perfekcjonizmu i naturalnych zmian emocjonalnych, które towarzyszą dorastaniu. To, że te myśli wydają się zniknąć następnego dnia, ale potem wracają w podobnych sytuacjach, sugeruje, że masz pewien wzorzec myślowy, który się powtarza. Zrozumienie tego jest pierwszym krokiem do zmiany. Co może pomóc:
Świadomość myśli: Gdy zauważysz, że zaczynasz nadmiernie myśleć o jakiejś sytuacji, spróbuj zadać sobie pytanie: Czy to naprawdę jest tak wielki problem, jak mi się wydaje? Czasami warto spróbować spojrzeć na sytuację z zewnątrz, jakbyś doradzał komuś innemu. To może pomóc zneutralizować intensywność emocji.
Techniki relaksacyjne: Praca nad redukcją stresu za pomocą ćwiczeń oddechowych, medytacji lub mindfulness może pomóc w utrzymaniu spokoju i złagodzeniu intensywnych emocji, zanim staną się przytłaczające.
Akceptacja niedoskonałości: Często nadmierne myślenie jest związane z lękiem przed błędami lub oceną innych. Pamiętaj, że każdy popełnia błędy, a to, co może wydawać się wielkie dla Ciebie, często dla innych nie ma dużego znaczenia. Każdy czasem się stresuje, a relacje międzyludzkie nie muszą być idealne.
Rozmowa z kimś: Jeśli czujesz, że nadmierne myślenie i stres przeszkadzają Ci na co dzień, warto porozmawiać z kimś o swoich emocjach. Może to być zaufana osoba, przyjaciel lub terapeuta, który pomoże Ci zrozumieć, jak radzić sobie z tymi myślami w bardziej skuteczny sposób.

To, co czujesz, jest normalne, szczególnie w okresie dorastania, kiedy wiele rzeczy wydaje się bardziej intensywnych. Ważne jest, żebyś nie zostawał z tym sam, a także uczył się metod, które pomogą Ci zapanować nad myślami i stresem.

Trzymam za Ciebie kciuki i pozdrawiam!
Renata Zasada
mgr Barbara Mróz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Hej, najbardziej polecam spotkanie ze specjalistą - psychoterapeutą, ewentualnie doświadczonym psychologiem. Jeśli z rożnych względów nie jest to możliwe, można spróbować sobie samemu z tym poradzić korzystając z poradnika "W pułapce myśli - dla nastolatków" oraz tych samych autorów "Idź własną drogą". Super, że szukasz wsparcia - to ważna umiejętność w życiu. Powodzenia :)
mgr Emilia Szymanowicz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry,
szczerze polecam psychoterapię poznawczo-behawioralną. Na podstawie opisu problemów, z którymi Pan się zmaga, myślę, że praca w tym nurcie dałaby konkretne efekty. Terapię można prowadzić stacjonarnie lub online.
Życzę wszystkiego dobrego!

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.