Witam borykam się z nerwica lękową ok30lat. Objawy występujea różne. Oprócz tego zaburzenia osobowoś
Witam borykam się z nerwica lękową ok30lat. Objawy występujea różne. Oprócz tego zaburzenia osobowości i ataki paniki w zasadzie stres po bardzo ciężkim przebyciu na drodze. Utrata świadomości. Boję się długich prostychruchliwych szos i autostrad poprostu tracę władze proszę o pomoc
10 odpowiedzi
Myślę, że w pierwszej kolejności dobrze byłoby udać się na konsultacje z lekarzem psychiatrą, aby rozważyć zasadność wsparcia farmakologicznego oraz rozpocząć psychoterapię. Połączenie tych dwóch form przynosi najlepsze rezultaty. Pozdrawiam serdecznie.
Z pewnością te 30 lat było czasem przepełnionym cierpieniem i poczuciem braku kontroli. Wymienione objawy, tj. lęk, ataki paniki, utrata kontroli i świadomości, przypominają symptomy zespołu stresu pourazowego. Nie musi tak być. Doświadczenie traumatyczne nie musi rzutować na całe życie. Terapia traumy przynosi ulgę, przywraca do równowagi, daje ukojenie i spokój. Życie może znów dawać radość. Można odetchnąć pełną piersią. Proszę nie czekać dłużej i pozwolić sobie pomóc. Tu z pewnością pomocne będą spotkania z dobrym psychotraumatologiem - specjalistą pracy z traumą - najlepiej by był też psychologiem/psychoterapeutą. Wierzę, że w całkiem niedługim czasie spokój znów zagości. Moc serdeczności!
Witam, czy jest Pan/Pani pod opieką lekarza psychiatry i psychologa? Jeśli nie gorąco namawiam do kontaktu z tymi specjalistami. Pozdrawiam
Zalecam Panią do pójścia do psychiatry, zapewne on wdroży leczenie farmakologiczne i wtedy należy to połączyć z psychoterapią. Życzę dużo zdrowia i otwartości na zmiany.
Dzień dobry, opisuje Pan/Pani poważne problemy, z którymi się zmaga. Nie ma jednak żadnej informacji na temat prowadzonego do tej pory leczenia. W związku z tym ciężko jest coś doradzić ponieważ nie wiadomo jakie rozwiązania (i z jakim skutkiem) były do tej pory stosowane. Przy objawach lękowych tego typu na pewno pomocna jest farmakoterapia oraz psychoterapia (w przypadku fobii dobrze zdaje egzamin terapia poznawczo-behawioralna). Życzę dużo zdrowia i trzymam kciuki.
Czytając opis Pani/ Pana doświadczeń, myślę, jak długa droga za Panią/ Panem i jak wiele trudnych, bolesnych doświadczeń. Jednocześnie cieszę się, że zamieszcza Pani/ Pan to zapytanie, bo to oznaka, że szuka Pani/ Pan rozwiązania, że pojawia się potrzeba zmiany. Zaburzenia lękowe najlepiej leczyć dwufazowo - farmakoterapią (lekami) i psychoterapią. Leki pozwalają doświadczyć szybkiej ulgi, zaś psychoterapia przynosi trwałą zmianę i mówiąc trochę na skróty - leczy przyczynę. Życie w ciągłym napięciu i lęku jest bardzo męczące i odbiera możliwość spontanicznego przeżywania świata. Życzę Pani/ Panu odkrycia drogi do siebie i powrotu do komfortu życia. Warto o siebie zawalczyć.
Sądząc po objawach i opisie, myśle ze owo przeżycie na drodze jest doświadczeniem skrajnym, tz traumatycznym. Dodając do tego nerwice lekową domyślam się ze jest to przyczyna wielkiego cierpienia. Zdecydowanie polecam wizytę u psychiatry. Może tez stan nieco złagodzić farmakologicznie, na tyle aby zdecydować się na głęboką terapię. Pozdrawiam i zycze siły i determinacji w walce o siebie.
Objawy, które opisujesz, takie jak ataki paniki, utrata świadomości i strach przed długimi, prostymi szosami i autostradami, mogą być bardzo utrudniające i wpływać na Twoje życie codzienne. Może warto rozważyć konsultację z psychiatrą lub psychoterapeutą, aby omówić swoje objawy i znaleźć sposoby na ich rozwiązanie. Pomoże to w zrozumieniu źródeł Twoich problemów i znalezieniu sposobów na ich rozwiązanie. Może również pomóc w rozwoju umiejętności radzenia sobie z trudnymi emocjami i myślami, takimi jak lęk i strach.
Dzień dobry, opisane objawy mogą wskazywać na silny lęk napadowy i lęk związany z prowadzeniem auta po trudnym zdarzeniu drogowym. W tej sytuacji warto skonsultować się z psychiatrą oraz psychoterapeutą poznawczo-behawioralnym, bo takie objawy można leczyć farmakologicznie i terapią ekspozycji prowadzoną stopniowo. Dobrze też wykluczyć przyczyny neurologiczne lub kardiologiczne utraty świadomości. Nie musi być Pan / Pani z tym sam/a - proszę zwrócić się po wsparcie. Pozdrawiam serdecznie, Katarzyna Kubiak
zień dobry, bardzo mi przykro, że mierzy się Pan z tym od tak wielu lat. Lęk w sytuacji jazdy, szczególnie po trudnym doświadczeniu na drodze, potrafi być bardzo silny i realnie odbierać poczucie kontroli. W Pana przypadku ważne jest też bezpieczeństwo. Jeśli pojawia się utrata świadomości albo poczucie, że traci Pan władzę podczas jazdy, nie warto tego zostawiać bez wyjaśnienia także od strony medycznej. Z perspektywy psychologicznej z takim lękiem można pracować. Najczęściej zaczyna się od dokładnego rozpoznania, co dzieje się w ciele, jakie myśli pojawiają się w tych momentach i jak stopniowo odzyskiwać poczucie wpływu w sytuacjach, które dziś wywołują panikę. Zapraszam na konsultację online. Możemy spokojnie omówić Pana sytuację i zastanowić się, jaka forma pomocy będzie najbardziej adekwatna.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.






