straciłam wiarę w zdrową relację międzyludzką. jak ją odzyskać?

jako nastolatka związałam się z toksycznym chłopakiem, który zdradzał mnie, oszukiwał, groził mi, atakował mnie i moją rodzinę. omotał mnie, zmanipulował i wykorzystał. straciłam przez niego wiarę w miłość, wierność i zdrowe relacje międzyludzkie. od tamtej pory minęły lata, a ja nadal nie czuję, żebym się po tym pozbierała. przekłada się to na każdą relację, jaką próbowałam budować. teraz jestem po kolejnym rozstaniu. wiem, że obecny i kolejny już związek rozsypał się przez wydarzenia sprzed lat. jak to opanować?

18 odpowiedzi


Serdecznie zapraszam do umówienia się na konsultację. Porozmawiamy i wspólnie spróbujemy znaleźć rozwiązanie problemu.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

witam serdecznie, rozczarowanie boli i podkopuje wiarę w zdrowe relacje. Istotą by uczyć się z każdego rozczarowania, przy jednoczesnym niepozbawianiu się możliwości spotykania godnych, uczciwych ludzi. Może warto pomyśleć i przerobić takie podejście do życia, gdyż zwykle spotykamy różnych ludzi, naszym zadaniem jest nauczyć się wybierać. Serdecznie pozdrawiam

Ewa Guzowska

Ewa Guzowska

psycholog

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, dziękuję za pytanie:D Taaak, mocno czuję, jak jest to trudne podnieść się po ważnej relacji. Nawet z toksycznym mężczyzną. Niestety, nie podejmę rękawicy i nie będę Pani wspierać w myśleniu o tym, że to z powodu przeszłości rozpadł się ostatni związek. Z całą pewnością ludzie nie rozstają się dlatego, że kiedyś, kiedy się nie znali, wydarzyło się COŚ. Ludzie rozstają się, bo .. jest milion powodów. Jeden z nich to, że się nie kochają, nie ma flow i energii. Inny to brak komunikacji, w tym wzajemnego słuchania. Inny, potężny rozdźwięk między wartościami, które osoby reprezentują. Jako ludzie, mamy łatwość, aby poszukiwać winowajców naszych nieszczęść. To naturalne i warto o tym wiedzieć, że chętnie właśnie w ten sposób reagujemy. Niemniej, ja mam w głowie słowa (i tego właśnie uczę moje klientki): popatrz w lustro. Tam znajdziesz sprawcę wszystkich swoich nieszczęść:D Nie, to nie znaczy, że przeszłość nie ma znaczenia. Przeszłość jest ważna i warto się z niej uczyć. Natomiast konieczne jest, aby pamiętać, że dzisiaj jest DZISIAJ. I że DZISIAJ mogę zrobić wszystko, czego potrzebuję, aby mieć to, czego potrzebuję. Zachęcam, żeby odrobiła Pani "pracę domową" i zrobiła listę kryteriów, którymi się Pani kieruje wchodząc w związek. Kobiety zwykle tego nie robią. Czekają na motyle w brzuchu i tajemniczego mężczyznę, który je porwie. Ja tymczasem zachęcam, żeby spojrzeć, kto naprawdę kryje się pod przyłbicą nim da się mu Pani porwać:D To wymagająca praca. Ale do zrobienia:D Im więcej kryteriów - tym lepiej:D W razie potrzeby zachęcam do kontaktu. Możliwe, że spodoba się Pani mój program: MYŚL O SOBIE, żeby zbudować tę listę kryteriów. Oraz zbudować plan własnego rozwoju, żeby łatwiej widzieć mężczyzn, którzy mają szansę spełnić Pani kryteria:D Pozdrawiam, Monika

Monika Kurdej

Monika Kurdej

dietetyk

Józefów (powiat otwocki)

Umów wizytę

Tamta relacja bardzo mocno wpłynęła na Pani postrzeganie związków, na Pani przekonania na temat siebie i innych ludzi. Nie wierząc w to, że mogłaby Pani być w zdrowej relacji, czyli szczęśliwej relacji, odbiera sobie Pani na nią szansę. Niestety, nasze mózgi pracują w ten sposób, że wyszukują faktów potwierdzających nasze przekonania. Inne fakty ignorujemy. Nawet jeśli te przekonania są nam kulą u nogi! Jeśli związek kojarzy się z cierpieniem, może Pani utrudniać sobie stworzenie go, np wybierając nieodpowiednich partnerów. To przyczynia się do emocjonalnych dramatów i... potwierdza Pani przekonania! Zachęcam do skorzystania z pomocy psychologicznej. Zna Pani przyczynę problemu - pora poszukać rozwiązania :-)


witam, to jak funkcjonujemy w związku wynika z naszych doświadczeń i wzorców zachowań jakich nabywamy od najmłodszych lat. Bez zrozumienia tych mechanizmów i ich wpływu na nasze wybory i reakcje emocjonalne nie uzyskamy odpowiedzi na pytanie dlaczego postępujemy tak a nie inaczej, dlaczego wybieramy takich nie innych partnerów, dlaczego wiążemy się z osoba, która okazuje się toksyczna i co zrobić aby w kolejnym związku nie powtarzać negatywnego schematu a także nie przenosić negatywnych doświadczeń na kolejną relację. Na wszystkie te pytanie pomoże Pani odpowiedzieć psychoterapia w nurcie psychodynamicznym (z pewnością znajdzie Pani w swojej okolicy odpowiedniego Psychoterapeutę prowadzącego terapię w tym nurcie). Pozwoli to Pani także na analizę i przełamanie tej swoistej "matrycy wiązania się". (o tym można przeczytać więcej na stronie Bytomskiego Centrum Psychoterapii , Gabinet ARCHE). Pozdrawiam Leszek Jaroszewski

mgr Leszek Jaroszewski

mgr Leszek Jaroszewski

psycholog

Tarnowskie Góry

Umów wizytę

Witam, utrata wiary w zdrowa relację to bolesne doświadczenie. Tym bardziej , że rozsypują się kolejne związki. Trudno w jednym zdaniu odpowiedzieć jak zaradzić przykrym wydarzeniom. Myślę, że dobrze by było aby Pani spróbowała sobie to poukładać z pomocą terapeuty, z którym praca pozwoli spojrzeć Pani na związki i relacje z innej perspektywy. Pozdrawiam serdecznie


Czasami wydarzenia z przeszłości zostają z nami na dłużej niż tego chcemy. Sposobem an to jest "przepracowanie" danej sytuacji- przeformułowanie myślenia o tym co się stało, dostrzeżenie stron i efektów których wcześniej się nie widziało i pogodzenie z przeszłością. Warto udać się w tym celu do specjalisty, który będzie mógł w takim procesie towarzyszyć.


Polecam terapię z terapeutą schematu. Pozdrawiam Maria Imbierowicz


Szanowna Pani, niestety nie da się podać jednej skutecznej recepty, jak uchronić się przed kolejną trudną relacją. Pewnie byłoby dobrze, gdyby mogła Pani skorzystać z psychoterapii, przyjrzeć się bliżej swojemu problemowi, lepiej go zrozumieć, żeby w przyszłości móc budować satysfakcjonujące związki. Zachęcam Panią do wypróbowania tej formy wsparcia. Życzę wytrwałości i powodzenia!

Anna Najder

Anna Najder

psycholog

Łódź

Umów wizytę

Dzień dobry, doświadczenia z dzieciństwa i okresu młodzieńczego mogą wpływać na nasze aktualne zachowanie i stan emocjonalny. Ważne jest to, jak podchodzimy do tych wydarzeń, czy interpretujemy je w kategoriach traumy, czy raczej pouczającego doświadczenia. Aby odpowiedzieć sobie na to pytanie polecam Pani konsultacje ze specjalistą, który będzie Pani towarzyszył w odkrywaniu źródeł Pani aktualnych trudności. pozdrawiam Anna Jerzak/Psychonomia.pl


Dzień dobry, namawiam Panią do skorzystania z pomocy psychoterapeutycznej. Pozdrawiam Panią serdecznie. Katarzyna Zalewska


Najlepsza byłaby psychoterapia. Proces psychoterapeutyczny pomaga ponownie "przepracować" negatywne wydarzenie z przeszłości, uporządkować na nowo emocje, doświadczyć przebaczenia i pokonać schemat, w którym Pani się znalazła. Tylko w taki sposób będzie Pani mogła stworzyć nową, satysfakcjonującą relację.


Można tego dokonać podczas terapii, dlatego polecam rozważenie wizyty u psychologa. Ważne, że ma Pani świadomość źródeł problemu, czyli pierwszy krok już za Panią. Podczas terapii nie tylko można odreagować emocje wynikające z poprzedniego związku ale też przyjrzeć się obecnemu sposobowi funkcjonowania w bliskich związkach. pozdrawiam serdecznie ajkczaja&gmail.com


Witam! Relacje które nawiązujemy w naszym życiu stanowią dla nas ważne doświadczenia. Szczególnie te, które są dla nas "tymi pierwszymi". Na tamtą chwilę Pani ówczesny związek był dla Pani ważny. Zapewne dlatego pamięć o nim nie zniknie całkiem. Warto jednak przepracować nasze emocje, postawy i oczekiwania żeby zrobić muejsce temu, co nowe, być może lepsze...polecam, aby udała się Pani do psychologa/terapeuty. Przy jego wsparciu wypracuje Pani sposób, w jaki radzić sobie z tym co już za nami. Pozdrawiam! Milena Wyszyńska


Witam. Proponuję Pani udać się do psychoterapeuty. Podczas sesji zdefiniuje on problem oraz prawdopodobnie pomoże Pani odbudować poczucie bezpieczeństwa i zamknąć przeszłość. Zaufanie jest podstawą każdej udanej relacji. Trudno jest budować związek w poczuciu nieufności. W Pani sytuacji wydarzenia sprzed laty wpłynęły niekorzystnie nad Pani poczuciem bezpieczeństwa. Nie może Pani jednak pozwolić aby przeszłość ograniczała Pani teraźniejszość. Życzę powodzenia Joanna Kozyra


Dzień dobry, Pani opowieść wskazuje, że to, co Pani przeżyła, pozostawiło w Pani psychice trwałe ślady. Była Pani wówczas właściwie jeszcze dzieckiem. Traumatyczne doświadczenia wpłynęły na Pani przekonania, założenia, obawy, wyobrażenia (nikła wiara w miłość, wierność i zdrowe relacje międzyludzkie), przykre emocje wciąż są w Pani żywe. Nauczyła się Pani spodziewać, że bliska relacja niesie ze sobą zapowiedź krzywdy. Przykre wspomnienia i niezabliźnione rany z pewnością mogą wpływać na Pani bieżące funkcjonowanie, zarówno w relacjach partnerskich, jak również w kontakcie z samą sobą. W bliskim związku obie strony wnoszą swój bagaż emocji, wspomnień, nastawień, oczekiwań itd. i wzajemnie na siebie oddziałują. Pożyteczne byłoby przyjrzeć się, jaki jest Pani osobisty pakiet emocji, myśli i zachowań. Trzeba by zanurzyć się głębiej i rozejrzeć po Pani wewnętrznym świecie. Zachęcam Panią do rozważenia psychoterapii, w czasie której mogłaby Pani dotrzeć do źródeł swoich trudności i niepokojów, nauczyć się lepiej radzić sobie z emocjami i zwiększać gotowość otwierania się na bliskość z innym człowiekiem.

mgr Anna Grabowska

mgr Anna Grabowska

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Witam aby móc określić co jest główna przyczyną (albo jaki są główne przyczyny) kolejnych niepowodzeń w obszarze związków konieczna będzie pogłębiona diagnoza pani: preferencji jakimi kieruje się Pani na etapie doboru partnera, tego jaki jest Pani wizja idealnego związku, jaka jest Pani hierarchia wartości w kontekście związku, jaką przejawia pani postawę w już istniejącym związku itd. Dopiero po takiej pogłębionej diagnozie będzie można spróbować określić kierunek oddziaływań psychoterapeutycznych. Najważniejsze ze dostrzegła Pani problem i chce się z nim skonfrontować to pierwszy i bardzo ważny krok na drodze ku zmianie na lepsze. Zapraszam do kontaktu online wspólnie postaramy się poszukać przyczyn niepowodzeń na polu związków oraz postaramy się dokonać pozytywnej zmiany w Pani i Pani życiu osobistym. Pozdrawiam serdecznie Radek Szafrański Psycholog, Psychoterapeuta


Polecam wizytę u psychoterapeuty. Dopiero po zebraniu wywiadu i dokładnym przeanalizowaniu sytuacji z Pani życia można ustalić sensowny plan pomocy. Nie ma złotego środka. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.