Proszę o sugestię. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad pójściem na psychoterapię. Mam pełną fajną

Proszę o sugestię. Od dłuższego czasu zastanawiam się nad pójściem na psychoterapię. Mam pełną fajną rodzinę, męża i dzieci. W moim życiu teoretycznie nic się złego nie dzieje ale straciłam chęci, energię, werwę - wpadłam w marazm. Mam zdiagnozowaną depresję. Do tego doszła śmierć mamy kilka miesięcy temu, kilkanaście lat temu śmierć taty. Bardzo często mam gonitwę myśli. Nie mam swoich pasji i zainteresowań. Obowiązki odkładam na ostatni moment. Mam wrażenie, że siły starcza mi do momentu wyjścia z pracy, tu jestem skoncentrowana i działam. Później bezsilność. Proszę, o poradę gdzie szukać pomocy aby ktoś mną pokierował. Szukać psychologa, czy psychoterapeuty? Jakimi kategoriami się kierować podczas wybierania specjalisty?

6 odpowiedzi


To, co Pani czuje, nie jest słabością — to ciche wołanie życia, które w środku nadal jest, ale przestało mieć przestrzeń, by swobodnie oddychać. Marazm, brak siły, odkładanie obowiązków, gonitwa myśli — to nie jest lenistwo ani „brak charakteru”, to objawy zmęczenia egzystencjalnego, które często przychodzi wtedy, gdy człowiek długo był dzielny. Prawdziwie dzielni ludzie nie zawsze krzyczą — często milkną. Śmierć rodziców, nawet jeśli pozornie odległa, zostawia w człowieku miejsca, które nigdy nie zostały naprawdę dotknięte i ukołysane. To, że wszystko z zewnątrz wygląda „dobrze”, nie oznacza, że wewnątrz nie może boleć. Właśnie w takich chwilach terapia bywa spotkaniem z samą sobą — nie dlatego, że życie się wali, ale dlatego, że chce się znów poczuć naprawdę żywą. Najlepszym miejscem na początek będzie psychoterapeuta — osoba, z którą można bezpiecznie wejść w ten wewnętrzny świat, gdzie słowa są delikatne, a czas nie pogania. Ważniejsze od nurtu terapeutycznego jest to, by poczuła Pani, że temu człowiekowi może zaufać, że w jego obecności nie musi Pani niczego udowadniać. Szukać warto kogoś, kto nie będzie tylko analizował, ale też słuchał sercem. Jeśli poczuje Pani spokój i miękkość już w pierwszym kontakcie — to często znak, że to dobre miejsce. I to właśnie może być początek powrotu do siebie.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień dobry, bardzo dobrze że Pani pisze i szuka pomocy. Objawy, które Pani opisuje faktycznie mogą wskazywać na zaburzenia nastroju (depresja), a zaburzeń tego typu nie można ignorować ani czekać aż same przejdą. Szacuje się, że z depresją mierzy się nawet 5-10% społeczeństwa, a nieleczona może prowadzić nie tylko do pogłębiania się objawów (smutek, apatia, męczliwość), ale nawet i tragicznych skutków. W pierwszej kolejności polecam umówić się na spotkanie z psychoterapeutą (najlepiej certyfikowanym albo w takim, który jest w trakcie certyfikacji; psychoterapeuci w swoim opisie ujmują tę informację). Pierwsze spotkania będą miały charakter konsultacyjny, wspólnie zdefiniujecie co jest problemem, jakie mogą być przyczyny i nad czym warto popracować. Kilka wspólnych spotkań pomoże Pani inaczej spojrzeć na to co się z Panią dzieje i podjąć decyzje co dalej. Być może konieczna będzie dłuższa terapia. Jeżeli nie jest Pani pod opieką psychiatry, również warto rozważyć. Rozmowa z psychoterapeutą pomoże ustalić na ile jest taka konieczność. Życzę dużo zdrowia i szybkiego powrotu do formy!


Zdecydowanie proszę szukać psychoterapeuty lub psychologa, który ma ukończony kurs psychoterapeutyczny lub jest przynajmniej po jego drugim roku. Ważne żeby była to osoba pozostająca pod regularną superwizją. Pomoc można uzyskać w placówkach prywatnych lub centrach zdrowia psychicznego. Pozdrawiam, AU


Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. To, co Pani opisuje — spadek energii, poczucie marazmu, odkładanie obowiązków, trudności z odnalezieniem sensu czy radości — to objawy, które bardzo często towarzyszą depresji i przeciążeniu emocjonalnemu po stracie bliskich. To nie jest oznaka słabości, tylko sygnał, że organizm i psychika potrzebują wsparcia. W takiej sytuacji psychoterapia może być bardzo pomocna, zwłaszcza jeśli objawy utrzymują się mimo diagnozy i leczenia. Warto szukać psychoterapeuty poznawczo-behawioralnego (CBT) lub terapeuty integracyjnego, który ma doświadczenie w pracy z depresją i żałobą. Terapia CBT ma udowodnioną skuteczność w poprawie nastroju, odzyskiwaniu energii i wprowadzaniu małych, realnych zmian w codzienności. Jeśli od diagnozy minęło trochę czasu i nie jest Pani obecnie pod stałą opieką psychiatry, warto też skonsultować się z lekarzem psychiatrą, żeby ocenić, czy farmakoterapia jest nadal potrzebna lub czy wymaga modyfikacji. Połączenie leczenia farmakologicznego i psychoterapii jest często najskuteczniejsze. Podczas wyboru specjalisty warto zwrócić uwagę na: • nurt terapii (CBT, terapia integracyjna lub humanistyczna to dobre punkty wyjścia), • doświadczenie w pracy z depresją i żałobą, • możliwość terapii online, jeśli tak jest łatwiej, • osobiste poczucie bezpieczeństwa i zrozumienia w kontakcie z terapeutą — to kluczowy czynnik skuteczności.

mgr Szymon Szymczonek

mgr Szymon Szymczonek

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

To, co Pani opisuje, brzmi jak bardzo wyczerpujący etap — i jednocześnie jak moment, w którym dojrzewa decyzja o zadbaniu o siebie. To ważny i dobry krok. Z Pani opisu widać objawy typowe dla depresji i przeciążenia emocjonalnego: utrata energii, brak radości, odkładanie obowiązków, poczucie marazmu, gonitwa myśli. Śmierć mamy mogła też poruszyć dawne emocje po stracie taty — takie doświadczenia często nakładają się i potęgują poczucie pustki. Na tym etapie najlepszym wyborem będzie psychoterapeuta – osoba, która nie tylko wysłucha, ale pomoże zrozumieć przyczyny obecnego stanu, odbudować siłę emocjonalną i odnaleźć sens w codzienności. Nie musi Pani od razu wiedzieć, jaki nurt terapeutyczny będzie odpowiedni — to terapeuta pomoże dobrać formę pracy po pierwszym spotkaniu. W praktyce może Pani kierować się tymi kryteriami: wykształcenie – najlepiej psychoterapeuta w trakcie lub po ukończeniu 4-letniej szkoły psychoterapii (warto sprawdzić w opisie profilu), doświadczenie w pracy z depresją i stratą, poczucie bezpieczeństwa i zaufania – po pierwszym spotkaniu proszę zaufać intuicji: czy czuje Pani, że może się otworzyć i mówić szczerze, dostępność i forma – terapia może być prowadzona stacjonarnie lub online; obie formy są skuteczne. Jeśli przyjmuje Pani leki przeciwdepresyjne, dobrze, by terapeuta współpracował z psychiatrą lub by Pani miała własnego lekarza prowadzącego. Połączenie leczenia farmakologicznego i psychoterapii daje najlepsze efekty. Proszę pamiętać, że depresja to nie słabość — to sygnał, że organizm i psychika potrzebują troski i nowego sposobu funkcjonowania. Pierwszy krok to odwaga, żeby poprosić o pomoc — i Pani właśnie ten krok zrobiła. Witold Prymakowski, psycholog, psychoterapeuta


Dzień dobry, z tego, co Pani opisuje, wynika, że od dłuższego czasu mierzy się Pani z wieloma trudnościami. To, że „teoretycznie wszystko jest w porządku”, nie oznacza, że nie ma Pani prawa czuć się przytłoczona czy potrzebować wsparcia. Jeśli ma Pani zdiagnozowaną depresję, a dodatkowo w ostatnich miesiącach doświadczyła Pani straty mamy, psychoterapia może być dobrym miejscem, aby przyjrzeć się zarówno temu, co dzieje się obecnie, jak i temu, z czym od dłuższego czasu nosi się Pani sama. Przy wyborze specjalisty większe znaczenie niż sam nurt terapii ma to, czy czuje się Pani wysłuchana, rozumiana i bezpieczna. Warto również zwrócić uwagę, czy psychoterapeuta pracuje z osobami doświadczającymi depresji, żałoby oraz długotrwałego przeciążenia emocjonalnego. To, że zdecydowała się Pani poszukać pomocy, jest już ważnym pierwszym krokiem.

mgr Małgorzata Zari

mgr Małgorzata Zari

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.