Pracuję zdalnie i jestem wykończona. Nie chcę patrzeć na ekran, a muszę. Czy to wypalenie?

4 odpowiedzi
Pracuję zdalnie i jestem wykończona. Nie chcę patrzeć na ekran, a muszę. Czy to wypalenie?
mgr Szymon Szymczonek
Psychoterapeuta, Psycholog
Warszawa
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem.

To, co Pani opisuje, może być jednym z sygnałów przeciążenia psychicznego lub zmęczenia pracą zdalną, zwłaszcza jeśli od dłuższego czasu ma Pani poczucie wyczerpania, niechęci do ekranu i trudności z regeneracją. Wypalenie zawodowe nie zawsze przychodzi nagle — często narasta powoli, zaczynając właśnie od zmęczenia i niechęci do obowiązków.

Warto przyjrzeć się swoim nawykom pracy: czy ma Pani wyraźnie oddzielony czas pracy i odpoczynku? Czy robi Pani regularne przerwy? Czasem już drobne zmiany w organizacji dnia mogą przynieść ulgę. Jeżeli jednak towarzyszy temu także spadek nastroju, motywacji czy poczucie bezsilności — dobrze byłoby porozmawiać z psychologiem, by wspólnie poszukać przyczyn i sposobów radzenia sobie.

Wszystkiego dobrego :)

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
praca zdalna może być bardzo obciążająca, zwłaszcza jeśli całe twoje życie kręci się wokół domu i rzadko z niego wychodzisz. Na ten moment nie można stwierdzić, czy to wypalenie zawodowe, bo nie ma wystarczających informacji. Natomiast zachęcam do przyjrzenia się, jak wygląda twoja codzienna rutyna w pracy, czy robisz sobie jakieś przerwy, czy spożywasz posiłki przed ekranem, jak spędzasz czas wolny, jak często wychodzisz z domu. To wszystko jest bardzo ważne, bo może mieć ogromne znaczenie dla twojego samopoczucia. Jeśli potrzebujesz się temu bliżej przyjrzeć, to zachęcam do wizyty u psychologa, który pomoże ci znaleźć rozwiązanie.
Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia,
Joanna Szlasa-Więczaszek
mgr Martyna Miszczak
Psycholog
Warszawa
Dzień dobry,
To pytanie jest dziś wyjątkowo aktualne – coraz więcej osób czuje się tak samo. Praca zdalna z pozoru wygląda jak wygodne rozwiązanie, ale w praktyce często oznacza brak granicy między pracą a życiem osobistym. A to prowadzi do ciągłego napięcia, przebodźcowania, izolacji. Czasami konsekwencją tego jest też wypalenie.

To, że nie masz już siły patrzeć w ekran, to nie „fanaberia” – to bardzo realny sygnał, że Twój układ nerwowy potrzebuje regeneracji, a psychika domaga się przestrzeni. Czujesz się wyczerpana, bo najprawdopodobniej zbyt długo byłaś dostępna, „przyklejona” do monitora, w trybie gotowości – bez czasu na prawdziwy odpoczynek.

W pracy terapeutycznej często zaczynamy od przywrócenia podstaw: rytmu dnia, oddechu, kontaktu z ciałem i emocjami. Wypalenie nie znika, gdy się je przeczeka, ale można je potraktować jako ważny sygnał, że czas wrócić do siebie. I to da się zrobić – krok po kroku, bez presji.
W razie potrzeby zapraszam do kontaktu bądź wizyty stacjonarnie/online w ESC Ośrodek Leczenia E-uzależnień, w którym specjalizujemy się problemami związanymi z korzystaniem z nowych technologii a także przebodźccowaniem.

Pozdrawiam,
Martyna Miszczak
Psycholog
Ośrodek ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Dzień dobry,
To, że odczuwasz niechęć do patrzenia w ekran i masz wrażenie wyczerpania, nie musi od razu oznaczać wypalenia zawodowego. Bardzo często takie objawy są po prostu skutkiem zwykłego zmęczenia i przeciążenia, szczególnie gdy praca zdalna sprawia, że praktycznie całe życie zawodowe toczy się przy komputerze i trudno jest złapać od tego oddech. W takiej sytuacji organizm w pewnym momencie daje sygnał, że potrzebuje przerw i innej formy regeneracji niż kolejne godziny przed monitorem.
Wypalenie to coś więcej niż tylko zmęczenie - oprócz braku energii pojawia się wtedy często długotrwałe poczucie pustki,lęk, zniechęcenie do pracy, obojętność, a czasem nawet irytacja związana z obowiązkami czy ludźmi, z którymi się współpracuje. Może też towarzyszyć temu poczucie, że nic nie ma sensu i że brakuje satysfakcji z tego, co się robi.
Pracując przed komputerem generalnie warto dbać o chociażby krótkie, regularne przerwy w ciągu dnia, podczas których można oderwać wzrok od ekranu. Jeśli jednak zauważamy, że zmęczenie nie mija mimo odpoczynku, że coraz częściej towarzyszy nam poczucie bezsensu i że nawet odpoczywając nie jesteśmy w stanie się zregenerować to w takim momencie zazwyczaj dobrze jest skonsultować się z psychologiem i wspólnie rozeznać się w sytuacji.
Pozdrawiam pięknie,
Karolina Etmańska

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.