Wieczorami nie mogę zasnąć. Zamiast tego oglądam seriale do późna. Co z tym zrobić?
Wieczorami nie mogę zasnąć. Zamiast tego oglądam seriale do późna. Co z tym zrobić?
4 odpowiedzi
Dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem. Wieczorne oglądanie seriali może być formą regulowania napięcia, ucieczką od trudnych myśli albo po prostu nawykiem, który trudno przerwać — zwłaszcza jeśli w ciągu dnia brakuje czasu na odpoczynek. Problem w tym, że ekspozycja na ekran przed snem utrudnia wyciszenie i może pogarszać jakość snu. Warto spróbować stopniowo wprowadzać drobne zmiany — np. ustalić sobie konkretną godzinę, o której kończy się oglądanie, i zamienić ostatnie 30 minut przed snem na coś wyciszającego (muzyka, książka, ciepły prysznic). Dobrze też sprawdzić, czy oglądanie nie zastępuje innych potrzeb — np. relaksu, kontaktu z kimś, czy odreagowania stresu. Jeśli tak, warto poszukać dla nich alternatywnych przestrzeni w ciągu dnia. Wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry, To bardzo częsty mechanizm – nazywany przez psychologów „zemstą za zmarnowany czas” albo „nocnym odkładaniem snu”. Oznacza to, że nasz umysł pod koniec dnia domaga się chwili tylko dla siebie, więc sięgamy po coś lekkiego, przyjemnego, dającego szybkie ukojenie – np. seriale. Problem w tym, że zamiast odpocząć, przeciążamy się kolejnymi bodźcami, a organizm ma jeszcze większy problem z zasypianiem. Często za tym zachowaniem stoi nie tylko bezsenność, ale także napięcie, stres, brak czasu dla siebie w ciągu dnia, a czasem trudne emocje, które dopiero wieczorem próbują dojść do głosu. Serial to sposób, by je zagłuszyć – ale nie rozwiązuje problemu. W Ośrodku ESC pracuję z osobami, które doświadczają problemów ze snem związanych z nadużywaniem ekranów. Szukamy razem, czego tak naprawdę potrzebujesz wieczorem – spokoju? kontaktu ze sobą? oddechu? I jak możesz to sobie dać, nie przeciążając ciała i głowy. Czasem wystarczy kilka prostych zmian w wieczornym rytmie, by sen zaczął przychodzić sam – ale warto zacząć od uważności na siebie. Nie chodzi o „odstawienie serialu”. Chodzi o to, żebyś wieczorem mógł/a naprawdę odpocząć. W razie pytań zapraszam do kontaktu. Serdecznie Pozdrawiam, Martyna Miszczak Psycholog ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
To może być sposób na odreagowanie stresu lub ucieczka przed trudnymi myślami. Wieczorne oglądanie seriali pobudza mózg i utrudnia zaśnięcie. Pomaga ustalenie stałej godziny snu, stopniowe ograniczanie ekranów przed snem i znalezienie spokojniejszych rytuałów wieczornych – np. książka, ciepła kąpiel, ćwiczenia oddechowe. Jeśli taki stan utrzymuje się od dłuższego czasu - warto porozmawiać z psychologiem. Pozdrawiam Julia Buglińska
Dzień dobry, To, co Pani/Pan opisuje, to dziś częsty mechanizm: zmęczenie psychiczne, ale pobudzony układ nerwowy, który nie potrafi się wyciszyć. Serial, YouTube, TikTok – to szybka ulga, chwilowe odwrócenie uwagi, a czasem… jedyny moment w ciągu dnia, kiedy ktoś czuje się „dla siebie”. Problem w tym, że ekrany nie uspokajają – one pobudzają, nawet jeśli czujemy się odrętwiali. Niebieskie światło, szybkie tempo treści, emocjonalna stymulacja – to wszystko sprawia, że mózg nie przechodzi w tryb regeneracji. Nie chodzi o to, by „po prostu wyłączyć”, bo dla wielu osób to jedyny sposób radzenia sobie z napięciem, samotnością, niepokojem. Co może pomóc? - Zamiana serialu na coś łagodniejszego, chociaż 1–2 razy w tygodniu. Zamiast oglądania: podcast, audiobook, muzyka z powtarzalnym rytmem, która pomaga zasnąć. - Rozpoczęcie od „rytuału odstawienia ekranu” – 30 minut przed snem. Może to być ciepła herbata, prysznic, pisanie kilku zdań w notesie. Chodzi o sygnał dla ciała: „idzie czas na sen”. - Zadanie sobie pytania: Czy naprawdę nie mogę zasnąć – czy raczej boję się zasnąć? Dla wielu osób wieczorne milczenie budzi niepokój. Jeśli tak jest, warto się temu przyjrzeć głębiej – nie po to, by „się zmusić”, ale by zrozumieć. - Uważność zamiast oceny. Wiele osób zmagających się z tym problemem mówi: „Znowu zmarnowałem wieczór”. A przecież to często próba ukojenia. I dopiero z tą łagodnością można coś zmienić. W ESC Ośrodku Leczenia E-Uzależnień wspieram osoby, które zmagają się z nadmiernym korzystaniem z ekranów i zaburzonym snem. To nie kwestia „słabej woli” – to sygnał, że warto nauczyć się dbać o swój układ nerwowy i zasługiwać na odpoczynek bez ekranów. Pozdrawiam, Marcin Okoński psycholog, psychoterapeuta ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa (esc123(.)net)
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.


