Piszę do Państwa z prośbą o jakąś poradę dotyczącą depresji spowodowanej samotnością. Wiem że temat
8
odpowiedzi
Piszę do Państwa z prośbą o jakąś poradę dotyczącą depresji spowodowanej samotnością. Wiem że temat może być męczący bo często słyszy się o depresji spowodowanej brakiem partnera/partnerki i często okazuję się to jako przewrażliwienie. Otóż problem mój polega na tym że jestem Incelem i choruję na zespół Aspergera. Od kiedy wiem świadomie o tym że jestem "inny" jeszcze bardziej moje kontakty z rówieśnikami się pogorszyły a przez bycie Incelem zostałem po części mizoginistą chociaż staram się z tym walczyć. Moim głównym problemem jest to że nie urodziłem się dość ładny i przez to zawsze miałem pod górkę. Dlatego pracuję by uzbierać na operację plastyczną twarzy i lekko brzuch by stać się chociaż trochę atrakcyjnym. Przez mój wygląd chciałem nawet się zabić jak widać próba zakończyła się niepowodzeniem a ja do końca życia będę miał problemy z nogą przez swój błąd. Moje pytanie brzmi do kogo mam się udać by mi naprawdę pomógł? Byłem u wielu specjalistów (głównie w trójmieście) i żaden nie potrafił mi pomóc bądź też problem go przerósł.
Brzmi mi to na mocny wątek tożsamościowy. Pisze Pan o problemach z akceptacja siebie, tak silnych, że poważnie rozważał Pan samobójstwo. Nie wydaje mi się, że Pana depresja jest spowodowana samotnością, jednak izolacja może być jednym z jej objawów. Radziłabym udanie się do doświadczonego psychoterapeuty.
Według optymistycznych prognoz, leczenie spektrum autyzmu jest możliwe za pomocą psychoanalizy. Warto się spotkać i porozmawiać.
Szanowny Panie,
kryzys tożsamościowy o którym Pan pisze jest całkowicie zrozumiały i na tym etapie warto rozważyć przede wszystkim wsparcie terapeutyczne. Przy zaburzeniach tożsamościowych i osobowościowych, oraz przy braku samoakceptacji pomocna może być terapia w nurcie psychodynamicznym lub humanistycznym.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo pogody ducha.
kryzys tożsamościowy o którym Pan pisze jest całkowicie zrozumiały i na tym etapie warto rozważyć przede wszystkim wsparcie terapeutyczne. Przy zaburzeniach tożsamościowych i osobowościowych, oraz przy braku samoakceptacji pomocna może być terapia w nurcie psychodynamicznym lub humanistycznym.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo pogody ducha.
Witam, widzę, że sprawa jest trudna. Polecam skontaktować się ze specjalistą i omówić ten problem podczas wizyty. Pozdrawiam
Dzień dobry, w takim przypadku warto udać się konsultację do specjalisty nawet jednorazową w celu sprawdzenia swojego stanu psychicznego i porozmawiania o możliwościach jego poprawy tak, aby nie utrudniał już normalnego funkcjonowania.
Sugeruję wizytę: Bezpłatna konsultacja wstępna - telefoniczna
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Temat tożsamości i tego "kim jestem" w świecie i dla świata, to jedno z podstawowych pytań, z którymi spotykamy się w życiu. Czasem zadajemy sobie to pytanie świadomie, a czasem nieświadomie.
Łatwiej jest pozwolić sobie odpowiedzieć na to pytanie, kiedy mamy gotowość do przyjęcia odpowiedzi. Ta gotowość, to tak naprawdę chęć poznania siebie samego i pozwolenia sobie na bycie tym, kim się jest - bez oglądania się na zewnętrzne standardy, na innych ludzi, na kanony piękna przyjęte przez ogół. To bardzo trudne w czasach, gdy jesteśmy wręcz zalewani doskonałością.
Jeśli odczuwa Pan potrzebę i gotowość do spotkania terapeutycznego, to zapraszam do siebie. Przyjmuję stacjonarnie w Redzie w Trójmieście. Możemy wspólnie przyjrzeć się temu, jak Pan się ma na tu i teraz z samym sobą i zastanowić nad tym, od czego możnaby zacząć Pańską drogę do siebie. Ta zawsze gdzieś jest, choć czasem przysypana, czy ukryta.
Pozdrawiam serdecznie, życząc bycia przy sobie i wyborów, które budują.
Łatwiej jest pozwolić sobie odpowiedzieć na to pytanie, kiedy mamy gotowość do przyjęcia odpowiedzi. Ta gotowość, to tak naprawdę chęć poznania siebie samego i pozwolenia sobie na bycie tym, kim się jest - bez oglądania się na zewnętrzne standardy, na innych ludzi, na kanony piękna przyjęte przez ogół. To bardzo trudne w czasach, gdy jesteśmy wręcz zalewani doskonałością.
Jeśli odczuwa Pan potrzebę i gotowość do spotkania terapeutycznego, to zapraszam do siebie. Przyjmuję stacjonarnie w Redzie w Trójmieście. Możemy wspólnie przyjrzeć się temu, jak Pan się ma na tu i teraz z samym sobą i zastanowić nad tym, od czego możnaby zacząć Pańską drogę do siebie. Ta zawsze gdzieś jest, choć czasem przysypana, czy ukryta.
Pozdrawiam serdecznie, życząc bycia przy sobie i wyborów, które budują.
Szanowny Panie,
To, co Pan opisuje — samotność, trudności w relacjach, poczucie inności związane z zespołem Aspergera i doświadczenia z depresją — to ogromne obciążenie psychiczne. Warto podkreślić, że to nie jest Pana wina. Asperger (obecnie w klasyfikacjach mieści się w spektrum autyzmu) wiąże się z trudnościami w komunikacji i odczytywaniu sygnałów społecznych, co często prowadzi do poczucia odrzucenia i izolacji.
Depresja związana z samotnością i brakiem akceptacji to częsta konsekwencja u osób w spektrum. Do tego dochodzi presja kulturowa dotycząca wyglądu i relacji romantycznych — a Pan mierzy się z tym podwójnie mocno. Badania (Hedley & Uljarević, 2018) pokazują, że osoby ze spektrum są znacznie bardziej narażone na depresję i myśli samobójcze właśnie z powodu poczucia odmienności i odrzucenia.
To nie wygląd determinuje, czy zasługuje Pan na szczęśliwe życie i relacje — kluczowe jest wsparcie specjalisty, który zna się na pracy z osobami w spektrum autyzmu. Najlepszym kierunkiem byłaby terapia poznawczo-behawioralna lub integracyjna krótkoterminowa, nakierowana na emocje i budowanie poczucia własnej wartości.
Zachęcam do kontaktu online
To, co Pan opisuje — samotność, trudności w relacjach, poczucie inności związane z zespołem Aspergera i doświadczenia z depresją — to ogromne obciążenie psychiczne. Warto podkreślić, że to nie jest Pana wina. Asperger (obecnie w klasyfikacjach mieści się w spektrum autyzmu) wiąże się z trudnościami w komunikacji i odczytywaniu sygnałów społecznych, co często prowadzi do poczucia odrzucenia i izolacji.
Depresja związana z samotnością i brakiem akceptacji to częsta konsekwencja u osób w spektrum. Do tego dochodzi presja kulturowa dotycząca wyglądu i relacji romantycznych — a Pan mierzy się z tym podwójnie mocno. Badania (Hedley & Uljarević, 2018) pokazują, że osoby ze spektrum są znacznie bardziej narażone na depresję i myśli samobójcze właśnie z powodu poczucia odmienności i odrzucenia.
To nie wygląd determinuje, czy zasługuje Pan na szczęśliwe życie i relacje — kluczowe jest wsparcie specjalisty, który zna się na pracy z osobami w spektrum autyzmu. Najlepszym kierunkiem byłaby terapia poznawczo-behawioralna lub integracyjna krótkoterminowa, nakierowana na emocje i budowanie poczucia własnej wartości.
Zachęcam do kontaktu online
To, co opisujesz, brzmi jak bardzo duże i długotrwałe cierpienie oraz poczucie samotności, z którym trudno zostać samemu. Jednocześnie ważne jest to, że mimo tak trudnych doświadczeń szukasz pomocy i próbowałeś już kontaktu ze specjalistami — to pokazuje, że część Ciebie nadal chce zmiany.
W takiej sytuacji kluczowe nie jest szukanie jednej przyczyny (np. wyglądu), tylko zrozumienie, co dziś najbardziej Cię obciąża i co choć minimalnie mogłoby dać Ci ulgę i poczucie wpływu.
Z tego, co piszesz, ważne jest też, żebyś nie zostawał z tym sam. Warto poszukać osoby, która ma doświadczenie w pracy z depresją, niskim poczuciem własnej wartości i trudnościami w relacjach społecznych (np. terapeuta TSR lub CBT).
Jeśli chcesz, możemy umówić się na rozmowę i spokojnie przyjrzeć się Twojej sytuacji — bez oceniania i bez etykiet, bardziej w kierunku tego, co realnie może być dla Ciebie pierwszym krokiem do ulgi.
Pozdrawiam
Sylwia Jankowska
W takiej sytuacji kluczowe nie jest szukanie jednej przyczyny (np. wyglądu), tylko zrozumienie, co dziś najbardziej Cię obciąża i co choć minimalnie mogłoby dać Ci ulgę i poczucie wpływu.
Z tego, co piszesz, ważne jest też, żebyś nie zostawał z tym sam. Warto poszukać osoby, która ma doświadczenie w pracy z depresją, niskim poczuciem własnej wartości i trudnościami w relacjach społecznych (np. terapeuta TSR lub CBT).
Jeśli chcesz, możemy umówić się na rozmowę i spokojnie przyjrzeć się Twojej sytuacji — bez oceniania i bez etykiet, bardziej w kierunku tego, co realnie może być dla Ciebie pierwszym krokiem do ulgi.
Pozdrawiam
Sylwia Jankowska
Eksperci
Podobne pytania
- Witam Mam taki problem gdyż już nie daje sobie rady sama ze soba i nie wiem co mam robić gdzie się udać po pomoc. Mój mąż przeszedł na inną wiarę kazał mi posciagac obrazy ja mieszkam razem z mama w mieszkaniu które mi przepisala A jest chora gdyż na jedno oko już wcale nie widzi A na drugim jest jaskra…
- Mam 12 oraz panicznie się boję śmierci ciągle w głowie mówię sobie rzeczy które mnie na chwilę uspokajają robię też rzeczy które kocham i które napewno powinny mi pomóc przestać o tym myśleć ale to nie pomaga nie mogę przez to cieszyć się z życia oraz normalnie żyć jak temu zapobiec?
- Biorę mozarin 6dni mogę go odstawic dlatego że nic mi nie pomaga
- Czy leki psychiatryczne mogą coś uszkodzić, i jesli będę czuć się dobrze to czy mogę je z pomocą lekarza powoli odstawiać,?
- Czy to prawda że clonazepam można odstawić z dnia na dzień?
- Dzień dobry, Mój mąż (jesteśmy w trakcie rozstania- jego decyzja) podejrzewam, że ma bardzo długo trwającą depresję ( ukrytą? jawną? nie potrafię tego sama określić, być może mylnie to odbieram, ale wiele zachowań na to wskazuje). Po kilku sesjach z terapeutą (w mojej sprawie, mąż stosował przemoc psychiczną,…
- Dobry wieczór jestem cała w stresie biorę od kilku miesięcy mozarin 15mg rano a dziś przez pomyłkę wzięłam wieczorem . Czy coś może mi się stać ?? Pozdrawiam
- Dzień dobry, jestem młodą osobą, będę uczyć się w nowej kolejnej szkole zawodowej, i do końca już 3 lat, i się boję jak będę zachowywała się do innych nowych kolegów i nowych koleżanek, mam agresję której czasem nie umiem panować nad nią, i nie wiem co zrobić wtedy...ta agresja powoduje że kogoś uderzę…
- Witam, jestem w wieloletniej przyjacielskiej relacji z mężczyzną. Nie mieszkamy razem, ale często spędzamy ze sobą czas, pomagamy sobie nawzajem, mamy ze sobą codzienny kontakt. Nie ma tu mowy o miłości, ale o przywiązaniu i dużej sympatii. Odkąd się poznaliśmy wie on, że mam zdiagnozowaną nawracającą…
- Witam, Jestem w związku z osobą chorującą na depresje. Osoba jest stałe zmartwiona, zmęczona oraz brak u niej chęci na zrobienie czegokolwiek. Jest w kontakcie z terapeutą, choć dopiero jedna wizyta za nim. Mówi, że jest wypalony w związku, ale mnie kocha i nie wie czy lepszym rozwiązaniem jest rozstanie…
Masz pytania?
Nasi lekarze i specjaliści odpowiedzieli na 342 pytań dotyczących usługi: depresja
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.