Od jakiegoś czasu męczę się z dziwnymi myślami, ciągle myślę, że zaraz stanie się coś złego (np. Że
6
odpowiedzi
Od jakiegoś czasu męczę się z dziwnymi myślami, ciągle myślę, że zaraz stanie się coś złego (np. Że ktoś z moich bliskich umrze albo w moim domu wybuchnie pożar). Stałam się strasznie wrażliwa na wszystko, mimo tego, że wcześniej w ogóle taka nie byłam. Każda najmniejsza rzecz potrafi mnie urazić, a nawet doprowadzać do płaczu. Łatwo też wpadam w gniew i często nie mam na nic ochoty. Mam większe trudności z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji i ciągłe wachania nastroju. Często za nim coś zrobię zadaje sobie pytanie "po co?" I konczy się na tym, że tego nie robię, bo mi nie zależy. Mam wrażenie, że nikt mnie nie szanuje i bardzo boję sie przyszłości, źe kogoś stracę i sobie nie poradzę i mam najgorsze scenariusze. Staram sie szukac sesnu we wszystkim, ale nigdzie go nie widze, wiec nie wiem po co to wszystko robię jak to i tak nie ma zadnego znaczenia. Czy ktos moze mi powiedziec co sie ze mna dzieje?
Dzień dobry,
Na początku warto zaznaczyć, że na podstawie tak krótkiego opisu nie można postawić jednoznacznej diagnozy, ponieważ konieczny jest szerszy wywiad. Natomiast to, co opisujesz może wskazywać na zaburzenia lękowe oraz zaburzenie depresyjne. Poczucie braku sensu, obawy, brak energii i motywacji, zmiany nastroju są charakterystycznymi objawami. Zachęcam zatem do spotkania z psychologiem lub psychiatrą, aby na wizycie specjalista dokładnie ocenił twoją sytuację i zaproponował metod wsparcia.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Na początku warto zaznaczyć, że na podstawie tak krótkiego opisu nie można postawić jednoznacznej diagnozy, ponieważ konieczny jest szerszy wywiad. Natomiast to, co opisujesz może wskazywać na zaburzenia lękowe oraz zaburzenie depresyjne. Poczucie braku sensu, obawy, brak energii i motywacji, zmiany nastroju są charakterystycznymi objawami. Zachęcam zatem do spotkania z psychologiem lub psychiatrą, aby na wizycie specjalista dokładnie ocenił twoją sytuację i zaproponował metod wsparcia.
Trzymam kciuki i życzę powodzenia!
Pozdrawiam serdecznie,
Joanna Szlasa-Więczaszek
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Opisane przez Panią objawy mogą wskazywać na zaburzenia lękowe lub depresyjne, które często objawiają się nadmiernym zamartwianiem się, poczuciem bezsilności, obniżonym nastrojem oraz trudnościami w podejmowaniu decyzji. Myśli o katastrofach, utracie bliskich czy własnej bezradności są typowe dla lęku uogólnionego lub dystymii (przewlekłego obniżenia nastroju). Takie objawy mogą pojawić się jako reakcja na długotrwały stres, niewyjaśnione obawy dotyczące przyszłości lub nagłe zmiany życiowe. Wrażliwość na bodźce, łatwe wzruszenia i wahania nastroju mogą być także wynikiem nagromadzenia emocji, które nie zostały odpowiednio przepracowane. Zalecałbym skonsultowanie się z psychologiem lub psychoterapeutą, który pomoże Pani zrozumieć źródło tych myśli oraz opracować skuteczne metody ich przepracowania. W przypadku nasilenia objawów pomocna może być także konsultacja z psychiatrą, który oceni, czy konieczne jest włączenie leczenia farmakologicznego, np. w celu wyciszenia lęku lub stabilizacji nastroju.
Pisze Pani o zamartwianiu, negatywnych przewidywaniach, drażliwości, rozregulowaniu emocjonalnym i trudnościach w podejmowaniu decyzji. Zastawiam się czy ostatnio coś trudnego wydarzyło się w Pani życiu, czy kiedyś też tak Pani funkcjonowała, czy to pierwszy raz. Do postawienia diagnozy potrzeba szczegółowego wywiadu - serdecznie zapraszam na konsultację.
Dzień dobry. Opisuje Pan najprawdopodobniej zaburzenia lękowe. Warto w tej sytuacji skonsultować się z psychologiem. Pozdrawiam serdecznie
Dzień dobry,
Opisane przez Panią/Pana trudności, takie jak nadmierne zamartwianie się, wahania nastroju, poczucie braku sensu, obniżona motywacja i lęk przed przyszłością, mogą wskazywać na przeciążenie psychiczne, lub stan związany z lękiem.
Te objawy nie muszą oznaczać czegoś poważnego, ale zdecydowanie warto się nimi zaopiekować, zwłaszcza że wpływają na codzienne funkcjonowanie. Kluczowe będzie skonsultowanie się z psychologiem lub psychiatrą, aby uzyskać profesjonalną diagnozę i wsparcie. W rozmowie z terapeutą można lepiej zrozumieć swoje emocje, myśli i znaleźć sposoby radzenia sobie z obawami.
Nie warto zostawać z tym samemu. Podjęcie kroków w stronę pomocy to pierwszy i bardzo ważny krok w kierunku poprawy samopoczucia.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Opisane przez Panią/Pana trudności, takie jak nadmierne zamartwianie się, wahania nastroju, poczucie braku sensu, obniżona motywacja i lęk przed przyszłością, mogą wskazywać na przeciążenie psychiczne, lub stan związany z lękiem.
Te objawy nie muszą oznaczać czegoś poważnego, ale zdecydowanie warto się nimi zaopiekować, zwłaszcza że wpływają na codzienne funkcjonowanie. Kluczowe będzie skonsultowanie się z psychologiem lub psychiatrą, aby uzyskać profesjonalną diagnozę i wsparcie. W rozmowie z terapeutą można lepiej zrozumieć swoje emocje, myśli i znaleźć sposoby radzenia sobie z obawami.
Nie warto zostawać z tym samemu. Podjęcie kroków w stronę pomocy to pierwszy i bardzo ważny krok w kierunku poprawy samopoczucia.
Życzę wszystkiego dobrego :)
Dzień dobry, widzę że Pani cierpi i męczy sie Pani z przytłaczającymi myślami, lękiem i brakiem motywacji. Wspomina Pani również o lęku przed opuszczeniem, stratą, trudnością podejmowania decyzji oraz wahań nastroju tzw. labilnością emocjonalną.
Chciałabym zauważyć, że mimo braku motywacji i trudności z podejmowaniem decyzji zdecydowała się Pani napisać ten post. Brawo, to już pierwszy krok, aby zaopiekować się sobą :) Jeśli chciałaby Pani zmierzyć się z trudnościami o których Pani wspomina w poście to zapraszam na konsultację psychologiczną online. Wspólnie możemy znaleźć żródło Pani obecnych cierpień.
Serdeczności,
Mgr Angelika Żyłka psycholog, psychoterapeutra w trakcie 4 letniego całościowego szkolenia psychoterapii
Chciałabym zauważyć, że mimo braku motywacji i trudności z podejmowaniem decyzji zdecydowała się Pani napisać ten post. Brawo, to już pierwszy krok, aby zaopiekować się sobą :) Jeśli chciałaby Pani zmierzyć się z trudnościami o których Pani wspomina w poście to zapraszam na konsultację psychologiczną online. Wspólnie możemy znaleźć żródło Pani obecnych cierpień.
Serdeczności,
Mgr Angelika Żyłka psycholog, psychoterapeutra w trakcie 4 letniego całościowego szkolenia psychoterapii
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.