Moja mama obwinia mnie a przede wszystkim mojego męża o swoja samotność. Dzwoni do mnie(raczej nie m
4
odpowiedzi
Moja mama obwinia mnie a przede wszystkim mojego męża o swoja samotność. Dzwoni do mnie(raczej nie mówi na żywo) że jest samotna że jej z tym strasznie źle i że kiedyś ktoś znajdzie ją martwa(daje do zrozumienia ze może popełnić samobójstwo). Mieszka sama ja jestem u niej na 2-3dni minimum co 2 tyg czasem częściej. Dzwonie do niej niemal każdego dnia. Jak ma gorszy dzień to dzwoni do mnie po poludniu i oskarża o to że jest sama, że jak jest u mnie to mój mąż z nią nie rozmawia. Wyzywa go od śmieci uważa, że powinnam go zostawić. (Mamy 2 dzieci jesteśmy 9 lat po ślubie i nie mamy większych problemów w zwiazku). Ostatnio wymyślą jakieś historie, że specjalnie spiskujemy albo mój mąż że swoją rodziną spiskują żeby ja od nas odsunąć. Że to wina mojego męża że ona go nie lubi (on na początku się starał później odpuscil, ale nadal jeżeli trzeba zrobić u niej coś większego remont, meble poskładać itp to nadal to robi). Nie wiem co robić w takiej sytuacji. Opiekuje się mama ponieważ mieszka sama w małej wiosce odwiedzam, wożę do lekarzy na zakupy a Ona regularnie robi mi takie wyrzuty. Nie potrafię jej zostawić samej ale nie wiem czy potrafię dalej to znosić. Kiedyś takie "wojny robila mi kilka razy w roku obecnie co jakieś 3-4 tyg mimo że sama mam teraz problemy zdrowotne i w ciągu 2 miesięcy 3 raz będę w szpitalu nawet to jej nie powstrzymuje. Co robić w takiej sytuacji?
Dzień dobry. Bardzo mi przykro z powodu Pani sytuacji. Sytuacje, w których rodzice przerzucają na nas odpowiedzialność za swoje uczucia, są naprawdę trudne. W końcu miłość dzieci do rodziców jest bezwarunkowa. Najprostszym rozwiązaniem jest oczywiście porozmawiać z mamą. Zapytać ją czego potrzebuje, jak sobie wyobraża waszą relację, jakie ma oczekiwania, opowiedzieć o tym, jak Pani przeżywa tę sytuację, Jeżeli rozmowa nie jest możliwa, albo jest nieskuteczna to pozostaje Pani zadbać o siebie i swoje samopoczucie, a także postawić granice. Nie oznacza to oczywiście zerwania kontaktu z mamą, ale zadbanie o to, żeby Pani też miała wpływ na to, jak ta relacja wygląda. Na pewno nie jest to łatwe, ale psychoterapia może pomóc lepiej zrozumieć dynamikę relacji z rodzicami, nazwać i wyrazić emocje oraz wyznaczyć granice. Pomaga też nazwać potrzeby, które mamy wobec rodziców i je wyrazić do nich.
Niestety, nie ma Pani wpływu na to, jak mama przeżywa sytuację. Czasami zmieniając siebie, uruchamiamy proces zmian u naszych bliskich. Pani mama może się tak zachowywać, ponieważ te reakcje przynoszą jej jakieś korzyści (choć nie jest ich świadoma). Jeśli zacznie Pani reagować inaczej, istnieje szansa, że również Pani mama zacznie się zmieniać. Pozdrawiam serdecznie.
Niestety, nie ma Pani wpływu na to, jak mama przeżywa sytuację. Czasami zmieniając siebie, uruchamiamy proces zmian u naszych bliskich. Pani mama może się tak zachowywać, ponieważ te reakcje przynoszą jej jakieś korzyści (choć nie jest ich świadoma). Jeśli zacznie Pani reagować inaczej, istnieje szansa, że również Pani mama zacznie się zmieniać. Pozdrawiam serdecznie.
Z tego, co Pani opisuje, wydaje się, że Pani mama zmaga się z silnym poczuciem samotności, co może prowadzić do wybuchów frustracji i obwiniania Pani oraz Pani męża za jej trudności emocjonalne. Z perspektywy psychologicznej ważne jest, by zauważyć, że choć Pani mama ma prawo do wyrażania swoich emocji, to nie jest odpowiedzialność Pani ani Pani męża, by zaspokoić wszystkie jej potrzeby emocjonalne. Może to prowadzić do niezdrowego uzależnienia emocjonalnego, w którym Pani mama oczekuje, że będzie mogła wyładować swoje emocje na Pani, co nie jest ani zdrowe, ani sprawiedliwe wobec Pani. W takich przypadkach warto próbować ustalać granice emocjonalne, które będą chronić Panią przed nadmiernym obciążeniem. Może się okazać, że Pani mama potrzebuje wsparcia, które będzie wykraczać poza to, co Pani jest w stanie jej dać. Warto zastanowić się, czy nie warto zaproponować jej terapii lub poszukać pomocy psychologicznej, która pomogłaby jej poradzić sobie z samotnością i trudnymi emocjami w sposób bardziej konstruktywny. Trudności, których Pani doświadcza, mogą być wynikiem braku wyraźnych granic między Panią a mamą. Z jednej strony Pani mama może liczyć na Panią, szczególnie w sytuacji, gdy mieszka sama, a Pani może czuć się zobowiązana do opieki nad nią, zwłaszcza w obliczu jej emocjonalnych potrzeb. Z drugiej strony jednak, jeśli nie ma przestrzeni na zadbanie o siebie, może dojść do wypalenia emocjonalnego i problemów zdrowotnych, które również mają wpływ na Pani życie. W takim przypadku warto zastanowić się nad tym, jak rozdzielić obowiązki opieki nad mamą z dbaniem o własne zdrowie i potrzeby. Mogłoby być pomocne wprowadzenie struktury w sposób, w jaki Pani mama może liczyć na pomoc, ale jednocześnie Pani nie będzie całkowicie podporządkowana jej emocjonalnym potrzebom. Można rozważyć ustalenie pewnych granic w częstotliwości wizyt, rozmów telefonicznych czy pomocy przy codziennych obowiązkach. Czasami może okazać się, że rozmowy o jej emocjach, np. o samotności, muszą odbywać się w sposób bardziej zorganizowany i uzgodniony, aby nie były Panią obciążeniem na co dzień.
Ważne jest również, by nie zapominać o własnym zdrowiu i emocjach. Jeśli Pani mama nie jest gotowa do poszukiwania pomocy z zewnątrz, warto, by Pani sama skorzystała z terapii, by poradzić sobie z tymi trudnymi emocjami i nauczyć się stawiać zdrowe granice. Praca nad tym, jak radzić sobie z poczuciem odpowiedzialności, winy i złością, może pomóc Pani znaleźć sposób, by lepiej zarządzać sytuacją. Psycholog mógłby pomóc Pani w opracowaniu strategii, które pozwolą uniknąć wypalenia i skutecznie zrównoważyć opiekę nad mamą z dbałością o własne życie.
Ważne jest również, by nie zapominać o własnym zdrowiu i emocjach. Jeśli Pani mama nie jest gotowa do poszukiwania pomocy z zewnątrz, warto, by Pani sama skorzystała z terapii, by poradzić sobie z tymi trudnymi emocjami i nauczyć się stawiać zdrowe granice. Praca nad tym, jak radzić sobie z poczuciem odpowiedzialności, winy i złością, może pomóc Pani znaleźć sposób, by lepiej zarządzać sytuacją. Psycholog mógłby pomóc Pani w opracowaniu strategii, które pozwolą uniknąć wypalenia i skutecznie zrównoważyć opiekę nad mamą z dbałością o własne życie.
Rozumiem, jak ogromny ciężar i ból nosi Pani w sobie. Czytam w tej opowieści o kobiecie skrajnie wyczerpanej, uwikłanej w destrukcyjną pętlę poczucia winy i lęku o życie matki. To, czego Pani doświadcza, to klasyczny szantaż emocjonalny oraz parentyfikacja – sytuacja, w której role się odwróciły i to Pani stała się emocjonalnym opiekunem własnego rodzica, płacąc za to cenę własnym zdrowiem. Sugeruję poszukać dla siebie psychoterapii, w której dzięki wsparciu zacznie Pani wydostawać się z toksycznej relacji, odzyskując swoje życie i oddająć odpowiedzialność mamie za jej własne.
Jako psycholog i psychoterapeuta pracuję z osobami doświadczającymi cierpienia ze względu na trudne doświadczenia relacyjne z rodzicami, przeżywającymi podobne doświadczenia. Tak, to niestety dość częste zjawisko. Praca tu wymaga delikatności i terapeutycznie czułego zajęcia się rożnymi wątkami.
W takich sytuacjach często potrzebne jest choćby czasowe wsparcie psychologiczne. Czy ma Pani gotowość rozeznać się w sytuacji, zadbać o siebie?
Jeśli tak, to polecam psychoterapię u siebie. Pracowałam z wieloma osobami doświadczającymi niefunkcjonalnych więzi umiem pracować z tymi zjawiskami i dzięki moim fantastycznym pacjentom mam w tym obszarze naprawdę sporo sukcesów.
Można umówić się do mnie na konsultację poprzez portal Znany Lekarz.
Trzymałam kciuki za dobre decyzje. Wszystkiego dobrego!
Agnieszka vel Gloria Zdrzalik, Psycholog, psychoterapeuta
W takich sytuacjach często potrzebne jest choćby czasowe wsparcie psychologiczne. Czy ma Pani gotowość rozeznać się w sytuacji, zadbać o siebie?
Jeśli tak, to polecam psychoterapię u siebie. Pracowałam z wieloma osobami doświadczającymi niefunkcjonalnych więzi umiem pracować z tymi zjawiskami i dzięki moim fantastycznym pacjentom mam w tym obszarze naprawdę sporo sukcesów.
Można umówić się do mnie na konsultację poprzez portal Znany Lekarz.
Trzymałam kciuki za dobre decyzje. Wszystkiego dobrego!
Agnieszka vel Gloria Zdrzalik, Psycholog, psychoterapeuta
Podobne pytania
- Witam. Ponad 4 tygodnie temu miałam podany botox na zmarszczki poprzeczne czoła i kurze łapki. Po trzech dniach kurze łapki zaczęły zanikać, ale pojawiły się nowe zmarszczki pod oczami, dolina łez jest bardziej widoczna i są lekkie zastoje limfatyczne. Po trzech tygodniach został mi podany preparat,…
- Dzień dobry, czy to prawda, że osoba ważaca 85kg spala więcej kalori niż ważaca 70kg? Ile zatem te 2 będą spalały +/- przy pokonaniu 1 tysiąca kroków, i ile będą spalały kcal robiąć spacerem ok 5km/h 1 km? Wiem, że to nie da się określić co do 1kcal, ale chodzi mi o przybliżenie, bo moja dzienna aktywność…
- Witam. Biorę tabletki escipram rok czasu i jestem strasznie senna cały czas bym spala . Czy to od tabletek ?
- Witam czy lek mesopral jest lekiem na zlikwidowanie stanu zapalnego w uchyłkowatości jelit?
- Witam. Od ponad 3 tygodni moja 3 letnia córka okropnie kaszle. Od samego początku jesteśmy pod opieką pediatry ale tylko zmieniane są leki wziewne. Brała berodual ,nebbud, robiliśmy inhalacje z soli o różnym stężeniu. Kaszel najpierw krtaniowy, później przez jakiś czas mokry, po 2 tygodniach znów suchy,…
- Witam,dorosła osoba 29 lat od kilku miesięcy nie wychodzi z domu telefon ma wyłączony z nikim nie rozmawia zamknięta sama w pokoju bez telewizora. W żaden sposób nie można jej przekonać do wyjścia z domu i na wizytę do psychologa czy do lekarza jak mogę pomóc żeby chciała się leczyć. żaden specjalista…
- Dzień dobry mieliśmy szczepienie te na 6 lat a dzień po okazało się że w przedszkolu panuje ospa. Czy teraz moje dziecko może gorzej ja przejść?
- Czy pójście do psychologa nie jest oznaką słabości? Od dawna rozważałam pójście do psychologa jeśli chodzi o mój lęk/strach z nocowaniem poza domem. Ale często słyszę od znajomych i rodziny jak mówią że do psychologa/psychoterapeuty chodzą tylko ludzie słabi i śmieją się jak tak można. Ja nie jestem…
- Dzień dobry , czy mając widoczną przepukline pachwinową można uprawiać sport taki jak koszykówka czy pilka nożna?? Dodam że mam już umówiony termin operacji ,ale dopiero za 6 miesięcy.
- Dzień dobry, Chciałabym zapytać o wyniki badań krzywej cukrowej i insulinowej : Glukoza na czczo 97,5 mg/do Po 2 h 140, 0 mg/dl Insulina przed obciazeniem 7,5 ulu/ml Insulina po obciążeniu 1pkt 39,4 ulu/ml Insulina po obciążeniu 2 pkt 75,3 ulu/ml Czy wynik jest prawidłowy ?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.